Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jestem inżynierem w państwowej elektrociepłowni

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 03:08
    Muszę Wam powiedzieć, że praca w Państwowej firmie jest fajna, bo można dużo
    się opierdzielać. Każdego dnia spędzam w necie na bzdurach ok. 2h + przerwy na
    jedzenie prawie 1h + wyjście na papieroska albo do kibelka spokojnie z 1h, tak
    więc tak naprawdę pracuję 4h dziennie.

    Gdy mnie przyjęli, 2 lata temu, dostałem na wstęp 3800 brutto (miałem rok
    doświadczenie w energetyce, wywalili mnie z poprzedniej roboty u prywaciarza
    że lenistwo), teraz po 2 latach mam 4500 brutto, czyli 3200 netto.

    Niby tylko 3200 netto, ale jeszcze nigdy nie byłem po pracy zmęczony, a trzeba
    jeszcze dodać do tego 3nastą pensję, dodatek na święta 500 netto i dodatek na
    wakacje 1000 netto, co łącznie daje do rocznego dochodu 4700 netto co łącznie
    dodaje mi do pensji 400 netto miesięcznie, tak więc w sumie można powiedzieć,
    że zarabiam 3600 netto...

    Jak na mój prawie zerowy wysiłek włożony w tą pracę, to żyć nie umierać...

    Mało tego, jako największy leń u prywaciarza na początku pracy na państwowym
    koledzy z technicznego zapytali mnie, po ch*j ja tak zapier*alam? :D

    Kocham ciepłe, państwowe posadki...
    Obserwuj wątek

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka