Gość: Gosc IP: *.l-3com.com 08.07.10, 16:33 To nie sa az tak duze pieniadze .Srednia oplata za dom $2000,nowy samochod $650-700 na miesiac itd itd. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
perepere8 Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach w USA 08.07.10, 16:47 super niezwykly dobor zawodow na tej liscie. to jakby porownywac slonia z mlynkiem do kawy. lekarze w stanch zarabiaja bardzo dobrze to zadna tajemnica. kierowcy ciezarowek w zaleznosci od kursow i godzin moga zarobic nawet 100 tys ale to monotonna harowka. najlepiej byc dentysta, prawnikiem albo finansista, ci zawsze beda w stanach dobrze platni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:52 tak, tyle że podiatra, choć brzmi podobnie do pediatry, to nie lekarz. To gość taki jak kręgarz (chiropractor), tyle, ze zajmuje się chorobami stóp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 11:32 Istotne jest to, że jest to profesja medyczna wymagająca studiów 4 letnich undergraduate, potem 4 lata studiów podiatrii i 3 lat stażu. Wcale nie tak prosto jest nim zostać jak powiedzmy sobie szczerze kierowcą ciężarówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dentoflex Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: 216.245.202.* 15.07.10, 15:24 Zgadza się, z jednym wyjątkiem. Finansiści to są raczej dobrze kradni. Bycie dentystą to istny raj. Reperuje się zdrowe zęby, psuje i potem leczy, bierze więcej niż się umówiło z ubezpieczeniem i takie tam inne sztuczki z zakładaniem czego nie potrzeba, gdy trzeba zaokrąglić budżet by kupić chatkę w zagranicznych górach czy nad cudzoziemskim morzem. Im pacjent bardziej popsuty tym kasa lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filemon Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.07.10, 16:49 srednia placa w Kanadzie gdzie zarabia sie duzo mniej niz w USA to 45 tys, przyzwoita placa 70-90, specjalisci zarabiaja powyzej 100 kazdy lekarz, nawet GP, robi spokojnie to 140-150 tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach w USA IP: *.hist.uj.edu.pl 15.07.10, 09:39 A kto to podiatra? Słownik języka polskiego nie zna takiego pojęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: *.chello.pl 15.07.10, 10:32 znajdź sobie nowszy słownik. to specjalista chorób stóp o wykształceniu (tzn. w polskich szkołach) podobnym do kosmetologów. np. w warszawie na ul.podwale możesz się uczyć tego zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: *.chello.pl 15.07.10, 10:33 a, u nas to się częście nazywa: podolog, a nie podiatra Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach w USA 15.07.10, 14:56 W Polsce za harówkę 10-12 godzin czasami ledwo starcza (albo i nie) na same opłaty...to dopiero CUDA! Istny POPiS władzy od 21 lat! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: *.tktelekom.pl 15.07.10, 15:32 a miało być tak ładnie...słów brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakamera Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: 216.245.202.* 15.07.10, 16:10 > To nie sa az tak duze pieniadze .Srednia oplata za dom $2000,nowy > samochod $650-700 na miesiac itd itd. Dla jakiego samochodu i domu te raty liczyłeś? Czysty rabunek, przecież na pewno płaci się za dom, w którym się nie mieszka i za samochód, którym się nie jeździ, na dodatek są to klitka w bloku i 15-letni szrot z Helmutowa. Po zapłaceniu $34,000 za dom i rat za Lexusa ze $140,000 bidnemu podiatrze na chleb ze smalcem nie zostanie. Super-droga benzyna do bryki tylko od święta - do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parostatek Re: Płace w dziesięciu niedocenianych profesjach IP: 216.245.202.* 15.07.10, 16:36 > To nie sa az tak duze pieniadze .Srednia oplata za dom $2000,nowy > samochod $650-700 na miesiac itd itd. Widać, że w Polsce nauczanie matematyki mocno podupadło. Trzeba najpierw nie mieć żadnego starszego domu i samochodu nadających się do odsprzedania. Czyli wszystko liczy się od pierwszego zakupu lub stary samochód całkowicie się zajeździło, płacąc przez lata tylko za ubezpieczenie (za stary niskie), benzynę i naprawy (jeśli ktoś je robi) W przypadku zamiany domu spłacanego przez kilka-kilkanaście lat na inny o takiej samej cenie, nie trzeba brać pożyczki na taki sam okres (30 lat) Można wziąć pożyczkę tylko na ilość lat pozostałą do spłaty starego domu by mieć takie same raty jak za ten stary lub po sprzedaży starego od razu nadpłacić za nowy i mieć mniejsze raty. Można też wziąć zupełnie nową pożyczkę na nowe 30 lat, kupić większy dom i znów pieniedzmi za stary nadpłacić za nowy by mieć mniejsze raty. W tym wypadku raty są przynajmniej w części, nie za całość nowego domu tylko za dodatkowy metraż! Móc zapewnić sobie luksus nie znaczy musieć! Można też pieniądze za stary dom przepuścić na różne gadżety i przyjemności ale wtedy to chyba nie płacze się jak to jest źle w tej Ameryce? Ale owszem, można - telewizja pokaże "biednego" homeownera, który pieniądze wydał n.p. w kasynie, na dragi, wystrzałową brykę lub na drogą szkołę dla potomstwa. On teraz taki biedny, tak płacze, że aż serce pęka bo go z "jego własnego" domu wyganiają. Hlip :( Kto skacze za wysoko to z wysoka musi spadać. Odpowiedz Link Zgłoś