iminlove
25.07.10, 20:42
No właśnie. Większość sfrustrowanych brakiem pracy stosuje słowo
"znajomości" w negatywnym kontekście, tłumacząc nim wszystkie swoje
niepowodzenia. A chyba jest różnica pomiędzy znajomościami (czyli
posiadaniem kontaktów z ludźmi, z którymi pracowaliśmy i którzy
uważali nas za wykwalifikowanego, rzetelnego pracownika) a
nepotyzmem? Co jest złego w szukaniu pracy poprzez wcześniej
zbudowane kontakty? Problem tylko w tym, że na coś takiego trzeba
zapracować, z nieba nie spadnie...