Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co oznacza słowo VAN-SELLER?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 09:13
    Poszukuję pracy już od dłuższego czasu. Często spotykam się z ogłoszeniami o
    pracę na sanowisko: "VAN-SELLER". Czy możecie mi przybliżyć jakie dokładnie
    do wypełnienia zadania ma osoba zatrudniona na tym stanowisku. Jakie ma
    obowiązki?
      • Gość: praktyk Re: Co oznacza słowo VAN-SELLER? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 10:05
        z tego co sie orientuje , jest to praca polegająca na sprzedazy z samochodu
        do pktów detalicznych , czyli :
        - musisz znaleźć chetnych
        - przekonać ich do zakupu najlepiej za gotówke
        - zainkasowac naleznosc
        - wystawic fakture
        trudna praca,ale dzisiaj na rynku nie ma lekko
      • ka-8 Re: Co oznacza słowo VAN-SELLER? 22.03.04, 13:17
        Vanseller to gość który jeździ dostawczakiem (rozmiary bardzo różne - od
        Citroenów C15 do dużych Mercedesów Sprinterów) i sprzedaje towar bezpośrednio z
        samochodu, od razu wyatawiając fakturę.
        Praca ta ma jak każda plusy i minusy. Minusy to ja dla mnie głównie kupa towaru
        w aucie i kasa w rękach. Jeżeli trafisz na jakieś męty mogą obrobić auto albo
        zabrać utarg. Obawiam się że wtedy trzeba płacić z własnej kieszeni.
        Plusem za to jest że pomijasz kolejne ogniwo w procesie dystrybucji jakim jest
        hurtownia, więc nie martwisz się czy towar przyjedzie w ogóle albo czy
        przyjedzie na czas i w takim asortymencie jak w zamówieniu (nie stracisz
        klientów albo przynajmniej czasu na użeranie się z nimi).
        Godziny pracy w przypadku vansellerów są zwykle wredne - zaczynają bardzo
        wcześnie i kończą często w nocy. Najgorzej jest jeżeli trzeba się codziennie
        rozliczać z towaru.
      • 607.706m Re: Co oznacza słowo VAN-SELLER? 22.03.04, 14:20
        Gdzie się sprzedaje ten towar? W jakichś konkretnych miejscach, bo chyba nie
        tak po prostu na ulicy?
        • Gość: gość Re: Co oznacza słowo VAN-SELLER? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 22.03.04, 20:40
          co to jest Vanseller - jak sama nazwa wskazuje sprzedawca z VANa - czesto to
          jest np punto, 206, corsa a także Berilgo, itd

          ALE JAK BYŚ TEGO NIE NAZWAŁ POPROSTU AKWIZYCJA, tylko że po PSD - czyli
          punktach sprzedaży detalicznej - różnego rodzaju sklepach ale także hurtowniach.

          Najczęściej branża FMCG, spożywka itd. Często towar droższy od dostępnego w
          hurtowni wiec nie łatwo sprzedać. jezeli dostajesz teren małych miasteczek i
          wiosek to ok bo tam nie ma marketów itd, w mieście z cenami Cię wyśmiewają bo
          nie jesteś konkurencyjny. Ale zalezy to od firmy w której pracujesz i jaki masz
          towar

          Plusy
          + auto do dyspozycji
          + nienormowany czas pracy
          + masz działalność wieć wrzucasz sobie różne rzeczy w koszty
          + dobry początek żeby startować na przedstawiciela handlowego czyli też
          akwizytora mimo szumnej nazwy, ale jak zostaniesz PH to robisz praktycznie to
          samo ale nie pieprzysz się z towarem, fakturami itd. No i potem w CV możesz
          napisać że znasz lokalny rynek i masz własną bazę klientów.

          minusy

          - czesto wymagana własna działalność gospodarcza a jeżeli tak to koszty Cię
          zżerają. Gdy bardziej oszukancze firmy nie refundują Ci żadnych kosztów
          (paliwo, zus) a jedynie jesteś na procencie od obrotu to czasami dopłacasz do
          interesu i nie ma to zupełnie sensu.

          - jesteś kolejnym natrętnym akwizytorem w sklepie który próbuje coś wcisnąć
          - jesteś na procencie od obrotów, od gotówki ściągniętej a nie tego co
          sprzedałeś na termin
          - jak sprzedałeś na termin (inaczej by nie kupili) to potem jeździsz i prosisz
          się spłatę
          - masz możliwość udzielania rabatów tylko że idzie to z Twojej prowizji wieć
          lipa
          - minusy mogę jeszcze długo wymieniać ale to naprawdę zależy od firmy dla
          której pracujesz i jakim asortymentem dysponujesz
          - czasam chwalą się w ogłoszeniach że dają Ci narzędzia do sprzedaży AUTO,
          telefon, itd - a potem w umowach okazuje się że za to wszystko im płacisz. Że
          spłacasz za nich leasing samochodu, a telefon masz po to aby oni mieli taniej
          do ciebie (wewnątrz grupy) mimo że masz własny

          • Gość: wrocławianin Re: Co oznacza słowo VAN-SELLER? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 22.03.04, 21:00
            dokładnie

            zdecydowanie odradzam firmę SHAH-BOB (główna siedziba we Wrocławiu)
            dystrybutora gum do żucia Wrigley (orbit itd) i leków pozaaptecznych -

            Sam Wrigley ma ich już dość i promuje innego dystrybutora. Zero organizacji,
            promocji do tego oszukuja Vansellerów traktują ich jak śmieci a nie jak firmy
            współpracujące (wkońcu własna działalność) do tego warunki płacowe śmieszne,
            ceny towarów kosmiczne.

            Dlatego rotacje personelu są tak duże że ciągle są ogłoszenia w stylu szukamy
            VANSELLERA "jesteśmy jedną z największych firm" "oferujmy szkolenia
            specjalistyczne" "telefon służbowy, samochód"

            Oczywiście wszystko to ściema totalna. Szkoleń żadnych, samóchód służbowy
            musisz sam utrzymać - paliwo, opony całe utrzymanie jest na twojej głowie.
            Telefon służbowy musisz wziąść i płacić abonament mimo że z niego nie
            korzystasz bo jest niepopłacalny a przecież masz swoją komórke z lepszymi
            stawkami i płacisz dwa abonamenty.

            - a jak już mówisz że odchodzisz to zapomnij o ostatniej pensji - wymyślą
            jakies koszy w związku z samochodem towarem i kasy nie dostaniesz

            "jesteśmy jedną z największych firm" hehe akurat nikt tej firmy nie zna a jak
            zna to ze złej strony. Ile razy jak byłem na sklepie to było "chętnie coś od
            pana kupię bo jest pan miły ale jak przyjedzie z innej firmy bo z tą to ja nie
            chcę mieć nic wspólnego" albo:
            -Dzień Dobry kłania się firma SHAHBOB
            - co SZAMBO ???

            znając wiele takich firma ta jest chyba najgorasza

            • Gość: prawie van seller Re: Co oznacza słowo VAN-SELLER? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.03.04, 08:59
              byłem na rozmowie w SHAH-BOB i gościu powiedział mi że jest realna mozliwość
              zarobku ok.3000-5000 zł/miesiąc.Gdy zapytałem sie tamtejszych van-sellerów czy
              jest to możliwe, wybuchneli śmiechem.Max.1500-2000 zł - (ZUS+eksploatacja
              samochodu) czyli ok.800-900 na ręke.Chociaż podobno i o te ochłapy trzeba się
              nieźle natrudzić.
    Pełna wersja