Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu

      • Gość: sezam Ci którzy nie stosują wiedzy w praktyce IP: 217.98.14.* 27.08.10, 15:36
        zawsze będą tylko dużo mówić a nić nie robić.
      • Gość: romano A co Ty możesz dać pracodawcy? IP: *.wroclaw.mm.pl 27.08.10, 17:47
        Czytam te wypociny i dochodzę do wniosku, że większość młodych ludzi nie ma nic
        do zaoferowania.
        Najśmieszniejsze są wypowiedzi ludzi twierdzących, że nie są przyjmowani do
        pracy ze względu na zbyt wysokie kwalifikacje. W mojej kilkuletniej karierze
        inżyniera jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, że ktoś nie został przyjęty
        tylko dlatego, że miał wyższe kwalifikacje niż pozostali kandydaci.
        Argument o układach i znajomościach też do mnie nie przemawia. Może gdzieś w
        państwowych firmach jest to potrzebne, ale w korporacjach najczęściej decydują
        kwalifikacje i to jak się wypadnie na teście/rozmowie.
      • Gość: Młody Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.18.25.213.easy-com.pl 27.08.10, 21:35
        Czytam ten artykuł i te głupie p....ndy, które robią jeden kierunek
        za drugim.
        Ja mając 19 lat też poszedłem na politologię dzienną na uniwersytet.
        Po I roku zrezygnowałem ze względu na brak szans na pracę, chociaż
        rodzice i znajomi mówili mi, po co będziesz rezygnował, jeśli
        jeszcze tylko 2 lata Ci zostały do licencjata.
        Rok później zacząłem w innym mieście - raptem 20-pare km od mojego
        domu zaocznie turystykę i rekreację.
        W międzyczasie pracowałem jako konsultant telefoniczny dużej firmy,
        jako doradca klienta w salonie multimedialnym, w KFC, jako agent
        ubezpieczeniowy oraz podczas wakacji w Stanach Zjednoczonych.
        Ale nigdy w życiu nie wymagałem od pracodawcy pensji 4k na miesiąc.
        Po prostu dzisiejsza młodzież(chociaż ja sam mam 23 lata) za dużo
        wymaga od świata. Nie można liczyć, że świeży pracownik dostanie od
        razu kupę forsy. Na sukces się pracuje latami - TRZEBA CIERPLIWOŚCI.
        • Gość: matka Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.toya.net.pl 28.08.10, 17:18
          A niby dlaczego nie? Moja córka skończyła ekonomię, wcześniej trochę
          studiowała w Stanach (miała stypendium sportowe.W czasie studiów
          nigdy nie pracowała, wyjeżdżała natomiast na zagraniczne stypendia,
          między innymi z Erasmusa. Zaraz po studiach dostała pracę i jej
          pierwsza pensja (stażowa) wynosiła 5 tys. brutto. Dziś oczywiście
          zarabia nieco więcej. Pracuje 8 godzin dziennie. Bywa, że przy
          napiętych terminach musi popracować nieco dłużej albo posiedzieć w
          domu przy komputerze, ale za to sobie potem odbiera wolny dzień. Nie
          sadzę, żeby chciała pracować za 2 tysiące na miesiąc. Sama bym jej
          to odradzała i chętnie sfinansowałabym kolejne studia, raczej
          zagraniczne,bo uważam, że tamtejsze uczelnie są lepsze od naszych.
          • Gość: Młody Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.18.25.213.easy-com.pl 29.08.10, 11:31
            Po 1: Nikt nie da stażyście wynagrodzenia 5 tysięcy brutto, nieważne
            czy to urząd pracy czy gigantyczna korporacja finansowa(a jeszcze
            tym bardziej niedoświadczonemu zawodowo, bo jak Pani pisze, że nie
            pracowała podczas studiów).
            I po 2: Na jej miejscu wiele osób skakałoby z radości mając pracę za
            2 tysiące złotych miesięcznie. W Polsce wiele doświadczonych osób
            zarabia po 1200-1300 zł.
            Podczas rekrutacji na jedno ze stanowisk w dużej firmie nawiązałem
            rozmowę z jedną dziewczyną. Nie przepracowała ani jednego dnia, a
            rodzice sfinansowali jej studia we Włoszech. Jak zaoferowali jej na
            stanowisko 2200 zł netto, to dziewczyna wyszła unosząc dumnie głowę
            i rzuciła krótko, że ona nie będzie pracować za takie ochłapy.
            I w ekonomii praca może być za 6 tysięcy miesięcznie netto, a nagle
            ciach i będzie zmuszona pracować za 2 tysiące miesięcznie, żeby
            przeżyć.
            • Gość: matka Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.toya.net.pl 29.08.10, 19:51
              No skoro ty wiesz lepiej.
              Nie wiem,jakie wy studia kończycie i gdzie, ale na naprawdę dobrych
              uczelniach nie ma czasu na żadną pracę, szczególnie jeśli chcesz
              mieć średnią ocen na poziomie zbliżonym do 5,0. Obawiam się, że
              rozmawiamy o zupełnie innym poziomie edukacji. Moja córka już w
              momencie rozpoczynania studiów znała dobrze 2 obce języki, teraz zna
              cztery i to nie tylko tak popularne jak angielski czy hiszpański.
              Poza tym ma za sobą stypendia zagraniczne na naprawdę dobrych
              uczelniach. Przy okazji przypomniało mi się, że nasza sąsiadka ma
              córkę, która skończyła japonistykę. Pracuje w jakiejś firmie poza
              Warszawą. I zarabia podobnie jak moja. Tak więc jest to kwestia
              kompetencji. No może trochę szczęścia trzeba mieć. Ja zakładam, że
              za 4-5 lat obie dziewczynki będą miały poważne, kierownicze
              stanowiska i pensje dużo wyzsze niż 5 tysięcy brutto. Bo są dobre w
              swoich dziedzinach, twórcze i pracowite.
              • Gość: john Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.wroclaw.mm.pl 29.08.10, 20:49
                Ciekaw jestem ile z tego opisu to fakty, a ile marzenia mamusi.
                Rozumiem, że jesteś dumna z ocen córeczki i razem planujecie świetlaną
                przyszłość w strukturach korporacyjnych. Podejrzewam, że szybko się
                rozczarujecie, bo awanse pionowe rzadko są podyktowane kompetencjami pracownika.
                • Gość: malaga Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.ipa.com.pl 30.08.10, 09:21
                  przeciez to wszystko bzdury z palca wyssane. ludzie!
                  • Gość: matka Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.toya.net.pl 30.08.10, 12:55
                    A ty dalej swoje. Firma,w której pracuje moje dziecko mieści się w
                    Warszawie i realizuje wiele projektów. Aktualnie np. Madzia zajmuje
                    się audytem jakichś przedsięwzięć związanych z EURO2012.
                    • Gość: Młody Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.18.25.213.easy-com.pl 31.08.10, 12:26
                      Zrozum droga kobieto, że nikt nie zatrudniłby stażysty na stanowisko
                      za 5 tysięcy złotych brutto - tym sposobem dalsze udowadnianie
                      fikcji Twoich postów nie ma sensu, bo sama sobie wykopałaś dziurę.
                      • Gość: ewa Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.ip.netia.com.pl 22.04.11, 22:37
                        to Ty jesteś głupi. Jest kilka firm, które płacą powyżej 5 tysięcy na start - są to firmy konsultingowe - ATK, McKinsey czy BCG (ta ostatnia konkretnie 7 brutto). JEsli corka skonczyla sgh (a na pewno skonczyła), to takie zarobki ni esą znowu aż takie dziwne
                      • Gość: businessisbusiness Re: Trzeba się wysilić, a nie narzekać IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.11, 01:22
                        jesteś cipą i tyle - nie masz wogóle pojęcia!!!! heheheh

                        ta córunia zarabia te swoje 5-8 tys i to nic szczególnego (w deloicie - fabryce tyle płacą hehehe)

                        w wspomnianych mckinseyach i atkearnejach oraz bcg się 10 tys na praktykach dostaje - możesz sobie do nich zadzwonić i może ci powiedzą hahaah

                        ale prawdziwy raj to jest w IB - polecam w każdym bądź razie :P
      • Gość: JanKran wypełnić PIT IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.10, 16:15
        W wątku podejmowano kwestię wypełnienia pita jako umiejętności, która powinna być przekazywana na studiach

        Jestem zażenowany

        Osoba, która nie potrafi samodzielnie rozwiązać tak banalnego problemu nie powinna mieć tytułu magistra !

        Na przykładzie powyższeho widać, że oczekiwania studentów i/lub pracodawców odnośnie wykształcenia wyższego są całkowicie nieadekwatne.
        Odpowiadają one idealnie oczekiwaniom wobec przyzakładowej szkoły zawodowej - w PRL były takie szkoły, produkowały egzemplarze robotników zaprogramowane na określoną liczbę algorytmów niezbędnych do wykonania z góry założonych czynnści. Nie przekazwy natomiast metakompetencji pozwalających na samodzielne wypracowanie algorytmów dla nowych czynności, jak np. wpełnienie PIT.

        Osoba, która zaczęła temat PITów powinna się wstydzić za swoją głupotę
      • Gość: abrada Re: Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu IP: 109.243.227.* 29.08.10, 22:03
        Ta strona zarobi dla Ciebie około 15.000 zł! Zamykając ją
        "wyrzucasz" 15.000 zł. Nie przejmuj się, że tekst jest trochę
        długi! Warto go przeczytać!

        Wystarczy poświęcić jednorazowo tylko 20 minut !!!!
        Po pierwsze nie za nic, bo wkład wynosi 5 zł (lub równowartość np.
        1,5 euro lub 2 dolary itp.) po drugie potrzebujesz troszkę pracy
        dosłownie 20 - 30 minut jednorazowo (np. dziś albo jutro!). Zarobisz
        jak każdy, kto bierze w tym udział ok. 15.000 zł w okrągły miesiąc!
        (ja dokładnie zarobiłem 13.435 zł w miesiąc bo poświęciłem 3
        godzinki a nie 30 minut! Opłacało się
        Ten sposób wymyślił Roberto T. Kiyosaki - najbogatszy inwestor na
        świecie, który w dodatku nie ma pracy... i tak się rozeszło aż
        trafiło do mnie i do Ciebie! Opowiem jakie to łatwe i proste, ale
        jeśli nie masz teraz 5 minut żeby spokojnie o tym przeczytać zapisz
        tego maila i wróć kiedy będziesz mieć czas : )
        Teraz udowodnię Ci, iż jest to LEGALNY BIZNES! Nie potrzebujesz
        niczego sprzedawać! Nie potrzebujesz rozmawiać
        o tym z przyjaciółmi,
        rodziną lub z nikim innym (chyba, że chcesz). W dodatku, jeśli
        jesteś nieśmiały(a) to problem masz z głowy - bo nie musisz mieć
        bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Ktokolwiek, kto trzyma
        rękę na pulsie może osiągnąć sukces i wzbogacić się o kilkadziesiąt
        tysięcy złotych. Jeśli wierzysz, że każdy ma swoje pięć minut to po
        prostu zrób krok po kroku tak jak jest to napisane poniżej! To Twoja
        szansa na zmianę Twojej przyszłości
        !
        To jest NAJTAŃSZA, NAJSZYBSZA I NAJPROSTSZA droga do zarobienia
        prawdziwych pieniędzy przez Internet w tak KRÓTKIM czasie.
        KROK 1 - Niezaprzeczalne prawo natury jest takie, żeby aby zarobić
        musisz coś od siebie dać! Więc pierwsze, co musisz zrobić to
        zainwestować TYLKO 5 ZŁ. Jak mówi Robert T. Kiyosaki- "jeśli nic
        nie zainwestujesz - nic większego nie zyskasz!". Im szybciej
        zainwestujesz tym szybciej zaczniesz zarabiać z powiększającą się
        rzeszą ludzi! Tak, więc, przelej 5 zł na PIERWSZE znajdujące się
        poniżej konto bankowe z notką mówiącą (tytułem): "Proszę, dodaj
        mnie do swojej listy mailowej." CHCĘ, ŻEBYŚ WIEDZIAŁ (A), ŻE JEST
        TO PO TO, ABY UTRZYMAĆ TEN PROGRAM LEGALNYM! To naprawdę proste! Gdy
        przelejesz 5zł na pierwsze konto z poniższej listy, to możesz już
        się szeroko uśmiechnąć . Nie wiem czy wiesz, ale już czerpiesz z
        tego programu
        wielkie korzyści. Nawet nie zdajesz sobie z tego
        sprawy.

        OTO OBECNA LISTA:


        1. Nr konta: 51 1020 3378 0000 1302 0142 5636

        2. Nr konta: 03 1020 5095 0000 5802 0089 4824

        3. Nr konta: 29 1020 5095 0000 5002 0089 4360

        4. Nr konta: 28 1020 3378 0000 1702 0157 6495

        5. Nr konta: 10 1140 2004 0000 3302 5039 7194


        PAMIĘTAJ!
        Wpłać 5 zł na konto nr.1 i jako nazwę odbiorcy wpisz "xxx" ze
        względu na ochronę danych, a jeżeli dobrze przepiszesz numer konta
        to pieniądze i tak dojdą!
        KROK 2 - Gdy już przelałeś 5 zł na konto znajdujące się na 1-szym
        miejscu listy (wraz z Tą dodatkową notką - TO BARDZO WAŻNE!),
        następną rzeczą, którą musisz zrobić to zrobić kopię tej strony
        (tekstu na niej zawartego) ,później konto nr 1 skasuj, a na dole (na
        5-tym miejscu) dopisz swoje konto przesuwając konta nr 2 , 3 , 4 , 5
        do przodu.
        NIE WPISUJ SWOJEGO NUMERU KONTA NA 1-szą POZYCJĘ, PONIEWAŻ SAM NA
        TYM STRACISZ (CZYTAJ DALEJ). NIE BĄDŹ ZACHŁANNY!
        Robisz to wszystko po to by wysłać ten cały tekst ponownie
        (korzystając z twojej książki mailowej albo reklamować na swojej
        stronie WWW- tak jak ja zrobiłem) do np. 40 osób (zapamiętaj, że 40
        osób to dobra liczba do wzbogacenia się, ale możesz zareklamować to
        w darmowy sposób w Internecie, przez co więcej ludzi to zobaczy i
        możesz więcej zarobić!
        POTRZEBUJESZ DOWODÓW? Tutaj są przykładowe osoby, oczywiście NIE są
        to wszystkie, które brały udział w tym programie i które
        zainwestowały nic innego jak 5 zł i 30 minut swojego czasu.
        "Jaki wspaniały plan
        ! Zrobiłem wszystko co mi poradziliście z
        jakieś 3 tygodnie temu i co prawda nie udało mi się uzbierać 15 000
        o których mówiliście, ale te 9 135zl tez mnie powaliły, a jest
        jeszcze tydzień! "Tomasz Wątorek, Warszawa
        "Cześć. Tu Justyna! No cóż, co mogę powiedzieć? DZIĘKUJĘ BARDZO
        BARDZOOO MOCNO wysłałam 40 maili tak jak mówiliście i w sumie
        zapomniałam o ocalej tej sprawie bo tak naprawdę nie wierzyłam w to,
        a te 5 złotych to jeszcze nikogo nie uratowało. Ale jak zobaczyłam
        moje konto po kilku tygodniach to się załamałam! W tym dobrym
        znaczeniu! Było tam prawie 11 000 złotych! I jak ja to teraz wydam
        tak szybko? Przecież za kolejnych 30 dni będę mieć tego więcej!
        Dziękuje jeszcze raz!" Justyna Tojan, Strzelce Opolskie
        "Byłem zaskoczony, kiedy zobaczyłem moje konto! Przez 3 tygodnie na
        moim koncie znalazło się 9 440zl. Na początku myślałem, że to jakiś
        błąd wkradł im się do kompów. Ale potem wypłaciłem pieniądze i
        kupiłem sobie super kompa! Nareszcie! Dzięki, dzięki, dzięki!"
        Ryszard Bodler, Gdańsk
        Kilka miesięcy temu, każdy z tych ludzi robił dokładnie to samo co
        Ty teraz w tej chwili, czytał to i się zastanawiał. A tutaj troszkę
        matematyki :Kiedy wyślesz swoje maile (lub rozpowszechnisz tą stronę
        w inny sposób), będziesz na 5 miejscu listy. To najlepsza pozycja po
        to by zarobić poważne pieniądze! Żaden inny program nie daje tak
        wysokich i realnych pieniędzy z różnych powodów, które wytłumaczę
        poniżej.
        Jak długo będziesz wysyłać tę wiadomość do ludzi, którzy będą
        zainteresowani programem, możesz spodziewać się, że średnio odpowie
        na nie 25% ludzi. Ale bądźmy bardziej pesymistyczni i dajmy na to,
        że tylko 12,5%, dla utrudnienia....
        ...Gdy wyślesz 40 maili do różnych osób, możesz spodziewać się że 5
        z nich zrobi dokładnie to co Ty (12,5% z 40= 5). Ale tym razem twój
        numer konta przesunie się na 4 pozycje. Wtenczas już będzie o tym
        programie wiedziało 200 osób (5 x 40).Z tych 200 ludzi, udzieli się
        25 (12.5% z 200=25), więc dalsze 1 000 maili (25 x 40), podniosą
        Twój numer konta na 3 pozycje. Z tych 1 000 ludzi, możesz spodziewać
        się, że udzieli się 125 osób (12.5% z 1000=125), więc dalsze 5000
        maili (125 x 40) podniesie Twoje konto na 2 pozycje w liście. A z
        tych 5 000 ludzi, możesz spodziewać się 625 osób, które się udzielą
        (12.5% z 5000=625), więc kolejne 25 000 osób (625x40) podniesie TWÓJ
        NUMER KONTA NA 1 POZYCJĘ! I teraz, z 25 000 ludzi, możesz spodziewać
        się, ze 3125 z nich odpowie (12.5% z 25 000=3 125). A w tym czasie
        to Ty będziesz na 1 miejscu! Więc dostaniesz: 15 625 złotych! (3125
        x 5zł).Więc, jak Twój numer znajdzie się na 1 pozycji przez kolejne
        kilka dni, to będzie Twój czas na to by zbierać pieniądze! Przez
        serie 30 dni, te pieniądze będą wysłane przez kilka tysięcy ludzi
        tak jak Ty to zrobiłeś/aś!
        DOBRZE CI RADZĘ! Mało kto wierzy, że można tyle zarobić, ludzie są
        bardzo sceptycznie nastawieni do takich spraw, ale to jest naprawdę
        realne, a te 5 zł "zaryzykować" to nie dużo. Dlaczego w
        cudzysłowie? Bo jeżeli zrobisz to, co było napisane wyżej, nie ma
        żadnego ryzyka! Tylko zyski
        !!!! Zachęcam Cię jeszcze raz do wzięcia
        udziału w tym wspaniałym planie! Na pewno nie pożałujesz! Osoby
        które będą oszukiwały tzn. nie wpłacały 5 złotych, a wpisywały swoje
        numery kont będą ujawnione!
        Bardzo proszę podejść do sprawy poważnie i uczciwie, w końcu 5 zł to
        żaden majątek, a w zamian można naprawdę wiele zyskać!
        Gdyby każdy, kto czyta to ogłoszenie wpłacił w/w kwotę to rezultat
        jest prosty do obliczenia, będzie szczęśliwym posiadaczem pokaźnej
        sumki.
        DO DZIEŁA!!!
        A więc jeszcze raz w skrócie:
        1. Wysyłasz 5 zł na konto nr 1 podając w nazwie: xxx, a w tytule
        wpisujesz notkę: "Proszę, dodaj mnie do swojej listy mailowej.
        2. Robisz kopię tej strony.
        3. Kasujesz konto nr 1, pozostałe przesuwasz do góry, a na 5-tym
        miejscu wpisujesz numer własnego konta i rozpowszechniasz maila
        wysyłając go do jak największej ilości osób.
        Miłej zabawy.
        Uczciwość to sens tej za
      • Gość: malaga Re: Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu IP: *.ipa.com.pl 30.08.10, 09:25
        przeciez nie chodzi o to, ze mlodzi ludzie po studiach maja bog wie
        jakie wymagania finansowe. kazdy chce po prostu GODNIE zyc i czegos sie
        w zyciu dorobic. a jak ktos po studiach w duzym miescie dostaje 2000
        brutto to trudno sie dziwic ze jest niezadowolony
      • popisuarka Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu? 30.08.10, 20:27
        Sek w tym, ze nie ma dzis w Polsce dobrych studiow wyzszych! Wyższa uczelnia nie uczy dziś w Polsce studenta myślenia i elastycznego zachowania na rynku pracy, a w najlepszym przypadku uczy tylko wąsko pojętego zawodu.
        Wynikająca z korporacyjnej solidarności profesorów owa „klanowa”
        struktura na wydziałach powoduje, że student nie uczy się tych zagadnień, które mogą mu się przydać w przyszłości, a program nauczania jest wypadkową pensum dydaktycznego zatrudnionych na uczelni nauczycieli akademickich oraz siły przebicia każdego z nich (co na ogół nie idzie w parze z czynnikami merytorycznymi).
        I znów prowadzi to w naturalny sposób do zapaści polskiej nauki. Aby ocenić jakość kształcenia, należałoby wiec przeprowadzać systematycznie badania mające wykazać ile czasu zajmuje absolwentom danej uczeni i kierunku znalezienie pracy, ile zarabiają oni po roku, 2 i 3 po ukończeniu studiów, i jak są oni porównywani z absolwentami innych uczelni.
        lech.keller@gmail.com
      • hatorihanza Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu 31.08.10, 09:30
        Pracodawcy powinniśmy przypominać i dawać mu doz rozumienia, że też go
        oceniamy. Nie może czuć się bezkarny. Ktoś już o tym pomyślał i stworzył
        www.mojpracodawca.pl
      • semmii YoungPro.pl - studencie wejdź na rynek pracy 31.08.10, 11:10
        Proponuje wejść na YoungPro.pl w październiku ma ruszyć pełną parą
        portal, skierowany do studentów i absolwentów, którzy wchodzą na rynek
        pracy. Przekonałam się że materiał, który zawarty jest w szkoleniach e-
        learningowych
      • semmii YoungPro.pl - studencie wejdź na rynek pracy 31.08.10, 11:20
        Pewnie, że studia nie dają gwarancji sukcesu, to zbyt złożone pojęcie. Studentom i absolwentom, którzy chcą wejść na rynek
        pracy proponuje wejść na YoungPro.pl. Widać, że jeszcze coś tam robią ale podają, że w październiku ma ruszyć pełną parą . Przekonałam się że materiał, który zawarty w szkoleniach e-
        learningowych bardzo mi się przydał. A to co dla mnie przekonuje to stały i darmowy dostęp do wszystkich narzędzi. Można przygotować się na wejście w świat biznesu
      • Gość: Strugacz Sukces gwarantują umiejętności, a nie studia IP: *.18.25.213.easy-com.pl 31.08.10, 12:12
        Pamiętam jak mój kuzyn, jak szedł na budownictwo na Politechnikę
        Wrocławską 8 lat temu to był taki dumny - budownictwo, PWr,
        najlepsza uczelnia techniczna w kraju i tytuł magistra inżyniera.
        Skończył studia ze średnią 4,3, poszedł na rozmowę kwalifikacyjną w
        charakterze asystenta inżyniera do budowy dróg, a facet od
        rekrutacji spojrzał na niego, potem na dokumenty i rzekł - Proszę
        Pana, co mi po Pana dokumentach, jeśli Pan nie ma żadnego
        doświadczenia? Jak popracuje Pan 5 lat na budowie, to niech Pan
        zadzwoni. Po czym odłożył CV do szafki i podziękował mu.
        Kuzyn przepracował rok na budowie, gdzie był wielokrotnie poniżany
        przez zwykłych roboli, bo chcieli szybko zakończyć pracę.
        Potem skończył kurs pedagogiczny i został nauczycielem matematyki w
        gimnazjum. Wpadł w alkoholizm, w taką depresję, że aż szok.
        Jaki z tego wniosek? Ludzie biją brawa dla politechniki, a po niej
        tak samo nie ma pracy. Jedynym kierunkiem po którym na 100% będzie
        praca po polibudzie jest INFORMATYKA - stara, ale jara.
        W ogóle co to za kierunki zamawiane - biotechnologia?
        nanotechnologia? budownictwo? ochrona środowiska?<hahaha> chemia?
        <hahahahaha> Proszę...przecież poza informatyką, to po 3/4 tych
        kierunków nie ma żadnej pracy, albo jak jest to za marne grosze.

        Ja skończyłem turystykę i rekreację zaocznie na poznańskim AWF-ie
        (już parę lat temu). Podczas studiów pracowałem jako kelner w
        restauracji, w obsłudze klienta w tych fastfoodach, doradca klienta
        w różnych firmach, jako recepcjonista w hotelu. Przez 5 lat studiów
        zdobyłem tyle doświadczenia, że w przeciągu dwóch lat zostałem
        kierownikiem ośrodka wczasowego na Mazurach. Mimo, iż mam obecnie 29
        lat, zarabiam niemałe pieniądze. Nie musiałem wkuwać tysięcy regułek
        na politechnice, a teraz patrzę ze współczuciem na b.dobrego
        absolwenta budownictwa po politechnice, który jest nauczycielem
        matematyki. Nie trzeba mieć inżyniera, żeby świetnie zarabiać, tylko
        głowę na karku i chęć do pracy. Prosta diagnoza, a jednak nie do
        końca.
      • Gość: J_S Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu IP: *.via.zamek.net.pl 31.08.10, 16:33
        Oczywiście, że zgoda! Czytałem ostatnio rankingi zawodów deficytowych i okazuje się, że najbardziej poszukiwani są kierowcy. Praca kierowca Kobiety na autobusy!!!
      • Gość: wieczny student Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu IP: *.21h.stalowa.pilicka.pl 20.05.11, 23:41
        jak ktoś nie pracuje w szarej strefie dla mnie jest niczym
      • Gość: WSEIII Re: Nawet dobre studia nie gwarantują sukcesu IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 09:16
        Szanowni Państwo
        Z problemem znalezienia wymarzonej pracy po ukończeniu studiów boryka się bardzo duża liczba młodych osób. Jednym ze sposobów, jak temu zaradzić, jest odbywanie praktyk i stażów już na studiach. Doświadczenie zawodowe jest dla potencjalnych pracodawców niezmiernie istotne. Praktyki służą nabywaniu i rozwijaniu umiejętności bezpośrednio przygotowujących do wykonania danego zawodu. Pozwalają sprawdzić, czy kierunek, w którym się kształcimy jest dla nas odpowiedni i czy daje nam satysfakcję lub wręcz przeciwnie – zweryfikować nasze plany na przyszłość. Oprócz cennego wpisu do CV, jest to zatem dobre rozwiązanie sprawdzenia samego siebie. Istnieją uczelnie wyższe, które oferują swoim studentom oprócz zajęć teoretycznych, także te praktyczne. Doskonale zdają sobie one sprawę, że wiedzy do wykonywania przyszłego zawodu nie zdobędzie się jedynie podczas wykładów. Ze względu na specyfikę niektórych zawodów takich ja na przykład dietetyka, uczelnie powinny organizować zajęcia nie tylko z teorii ale również praktyki, na przykład w pracowniach medycznych czy chemicznych. Tak, aby młodzież mogła poznać aktywną stronę swojego zawodu i skonfrontować swoja wiedzę.
        Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej
      • camel_3d bezplatne praktyki to chory wymysl.. 31.05.11, 11:11
        dochodzi do tego, ze firmy zatrudniaja praktykantow do odwalania czarnej roboty.. a wielu przypadkach praktykanci wykonuja wiecej pracy niz zatrudnieni na stale... i czasem nawet lepiej... a potem sa "zastepowani" nastepnmi praktkantami.. w niemczech juz dochodzi do sytuacji, gdzie firma 20 osobawa sklada sie z 4 pracownikow i 17 praktykantow.
        • Gość: ewa Re: bezplatne praktyki to chory wymysl.. IP: *.opole.dialup.inetia.pl 31.03.12, 11:52
          To samo jest w Polsce, nie musimy od razu szukać u naszych zachodnich sąsiadów. Jest to chleb powszedni w wielu firmach.
          • Gość: hello studia dzienne to bezsens IP: *.nfb.pl 01.04.12, 19:16
            i tylko strata czasu w obecnej sytuacji na rynku pracy, po maturze do pracy jakiejkolwiek i na zaoczne dla świętego spokoju
    Pełna wersja