Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik prz...

    17.08.10, 16:23
    To gdzie jest problem? W przepisach czy w ludziach dzialajacych
    zgodnie z przepisami?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ajmax Re: "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik p IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.08.10, 16:44
        Zgodnie z przepisami to oferta powinna być przedstawiona przed
        wykonaniem usługi i zaakceptowana przez klienta. Po wykonaniu
        usługi, to pasażer ma prawo się zdziwić i stwierdzić, że przewozy
        osób są tańsze od taxi i należy się np 1 zł/km. Nie ma obowiązku
        godzić się na zapłatę. A jak panu przewoźnikowi coś nie pasuje, to
        ma prawo dochodzić swoich racji przed sądem.

        sselrats napisał:

        > To gdzie jest problem? W przepisach czy w ludziach dzialajacych
        > zgodnie z przepisami?
        • pensioner63 Problem jest w nadmiernej wolności 18.08.10, 01:23
          sselrats napisał:
          > To gdzie jest problem? W przepisach czy w ludziach dzialajacych
          > zgodnie z przepisami?

          Problem jest w nadmiernej wolności i braku przepisów regulujących
          pseudo-taksówki. W efekcie korzystają z tego oszuści każąc placić sobie
          kilkakrotnie więcej niż licencjonowani taksówkarze. Widać, że z Polski zrobił
          się dziki wschód gdzie kobieta czy starszy człowiek muszą bać się wsiadać do
          samochodu wyglądającego jak taksówka.
          • rlnd Re: Problem jest w nadmiernej wolności 18.08.10, 08:36
            > Widać, że z Polski zrobił
            > się dziki wschód gdzie kobieta czy starszy człowiek muszą bać się wsiadać do
            > samochodu wyglądającego jak taksówka.

            Rozumiem ze zamowienie taksowki przez telefon jest juz naprawde duzym problemem ?
            • Gość: artur Re: Problem jest w nadmiernej wolności IP: *.grupalotos.pl 18.08.10, 08:46
              Czy potrafisz sobie wyobrazić starszą kobietę wysiadającana dworcu głównym w
              Krakowie bez telefonu. Czy potrafisz sobie wyobrazić mnie w podobnej sytuacji
              bez telefonu bo np go zapomniałem, albo mi go ukradli.
              • llukiz Re: Problem jest w nadmiernej wolności 18.08.10, 09:37
                To jest problem typu, wchodzę to fryzjera, on mnie strzyże, a po mówi ze za
                strzyżenie muszę zapłacić 70mld dolarów.
              • rlnd Re: Problem jest w nadmiernej wolności 18.08.10, 09:40
                Tak, potrafie. Potrafie tez sobie wyobrazic Ciebie czy starsza kobiete jak
                pytacie sie o cene przejazdu albo sprawdzacie nalepki na szybach taksowki. Tak
                samo jak potrafie sobie wyobrazic Ciebie idacego na komisariat po kradziezy
                telefonu.

                Bez ludzi, ktorzy daja sie w prosty sposob oszukac, oszust nie moglby dzialac...
                Nie dawaj mu wiec mozliwosci oszukania Ciebie ...
      • Gość: artur A co własciwie proponujesz IP: *.grupalotos.pl 17.08.10, 16:46
        Znieść zasadę swobodnego ustalania cen,
        a może ustalac na wszystko ceny maksymalne.

        Nie da się pacanie wszystkiego uregulować przepisami. Dlatego jest właśnie punkt
        w kodeksie cywilnym (chyba art 4 albo 5), że jego przepisów nie można
        wykorzystywać w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, a od oceny
        tego jest właśnie sąd
        • Gość: marlo bedziesz konsekwentny ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 02:04
          nazwiesz pacanem również swojego adwokata
          gdy ci krzyknie stawkę za podjęcie się obrony ciebie
          gdy będziesz miał sprawę o naruszenie dóbr osobistych?

          Ta stawka to w trosce na maksymalnie wysoką
          jakośc obsługi klienta oczywiście .....
          Już ci teraz pasuje ?

          Ty chyba wyłącznie między książkami
          dotychczas życie przepędzałeś.
          • Gość: artur Re: bedziesz konsekwentny ? IP: *.grupalotos.pl 18.08.10, 08:51
            Właściwe porównanie to :
            -szyld usługi prawnicze
            -gdzieś na ścianie cennik
            -a w środku wygadany absolwent zawodówki.

            Pacanem nazwę każdego kto nie dostrzega istoty sprawy i broni oszustów
      • spokojny.zenek Re: "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik p 17.08.10, 17:41
        sselrats napisał:

        > To gdzie jest problem? W przepisach czy w ludziach dzialajacych
        > zgodnie z przepisami?

        Ani tu ani tu. W ludziach działających NIEZGODNIE z przepisami prawa.
      • klip-klap w braku wolnego rynku 17.08.10, 19:04
        W 'zasadach wspolzycia spolecznego', ktore to okreslenie moze znaczyc
        cokolwiek, zaleznie od humoru sedziego. Widzisz cennik na szybie albo
        sie pytasz i jak cena sie nie podoba to nie wsiadasz.
        • Gość: artur Naprawdę nie widzisz że bronisz oszusta IP: *.chello.pl 17.08.10, 21:48
          Ale takie jest jednak prawo. I gwarantuję Ci, że w krajach gdzie
          powstał wolny rynek jest podobnie. A właściwoe nie podobnie bo już
          by mu zlicytowali warsztat pracy. Ale gotów jestem na jedno
          ustępstwo. Jeśli pseudotaksówkarz da do podpisu klientowi przed
          kursem informację gdzie będzie napisane ile ma zapłacić za pseudo
          usługę.

        • Gość: artur Nie zobaczyłeś. IP: *.chello.pl 17.08.10, 21:53
          A tam cena 9Euro za metr.
      • Gość: Taksówkarz "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik prz... IP: *.chello.pl 17.08.10, 19:29
        Dajcie już spokój z tymi artykułami!!! Obok dworca w Krakowie jest
        kilka postoi! Tracimy na takich artykułach! Napiszcie coś o
        "normalnych" taksówkach! (Wykrzykniki dlatego, że naprawdę mamy dość.)
      • ulanzalasem "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik prz... 17.08.10, 19:39
        klip-klap - jesteś przedstawicielem super wolnościowca, dla którego polega ona
        na próbie oszustwa ;) Bo gdyby był słup "Przewóz osób" i napis "Ceny od...".
        A ten twój cennik to karteczka, której praktycznie nie widać...jeśli się nie
        obejdzie samochodu o nie będzie się go specjalnie szukać.
        Cena jest ukryta tak, żeby klient poznał ją dopiero po "usłudze" ;) I tak
        dziadom dziękujemy!
        • klip-klap placic za glupote 17.08.10, 21:31
          Dziwne zebym wspolczul ludziom, ktorzy nawet nie potrafia sie zapytac o
          cene przed usluga. Za glupote sie placi i gdyby nie sady rozgrzeszajace
          ta glupote 'zasadami wspolzycia spolecznego', to ludzie byliby bardziej
          odpowiedzialni.
          • Gość: artur Re: placic za glupote IP: *.chello.pl 17.08.10, 21:50
            Naprawdę tWOIM MARZENIEM JEST wszędzie na kazdym kroku pytać się ,
            upewniać się czy ktoś nie chcę Ciebie wydoić ?
            • rlnd Re: placic za glupote 18.08.10, 08:38
              A czy Twoim marzeniem sa ceny regulowane ?
              • Gość: artur Re: placic za glupote IP: *.grupalotos.pl 18.08.10, 08:55
                Nie na początek wystarczy oddalanie pozwów oszustów. ( w myśl art 5KC)

                Ale po oddaleniu kilku takich pozwów przykładnego ukarania faceta za świadome
                usiłowanie dokonania wyłudzenia.
            • klip-klap przeciez to banalne 18.08.10, 21:31
              Jesli ilosc osob nie lubiacych pytac jest duza, to znajda sie tacy
              uslugodawcy, ktorych cena bedzie jednoznaczna i widoczna.

              A do kretacza nie wsiadac - czy naprawde mozna nie byc idiota by
              potrzebowac do takiej decyzji sadu ??
      • Gość: edzio a czy ten oszust informował pasażera że stawka IP: 217.76.121.* 17.08.10, 19:56
        za 1 km to 90 zł ? Na pewno nie. WIĘC OSZUKIWAŁ !
      • Gość: mieciu Kolejny cud chyżego ruja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 21:13
      • abalys ja mam samodzielne prawo do użycia mojej piąchy 17.08.10, 21:23
        i użyłbym w celu rozjaśnienia umysłu mordzie krakowskiej
      • x_rex Tak samo jak w Japonii... 17.08.10, 21:28
        Przekręt stary jak świat. W Tokio kiedyś były bary gdzie za jednego drinka
        płaciło się kilkaset dolarów co oczywiście też według właścicieli było zgodnie z
        prawem bo cennik leżał na barze i można było do niego spojrzeć.
        Swoją drogą gdyby cena wynosiła np. 10.000 zł za kilometr przekręt byłby jeszcze
        bardziej oczywisty, ale nawet przy cenie 90 zł za kilometr jaki normalny
        człowiek mając świadomość, że za krótki kurs zapłaci ponad 100 zł nie poszuka
        sobie po prostu normalnej taksówki.
      • akkj "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik prz... 17.08.10, 22:24
        To jakiś fenomen, że ten śmieć nie trafił nigdy do szpitala. Znam kilka osób,
        które po zakończeniu kursu i usłyszeniu, ile mają zapłacić zdemolowałoby temu
        szmaciarzowi porządnie facjatę. Pewnie zabierał tylko kobiety albo jakieś
        starsze osoby...
        A co by zrobił, jakby ktoś nie chciał zapłacić haraczu?
        • Gość: Otis Tarda Re: "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik p IP: *.acn.waw.pl 18.08.10, 09:50
          Tak, tak, znasz kilka osób, napinaczu internetowy. Ja za to znam paru takich
          cwaniaków jak ty, kozaczą w sieci, a poza nią są grzeczniutkie jak dzieci.
      • glonoyad przyznaj sie złotówo ... 17.08.10, 23:01
        ... jesteś drogą k.u.r.w.ą

      • Gość: krawiec Sąd oddalił kilka takich pozwów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 23:12
        "Sąd oddalił kilka takich pozwów. Uznał, że są one sprzeczne z zasadami współżycia społecznego."

        jedna wielka farsa
        • Gość: artur Re: Sąd oddalił kilka takich pozwów IP: *.grupalotos.pl 18.08.10, 08:57
          Farsa to by była gdyby sąd uznał racje oszusta.
      • Gość: kanalia Dobry pomysł, chyba zapożyczę IP: 62.69.238.* 18.08.10, 06:35
      • ojca Stary numer, uważajcie na takich. 18.08.10, 08:52

        Wchodzisz do takiego gnoja i pytasz się ile kosztuje przejazd,a taki koleś mówi
        "kilometr? jeden dziewięćdziesiąt" wsiadasz myśląc, że cena to 1,90zł za km, a
        on mówił km=90zł. I co? Informował o cenie? Informował!
      • Gość: Otis Tarda Re: "1 km 90 zł". Kolejny taksówkarz-przewoźnik p IP: *.acn.waw.pl 18.08.10, 09:42
        Następny, któremu się wydaje, że w kodeksach nie ma klauzul generalnych, albo że
        nie są to "przepisy".
      • Gość: cenzor To nie ten artykuł! IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.10, 11:15

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka