Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kaizen w twoim biurze

    IP: *.chello.pl 25.08.10, 12:34
    Ja mam na swoim koncie wiele kaizenow, ale firma nie motywuje mnie (i wielu
    innych pracownikow) zeby zmieniac rzeczy w nieskonczonosc. Sam uwielbiam
    innowacje i nie cierpie rutyny. Czy to oznacza ze powinienem zmienic
    pracodawce? Czy jest taki ktory doceni to ze ktos dziala indywidualnie ale
    efekty w postaci zaoszczedzonego czasu sa widoczne?

    greatweight@gmail.com
      • Gość: art Kaizen w twoim biurze IP: 82.177.164.* 25.08.10, 15:02
        No tak... będę podpowiadał tym z góry swoje sugestie poprawy funkcjonowania
        firmy, a oni będą te pomysły przypisywać sobie za co dodatkowo będą pobierać
        gratyfikacje. Inaczej, przyznali by się do niekompetencji bo nie wpadli na
        sugerowane rozwiązania wcześniej. Metody dobre ale nie w PL.
        • Gość: Taka jedna Re: Kaizen w twoim biurze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 10:48

          Uznanie pomysłów i rozwiązań pracownika nie jest przyznaniem się do
          niekompetencji, tylko otwartością i wyrazem współodpowiedzialności każdego
          pracownika na każdym stanowisku za realizację misji zakładu/firmy i to chyba
          jest podstawa Kaizen. Jeśli daje się prawo do wymyślenia udogodnień i jedynej
          właściwej oceny panującej w firmie rzeczywistości tylko kierownictwu, tym samym
          odbiera się prawo do twórczego myślenia i wprowadzania innowacji oraz pozbawia
          odpowiedzialności za realizację misji firmy pracowników niższego szczebla.
          Ja mówię moim pracownikom, że każdy z nich jest niepowtarzalną jednostką ludzką,
          która oprócz tego , że jest pracownikiem jest tez człowiekiem z pasjami, kręgiem
          przyjaciół, ukochanej rodziny. Bycie pracownikiem to tylko jeden z elementów
          życia. Staram się przekonać współpracowników (bo uważam, że choć jestem
          zwierzchnikiem, to jesteśmy głównie zespołem), że każdy jest wspaniały na swoim
          stanowisku pracy, każdy jest bezcenny dla firmy, każdego chwalę za dobrze
          wykonaną pracę i pytam o sugestie. Dlaczego? Bo im więcej opinii, tym bardzie
          rozbudowany mam obraz tego co się dzieje w naszej pracy. Daję im prawo do
          wprowadzania zmian, po akceptacji mojej i innych członków zespołu. W ten sposób
          wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, co dzieje się u nas w pracy. Nie ma
          wiecznego narzekania i awantur. Jeśli coś się komuś nie podoba, mówi o tym na
          forum. Każdy ma prawo do wyrażenia wszystkich emocji (również złości i
          rozczarowania - nie chcę, żeby ludzie tłumili swoje emocje i nabawili się
          nerwicy). Tylko jeśli coś się nie podoba, pytam - co z tym zrobimy? I wszyscy
          myślimy nad rozwiązaniami. Nie zawsze jest różowo... Ale ja nie wrzeszczę i nie
          stosuję innej agresji. Atmosfera pracy się poprawiła. Ogólnie podniósł się
          poziom świadczonych usług, widzę znaczny wzrost samodoskonalenia. Nie ma agresji
          między nami, więc nie przelewamy swoich frustracji na interesantów. I w
          niedzielę zazwyczaj nie boimy się na myśl, że idziemy do pracy w poniedziałek :)
        • r1234_76 Re: Kaizen w twoim biurze 29.08.10, 21:31
          Bo do tego trzeba jeszcze drugiej strony. Jak pracownik coś wymyśli, szef też
          dostaje gratyfikacje, ale jak pracownik coś spieprzy, to pierwsza spada głowa
          szefa, którego nikt nie słucha, że to nie on.

          w takiej sytuacji łatwiej o współpracę...
        • Gość: Kagan Re: Kaizen w twoim biurze? IP: 193.136.157.* 08.09.10, 13:21
          Podpowiesz taka innowacje, a ona zaoowocuje tym, ze staniesz sie zbedny, i cie zwolnia z pracy... Kapitalizm sie sam strzela we wlasna noge...
      • Gość: Krociech Doskonal IP: 193.200.51.* 29.08.10, 11:00
        ulepszaj, poprawiaj, żeby Twoja firma miała się lepiej. Jak Ci się uda, to dostaniesz bilet do kina, bo przecież pieniądze Cię nie motywują do pracy.

        A ja Wam powiem jedno: dymajcie firmę, gdzie i kiedy się da, bo NIKT, dosłownie NIKT nie będzie zważać na to, co jej daliści, udoskonaliście, ulepszyliście, kiedy się okaże, że szychom brakuje na nowego merca, a tak się składa, że akurat Wasze wynagrodzenie jest tysiaka wyższe od kolegów. Przykład? Zniszczenie pewnego znanego polskiego banku, gdzie rozwalono bardzo dobry zespół i zastąpiono go ludźmi z ulicy z tego prostego powodu, że po dwudziestu latach doskonalenia i ulepszania okazało się, że zespół zarabia parę tysięcy więcej niż ludzie z ulicy. Już wiecie, o który bank chodzi? To dobrze. Nie wiecie? Popytajcie w branży, długo nie będziecie szukać.

        Także, drodzy Geniusze HR-u, p.rdolcie się ze swoimi radami. Firmę należy dymać, ponieważ firma Cię wydyma i zostawi na lodzie, kiedy tylko prezesom zabraknie na dobre wino. KAŻDA I ZAWSZE. Szkoda Waszego trudu na pisanie tych wspaniałych artykułów.
        • Gość: trzezwy Re: Doskonal IP: *.aster.pl 29.08.10, 15:22
          Sam na sobie krzyzyk stawiasz... krzywdzisz się i prawdopodobnie tego
          nawet nie widzisz :)
          • Gość: Tomek Re: Doskonal IP: 80.48.211.* 29.08.10, 22:47
            Właśnie, że ma rację - choć to nielogiczne.
            Ale ty chyba krótko pracujesz... i całe g... wiesz
            Ja ostatnio doszedłem do wniosku - że ulepszać to należy tylko siebie i
            wiele nie oczekiwać od otoczenia.
            Ważne, aby nikt inny nie wchodził Ci na głowe.
            I będzie OK
        • Gość: pit Re: Doskonal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 16:09
          Millenium?
        • Gość: Kagan Re: Doskonal IP: 193.136.157.* 08.09.10, 13:23
          MASZ 100% RACJE, Krociech!
          Firmę należy dymać, ponieważ firma Cię wydyma i zostawi na lodzie, kiedy tylko prezesom zabraknie na dobre wino. KAŻDA I ZAWSZE. Szkoda Waszego trudu na pisanie tych wspaniałych artykułów.
      • rabart Japonia od lat jest w stagnacji gospodarczej 29.08.10, 17:13
        Japonia od lat jest w stagnacji gospodarczej, a chaotyczne Indie jakoś się
        dobrze rozwijają, podobnie jak twórczy programiści z Kalifornii którzy chodzą
        w hawajskich t-shirtach i mają zabawki na biurkach.
        To tyle na temat psychopatii w biurze.
      • fackir W naszych realiach to kpiny 29.08.10, 17:24
        ogólnie wyścig szczurów gdzie jeden gryzie drugiego w zadek, kopie dołki, donosi
        ... do pracy chodzi się z konieczności i jedyne co możesz TY zen to zmienić
        pracę. a firma zrobi zen jak cie wyssa, wywali zwłoki i znajdzie nowe mięso na
        twoje miejsce.
        • Gość: km Re: W naszych realiach to kpiny IP: *.rdc.pl 30.08.10, 15:05
          niekoniecznie - to jest działanie na krótką metę; jeśli rozejdzie się fama, że
          pracodawca źle traktuje pracownika, rynek, media i sami pracownicy bardzo szybko
          rozprawią się z taką firmą. A to pracodawca i kierownictwo odpowiada za warunki
          panujące w firmie - jeśli będą złe, to długo nie pociągną. Wygrywa tylko ten,
          kto inwestuje w najcenniejsze ze swoich zasobów.
          • Gość: JA151515 Re: W naszych realiach to kpiny IP: *.mgsp.pl 07.09.10, 20:25
            bua ha ha! akurat! podam Ci pierwszy lepszy sektor, w którym nie szanuje się pracownika, nawet wieloletniego i w niego nie inwestuje: są to wszelkiego rodzaju call center. Ludzie tam pracujący nie mają żadnych praw. Wiem coś, bo pracowałem w call center cyfry+
            Ilekroć słyszę dżingiel: cyfra plus, technologia plus emocje, to śmiać mi się chce, choć jest on gorzki. Technologii tam zero, za to emocji masa - szkoda tylko, że samych złych.
      • Gość: en Re: Kaizen w twoim biurze IP: 91.194.198.* 29.08.10, 19:04
        Babilońskie filozofie zniewolenia.
      • Gość: Lassarus31 Kaizen w twoim biurze IP: 109.243.155.* 29.08.10, 20:46
        Widać po wypowiedziach niektórych osób jaki stosunek mają Polscy pracownicy do
        KAIZEN. Wdrażam to podejście w firmach już 5lat i muszę powiedzieć, że
        właśnie przez takie nastawienie się ono w większości firmach nie sprawdza a na
        pewno nie w firmach, które sobie funkcjonowały, zostały kupione przez
        zagraniczne koncerny i zaczęły myśleć o jakości i wydajności a nie jak było do
        tej pory "czy się stoi czy się leży".
        • fackir takich firm juz dawno nie ma 29.08.10, 21:12
          no może jakieś niesprywatyzowane niedobitki i urzędy. jakość i wydajność?
          fabryki III Rzeszy i sowieckie w okresie II wojny dowodzą, że wydajność można
          osiągnąć za pomocą bata a najlepszymi dozorcami byli nie Niemcy tylko kapo (czy
          jak ich tam zwano) podobnie jest teraz - nikt nie jest tak efektywny jak polski
          kierownik (dyrektor) w niemieckiej fabryce w Polsce.
        • opinia_publiczna_online Re: Kaizen w twoim biurze 29.08.10, 21:19
          Gość portalu: Lassarus31 napisał(a):

          > Wdrażam to podejście w firmach już 5lat i muszę powiedzieć, że
          > właśnie przez takie nastawienie się ono w większości firmach nie
          > sprawdza

          To po wdrażasz jak nie daje to efektów?
          Bo zarząd nie ma pomysłu jak wycisnąć z ludzi więcej za tę samą kasę, ale mają
          pieniądze na zewnętrznego konsultanta od "modnej" metody, która sprawi cuda i z
          niewolnika zrobi wydajnego robotnika :-)
          • rabart Re: Kaizen w twoim biurze 29.08.10, 22:19
            Bo chodzi o to by wdrażać a nie by były efekty. Jak by były to jego praca
            stałaby się niepotrzebna.

            A przy okazji:
            Japonia: Firmy chcą uciekać, rząd walczy z deflacją
            wyborcza.biz/biznes/1,100896,8305800,Japonia__Firmy_chca_uciekac__rzad_walczy_z_deflacja.html
          • Gość: 123 Re: Kaizen w twoim biurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.10, 11:39
            jestem za !!!!!!!!!!

            oni by tylko wyzyskiwali a nas traktują jak niewolników!!!!!!!!
        • Gość: Pitupitu Re: Kaizen w twoim biurze IP: 83.218.105.* 29.08.10, 22:44
          Jakbyś wdrażał, to byś tu nie pisał, tylko niedzielny wieczór spędzał
          na myśleniu nad udoskonaleniem swojej pracy. Czytanie gazety peel jest
          niewydajne i nieefektywne. Kaizen macht frei!
      • Gość: sajko to jest proste IP: *.acn.waw.pl 29.08.10, 21:15
        Pracować możesz albo dla kogoś albo na siebie. W tym pierwszym wypadku żadne
        super metody nie zmusza cię do jakiegoś szczególnego zwiększenia wydajności.
        Zrobisz minimum i ważne że pensja wpada. W tym drugim - będziesz pracował z
        maksymalną efektywnością :) Widzę po sobie, odgrywałem na przemian obie role w
        życiu i wiem jak to wyglada :)
        • Gość: gosc Re: to jest proste IP: *.lsanca.fios.verizon.net 29.08.10, 21:34
          Mysle ze 3Sigma(Green Belt, Black Belt etc) jest ta filozofia w
          firmach uslugowych czy biuarch a nie Kazein.Kazein jes bardziej
          zwiazany wlasnie z TQM ale w poprawie jakosci produkcji natomiast
          3Sigma z koncepcja ilosci defektow na 1 ml przypadkow sczegolnie w
          uslugach np bankowosci. Jedna i druga na codzien stosowana w USA w
          wiekszosci korporacji
          • sokolasty Re: to jest proste 29.08.10, 21:39
            Tyle że 6S przypomina mi strzelanie z armaty do komarów. Nadęcie i przerost
            formy nad treścią.
      • Gość: korporuch Kaizen w twoim biurze IP: *.wroclaw.mm.pl 29.08.10, 22:26
        powiedzmy sobie szczerze - w polskich korporacjach Kaizenem może byc
        wszystko - dosłownie wszystko - wystarczy "odkryc" nowy skrót
        klawiszowy, który przyspieszy klikanie i stajesz się masterem
        Kaizenów - brzmi to tak dumnie jak władca pokemonów - jeden wielki
        przerost formy nad treścią.
      • Gość: Chwit Sraizen Pierdziaizen IP: 83.218.105.* 29.08.10, 22:39
        Kolejna new ageowa pseudofilozofia. Jak przychodzi co do czego, zwolnią
        Cię bez żenady, a menago dostanie premie za efektywne wykorzystanie
        środków. Fekaliami w menedżment!
        • Gość: Kagan Re: Sraizen Pierdziaizen IP: 193.136.157.* 08.09.10, 13:25
          100% racji, Chwit!
          Jak przychodzi co do czego, zwolnią Cię bez żenady, a menago dostanie premie za efektywne wykorzystanie środków. Fekaliami w menedżment!
      • Gość: ola kolejne kosmiczne bzdety i pranie mózgów IP: *.chello.pl 29.08.10, 22:46
        zastanawiam się, kto się na to nabiera? bo chyba nie ludzie o trzeźwym osądzie
        rzeczywistości?
        • Gość: km Re: kolejne kosmiczne bzdety i pranie mózgów IP: *.rdc.pl 30.08.10, 15:10
          kto się nabiera? Tylko cała japońska gospodarka jedna z największych na świecie;
          ale kto by się tam przejmował takimi Hondami, Toyotami, itp...
          • Gość: ka-mi-la789 Re: kolejne kosmiczne bzdety i pranie mózgów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 23:12
            No, to już wiemy, dlaczego Toyota od dłuższego czasu seryjnie
            wypuszcza buble.
      • Gość: Chwit Sraizen Pierdziaizen IP: 83.218.105.* 29.08.10, 22:49
        Moderatorzy gazety uskuteczniają kaizen cenzurowania niepochlebnych
        opinii? Gdzie moje wpisy, gołąbeczki?
      • Gość: H2O Sikanie po scianie ... IP: *.166-131-66.mc.videotron.ca 30.08.10, 03:09
        Firma (pion produkcyjny i biuro) w której pracowałem "przeżyła" 3 Kaizeny
        polegające głównie na naradach pańci od HR + 3 pańcie i 1 panocek - mistrzowie
        Kaizen z przydupasami biurowo - produkcyjnymi.
        Każda nasiadówa Kaizenowa obowiązkowo kończyła się "wieczorkiem
        integracyjnym", czyli dosyc ostrą popijawą w drogich knajpach (rzecz jasna na
        koszt firmy).
        Pańcia od HR po pijaku nawet usiłowała napisać i skomponować hymn kompanii,
        który robole mogliby codziennie rano odśpiewać przed włączeniem maszyn.
        Na podłodze namalowano pasy, którymi chołota z produkcji mogłaby się poruszać
        nawet w kierunku sracza.
        Maszyny produkcyjne poprzestawiano tak, że zapanował totalny burdel (nie
        ubliżajac tym szacownym instytucjom).
        Wymyślono nawet rzecz tak niewiarygodną jak naprawa wentylacji na hali
        spawalniczej ... oczywiscie do tego już nie doszło bo należałoby wydać pieniądze.

        Gdzieś tak po 2 latach od Kaizenów maszyny wróciły na swoje miejsce a pańcia
        od HR dostała kopa w dupę za zmarnowane fundusze i wszystko wróciło do normy.

        PS. Rzecz działa się wcale nie w Polsce...
      • Gość: OBS Re: Kaizen w twoim biurze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.08.10, 05:54
        W Polsce zaden Kaizen nie jest potrzebny, tam juz zbudowano druga
        Japonie
      • 2121dana Kaizen w twoim biurze 30.08.10, 10:45
        kiedyś, przed laty kilku-nastu przeczytałam coś, co zrozumiałam dopiero
        dziś, a mienowicie, że najlepiej sprzedawać będą się usługi! i czy tak
        nie jest? szkolenia, szkolenia, szkolenia. asertywność, sztuka
        mówienia 'nie', sztuka rozmawiania, sztuka negocjacji, sztuka czegoś
        tam,.... a przecież wystarczy szacunek dla drugiego człowieka, poczucie
        odpowiedzialności i odrobina taktu. ale gdyby powiedzieć to głosno, to
        szkoleniowcy, ups! trenerzy! zbankrutowaliby, no i nie byłoby okazji
        do 'integracji'!
      • Gość: Biznesowa Kaizen w twoim biurze IP: *.kp.pl 03.09.10, 11:02
        Od lat stosujemy KAIZEN we wszystkich stferach pracy. KAIZEN to filozofia życia, która pozwala
        optymalizować i poprawiać istniejacy świat. Chcesz wiedziec wiecej wejdz na Portal
        narzedziowniabiznesowa.pl
      • Gość: monikuś Kaizen w twoim biurze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.10, 16:55
        dla mnie wszystkie szkolenia i wprowadzanie niby nowych metod , tak samo cała rekrutacja to jest upokarzanie nie tylko ludzi ale i samych siebie, ponieważ od wieków ludzie pracuję tak samo , każdy pracuje jak potrafi , a szkolenia są po to by ktoś zarobił z jednej strony ten co szkoli a z drugiej a z drugiej zrzucić odpowiedzialność na wszystkich byle nie siebie
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja