Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Potrzebujemy anglistów z Anglii

    IP: *.chelm.mm.pl 30.08.10, 16:22
    Sorry, ale nawet altruista z Anglii nie będzie pracował za 300 funtów
    miesięcznie w naszym kraju. To, że bezrobotni Polacy wyjeżdżają za granicę nie
    znaczy, że Anglicy też o tym marzą.
    Sam pomysł jest rzeczywiście genialny ale brak mu podstaw realistycznych. Z
    altruizmu w Polsce nikt nie wyżyje.
      • Gość: felix Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 17:37
        Świetny pomysł, kontakt z "żywą" angielszczyzną jest jak najbardziej wskazany, ale ... Nawet jeśli młodzi Brytyjczycy skuszą się na 300 funtów miesięcznie (a może ich rząd, które tnie wydatki na wszystkie strony coś dołoży?), to na jakiej podstawie prawnej można ich zatrudnić w szkołach? I na jakich etatach, kiedy niż demograficzny wymusza cięcia w obsadzie? Brytyjczycy, świeżo po studiach, nie będą mieli ani przygotowania pedagogicznego, ani umiejętności nauczania języka angielskiego jako obcego. Nie znają ani podstaw programowych, ani programów nauczania, ani wymagań egzaminacyjnych. Mamy wrócić do amatorszczyzny i improwizacji z początku lat 90ych ubiegłego wieku? Aż tak źle to z nauczaniem angielskiego w Polsce na pewno nie jest. A gdyby po prostu nauczycielom płacono więcej, to i lepsi absolwenci polskich anglistyk zatrudnialiby się w szkołach, a nauczyciele mogliby się skoncentrować na pracy etatowej, a nie dorabianiu w szkołach prywatnych i korepetycjach. I stan nauki języka angielskiego pewnie by się szybko poprawił.
      • Gość: Jarosław Komorowsk Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.centertel.pl 30.08.10, 17:42
        Ci bezrobotni absolwenci Z UK powinni przyjechać do Polski do pracy na zmywak
        albo na budowę. Sądzę że to było by dla nich najlepszym wyjściem.
      • Gość: bambi7 Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 109.243.54.* 30.08.10, 18:53
        prawda jest taka, że takie zajęcia moga prowadzić polscy absolwenci po
        anglistyce - dla 90% młodych to wystarczy, a pozostałe 10% (ci bardziej głodni
        wiedzy) sama da sobie radę;

        większość ludzi w gimnazjum/liceum potrafi po ang. powiedzieć tylko tyle, ile
        słyszą w zagranicznych piosenkach (nawet przeliterować swojego imienia i
        nazwiska po ang. nie potrafią) - to jest te 90% młodych, o których mówię
      • Gość: jk Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 188.33.162.* 30.08.10, 19:15
        Coś mi się tu nie zgadza: matura w 1989, nie brałam prywatnych lekcji
        angielskiego, którym posługuje się w pracy częściej niż polskim. Ale mam
        studentów i jeśli ich angielski kuleje, to wyjaśnienie tego faktu jest proste:
        nigdy ciągłego, niepreparowanego tekstu, nigdy gramatyki (ani polskiej, ani
        angielskiej). Może pora przyjrzeć się bliżej metodzie?
      • Gość: Kagan Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 30.08.10, 19:18
        Po skonczonych studiach w Australii (ekonomia i nauki polityczne) szukalem w
        Polsce dodatkowej pracy jako lektor tzw. Business English, ale woleli w
        osrodkach szkoleniowych wyraznie takich, co to angielskiego nauczyli sie nad
        Wisla... Pewnie nie rozumieli kogos, kto mowil jak native spekaer, i to
        bynajmniej nie z australijskim, a brytyjskim akcentem.
        • Gość: bambi7 Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 109.243.54.* 30.08.10, 19:45
          byłeś zbyt dobry :-) - w PL takich nie lubią
          • popisuarka Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii 30.08.10, 20:09
            Wiem - stad zyje i pracuje znow za granica...
            • Gość: a Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 22:29
              A moze nie miales po prostu kwalifikacji do nauczania angielskiego tzn na
              przyklad dyplomu typu CELTA bo tego wlasnie sie wymaga od native speakerow
              chcacych uczyc angielskiego.
              Co do Anglikow uczacych w polskiej szkole to mysle, ze nie jest to zly pomysl
              ale raczej bardziej widze ich prowadzacych zajecia pozaprogramowe typu kolko,
              warsztaty teatralne, grupy dyskusyjne. Ciezko mi sobie wyobrazic native'a prosto
              z Anglii przygotowujacego Polakow do matury czy egzaminu gimnazjalnego. To
              wymaga nie tylko znajomosci jezyka angielskiego ale i specyfiki nauczania pod
              katem tych egzaminow.
              • mary.nara bezrobotni nauczyciele 31.08.10, 11:01
                niby pomysł jest, ale czy czegoś poza funtem (kłaków) warty?
                jak się wejdzie na stronę hiper-sruper-duper-dynamicznego
                Wrocławia, który tak naprawdę jest zakorkowaną dziurą pełną
                bezrobotnych absolwentów pracujących za psi grosz, to anglistow
                szukających pracy za te przysłowiowe 300 funtów jest mnóstwo, tutaj
                jest strona z ich ogłoszeniami robiona przez UM Wrocław, brać i
                wybierać, po co sprowadzać tu Brytyjczyków?
                www.nauczycielpraca.wroc.pl/
              • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.102.223.45.rev.optimus.pt 31.08.10, 22:28
                Jesli doktorat z czolowego australijskiego uniwersytetu nie jest wystarczajacy w
                tym celu, to co oznnacza wlasciwie termin "posiadanie wystarczajacych
                kwalifikacji do nauczania angielskiego"? Poza tym chcialem uczyc jezyka, a nie
                przygotowywac do bzdurnego egzaminu...
                • Gość: jestem_dziwny Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 78.149.14.* 01.09.10, 19:27
                  i tu masz polską naukę - uczymy sie nie po to zeby wiedzieć (w przypadku języka
                  zeby sie w nim komunikować) tylko żeby mieć papier że sie zdało egzamin. przykre
                  ale w przypadku języka można sie o tym przekonać dopiero jak się wyjedzie.
                  Dodam, że ładnych kilka lat temu na pół roku przed maturą stwierdziłem że z
                  niemieckim raczej sobie nie poradzę i wolę zdawać angielski. I to jest własnie
                  polska nauka - wykuć się w ramach pewnych zasad (co nomen-omen może być zupełnie
                  niezrozumiałe dla nativów jak się u nas w kraju naucza.

                  Ponadto wtrącę, że spotkałem sie z całą rzeszą młodych ludzi jeżdzących po
                  świecie (w tym i do naszego pieknego kraju) gdzie wyjeżdżaja właśnie na rok-dwa.
                  I wielu z nich własnie uczy języka,z czego głównie w firmach i bardzo rzadko w
                  szkołach
                  • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 02.09.10, 14:15
                    Otoz to. Nikt w Polsce (no moze poza potencjalnymi emigrantami) nie
                    jest zainteresowany w nauce obcego jezyka - uczniowie i studenci chca miec tylko
                    odpowiednie papierki.
                    I znow bedzie tak jak bylo w PRLu, kiedy to partyjni
                    bonzowie z panstwowych centrali handlu zagranicznego zabierali mnie (jako
                    kieorwnika dzialu, ale nie handlowego a informatycznego) na negocjacje
                    zagraniczne, gdyz mieli oni oficjalnie zdane egzaminy panstwowe z angielskiego,
                    ale nie potrafili sie porozumiec w tym jezyku...
                • Gość: a Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 12:27
                  Mysle, ze niepotrzebnie sie obruszasz. Doktorat - super. Ale niezaleznie od tego
                  do uczenia angielskiego jest wymagane teaching qualification - tak jest rowniez
                  w Anglii. Jesli uwazasz, ze wymaganie papierka to tylko polska specjalnosc to
                  sprobuj znalezc prace jako lektor na kursie dla cudzoziemcow w Anglii. Tam tez
                  najpierw zapytaja cie jakie masz teaching qualification.
                  Co do bzdurnych egzaminow to ja tez wolalbym uczyc zywego angielskiego niz robic
                  testy pod mature,,ale niestety nauczyciele sa rozliczani z tego jakie wynjiki
                  osiagna ich uczniowie na egzaminie, a nie z tego jak sobie poradza pozniej w
                  pracy za granica. I to jest niestety przykra rzeczywistosc. Zywego angielskiego
                  natomiast ucze na kursach w firmach, gdzie ludzie to doceniaja.
                  • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 02.09.10, 14:19
                    Ostatecznie to ja mam ponad 20 lat doswiadczenia jako wykladowca, i to akademicki.
                    I nie sadze, aby ktos byl zainteresowany w Polsce poznaniem "zywego"
                    angielskiego. Wykladalem np. po angielsku (American English) na kursach dla
                    finansjery (np. szkolenia na CFA). Mimo, ze egzamin mial byc po angielsku, to
                    jak sie kursanci zorientowali, ze jestem Polakiem, to prosili mnie (wbrew dobrze
                    pojetym wlasnym interesom) abym objasnial im tekst podrecznika po polsku...
        • Gość: Iwona Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 95.152.193.* 02.09.10, 10:23
          Nie ma brytyjskiego akcentu, jest natomiast regionalnych bardzo duzo, ktos kto sie nie urodzil w UK nigdy nie
          bedzie mowil jak native speaker, zakladajc, ze sie urodziles w UK i tak sa Ci potrzebne papiery do nauczania jezyka
          angielskiego CELTA lub ESOL i do tego roczny teaching course (tak jest przynajmniej w Londynie)
          • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 02.09.10, 14:22
            Ja mam akcent bardzo zblizony do regionalnego w Srodkowej Anglii. Bedac w UK
            musze czesto wyjasniac, ze nie jestem Brytyjczykiem... I nie zamierzalem nigdy
            uczyc angielskiego w Anglii, zdaje sobie bowiem sprawe z tego, ze nie wozi sie
            drewna do lasu...
            • Gość: Ewa Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 95.152.193.* 02.09.10, 16:40
              A dlaczego nie wozi? ja uczylam w szkole podstawowej.
              • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 02.09.10, 17:16
                No wiesz, mamy jednak nieco inne kwalifikacje...
                • Gość: Iwona Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 95.152.193.* 03.09.10, 16:30
                  A co ty wiesz na temat moich kwalifikacjii? Ja dostalam propozycje pracy w szkole jezykowej w
                  Warszawie (8 000 mieiscznie), ciebie nie chcieli przyjac i najwidoczniej cie to bardzo boli....
                  • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 03.09.10, 16:52
                    Dziewczyno! 8 tys. na miesiac to zarabia moze wlasciciel takiej szkoly, a nie
                    nauczycielka... Zyjesz w krainie fantazji...
          • Gość: en Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.icpnet.pl 03.09.10, 16:15
            I tu się mylisz. Osoba uzdolniona językowo jest w stanie tak nauczyć się obcego języka, nie będąc nigdy
            w danym kraju, że jej akcent jest nieodróżnialny od akcentu rodzimego użytkownika języka. Widać, że
            nie masz pojęcia o psycholingwistyce.
            • Gość: Iwona Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 95.152.193.* 03.09.10, 16:46
              Nie nie mam pojecia, znam tylko biegle 4 jezyki i jestem tlumaczem z dwoch... Osoba uzdolniona
              jezyko

              I tu się mylisz. Osoba uzdolniona językowo jest w stanie tak nauczyć się obcego
              > języka, nie będąc nigdy
              > w danym kraju, że jej akcent jest nieodróżnialny od akcentu rodzimego użytkowni
              > ka języka."

              Wiekszej bzdury nie slyszalam, skoro nie wiesz, ze nie o akcent tylko chodzi, ale o wymowe i idiomy
              i niuanse jezykowe, to sie nie wypowiadaj, mialam kiedys do czynienia (pracowalam jako doradca
              do spraw emigrantow z Europy Wschodniej) z ludzmi rozncyh narodowosci i NIGDY nie spotkalam
              osoby mowiacej tak jak mowia ludzie tutaj urodzeni, spotkalam 2 osoby, ktore mowily bardzo
              poprawnie i jedna, ktora miala PRAWIE lokalny akcent, PRAWIE, bo po paru minutach stalo sie
              oczywiste, ze ta osoba nie urodzila sie w UK.
              • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 03.09.10, 16:54
                A co ma tu akcent do rzeczy? Czy ktos, kto sie urodzil poza UK jest wedlug
                ciebie gorszy od tego, kto sie urodzil poza UK? Co za debilny raszim i kretynska
                ksenofobia z ciebie wychodzi... :( Oceniasz ludzi po akcencie - na tym sie
                przejechala Anglia, i to nie raz!
                • Gość: Ewa Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 95.152.193.* 06.09.10, 12:48
                  Taki jestes wyksztalcony, a nie umiesz czytac ze zrozumieniem... Nigdzie nie napisalam, ze oceniam ludzi po akcencie, napisalam, ze ktos kto sie nie urodzil w UK (wylaczajc dzieci do 12 lat, ktore tutaj chodzily do szkoly) bedzie mial wymowe, nie akcent, po ktorej to wymowie Anglicy zawsze sie domysla, ze dana osoba nie jest Anglikiem, piszesz bzdury starajac sie wmowic ludziom, ze masz akcent ze srodkowej Anglii, hehehe, tzn. jaki konkretnie??? Liverpoolian czy moze Yorkshire?
                  • popisuarka Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii 06.09.10, 13:43
                    Akcent z polnocnych przedmiesc Liverpool'u... ;-)
                    I pisze sie chyba "Liverpudlian"...
                    • ilonka45 Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii 06.09.10, 15:03
                      Hm u kogos kto studia w Australii konczyl, taki akcent...Tak sie pisze po angielsku, ja spolszczylam, ale to nie poludniowoangieslki, moze brummie w takim razie???
                      • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 06.09.10, 16:36
                        Studiowalem w Oz, ale angielskiego uczylem sie glownie w RPA, w Johannesburgu, od Anglikow z Middlands, z ktorymi pracowalem w firmie Computer Sciences...
                        • Gość: Ewa Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 95.152.193.* 07.09.10, 10:55
                          Wlasnie mi "zjadlo" wpis, nadal twierdze, ze trzeba sie urodzic i wychowac w danym miejscu, zeby miec dany akcent i wymowe, mozesz miec nalecialosci z Middlans, ale nikt w UK nie wezmie Cie za kogos stamtad, ja np studiowalam w Polud-Wsch Londynie, mieszkam w dzielnicy, gdzie weikszosc mowi Cockney, kazdy urodzony w UK domysli sie gdzie mieszkam, co wcale nie znaczy, ze mysla, ze sie tam urodzilam, czasmi tak, czasmi nie , zalezy od dnia... Spotkalam wielu anglistow (studia w Polsce, wykladowca Polak), ktorym sie wydaje, ze mowia po angielsku, dlatego pomysl sprowadnia nauczycieli z UK jest dobry, choc niewykonalny (place, bezrobocie itp)
      • Gość: MGR ANGLISTYKI Nie potrzebujemy IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 13:49
        Nie potrzebujemy anglistów z Anglii. Brak pracy dla polskich
        anglistów a mają być sprowadzani z Anglii? Jestem magistrem
        anglistyki, pracuję w Gimnazjum. Niema pieniędzy na zatrudnianie
        Polaków i podział klas na grupy, a bedą na zatrudnianie native
        speakerów? Brak jest nawet pieniędzy na odtwarzacze i słowniki.
        Zanim ktoś się podejmie oceniania naszej pracy, niech się przyjrzy
        jakie warunki są nam stwarzane. Pracuję w ok. 20 tys. mieście jako
        nauczyciel angielskiego, w Gimnazjum jedynym w mieście od 10 lat, a
        podziału na grupy nigdy nie miałam bo organ prowadzący nie miał
        pieniędzy i zawsze oszczędzał. Może zamiast sprowadzać Anglików , to
        poprawić warunki pracy polskim nauczycielom. Chyba że według tego
        pana ja powinam wyjechać do Anglii do pracy w hotetelu lub
        restauracji żeby Anglicy mieli prace w Polsce.
        • Gość: as Re: Nie potrzebujemy IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 31.08.10, 20:26
          Polscy pracodawcy powinni natychmiast umieścić swe oferty na stronie direct.gov.uk (odpowiednik polskiej strony urzędu pracy, jobcentre nie zamieszcza już ofert na swych stronach tylko odsyła tam). Nie zapomnijcie wspomnieć o pracy w młodym, dynamicznym zespole, o perspektywach rozwoju i całej reszcie. Wynagrodzenie 300GBP miesięcznie zapewni wam masę ofert.
        • Gość: Kagan Re: Nie potrzebujemy ? IP: *.102.223.45.rev.optimus.pt 31.08.10, 22:30
          Tyle, ze polscy anglisci to tylko mysla, ze znaja angielski...
      • Gość: Johnna Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.chello.pl 31.08.10, 20:19
        Naprawdę świetnie się można ubawić czytając taki artykuł. Jestem anglistką i
        uczę angielskiego w szkole językowej w UK. Wiem jak ciężko jest znaleźć tutaj
        Anglika/Angielkę z podstawowymi kwalifikacjami do pracy w prywatnej szkole
        językowej, więc tym bardziej nie będzie chętnych, mimo tak dużego bezrobocia,
        do pracy w Polsce.
        No chyba, że zareklamujemy takie oferty jako ciekawy obóz przetrwania. Jak
        przeżyć za 300- 350 GBP miesięcznie. To byłaby na pewno ciekawa lekcja dla
        młodych Brytyjczyków właśnie wchodzących na rynek pracy. Po miesiącu pracy w
        Polsce wracaliby szybko do swojej ojczyzny i dziękowali Bogu, że w UK opieka
        społeczna jest na wysokim poziomie.
        • Gość: bambi7 Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 188.33.133.* 01.09.10, 20:06
          ale za to w PL jest lepsza opieka medyczna; poza tym jak już przyjadą do nas "z
          wizytą", to nauczą się jak przetrwać każdy kryzys w UK
          • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 02.09.10, 14:23
            Zarty chyba sobie robisz...
            Gość portalu: bambi7 napisał(a): ale za to w PL jest lepsza opieka medyczna.
      • Gość: angrusz1 Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 13:28
        W moim mieście - Częstochowie - są cztery fabryki nauczycieli języków obcych ,
        więc w Częstochowie i okolicach nie ma szans na jakąkolwiek prace związaną z
        angielskim a w szkole przy tym niżu tym bardziej .

        Przyjdzie emigrować do Irlandii na zmywak .

        Dla solidnej nauki wcale nie potrzeba nauczycieli z Anglii .
        To uczniom nie chce się uczyć
      • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: 193.136.157.* 03.09.10, 13:36
        Bezrobotny Anglik moglby w ten sposob dorabiac na czarno w Polsce...
      • Gość: geist Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 12:57
        =do nauki naszych europosłów-niewiele rozumieją w j.ang.
        • Gość: Kagan Re: Potrzebujemy anglistów z Anglii IP: *.dsl.telepac.pt 05.09.10, 15:05
          Europralament nie ma sensu, wiec nalezy go zliwidowac, a europioslow wyslac do pozytecznej
          roboty, np. przy sprzataniu i pilnowaniu dworcow i stacji oraz przystankow kolejowych w Polsce.
    Pełna wersja