malia211 12.10.10, 18:07 Pracuje w szkole i okazalo sie, ze jestem w ciazy mam umowe na czas okreslony do czerwca. Co robic? na razie 1 miesiac czuje sie kiepsko Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bambi7 Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: 89.108.224.* 12.10.10, 18:22 i gdy sie o tym dowiedziałaś poczułas sie kiepsko, a nie np. kilka dni wczesniej - pozostawie reszte bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Bombastyczne ;) 21.10.10, 12:53 > i gdy sie o tym dowiedziałaś poczułas sie kiepsko, a nie np. kilka dni wczesniej - pozostawie reszte bez komentarza Ooooo, to, to, to wlasnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magdafil Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 12.10.10, 20:22 ale ze niby o co pytasz?? czy jak nie powiesz to uda Ci sie cichaczem urodzic podczas przerwy na kawe?? tak zeby nikt sie nie kapnal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fomica Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 11:09 Powinnaś zgłosić fakt ciąży jak najszybciej, bo nic nie tracisz (nie można cię teraz zwolnić), a zyskujesz - np. wszelkie zwolnienia są płatne 100%. Umowa na czas określony, która normalnie wygasłaby przez porodem z automatu ulega przedłużeniu do dnia porodu. W twoim przypadku jeśli dobrze liczę pewnie zdążysz urodzić zanim umowa się skończy. Oczywiście pracodawca może przedłużyć umowę, nie ma zakazu, ale to już jego decyzja, nie ma tez obowiązku. Po porodzie przysługuje zasiłek macierzyński - niezależnie czy umowa trwa czy wygasła. Odpowiedz Link Zgłoś
cinnamonki Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 11:14 Ale na Ciebie baby najechały. Po pierwsze - gratulacje! Po drugie - chyba lepiej powiedzieć. Moga to byc tylko chwilowe dolegliwości, ale możesz się kiepsko czuc przez większość ciąży, chyba lepiej poinformować pracodawcę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ananas Umowa ci sie przedluza do czasu porodu, choc IP: 82.113.121.* 21.10.10, 11:17 Po pierwsze: Umowa ci sie przedluza do czasu porodu, choc zawarlas ja do czerwca (do 1 czy do 30 czerwca?) to przedluzy ci sie do czasu porodu. Nie wiem na kiedy masz termin wyznaczony? (Choc i tak rodzi sie czesto w innym terminie niz lekarze sobie obliczyli). Po drugie: jesli zle sie czujesz, chcesz chodzic na zwolnienia albo chcesz by ci zmniejszyli ilosc godzin czy zabrali jakas szczegolnie rozwydrzona klase to musisz powiedziec o ciazy. Oczywiscie jesli zalezy ci na zdrowiu twoim i dziecka... Jesli natomiast wspaniale sie czujesz jako ciezarna w 30-osobowej krzyczacej klasie to nie mow. Choc i tak za pare miesiecy nie da sie tego ukryc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fomica Re: Umowa ci sie przedluza do czasu porodu, choc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 11:34 Hej, ananas, dlaczego uważasz, że jeśli ona czuje się dobrze to nie powinna mówić o ciąży? Ja nie widzę żadnych przeciwskazań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaasdsda Re: Umowa ci sie przedluza do czasu porodu, choc IP: *.wroclaw.mm.pl 21.10.10, 11:50 a ja bym poczekała do końca pierwszego trymestru. rodzinie się mówi wcześniej, ale znajomym np. nie zawsze. więc czemu mówić pracodawcy, skoro wszystko (tfu tfu) może się zdarzyć? ale nie dziw się że pracodawca będzie wściekły że zaciążyłaś w momencie rozpoczęcia u niego pracy. czym innym jest przepracowanie chociaż roku i zajście w ciążę, a czym innym zajście w pierwszym miesiącu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurka Wodna Wielki mi "pracodawca" IP: *.chello.pl 21.10.10, 12:36 Faktycznie, praca - marzenie, w brudzie, kurzu, hałasie i towarzystwie rozwydrzonych bachorów. Jak dla mnie nie jest to praca warta narażania ciąży, a w szkole zawsze coś się znajdzie, nie tej, to innej, więc najlepiej iść na zwolnienie i mieć ten cały folwark w dupie. Co do pracodawcy - jak ktoś jest mendą i chamem, to mu nawet ciąża po 10 latach przeszkadza, znam takie przypadki, więc nie ma co się przejmować czyjąś opinią, na dodatek niepewną. Trzeba przede wszystkim dbać o siebie i dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaasdsda Re: Wielki mi "pracodawca" IP: *.wroclaw.mm.pl 21.10.10, 12:52 Faktycznie, praca - marzenie, w brudzie, kurzu, hałasie i towarzystwie rozwydrzonych bachorów. A to z łapanki teraz nauczycieli biorą? Czy sami podpisują umowę o pracę? Jak dla mnie nie jest to praca warta narażania ciąży, a w szkole zawsze coś się znajdzie, nie tej, to innej, więc najlepiej iść na zwolnienie i mieć ten cały folwark w dupie. I dlatego zajście w ciążę się PLANUJE - także pod kątem życia zawodowego. Co do pracodawcy - jak ktoś jest mendą i chamem, to mu nawet ciąża po 10 latach przeszkadza Od takiego pracodawcy się ucieka w pierwszym możliwym momencie. Zwłaszcza gdy się widzi jak potraktował "moją" koleżankę z pracy która zaciążyła. Trzeba przede wszystkim dbać o siebie i dziecko. Przede wszystkim to warto grać fair. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fomica Re: Wielki mi "pracodawca" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 13:44 Nie jest przejawem dbałości o siebie i dziecko palenie za sobą mostów, czyli pozostawianie opinii naciągaczki, na której nie można polegać. Zakładanie z góry że każdy pracodawca to menda i cham i obrażanie sie na niego to naprawdę dziecinada. Można się jakoś sensownie ułożyć z pracodawcą, porozumieć do co zwolnień, do przyszłego urlopu, zastępstw - wszystko jest dla ludzi, o wszystko można się dogadać. Różnie sie w ciąży układa - jeśli faktycznie jest źle to zwolnienie się należy, nie ma sie co zastanawiać, ale jeśli wszystko jest ok, dobre samopoczucie i stan zdrowia to "pójście na zwolnienie" jest po prostu oszustwem. I takie oszustki potem płaczą znów na forum, że dostały wypowiedzenie zaraz po powrocie z macierzyńskiego. A co innego miały dostać za "manie wszystkiego w dupie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13f Re: Wielki mi "pracodawca" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 15:47 A jak ktoś jest przekręciarą o malutkim rozumku, to jest częściowo odpowiedzialny za alergię pracodawców na słowo "ciąża" i natychmiastowe zwolnienie po powrocie z macierzyńskiego, księżniczko. Odpowiedz Link Zgłoś
m00nlight powiedzieć 21.10.10, 11:52 Będąc w ciąży jesteś pod 'ochroną' przed zwolnieniem, więc na pewno taka informacja Ci nie zaszkodzi. Umowa przedluży Ci się do czasu porodu, pozniej będziesz miala prawo do urlopu macierzynskiego. Natomiast o ile mi wiadomo szkola nie ma obowiązku zatrudnic Cię po urlopie, ale przecież to niewykluczone- na pewno masz większe szanse będąc uczciwą. Wyobraź sobie że wydarzy sie sytuacja (czego absolutnie nie życzę!) że w związku z ciążą będziesz zmuszone wziąć l4- wtedy postawisz pracodawcę w nieciekawej sytuacji, o będzie musial na gwałt szukac zastępstwa etc, a tak, bedzie przygotowany na taką ewentualność. Zresztą teraz będzie Ci przyslugiwal szereg przywilejów- poczytaj w prawie pracy. Wiec na pewno berdziej korzystnie bedzie powiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: powiedzieć IP: *.emea.ibm.com 21.10.10, 11:58 Eee... A to przypadkiem nie dopiero po 3-cim miesiącu zaczyna ta śmieszna ochrona obowiązywać? Niech ktoś poprawi, jak się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fomica Re: powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:13 "Umowa zawarta na okres próbny przekraczający jeden miesiąc jak również umowa na czas określony i czas wykonania określonej pracy ulegają przedłużeniu do dnia porodu, jeżeli miały by zostać rozwiązana po upływie trzeciego miesiąca ciąży. Powyższego przepisu nie stosuje się do pracownic mających umowę o pracę na czas określony w zastępstwie innego pracownika." Ten trzeci miesiąc ma znaczenie w przypadku przedłużania umów na czas określony. Czyli gdyby np. umowa kończyła jej się 30 października, tzn. w momencie gdy nie upłynął jeszcze 3 miesiąc ciąży, to faktycznie obowiązek przedłużenia umowy do porodu nie obejmowałby jej. Natomiast zakaz wypowiedzenia umowy ze strony pracodawcy obowiązuje od początku ciąży do końca urlopu macierzyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: powiedzieć IP: *.emea.ibm.com 21.10.10, 12:49 Chodzi mi właśnie o to, że przed zgłaszając ciążę przed trzecim miesiącem, kobieta ryzykuje zwolnienie. Przypuszczam, że ma dwutygodniowy okres wypowiedzenia (przepraszam, jeśli coś pomyliłem, odpowiadam na szybko, nie sprawdzając), ciążę zgłosiła po miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fomica Re: powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:57 > Chodzi mi właśnie o to, że przed zgłaszając ciążę przed trzecim miesiącem, kobi > eta ryzykuje zwolnienie. Przypuszczam, że ma dwutygodniowy okres wypowiedzenia > (przepraszam, jeśli coś pomyliłem, odpowiadam na szybko, nie sprawdzając), ciąż > ę zgłosiła po miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: powiedzieć IP: *.emea.ibm.com 21.10.10, 13:15 To nawet lepiej. ;) Zajście po miesiącu (czy niecałym) dopisałem sobie sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: powiedzieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.10, 12:14 ta "śmieszna" ochrona obowiązuje od początku ciąży, ale jeżeli umowa się rozwiązuje przed upływem 3 miesiąca ciąży wówczas nie ma możliwości jej przedłużenia do dnia porodu... Odpowiedz Link Zgłoś
lilithh Re: powiedzieć 21.10.10, 12:22 Możliwość przedłużenia umowy jest zawsze. W sytuacji o której mówisz nie ma konieczności przedłużenia, ale możliwość, owszem, jest. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: powiedzieć 22.10.10, 00:16 m00nlight napisała: > Będąc w ciąży jesteś pod 'ochroną' przed zwolnieniem, więc na pewno taka inform > acja Ci nie zaszkodzi. Umowa przedluży Ci się do czasu porodu, pozniej będziesz > miala prawo do urlopu macierzynskiego. Nie będzie miała prawa do urlopu macierzyńskiego, gdyż umowa rozwiąże się z dniem porodu. Będzie miała jedynie prawo do zasiłku macierzyńskiego, który będzie wypłacany przez ZUS. S. Odpowiedz Link Zgłoś
evrin Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 11:59 pamietaj, ze zastepstwa moga Ci dawac, tylko za Twoja zgoda. To byl dla mnie duzy plus, ze moglam odmowic zatepstw. Normlanie nauczyciele w mojej szkole nie mogli. Ja bym sie chwile jeszcze wstrzymala z mowieniem o ciazy, bo to dopiero 1 miesiac, po co potem (tfu tfu) wyjasniac i tlumaczyc sie z ew. poronienia. Mowiac o ciazy przynies zaswiadczenie od gina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Le.O.N. Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.ip.netia.com.pl 21.10.10, 12:03 No wiesz, ten "problem" to akurat sie z czasem sam nie rozwiaze ;) Zdrowia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka29 Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 12:09 Powiedz ale uważaj ze zwolnieniami. Ja zaszłam w ciążę rok temu i od początku miałam zagrożoną dlatego mój gin od razu wysłał mnie na zwolnienie( zwłaszcza, że do pracy miałam 40 km autobusem). Okazało się,że ciąża "leżąca" i na zwolnieniu do czerwca. Skutek był taki,że po macierzyńskim nie mam gdzie wrócić:(. Umowa wygasła w sierpniu. Oficjalny powód to naciski organu prowadzącego(burmistrza) na zatrudnienie "poleconej" osoby, a nieoficjalny moje zwolnienia, które jednak były konieczne bo ciąża była zagrożona. To był drugi rok mojej pracy w tej szkole i wiem, że gdyby nie ciąża to dalej byłabym zatrudniona:( Dlatego uważaj ze zwolnieniami i korzystaj tylko gdy naprawdę będą konieczne. Oluś-mój skarb 19.07.2010-Ma już 3 miesiące i dwa dni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaasdsda Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.wroclaw.mm.pl 21.10.10, 12:45 Generalnie to uważam, że brak przedłużenia umowy z kobietą, która naprawdę miała trudną ciążę, ale jest dobrym pracownikiem - to głupota pracodawcy (bo traci dobrego i wyszkolonego przez siebie pracownika) oraz chamstwo. I o ile można jeszcze próbować tłumaczyć mikroprzedsiębiorcę, który zatrudnia 2-10 pracowników, że nie może sobie pozwolić finansowo na ewentualne przestoje, to nie da się tłumaczyć pracodawcy budżetowego. A co do innych przypadków, gdy kobieta może pracować, ale nie chce i bierze zwolnienie - uczciwość działa w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 12:24 To nie jest kwestia, CZY powiedzieć o ciąży (przecież tego ukryjesz), ale KIEDY. Chyba warto poczekać do trzeciego miesiąca, ale najlepiej wygoogluj "ochrona kobiet w ciąży", to wyskoczy Ci dużo informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
martica Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 12:59 A o ciazy wiedzialas zanim zaczelas prace? Jak tak, to cwaniactwo pierwsza klasa - zablokujesz innym awnas w pracy albo komus innemu stanowisko. Znam takie madrale - dopoki nie zaczely pracy, to zdrowe jak byczki, a jak tylko praca ma byc to ciezko chore bo w ciazy. Oczywiscie ta 'ciezka choroba' nie obejmuje potem imprez, koncertow, wyjazdow na wakacje i calodziennych zakupow w mallach i to wszystko za pieniadze wyrolowanego pracodawcy i wspolpracownikow. Niestety kobiety w ciazy sa zbyt chronione i ta pseudoochrona sie obraca przeciw nim. Bo na 90% nawet najlepsza pracownica jak tylko zajdzie w ciaze to zacznie wykorzystywac kruczki prawne i rolowac pracodawce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.emea.ibm.com 21.10.10, 13:06 W UK nie ma tak rozbudowanej ochrony kobiet w ciąży. W PL nie ma malli. Twój post jest niespójny. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 14:37 Domy handlowe i galerie. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 19:22 czyli, że q się myli, bo w Polsce są domy handlowe i galerie, nawet jeżeli się tak nazwyają, a nie malle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.emea.ibm.com 22.10.10, 10:32 W Polsce są domy handlowe, galerie i aleje handlowe. Malle są w krajach troszkę bardziej anglojęzycznych (tak, wbrew pragnieniom i zapewnieniom byłej/obecnej emigracji, językiem obowiązującym w PL jest nadal polski). Inna sprawa, że mój post był po prostu drobną, acz celową, złośliwością w stosunku do Marty. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 22.10.10, 11:26 Gość portalu: q napisał(a): > W Polsce są domy handlowe, galerie i aleje handlowe. Malle są w krajach troszkę > bardziej anglojęzycznych W Polsce też są: www.sadyba.pl/ S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość A twój mąż wie o tym? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 21.10.10, 15:33 Albo raczej pytanie,czy masz męża,czy ''uszczęśliwiasz'' na siłę jakiegoś konkubenta.Myślę, że to z punktu widzenia w jakim katolskim kraju żyjemy bardziej właściwe pytanie,niż informacje dla pracodawcy.Lepiej być niestety najpierw żoną a potem mamusią,to dla kobiety bardziej bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alabama Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: 193.201.167.* 21.10.10, 12:52 Prawdziwe pytanie autorki brzmi - czy powinnam powiedzieć o ciąży bo chciałabym pójść na zwolnienie lekarskie do czasu porodu płatne 100%. Cóż, że mamy dopiero październik i rok szkolny się dopiero rozpoczął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksiegowy Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.10, 06:46 "Prawdziwe pytanie autorki brzmi - czy powinnam powiedzieć o ciąży bo chciałabym pójść na zwolnienie lekarskie do czasu porodu płatne 100%. Cóż, że mamy dopiero październik i rok szkolny się dopiero rozpoczął." Już w kilku postach pojawiło się, aby zgłosiła fakt bycia w ciąży aby móc uzyskiwać zasiłek 100%? A jakie to ma znaczenie? Czy powie czy nie - i TAK DOSTANIE 100%. A wynika to z samego druku ZUS ZLA (zwanego potocznie nadal "L4" - gdyż wydający je lekarz w polu na to przeznaczony wpisze kod: "B" - czyli zwolnienie związane z ciążą i to będzie po pierwsze sygnał dla pracodawcy, że JEST W CIĄŻY i płatne 100%. I tyle. Co do pytania: ja bym powiedziała, przedstawił sytuację, zapewnił, że nie mam w planach wykorzystywać zwolnień lekarskich i dalej normalnie pracowała. Przestańmy traktowac ciąże jak najgorszą chorobę, a kobiety ciężarne jako złodziejki i wyłudzaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karibuuu Re: Powiedziec o ciazy czy nie? IP: *.radom.vectranet.pl 21.10.10, 14:14 jak powiesz to zwolnią cię z dyżurów na przerwach, możesz też nie zgadzać się na zastępstwo. Umowa czasowa jest przedłużana do dnia porodu a co dalej to zależy od pracodawcy. Weź zaświadczenie od lekarza. Wcześniej ktoś pisał o znaczeniu ukończenia 1 trymestru - doczytaj to dokładnie bo ja nie wiem. a czemu umowa tylko do czerwca? tak z ciekawości pytam Odpowiedz Link Zgłoś
paniusia.aniusia Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 15:38 Również pracuję w oświacie i o ciąży powiedziałam kilka dni po tym jak się dowiedziałam. Po prostu poprosiłam szefową o dyskrecję - chcę być uczciwa wobec niej ale nie chcę jeszcze togo rozgłaszać. Szczerość opłaciła się bo kilka dni później zdarzyła się sytuacja zmuszająca mnie do pójścia na miesięczne zwolnienie i złego słowa nie usłyszałam. Fakt, że pracuję tam już kilka lat i mam umowę na czas nieokreślony. Ale w zeszłym roku koleżanka zaczęła pracować w kwietniu w lipcu zaszła w ciążę a od listopada musiała być na zwolnieniu. I też się świat nie zawalił bo p. dyrektor wiedziała od początku i mimo umowy na czas okreslony kolezanka wróciła teraz do pracy i o zwalnianiu/rozwiązywaniu umowy mowy nie było. Ja jestem za mówieniem od razu z ewentualną prośbą o dyskrecję. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 21.10.10, 19:47 Tak na wszelki wypadek (ach te przesądy;) zaczekaj do końca pierwszego trymestru, a potem powiedz. I tak przecież długo tego w tajemnicy nie utrzymasz, a poza tym przyniesie Ci to wymierne korzyści (100% wynagrodzenia w przypadku L4, brak możliwości zwolnienia, przedłużenie umowy do dnia porodu). A tak w ogóle, to gratulacje i niech wszystko idzie dobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Powiedziec o ciazy czy nie? 22.10.10, 00:26 malia211 napisała: > Pracuje w szkole i okazalo sie, ze jestem w ciazy mam umowe na czas okreslony d > o czerwca. Co robic? na razie 1 miesiac czuje sie kiepsko Masz umowę na czas określony czy na zastępstwo? Umowy na zastępstwo nie przedłużają się do dnia porodu. S. Odpowiedz Link Zgłoś