Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      zatrudnianie na.... część etatu

    IP: 93.175.71.* 27.10.10, 12:38
    Witam
    Od jakiegoś czasu jestem pracownikiem jednego z większych supermarketów, zatrudniona na część etatu... ciągle widzę nowe twarze, każda na takich samych warunkach.
    Co powoduje, że firmie opłaca się zatrudniać nowe osoby tylko na część etatu zamiast dać więcej pracownikowi, który już się sprawdził?
      • Gość: tomeczek Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.10, 14:47
        Gość portalu: elka napisał(a):

        > Co powoduje, że firmie opłaca się zatrudniać nowe osoby tylko na część etatu za
        > miast dać więcej pracownikowi, który już się sprawdził?

        Np. powyżej iluś godzin ciągłej pracy (nie wiem dokładnie ile) pracownik musi mieć przerwę. A tak - nie musi. Czysta oszczędność bo firma nie płaci pracownikowi za czas, w którym nie pracuje.
        • Gość: elka Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: 93.175.71.* 27.10.10, 16:02
          Czy aby na pewno tylko o to chodzi? Zdarza się, że w ciągu dnia pracuję dłużej, niż wynikałoby to z warunków umowy i mam przerwę a więc.... nie przekonuje mnie ten argument. A co ze składkami? Za każdego nowego pracownika trzeba je odprowadzić, gdzie więc ta oszczędność?
          • gerwaz Re: zatrudnianie na.... część etatu 27.10.10, 18:43
            zapytaj dyrekcji:)
            • Gość: elka Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: 93.175.71.* 28.10.10, 09:14
              Bardzo śmieszne...
              • nchyb Re: zatrudnianie na.... część etatu 28.10.10, 12:11
                śmieszne czy nie, ale jakiej odpowiedzi oczekujesz?
                Skoro tak działają, to widocznie tak im pasuje...
              • Gość: fo.xy Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.internetunion.pl 03.11.10, 11:37
                a dlaczego smieszne? myslalam, ze kiedy sa pytania dotyczace miejsca pracy, to przelozeni i dyrekcja sa pierwszymi osobami, ktorych sie pyta o takie rzeczy.

                Nie wiem, jak to wyglada u innych pracodawcow, ale to chyba dobrze, kiedy pracownik interesuje sie ograniczaniem kosztow?
          • Gość: Ala10 Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.centertel.pl 28.10.10, 11:33
            Masz pytanie dotyczące prawa pracy? Zapytaj na PRACOSFERA
          • Gość: tomeczek Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 15:08
            Gość portalu: elka napisał(a):

            > Czy aby na pewno tylko o to chodzi?

            Nie wiem, czy tylko o to. Wiem, że to jeden z powodów.
          • Gość: KSIEGOWA Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.cable.mindspring.com 03.11.10, 15:24
            CHODZI O TO ZE JEZELI JESTES ZATRUDNIONA NA NP 50% ETATU TO PRACODAWCA PLACI TYLKO 50% SKLADKI ZUS. TO NIE WYKLUCZA PRACOWANIA NA CALY ETAT W RZECZYWISTOSCI - POPROST 50% ETATU PRACUJESZ JAKO NADGODZINY. ZA TE DODATKOWE 50% SKLADKI NIE SA ODPOROWADZANE
            • Gość: fff Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.11.10, 16:40
              Nie kompromituj siebie i innych księgowych, wypisując takie bzdury... Od kiedy pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę nie opłaca się składek za nadgodziny ???
        • Gość: kate Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.dsl.bell.ca 03.11.10, 15:09
          Przerwa na obiadek to chyba nie jest platna.No chyba ze sie myle.

          A czy przypadkiem nie ma to czegos wspolnego ze jak caly etat to jakies benefity trzeba odpalic?
          A to ze pracowenik pracuje dluzej niz jest na umowie - to co?Kierownik ma na papierze ze pracuje tylt i tyle i jest kryty.Byle zaplacili za te dodatkowe godziny:)
      • kazjenka Re: zatrudnianie na.... część etatu 30.10.10, 14:13
        To może zależeć rodzaju umowy. Pracownicy tymczasowi to często studenci zatrudniani na umowę zlecenie, czyli tani pracownicy bez składek ZUS. Stały pracownik ma najczęściej umowę o pracę.
      • truten.zenobi Re: zatrudnianie na.... część etatu 30.10.10, 21:15
        1. część etetu - nie masz prawa do dłuższej przerwy w czasie pracy,
        2. więcej pracowikow zatrudnionych łatwiej dostoswać grafiki
        3. łatwiej rozwiązć problem nadgodzin
        itd..itd..

        praca jest prosta wiec każdego można nauczyć, statystycznie ma być dobrze... po co dawać więcej sprawdzonemu pracownikowi jesli można przyjąć nowego za mniej - a efektywność pracy pewnie jest porównywalna...

        zresztą ktoś kto dłużej popracuje pewnie znajdzie "luki systemu" i je wykorzysta, pewnie będzie miał większe oczekiwania a KP będzie mu dawał większe przywileje..

        itd.itd..

        filozofią marketu jest kupować tanio (towary, prace, hala) i sprzedawać dużo i drogo
        wiadomo jakieś straty muszą być ale wysokie marże i niskie koszty utrzymania spokojnie im to skompensują...

        z drugiej strony już widziałem kasę samoobsługową (w polsce!) więc pewnie to tylko kwestia czasu że stanie się to standardem więc ludzi do pracy będą potrzebować jeszcze mniej...
        • nchyb Re: zatrudnianie na.... część etatu 31.10.10, 08:04
          > praca jest prosta wiec każdego można nauczyć, statystycznie ma być dobrze... po
          > co dawać więcej sprawdzonemu pracownikowi jesli można przyjąć nowego za mniej
          > - a efektywność pracy pewnie jest porównywalna...

          myśłę, że to jest właśnie to...
        • Gość: klinet_marketu Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: *.acn.waw.pl 03.11.10, 10:52
          > z drugiej strony już widziałem kasę samoobsługową (w polsce!)

          W Warszawie są już w wielu sklepach. 1 pracownik na 4 kasy.
          • truten.zenobi Re: zatrudnianie na.... część etatu 03.11.10, 20:03
            ja z prowincji, toć dopiero w 2 sklepach widziałem...
            ;)
        • wj_2000 Re: zatrudnianie na.... część etatu 03.11.10, 15:29
          truten.zenobi napisał:
          > z drugiej strony już widziałem kasę samoobsługową (w polsce!)

          W Carrefour'ze w Złotych Tarasach kilka razy płaciłem w takiej kasie. Oczywiście kartą.
          • Gość: adam Re: spokojnie IP: *.chello.pl 03.11.10, 15:58
            > truten.zenobi napisał:
            > > z drugiej strony już widziałem kasę samoobsługową (w polsce!)


            Spokojnie. Ochłoń z emocji.
            We Wrocławiu w kilku hipermarketach są kasy samoobsługowe już od jakiegoś czasu.
            Czasami płacenie w nich jest upirdliwe, ale zazwyczaj kolejki sporo mniejsze, wiec korzystamy.
            • truten.zenobi Re: spokojnie 03.11.10, 20:27
              nie emocjonuje się tylko stwierdzam w kontekście tematu.

              coraz częściej słusznie oburzeni pracownicy marketów zamierają protestować
              tyle że zapotrzebowanie na ich prace może być coraz mniejsze.
              teraz kasy samoobsługowe wymagają "pracy" od klienta, ale są już dostępne technologie "kodów radiowych" gdzie przejazd przez "bramkę" wystarczy by wystawić rachunek - czyli odpada problem pracownika na kasie i pracownika pilnującego by klient skasował wszystko.

              oczywiście to nie wyeliminuje całkowicie pracy ludzkiej... ale zmniejszy wydatnie ilość stanowisk dostępnych dla ludzi bez kwalifikacji...

              tak więc pewnie nie ma co liczyć na to że kiedykolwiek płace w marketach wzrosną...
              (kapitalista nie altruista - skoro się dorobił to pewnie nie dzięki miękkiemu serduszku..)
      • Gość: Sales Engineer Ja po Politehnice robiem tylko na ful etat za 6000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.10, 11:53
        • Gość: PCV menedrzer czyli 90 h tygodniowo a targety leżo i kwiczo IP: *.chello.pl 03.11.10, 21:03
          czeba było SGCH kączyć młocie
      • Gość: ja Re: zatrudnianie na.... część etatu IP: 158.52.254.* 03.11.10, 13:15
        duza częśc tych osob to pracownicy tymczasowi czy tez z roznych agencji pracy (typu Worker). tamci pracownicy maja umowe z tą ich firmą a nie z hipermarketem i gdzie ich poślą i kiedy tam idą. Moja mama pracuje w hipermarkecie juz od ilus tam lat. Dorabia do emerytury - jak wiekszosc jej pracujacych tam na stale kolezanek.
        oprocz tego jest pelno tymczasowych studentow dorabiajacych sobie.

        człowiek jesli moze pracowac gdzie indziej - na pewno tam pojdzie.
    Pełna wersja