ada_adecka 23.11.10, 15:44 A 13. "Ile Pan/Pani chciałby/chciałaby zarabiać?" Jedyne pytanie, na które nie ma sensownej odpowiedzi, bo cokolwiek odpowiesz i tak będzie za dużo ;)) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bezrobotny Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 16:30 Ja jestem bezrobotnym i od trzech lat nie potrafię znaleźć pracy. Mam trzecią grupę inwalidzką i w związku z tym żadne ulgi mnie się nie należą bo w zasadzie jestem zdolny do pracy ale żaden pracodawca nie chce mnie zatrudnić. Kto takim ludziom w tragicznej sytuacji finansowej może pomóż ? mogę pracować nawet za najniższą krajową ale dla takich ludzi jak ja niema pracy w tym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.acn.waw.pl 23.11.10, 19:31 Wez sie rusz z domu i szukaj, a nie siedz i gadaj glupoty ze nie ma pracy bo to czy siamto. Jesli nie w tym to innym miescie. Tylko nie mow, ze w innym miescie nie masz cieplego domku. Sory, jesli sie chce pracowac to trzeba sie przemieszczac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf wizytówka hr-u IP: 195.82.180.* 23.11.10, 20:21 Czyli ludzi którzy nic nie produkują żadnych dóbr, nie posiadają żadnej konkretnej wiedzy i w zasadzie oprócz nieodstraszającej aparycji i średnio-zaawansowanej elokwencji, nie muszą posiadać żadnych umiejętności. Apeluję do wszystkich, żeby przed rozmową przepytać najpierw rekrutera. Np. na stanowisko inż. mechanika zadać proste pytanie co to jest baza wymiarowa, albo czym różni się spawanie od lutowania. Na stanowisko programisty zadać pytanie czym różnią się metody public od private. Słowem, banalne pytania które od razu pokazują, czy macie do czynienia z kompetentną osobą, a nie z paniusią po psychologii po jakiejś prywatnej szkółce (tfu!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Uwielbiam czytać takie artykuły z du*py wzięte IP: 89.108.202.* 25.11.10, 01:49 Bo mam wtedy niezły ubaw :))) Najbardziej podoba mi się fragment: "Rekruterzy zapytają Cię o wysokość wynagrodzenia, które chciałbyś/-abyś otrzymywać. Rozsądnie zatem będzie sprawdzić przed rozmową, jakie stawki są dostępne w danej branży." A jak w branży są dostępne stawki 1200 - 1700, a ja chcę zarabiać 4000, to co powiedzieć? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Uwielbiam czytać takie artykuły z du*py wzięt IP: *.lodz.mm.pl 26.06.12, 13:12 Najlepiej jest powiedzieć zakres wynagrodzenia a nie konkretną kwotę. Jak powiesz 4 tys to od razu powiedzą, że za drogi jesteś, a nie wiadomo jeszcze co umiesz. Ja na początku mówię, że między 2 a 3 tysiące. Chociaż wiadomo, że w niektórych firmach nawet tyle nie dostaniesz, ale czasy są beznadziejne i żeby znaleźć pracę to najlepsze są DOBRE znajomości. Wysyłam setki CV modyfikowanych na różny sposób w zależności od stanowiska i od pół roku nie mogę znaleźć pracy. Nawet jesli ją mam to jakieś zlecenia, dzieło, jak um. o prace to na projekt albo zastępstwo. Człowiek w dzisiejszych czasach czasem decyduje się na pracę, która nie przynosi satysfakcji, a potem zwalniają albo samemu się odchodzi bo nie mamy do czegoś smykałki ani dalszej chęci żeby to robić. A pytania na rozmowach rzeczywiście są beznadziejne. Czasem nie wiadomo co powiedzieć, łapiemy się na tym, że mówimy coś bez sensu albo zaczynamy dukać i to wystarczy żeby danej pracy nie dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: asdf - Świetny koment!!! (sorki, pusta odpowi IP: *.localdomain / localhost 30.11.10, 11:03 Buahahahaha, piękniś się znalazł. Szkoda że takie bałwany chodzą po ziemi... Czytając takie bzdury, nic dziwnego, że masa kobiet poddaje się różnego rodzaju zabiegom chirurgicznym, po to by byle ch... nie miał satysfakcji, że sobie może "zażartować" z dużej dupy. Uważaj co mówisz palancie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo [...] IP: *.dclient.hispeed.ch 24.11.10, 03:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
11krzych Re: wizytówka hr-u 24.11.10, 08:19 Te dwa podstawowe kwalifikatory zasięgu (public,private)faktycznie nie występują w żadnym z języków maszynowych. Nie występują również w języku BASIC. Co nie zmienia faktu, że jesteś prosty cham, co się rzadko zdarza wśród programistów. Znam chamów wyrafinowanych w tej branży, ale prostaka żadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mad Max Re: wizytówka hr-u IP: 89.76.101.* 24.11.10, 15:59 11krzych napisał: > Co nie zmienia faktu, że jesteś prosty cham, co się rzadko zdarza wśród program > istów. Znam chamów wyrafinowanych w tej branży, ale prostaka żadnego. Dobre. Na prawdę dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: wizytówka hr-u 25.11.10, 13:21 11krzych napisał: > Te dwa podstawowe kwalifikatory zasięgu (public,private)faktycznie nie występuj > ą w żadnym z języków maszynowych. Nie występują również w języku BASIC. powiem tak. Nie widziałem wypowiedzi przedmówcy. Natomiast mogę sie domyślać, ze chodzi o niewiedzę tzw. haerowców. Jeśli tak było - niestey musze potwioerdzić. Nie ma nic gorszego niż haerowiec bez wiedzy poza wtłoczonymi banialukami na studiach dokształcających. Wiem, przechodziłem. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: wizytówka hr-u IP: 195.82.180.* 24.11.10, 09:12 > Jestem PRAWDZIWYM informatykiem na Zachodzie od lat 70-tych, ale takiego podzia > lu nie znam. No to gratuluję bardzo. Nie wiem czym tu się chwalić, ale gratuluję. > Przy okazji: Przygladalem sie informatykom w PL, tym z PZU: Assemblera nie znal > ani jeden!!! Tragedia! Nie wiem jak oni są w stanie cokolwiek zrobić. > Jestescie g...o nie informatycy. Informatycy to może byli w tych twoich latach 70-tych, teraz są programiści, testerzy, administratorzy, projektanci - nawet taki laik (nie jestem "informatykiem") to wie. Także wracaj sobie do tych lat 70-tych bity przestawiać w asm..... Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: wizytówka hr-u 25.11.10, 13:26 > > Przy okazji: Przygladalem sie informatykom w PL, tym z PZU: Assemblera nie znal > > ani jeden!!! tym macherom z PZU, ZUSu, znaczy krewnym i znajomym króioka z WSI czy SB (Krauze czy jak im tam?) to bym chętnie d... skopał. Ale co ma asembler (który?) do rozbudowanych baz danych - nie wiem. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skateflame Re: wizytówka hr-u IP: *.chello.pl 24.11.10, 12:11 > Jestem PRAWDZIWYM informatykiem na Zachodzie od lat 70-tych, ale takiego podzia > lu nie znam. > Przy okazji: Przygladalem sie informatykom w PL, tym z PZU: Assemblera nie znal > ani jeden!!! > Jestescie g...o nie informatycy. assambler jest przydatny w ściśle określonych przypadkach, w każdym innym przypadku jest to przerost formy nad treścią więc nie pierd*** głupot PRAWDZIWY INFORMTYKU. ( nie wiem na co w zusie znajomość asma ) To, że w ZUSie pracuja zazwyczaj pacany ( oczywiście nie wszyscy ), nie znaczy, że możesz wszystkich obrażać, bo chyba Ci się mózg źle skompilował, tudzież nie wykonałeś w odpowiednim momencie reseta i czyszczenia => masz teraz buffer overflow co widać i słychać po Twoich komentarzach przerośnięty swoim ego PRAWDZIWY INFORMATYKU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmierć_lemingom Re: wizytówka hr-u IP: *.awakom.net 24.11.10, 13:12 Najwyraźniej informatycy nie są odporni na kryzys wieku średniego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skateflame Re: wizytówka hr-u IP: *.chello.pl 24.11.10, 12:05 > Apeluję do wszystkich, żeby przed rozmową przepytać najpierw rekrutera. Np. na > stanowisko inż. mechanika zadać proste pytanie co to jest baza wymiarowa, albo > czym różni się spawanie od lutowania. Na stanowisko programisty zadać pytanie c > zym różnią się metody public od private. Słowem, banalne pytania które od razu > pokazują, czy macie do czynienia z kompetentną osobą, a nie z paniusią po psych > ologii po jakiejś prywatnej szkółce (tfu!). Ja jestem właściwie bez szkoły, bo chyba za szybko zacząłem pracować w zawodzie, a na pytanie czym się różni private od public odpowie każda osoba po w miarę dobrym liceum. Ja bym na Twoim miejscu zapytał się co to są algorytmy genetyczne ( chodzi o zadanie pytania, w którym po nazwie można dojść do tego co to jest ) dalej na informatyka polecam pytanie z dziedziny kryptografii ( podstawowej ) dlaczego nie tak ważne jest utajnienie algorytmu, a dlaczego tak ważna jest długość klucza. Każdy sieciowiec odpowie na pytanie co to jest brama domyślna, ale z tablicami arp może mieć problem (czy wielkość nagłówka http). pytania też trzeba umieć zadawać, jeżeli pracujesz w dziale hr, to chciałbym trafić na takie pytania od Ciebie, bo bym wyszedł z rozmowy i stwierdził, że rozmawiałem z debilem, który nie ma pojęcia o czym zadawał pytania i się bardzo głośno zaśmiał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hater Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.static.espol.com.pl 23.11.10, 21:42 gosciu jestes tak pojebany ze nie wiesz o czym mowisz. z takimi jak ty nie chce sie nawet dyskutowac bo strata czasu i nerwow. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: Udana rozmowa rekrutacyjna 24.11.10, 17:02 Ja tam z nikim nie dyskutuje bo to zawsze strata czasu i nerwow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 22:00 <Sory, jesli sie chce pracowac to trzeba sie przemieszczac> i tu ja mam problem bo z moją chorobą prawa jazdy nie dostanę a z przemieszczaniem mam problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiking Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.cybercomhosting.com 24.11.10, 10:42 @ZZ: troche empatii czlowieku. Zasadniczo zgadzam sie z podejsciem Twoje zycie w Twoich rekach. Niemniej przemieszczanie sie w PL w stosunku do zarobkow to jest problem, nie sadzisz? Jesli ktos dostanie oferte XXX kilometrow od domu za najnizsza krajowa to powiedz mi jak taki czlowiek ma sobie poradzic? wynajecie nawet pokoju + zycie beda kosztowac wiecej niz dostanie! Smieszne i smutne a moze smutne i smieszne zarazem jest to ze mnie latwiej bylo wyprowadzic sie z polski do skandynawii niz z mogego miasta do Wawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gewoonik Re: Udana rozmowa rekrutacyjna 24.11.10, 14:51 ja tez mam 3 grupe inwalidzka tylko o tym nie informuje pracodawcy, bo i po co. Wtedy mnie nie zatrudni, zreszta 3 grupa jest zupelnie idiotycznym wymyslem, albo mozna pracowac albo nie. Nastepnym razem nie poruszaj tego tematu i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 21:07 Ja nie informuję o tym pracodawcy ale przed przyjęciem do pracy trzeba przejść badania wstępne i właśnie po tych badaniach zawsze okazuje się że nie mogę podjąć tej pracy. Próbowałem kiedyś dać łapówkę lekarzowi bo bardzo zależało mi na tej pracy ale się nie zgodził. I tak rok za rokiem, na rozmowach przechodzę a na badaniach nie. Już nie mam siły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alien Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: 89.73.209.* 01.12.10, 12:31 w carrefour market zatrudniono ostatnio 4 niepelno sprawnych (wawa okolice slodowca) nie mówią lub slabo mowia, niedoslyszacy z aparatami sluchowymi itp. kazdy z klientow patrzy na kase i wie ile ma zaplacic, wiec taka osoba nie musi rozmawiac z klientem w ogole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rfrf po co te dyrdymaly IP: *.elpos.net 23.11.10, 16:35 wystarczy,z emasz plecy, azaden rekruter ciebie nie zagnie! tki kraj, takie obyczaje. a ty bezrbotny nie martw sie. dla ludzi w pelni sprawnych tez nie ma za wiele do roboty, bo knkurecnja mloda i gotowa robic za baaardzo niskie stawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.toya.net.pl 23.11.10, 16:44 działy HR są najbardziej niepotrzebnymi dzialami w firmie, często rekrutują na stanowiska ludzie nie mający pojęcia na czym praca na tym stanowisku będzie polegala, stąd się biorą bzdurne pytania Odpowiedz Link Zgłoś
helena_5 zadania działu HR 24.11.10, 11:10 > działy HR są najbardziej niepotrzebnymi dzialami w firmie, często rekrutują na > stanowiska ludzie nie mający pojęcia na czym praca na tym stanowisku będzie pol > egala, stąd się biorą bzdurne pytania Zła ocena rzeczywistości. Kierownik czy specjalista w dziale, do którego rekrutujesz, ma pracować i przynosić firmie zysk. Po to HR-owiec selekcjonuje CV i przeprowadza wstępne rozmowy, żeby specjalista poświęcił na rekrutację tylko te kilka godzin na końcowe rozmowy z wybranymi kilkoma osobami. HR-owiec NIE SPRAWDZA MERYTORYKI. On sprawdza kompetencje miękkie i szuka odpowiedzi na pytania: - czy kandydat posiada umiejętności do wykonywania tej pracy (na podst. doświadczenia, wykształcenia, szkoleń) - czy będzie się angażować w pracę (czy nie jest na tej rekrutacji z przypadku i za 3 miesiące planowo odejdzie) - czy kandydat pasuje do organizacji (czy wpasuje się w styl pracy, zarządzania itp.) - czy firmę na niego stać? Poza tym dział HR zajmuje się jeszcze twardymi kadrami, rozwojem zatrudnionych, doborem szkoleń itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss85 Re: zadania działu HR IP: 89.216.16.* 24.11.10, 12:58 gdybym miał kupić dom to wolałbym, żeby pracowników do jego budowy dobierał doświadczony majster, a nie HR-owiec. Wot, taki prosty przykład, ale przez niego pracują tabuny ludzi z miłą aparycją, mową ciała i zdolnościami interpersonalnymi, a ci, którzy wiedzą jak się powinno pewne rzeczy robić siedzą na zasiłku. Bardziej skuteczną metodą sprawdzenia potencjalnego pracownika (choć kosztowniejszą) jest zatrudnienie go na np. miesięczny okres próbny i jego uważna obserwacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: zadania działu HR IP: *.ip.jarsat.pl 24.11.10, 17:48 Ale jeśli byłbyś deweloperem i miałbyś zatrudnić kilku majstrów, a zgłoszeń dziesiątki lub setki, to z ulgą byś się zawęził do grupki kilkunastu wybranych przez HR, wcale nie na podstawie oceny ich wiedzy fachowej, lecz przynajmniej odsianych pod względem danych w cv, zdolności interpersonalnych i wymagań finansowych wziętych z Księżyca. Ostatecznej decyzji nie podejmuje HR, oni jedynie dokonują wstępnej selekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muniek Re: zadania działu HR IP: 89.73.120.* 24.11.10, 22:05 Gość portalu: ss85 napisał(a): > gdybym miał kupić dom to wolałbym, żeby pracowników do jego budowy dobierał doś > wiadczony majster, a nie HR-owiec. (...) > Bardziej skuteczną metodą sprawdzenia potencjalnego pracownika (choć kosztownie > jszą) jest zatrudnienie go na np. miesięczny okres próbny i jego uważna obserwa > cja. Podam Ci przykład z mojej firmy. Mój oddział zatrudnia obecnie ok. 400 osób. Wystawiliśmy ogłoszenia rekrutacyjne na kilka stanowisk. W ostatnim miesiącu mieliśmy prawie 200 zgłoszeń (CV). Wyobrażasz sobie teraz, aby kierownicy poszczególnych komórek sprawdzali wszystkie CV i umawiali się z pracownikami? Musi to najpierw zrobić ktoś, kto niekoniecznie się zna technicznie, ale jest specjalnie zatrudniony aby przesiać ludzi i podesłać kierownikom tylko tych, którzy najlepiej rokują. A to, że ludzie "pierwszego kontaktu" robią czasami na kandydatach złe wrażenie, to już problem firmy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Udana rozmowa rekrutacyjna IP: 81.219.166.* 23.11.10, 16:53 1500 zł netto czyli na rękę odstrasza 90 % pracodawców w koninie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.lsanca.fios.verizon.net 23.11.10, 16:53 tyle ile standard krajowy plus 20%, wiele pytan sie nie zadaja jak co bedize pan robil za piec lat czy zabiera Pan prace do domu, poza tym nikt nie robi testow np z Excel,testy takie robia head hunters Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jimi Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.chello.pl 24.11.10, 11:59 są testy z excela, ale raczej na stanowiska, gdzie wymagają VBA. Pytanie co będziesz robił za 5 lat to standard w każdej korporacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.upc-d.chello.nl 23.11.10, 16:56 widac autor artykulu nie byl na rozmowie kwalifikacyjnej. wiekszosc z tych "najtrudniejszych" pytan jest 100% pewna ze sie pojawia. Wiec na czym polega ich trudnosc? Wg mnie najtrudniejsze pytanie jest takie, ktorego sie w zyciu nie bedziesz spodziewac! plus to o zarobki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolek To chyba jest rekrutacja na...akwizytora IP: *.chello.pl 23.11.10, 17:01 W pytaniach ani słowa o kompetencjach i umięjetnościach. Redaktorzyna pewnikiem nie zasmakowała jeszcze prawdziwej pracy, gdzie najważniejsze są wiedza i kompetencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekruter Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora IP: *.e-wro.net.pl 23.11.10, 17:22 ja zawsze daje takie zadanie tym ktorzy walczą o pracę:" a teraz proszę udawać...papier toaletowy!" siedzę sobie w wygodnym, czarnym skórzanym fotelu i się śmieje z tych nieudaczników! hahaha! Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora 23.11.10, 17:34 To tak jak ja. Tylko ze ja mowie zeby udawali pusta rolke, wiecie - sama rurke kartonowa. TO jest jeszcze weselsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora IP: *.upc-d.chello.nl 23.11.10, 20:17 a to jest akurat latwe. Wychodze z pokoju siedzac z jedynm z was, i wtedy wiecie, co sie czuje jak nie ma papieru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumcyk Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora IP: *.range86-163.btcentralplus.com 23.11.10, 17:49 a propors: www.youtube.com/watch?v=Mw7US6RiKts Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora 23.11.10, 18:13 jedyna odpowiedź- waszej firmy nie stać na to zeby płacic mi tyle ile CHCIAŁBYM ZARABIAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 19:44 Gość portalu: rekruter napisał(a): > ja zawsze daje takie zadanie tym ktorzy walczą o pracę:" a teraz proszę udawać. > ..papier toaletowy!" siedzę sobie w wygodnym, czarnym skórzanym fotelu i się śm > ieje z tych nieudaczników! > hahaha! A tak naprawdę, to co robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
szabo Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora 24.11.10, 21:52 Pytania o kompetencje i umiejętności zależą od konkretnego stanowiska i konkretnej osoby. Do nich akurat najłatwiej się przygotować jeżeli jakieś kompetencje i umiejętności się posiada i ubiega się o stanowisko z nimi związane. Nie widzę powodu, żeby opisywać takie oczywiste rzeczy w artykule. Gość portalu: tolek napisał(a): > W pytaniach ani słowa o kompetencjach i umięjetnościach. Redaktorzyna pewnikiem > nie zasmakowała jeszcze prawdziwej pracy, gdzie najważniejsze są wiedza i komp > etencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endrio Re: To chyba jest rekrutacja na...akwizytora IP: *.icpnet.pl 24.11.10, 22:42 dlaczego pytanie o zarobki uwazane jest za trudne? przeciez kazdy wie ile by chcial zarabiac. jak bede chcial 5000 na reke i ktos mnie o to spyta to trzeba mowic konkretnie bez wiercenia sie na krzesle i patrzenia w niebo dowolna kwote powyzej 5000 np 6500. trzeba sie przygotowac oczywiscie na pytania typu czemu tak duzo i w tedy mozemy opowiadac jacy jestesmy zdolni wybitni i kreatywni jesli pracodawca zaoferuje mniej niz 5000 ktora chcemy to mozemy podziekowac za rozmowe a jesli sie zgodzi co najmniej 5000 to bierzemy te robote. ta strategia jest dla ludzi ktorzy maja juz prace i chca wiecej zarabiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xnonorx Pomysł na biznes: IP: *.static.entel.pl 23.11.10, 18:23 1. Napisać poradnik dla szukających pracy 2. Napisać poradnik dla firm jak unkiać sztuczek kandydatów wyszkolonych na poradniku z p-tu 1. 3. GOTO 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.chello.pl 23.11.10, 19:03 Co do odpowiedniego ubioru, to powinni o tym uczyć osoby, które przeprowadzają rozmowy. Na ostatnich kilku rozmowach na których byłam rekruter ubrany był niestosownie, a to w jakimś wyciągniętym starym sweterku, a to w bojówkach i podkoszulku z napisem fuck, ale i tak nikt nie podbije chłopaka w spodenkach do kolan i koszuli w palmy a do tego w japonkach.. Idąc na rozmowę ubieram się stosownie, a rekruterzy nie mają szacunku do osób z którymi przeprowadzają rozmowy Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: Udana rozmowa rekrutacyjna 23.11.10, 19:15 A dlaczego rekruterzy maja miec szacunek do kandydatow? Teraz z praca taka posucha, ze nalezy sie cieszyc iz kandydaci nie musza kleczec w czasie rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natina Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 12:22 Całkowicie popieram! Jestem świeżo po rozmowie z tego typu indywiduum. A oprócz wyglądu razi mnie jeszcze jedno: sama mam pokrewne wykształcenie, więc na rozmowach mam czasem niezły ubaw: albo rekruter (niestety, ostatnio coraz częściej trafia mi się panienka świeżo po studiach, albo w trakcie) recytuje wykute na blachę formułki z podręczników, albo przeciwnie: łamie wszelkie konwenanse, chcąc pokazać, jaki to jest kreatywny. Jaki z tego wniosek? Moim zdaniem HR schodzi na psy. Z powodu oszczędności. Firmy wolą przyjąć na to stanowisko taniego pracownika - studenta, któremu potrzebna jest praktyka, a najlepiej darmowego - skierowanego na staż z urzędu pracy. A co z tymi, którzy mają bogate doświadczenie życiowe, zawodowe i wiedzę z zakresu studiów w jednym paluszku, a.e nie mogą sobie pozwolić na taką formę zatrudnienia, bo np. mają rodzinę na utrzymaniu? Nawet Pani specjalistka z pewnej organizacji promocji kobiet nie potrafiła mi odpowiedzieć na to pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natina Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.10, 12:30 Całkowicie popieram opinię "Kate" Jestem świeżo po rozmowie z tego typu indywiduum. A oprócz wyglądu razi mnie jeszcze jedno: sama mam pokrewne wykształcenie, więc na rozmowach mam czasem niezły ubaw: albo rekruter (niestety, ostatnio coraz częściej trafia mi się panienka świeżo po studiach, albo w trakcie) recytuje wykute na blachę formułki z podręczników, albo przeciwnie: łamie wszelkie konwenanse, chcąc pokazać, jaki to jest kreatywny. Jaki z tego wniosek? Moim zdaniem HR schodzi na psy. Z powodu oszczędności. Firmy wolą przyjąć na to stanowisko taniego pracownika - studenta, któremu potrzebna jest praktyka, a najlepiej darmowego - skierowanego na staż z urzędu pracy. A co z tymi, którzy mają bogate doświadczenie życiowe, zawodowe i wiedzę z zakresu studiów w jednym paluszku, ale nie mogą sobie pozwolić na taką formę zatrudnienia, bo np. mają rodzinę na utrzymaniu i potrzebują zatrudnienia za prawdziwe pieniądze? Nawet Pani specjalistka z pewnej organizacji promocji kobiet nie potrafiła mi odpowiedzieć na to pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
az555 za dwa miesiące otwierają sie Niemcy 23.11.10, 19:34 Nie będzie komu zadawać pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracuś Re: za dwa miesiące otwierają sie Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 08:20 Dokładnie,ci co zadają takie pytania sami chyba nie wierzą po co to robią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adamo Re: za dwa miesiące otwierają sie Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 15:31 tak wyjeżdżaj Pan do Niemiec , tylko potem się nie dziw , że będą cię traktować jak śmiecia , ja mam godność i dlatego zostaje w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomick Udana rozmowa rekrutacyjna IP: 84.13.118.* 23.11.10, 20:15 Przecież to są same wierutne bzdury. Ilu jest chętnych na stanowisko od zastępcy dyrektora w górę? Wieloetapowe interview ? Ile firm może sobie na to pozwolić zatrudniając zwykłych pracowników? Wynajęta firma, która robi rekrutację? Ha ha ha! Owszem KGHM albo podobne kolosy i to tylko na wysokie stanowiska wymagające naprawdę dużych kwalifikacji, ale nie normalne firmy. Prosta rozmowa z kierownikiem działu, lub z kimś z kadr i odpowiedź oddzwonimy lub proszę przyjść jutro dopełnić formalności. Po pierwszej odpowiedzi trzeba udać się szukać kolejnej pracy a po drugiej wrócić wypełnić papiery i zacząć pracę. Oto Polska właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elv Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: 81.219.13.* 23.11.10, 20:52 szczerze mówiąc w każdej z moich 3 posad przechodziłam przez wieloetapową rekrutację... pracowałam i w rodzinnej formie i wielkiej korporacji. artykuł doskonale oddaje to co mnie spotkało. nie widzę w nim niczego dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trompke pytanie o zarobki to skandal polskiego piekielka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:36 normalna firma podaje w ogloszeniu ile zaplaci za dana prace i nie musze udawac durnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.10, 21:43 Ja byłem na "rozmowie" jakieś dwa tygodnie temu, nazwy firmy nie podam, rozmowę kwalifikacyjną przeprowadziliśmy w minute na holu bo pracodawca nie miał czasu. Był to ewidentny brak szacunku, być może z tego powodu że to była praca za głupie 1000 zł netto - nie oznacza jednak że można tak traktować potencjalnego pracownika. Wiecie co wtedy pomyślałem, wyobraziłem sobie scenę, która idealnie by pasowała do tej sytuacji: Wchodzi poszukujący pracy do siedziby firmy, zastaje tylko sekretarkę - Dzień Dobry - (Ja) - Dzień Dobry - (Sekretarka) - Ja w sprawie pracy, byłem umówiony dzisiaj na 9 (Ja) - Pan Prezes właśnie robi kupę ale chętnie Pana przyjmie, proszę wejść, drugie piętro, pierwsze drzwi na prawo - (Sekretarka) - Dzień Dobry, ja w sprawie pracy, właśnie Pan do mnie dzwonił, umawialiśmy się na 9 - (Ja) - Proszę pokazać CV - (Prezes) (słychać jak mruczy coś pod nosem po czym drze dokument) - To ile chcesz zarabiać synku? - (prezes) (jak powiem ze dużo to się nie zgodzi... a ile to jest za dużo...kur... - myśli kotłują mi się pod czaszką) - (Ja) - Panie Prezesie, chcę pracować u Pana za darmo - (Odparłem po namyśle) - Niestety synku, zła odpowiedź, przez jednego z pracowników miałem ostatnio problemy z urzędem skarbowym - (Prezes) (wychodzę zdołowany) - (Ja) - Pani Helenko, proszę dawać więcej papieru do toalety, męczy mnie to że muszę prowadzić rekrutacje jak zabraknie (Prezes) Pracuję teraz w innym mieście za lepsze pieniądze, tak na marginesie ten sam gość zapytał mi się przez telefon jeszcze przed spotkaniem czy na pewno chcę pracować. Pozdrawiam Bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.ip.jarsat.pl 23.11.10, 22:11 Jednym z trudniejszych pytań jest: "Dlaczego zdecydował się Pan odejść z poprzedniej firmy?". Oczywiście pada po przedstawieniu przez kandydata swoich dotychczasowych dokonań, jakie to rozwijające zajęcie miał, itp. Zaliczyłem ostatnio sporo rozmów kwalifikacyjnych i przyznam, że jakość ich oceniam raczej dość wysoko. Nie oczekuję od HR specjalistycznej wiedzy, ale jak najbardziej w/w "trudne" pytania czy sprawdzenie kwalifikacji językowych i interpersonalnych leży w ich kompetencjach. I nie rozumiem na co się tu obrażać. Sprawdzenie wiedzy specjalistycznej następuje w kolejnym etapie, już ze specjalistą w danej dziedzinie, który z kolei nie koniecznie musi mieć doświadczenie w ocenie powyższych aspektów. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Udana rozmowa rekrutacyjna 23.11.10, 22:13 > A 13. "Ile Pan/Pani chciałby/chciałaby zarabiać?" Jedyne pytanie, na które nie > ma sensownej odpowiedzi, bo cokolwiek odpowiesz i tak będzie za dużo ;)) Albo za mało - jeszcze stwierdzą że przy takim CV i zbyt małych oczekiwaniach musi być coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
max_heiliger rozmowa debila z przygłupem 23.11.10, 22:30 Dwanaście gówien, czyli pytania na które odpowiedz jest tak oczywista że chce się rzygać, natomiast zadawanie ich i oczekiwanie h... wie jakich odpowiedzi to debilizm. zobaczmy wiec moje szczere odpowiedzi - a jezeli ktos naprawdę wierzy że pracuje dla idei to jest psycholem sadomaso i nadaje sie do leczenia a nie do roboty # Dlaczego chce Pan/Pani dla nas pracować? bo potrzebuje kasy # Dlaczego uważa Pan/Pani, że powinniśmy Pana/Panią zatrudnić? bo potrzebuje kasy # Czego oczekuje Pan/Pani od naszej firmy? kasy kasy kasy # Jakie atuty posiada Pan/Pani, które mogą się przydać naszej organizacji? brak kasy # Jak długo planuje Pan/Pani u nas pracować? tak dlugo jak sie ku... da # Jakie wynagrodzenie usatysfakcjonowałoby Pana/Panią? jak najwyższe, żeby było za co żreć i żyć # Co planuje Pan/Pani robić za pięć lat? wygrać w totka i jebnąć w łeb głupka zadającego takie pytania # Czy zabiera Pan/Pani racę ze sobą do domu? w domu to ja sram na pracę # Czy woli Pan/Pani pracować indywidualnie czy w zespole? jak mam robić z debilami to wolę sam # Jakie posiada Pan/Pani cele zawodowe? kasa kasa kasa # Co Pana/Panią motywuje do pracy? jak to ku... co ? KASA # Za co najczęściej ludzie Pana/Panią krytykują? za to że mówię prawdę takim moronom jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: rozmowa debila z przygłupem IP: *.multimo.pl 24.11.10, 13:08 Jakże proste i prawdziwe tylko kto się odważy to powiedzieć na rozmowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedro Re: rozmowa debila z przygłupem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 19:45 ja jutro :D Odpowiedz Link Zgłoś
rrman Udana rozmowa rekrutacyjna 23.11.10, 22:55 Zawsze pisz ze chcesz duzo zarabiac, a przy drugiej rozmowie mozesz dac im 10% znizki Odpowiedz Link Zgłoś
nostryfikacja Udana rozmowa rekrutacyjna 23.11.10, 22:59 # Dlaczego chce Pan/Pani dla nas pracować? DLA PIENIEDZY # Dlaczego uważa Pan/Pani, że powinniśmy Pana/Panią zatrudnić? JESTEM NAJLEPSZYM KANDYDATEM # Czego oczekuje Pan/Pani od naszej firmy? DUZO PIENIEDZY # Jakie atuty posiada Pan/Pani, które mogą się przydać naszej organizacji? A JAKIE SOBIE ZYCZYCIE? # Jak długo planuje Pan/Pani u nas pracować? TAK DLUGO, JAK BEDZIECIE MI DOBRZE PLACIC! # Jakie wynagrodzenie usatysfakcjonowałoby Pana/Panią? CONAJMNIEJ TAKIE,JAKIE OTRZYMUJE WASZ PREZES # Co planuje Pan/Pani robić za pięć lat? BYC WLASCICIELEM TEJ FIRMY # Czy zabiera Pan/Pani pracę ze sobą do domu? OD TEGO MAM ASYSTENTOW # Czy woli Pan/Pani pracować indywidualnie czy w zespole? W ZESPOLE, GDYZ WTEDY MAM LUDZI, KTORZY ZA MNIE WYKONUJA PRACE # Jakie posiada Pan/Pani cele zawodowe? ZOSTAC WASZYM SZEFEM # Co Pana/Panią motywuje do pracy? PIENIADZE, PIENIADZE I PIENIADZE # Za co najczęściej ludzie Pana/Panią krytykują? ZA TO, ZE JESTEM NAJLEPSZY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: funnyrabbit Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.10, 23:02 Nie rozumiem dlaczego pracodawcom nie mieści się w głowie, że pracownika można zatrudnić i potem przeszkolić. Nie chodzi o to żeby szkolić kogoś z SAP, są wakaty i WAKATY. Standardem są ogłoszenia w typie "na automyjnię przyjmę, wymagane doświadczenie". Zbyt często znaczną część obowiązków objętych wymaganym doświadczeniem przeciętnie inteligentny szympans opanowałby od podstaw w kilka tygodni. Dla mnie jako pracodawcy ważniejsze u "nowego" są rzetelność, odpowiedzialność i zdrowy rozsądek. Reszta plusów dodatnich i ujemnych wyjdzie na jaw w ciągu max pół roku. Tyle, że wiele osób jest przyjmowanych z myślą o krótszym horyzoncie czasowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.10, 21:20 Święta racja....sedno sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
rrman Udana rozmowa rekrutacyjna 23.11.10, 23:09 Obawiam sie, ze nawet i po pol roku "ujemny plus" nie pokaze sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artus Wynagrodzenie IP: *.ip.netia.com.pl 23.11.10, 23:15 Myślę, że macie mylne podejście do kwestii wynagrodzenia. Pytanie o oczekiwania jest bardzo ważne, bo pozwala dopasować się nawzajem. Najczęściej dopuszczalne są widełki i jeżeli kandydat dużo sobą reprezentuje, to dostanie więcej niż średnio przewidywana kwota. Każdy też ma inne potrzeby i nie ma sensu czegoś narzucać. Myślę, że sztywne wynagrodzenie może być dostępne tylko na podstawowych stanowiskach jak np. kasjerka, ochroniarz itp. Tam gdzie oczekuje się od kandydata bardzo określonych rzeczy bez potrzeby dużego doświadczenia. Tak więc trzeba się zastanowić ile się potrzebuje do życia i powiedzieć. Jeżeli widełki pracodawcy są niższe, to i tak nic nam z takiej pracy, która nie pozwoli na przeżycie. Wiadomo też mniej więcej co się sobą reprezentuje (ok - z tym mają trochę problemu absolwenci). Odpowiedz Link Zgłoś
anx78 Jakie widełki?? chyba tylko do przeżucania siana 24.11.10, 09:13 Mam dom, hipotekę, auto, kompa i tel. + potrzebuje na jedzenie i rachunki a czasami na zabawę czy wyjazdy. Dla mnie to kwota sztywna. Odpowiedz Link Zgłoś
rrman Udana rozmowa rekrutacyjna 23.11.10, 23:27 "rzetelność, odpowiedzialność i zdrowy rozsądek" PLUS zawodowe umiejetnosci sa minimum dla stanowisk fizycznych. Domyslam sie ze autor artykulu raczej celowal w stanowiska biurowe, czyli tam gdzie jest potrzebna inna grupa zdolnosci zawodowych, jak rowniez zdolnosci pracy w grupie/zespole. Dla HR pracodawcy to jest zawsze wyzwanie jak podolac zadaniu aby szefowie i wlasciciele jemu nie dobrali sie do skory. Jest oczywistym ze kazdy chce zarabiac duzo... Pomijajac wiele podstawowych stanowisk gdzie place sa regulowane i ustawiane w oparciu o srodowisko i konkurencyjnosc z innymi firmami, w wielu zawodach dla kandydatow z 5-10 letnia praktyka negocjacie zarobkow sa najwazniejsza czescia rozmowy. Nalezy temu tematowi poswiecic najwiecej czasu i badan /wywiadu wsrod podobnych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twoja_stara Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.nyc.res.rr.com 24.11.10, 06:53 # Dlaczego chce Pan/Pani dla nas pracować? Podziwiam waszą firmę i uważam, że praca dla niej gwarantuje mi pełne wykorzystanie moich kwalifikacji. # Dlaczego uważa Pan/Pani, że powinniśmy Pana/Panią zatrudnić? Dlatego, że potrafię pracować sumiennie i nie boję się nowych wyzwań w pracy. # Czego oczekuje Pan/Pani od naszej firmy? Chciałbym tu pracować dlatego, że chciałbym nauczyć się czegoś nowego. # Jakie atuty posiada Pan/Pani, które mogą się przydać naszej organizacji? Lubię pracować w swoim zawodzie i chciałbym rozwijać swoje zdolności. # Jak długo planuje Pan/Pani u nas pracować? Będą pracować w waszej firmie tak długo jak długo będę mógł się rozwijać. # Jakie wynagrodzenie usatysfakcjonowałoby Pana/Panią? Chciałbym tyle zarabiać ile warta jest moja praca plus czas od niej wolny który poświęcę na podnoszenie moich kwalifikacji. # Co planuje Pan/Pani robić za pięć lat? Mam zamiar skończyć specjalistyczny kurs związany z pracą i uzyskać dyplom potwierdzający moje kwalifikacje zdobyte w waszej firmie. # Czy zabiera Pan/Pani pracę ze sobą do domu? Staram się tego nie robić. # Czy woli Pan/Pani pracować indywidualnie czy w zespole? Potrafię zorganizować sobie pracę tak że nie potrzebuję niczyjej pomocy ale lubię pracować w zespole bo zawsze można się czegoś nowego nauczyć. # Jakie posiada Pan/Pani cele zawodowe? Któregoś dnia chciałbym uczyć mojego zawodu. # Co Pana/Panią motywuje do pracy? Lubie nowe wyzwania. # Za co najczęściej ludzie Pana/Panią krytykują? Ludzie mają mi za złe, że nie mam dla nich zbyt wiele czasu. - Gratuluję. Został pan przyjęty do pracy. Tu jest wiadro, szufla, mop, rękawiczki i szczotka klozetowa. Szambo nam wybiło po wczorajszej ulewie ! Odpowiedz Link Zgłoś
zazu2 Udana rozmowa rekrutacyjna 24.11.10, 09:26 -"Jak długo planuje Pan/Pani u nas pracować?"- - prosze poczekac sprawdze moja krysztalowa kule... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 5 miesięcy Re: Udana rozmowa rekrutacyjna IP: *.217.146.194.generacja.pl 24.11.10, 14:54 do 30 kwietnia 2011 r., potem Auf Wiedersehen! Odpowiedz Link Zgłoś