Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co dziesiąty dorosły Polak pracował za granicą

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 09:20
    Oho ostatni niewolnicy uciekają, państwo nie ma kogo strzyc, kto będzie robił na 500tys rządzących i mundurowych i resztę zgrai na nieproduktywnych etatach ?

    Co 10 dorosły, ale to co 5 czynny zawodowo i chyba co 2 wśród młodych czynnych zawodowo
      • Gość: xyas Re: Co dziesiąty dorosły Polak pracował za granic IP: *.bredband.comhem.se 10.12.10, 09:40
        tak, zgadza sie -
        www.youtube.com/watch?v=W1aBefjk0ME
        • Gość: mik Re: Co dziesiąty dorosły Polak pracował za granic IP: 151.59.18.* 10.12.10, 09:56
          Wreszcie można się dowiedzieć ze to jednak ci wykształceni i najbardziej zaradni wyjeżdżają.
          I wreszcie napisali prawdę ze powyżej 1500zł mało kto zarabia.
          • Gość: moe Wykształeceni głosują na PO,potem jadą za granicę IP: 82.139.156.* 10.12.10, 10:39
            Myć talerze :)
            • Gość: Jk Re: Wykształeceni głosują na PO,potem jadą za gra IP: *.ups.com 10.12.10, 10:54
              Talerze i garnki myja ci co nie znaja jezyka i wyksztalcenia. Ja pracuje w IT i nie narzekam :)

              Lyso ?
          • marian446 Re: Co dziesiąty dorosły Polak pracował za granic 10.12.10, 17:23
            Gość portalu: mik napisał(a):

            > Wreszcie można się dowiedzieć ze to jednak ci wykształceni i najbardziej zaradn
            > i wyjeżdżają.
            > I wreszcie napisali prawdę ze powyżej 1500zł mało kto zarabia.


            A więc powiadasz synuś, ze większość emigrantów z Polski to ludzie, co to uwierzyli 3 lata temu, pewnemu świetnemu manipulatorowi, że można dymać społeczeństwo jeszcze bardziej niż się dymało? Faktycznie powód do chwały, nie ma co. A teraz zaboli. Ludzie zaradni to zostali w kraju i tutaj sobie świetnie radzą. Przykro mi, ale taka jest prawda, czy Ci się to podoba czy nie. Dwa, większość Polaków za granicą pracuje jako niewykwalifikowana siła robocza( ci z wyższym). Faktycznie są pracowici, punktualni, co niektórzy przedsiębiorczy. Ale to nie jest żadna zaradność. Ludzie zaradni za granicą to zaledwie 2%. Teraz na zachód może wyjechać każdy. Wystarcza tylko chęci. A Ty się człowieku cieszysz, że ludzie z "wyższym"(czyli teoretycznie ci, którzy używają mózgu), nadają się jedynie do stania przy maszynie w fabryce czegoś tam.
            • Gość: Statystyk Re: Co dziesiąty dorosły Polak pracował za granic IP: *.coopervision.eu.com 10.12.10, 18:01
              > Ludzie zaradni to zostali w kraju i tutaj sobie świetnie radzą. Przy
              > kro mi, ale taka jest prawda, czy Ci się to podoba czy nie

              Przekroj Polakow i zostal i wyjechal.

              Zostali i zaradni, i zostaly przecietniaki-sredniaki, mieczaki i zostaly miernoty, i alkoholicy, niemobilni i niechcacy pracowac. Zostali Ci z pomyslami na biznes, i miliony kompletnie bez pomyslu, ktorzy wybieraja prace dla kogos.
              Wyjechali tez zaradni, i przecietniaki, i miernoty tez. Niemobilni i niechcacy pracowac z
              definicji "wybraly" Polske poprzez zaniechanie zrobienia z swoja sytuacja czegokolwiek.
              Wyjechaly i Ci z pomyslami na biznes (ale np brakiem kapitalu) i mnostwo tych kompletnie bez pomyslu.

              Podanie konkretnych przykladow nic nie oznacza, poniewaz po jednostkowych przykladach mozna "udowodnic" co sie chce.

              A napisze, ze zna kupe osob w Poslce co radza sobie swietnie, i mnostwo magistrow co wyjechali i siedza na zmywaku.
              B odpisze, ze on pracuje w IT na swietnym stanowisku i ma samych takich znajomcyh, a jego znajomi w Polsce klepia biede i robia za 1500 brutto z nagodzinami.

              I co udowodnia tak naprawde? nic.
              • ajent.007 Kto wyjechal i kto zostal? 10.12.10, 19:28
                Koledzy, ktorzy zostali w Polsce wyciagaja czasem prawie tyle co ja (t.j. ok. 10 tys. zl na reke na miesiac). Tyle, ze ja za gora 30 godzin pracy na tydzien, a oni zasuwaja ponad dwa razy tyle, pracujac w swiatek, piatek i niedziele po conajmniej 8-10 godzin dziennie...
                • Gość: . Oni za 10k żyją dostatnie, Ty już nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 19:31
                  • ajent.007 Re: Oni za 10k żyją dostatnie, Ty już nie? 10.12.10, 20:07
                    Czyzby? Tam, gdzie mieszkam, to ceny sa znacznie nizsze niz w POlsce...
          • Gość: statystyk Wśród dzieci faktycznie mało kto ma powyżej 1500,- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 18:42
          • Gość: buahaha Ta, te kilkuletnie auta na ulicach to z 1500/miech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 18:42
      • warzaw_bike_killerz Jak oni licza? 10.12.10, 10:11
        Jesli 3 miliony, to 10%, to liczba doroslych polakow wynosi 30 milionow? Tak. Oczywiscie, ale ilu z tych 30 milionow to czynni zawodowo? Osob powyzej 60-tego roku zycia jest w Polsce okolo 7 milionow, czyli z 30 zostaje 23. To juz nie jest co dziesiaty. Ilu wyjezdza za granice 50-cio latkow? Miedzy 50-tym a 60-tym, rokiem mamy 5,5 mln. Czyli zostaje nam 18 mln ludzi pomiedzy rokiem 18-49. 3 miliony, to juz nie 10%. Ilu mamy bezrobotnych? Czy wszyscy sa powyzej 50-tego roku zycia? Ile osob pracuje w budzetowce?
        • Gość: moe Re: Jak oni licza? IP: 82.139.156.* 10.12.10, 10:41
          Artykuł słaby pisany przez polonistę :)
      • Gość: kajtek Polskie "wykształcenie" możecie obetrzeć o kant... IP: *.bredband.comhem.se 10.12.10, 10:15
        liczą się UMIEJĘTNOŚCI a nie "szkoły". Dotyczy to szczególnie absolwentów polskich
        wyższych uczelni,z których najlepsze kwalifikują się w CZWARTEJ SETCE najlepszych
        uczelni na świecie.
      • Gość: BCN Dlaczego mowia, ze to wyjazdy zarobkowe!? IP: 160.83.30.* 10.12.10, 10:39
        Nie moge zrozumiec dlaczego wszystkich wrzucaja do jednego wora. Ja wyjechalem bo mialem taki kaprys. Wole mieszkac na poludniu, przy plazy, cieplym morzu, 300 dniach slonca. Mojego wyjazdu nie mozna zaliczac do zarobkowego, pracuje bo trzeba zyc pracowac, zeby przezyc. Zatem kazda praca poza Polska to juz wyjazd zarobkowy? W ogole drazni mnie mowienie o polskiej emigracji w kontekscie zmywaczy garow w UK...
        • Gość: kajtek ale MAN z ciebie.Miałeś "kaprys" ha ha ha ha ha IP: *.bredband.comhem.se 10.12.10, 10:53
          nie ma to jak Polak wyżej sr...niż d...mający.
          Podobasz mi się. Tak trzymać. "kaprys" ha ha ha ha ha ha oj oj !!!
          • Gość: BCN Re: ale MAN z ciebie.Miałeś "kaprys" ha ha ha ha IP: 160.83.30.* 10.12.10, 10:58
            Po pierwsze dlaczego mnie obrazasz? Po drugie co takiego napisalem, ze jestem 'wyzej sr...niz d... majacy'? Napisalem tylko, ze nie wyjechalem zarabiac pieniedzy tylko zyc tam gdzie mi sie podoba. Co w tym dziwnego?
            • Gość: kajtek jako obywatel państwa które jest bankrutem IP: *.bredband.comhem.se 10.12.10, 11:13
              jako obywatel państwa w którym ca 20% ludności żyje na pograniczu głodu a następne 40%
              ledwo "wiąże koniec z końcem?. Jako Polak z którego/ dzięki PiSowi i moherom/ świat
              się naigrywa za prymitywizm umysłowy ..., chcesz powiedzieć, że wyjeżdszasz bo masz taki
              "KAPRYS"????????????????????????????????????????
              Proponuję wizytę u lekarza odpowiedniej, do Twojego schorzenia, specjalności.
              • Gość: BCN Re: jako obywatel państwa które jest bankrutem IP: 160.83.30.* 10.12.10, 11:28
                Bredzisz. Przyjedz, popatrz na jakim poziomie zyje sie w Hiszpanii (Barcelonie), a na jakim w Polsce (obojetnie w jakim miescie). Glod? wiazanie konca z koncem? Nawet tego nie skomentuje bo wiekszej bredni to nie slyszalem :) I oczywiscie, ze to moj kaprys. Mieszkam tu bo mi sie podoba. I nie mowie tu o pieniadzach tylko o jakosci zycia, o usmiechnietych ludziach, wyluzowanym stylu bycia, pieknej pogodzie, pieknych kobietach. Finansowo tez narzekac nie moge, pracuje w zawodzie (IT), moge sobie pozwolic na praktycznie wszystko co mi potrzebne. No ale oczywiscie Ty wiesz lepiej. Najlepiej kogos obrazic. Leczyc to sie powinni Polacy z naszej zawisci...nie spotkalem tej cechy u zadnej innej narodowosci (a poznalem ich sporo).
        • Gość: Statyk Tak dziala statystyka IP: *.coopervision.eu.com 10.12.10, 11:23
          Ze bierze sie probe reprezentacyjna i sie ja bada, i potem te dane prezentuje.
          Inna sprawa to interpretacja.

          Niewazne, z jakiej przyczyny wyjechales. Jesli ktos bada porownanie zarobkow to licza sie wlasnie te fakty woderwaniu od innych. Niektorzy mogli zarabiac dziesiatki tysiecy zlotych, ale w koncu wyjechal na wyspy Honolulu i zarabiaja nic, bo pracowac juz po prostu nie musza/nie chca.
          Inna grupa osob mogla zyc z pomocy spolecznej i dorywczych prac, przynoszac 500 zlotych co miesiac. Po wyjezdzie oddaja w leasing swoja d... w holenderskiej dzielnicy i maja z tego 5000 euro.

          Dla celu analizy zarobkow, statystyka obchodzi fakt, ze pierwsza grupa wczensiej zarabiala 30 000 a teraz zarabia 0.
          Druga grupa wczesniej zarabiala 500 zl, a teraz ma 20,000.

          I to sa wyniki badan.

          Natomiast inna sprawa, jesli ktos to przeczyta i wyskoczy z interpretacja: Polacy nie potrafia w ogole znalezc sobie pracy za granica, chyba ze w przemysle prostytucjnym.
          Tylko ze tego typu mylnej interpretacji w artykule nie widze.
          • Gość: BCN Re: Tak dziala statystyka IP: 160.83.30.* 10.12.10, 11:36
            Tylko wychodzi na to, ze jedyne miejsce skad biora te probe to UK. Znam bardzo wielu Polakow w Hiszpanii i naprawde nie wiem czy chociaz jeden jest tutaj w celach zarobkowych. I wiekszosc to mlodzi, wyksztalceni i otwarci ludzie z duzych polskich miast. Chcialbym sie doczekac chociaz jednego artykulu, ktory opisalby inne motywy wyjazdu, a nie tylko zarobkowe.
            • Gość: KAGAN Re: Tak dziala statystyka IP: *.dsl.telepac.pt 10.12.10, 13:06
              Ja wyjechalem nie tylko dla tego, ze w POlsce nie ma pracy, a jak sie czasem ona przypadkiem trafi to za tysiac zotych na miesiac, ale takze, ze w POlsce odmowiono mi uznania mych australijskich kwalifikacji: PhD i MA (nauki polityczne i ekonomia), a wiec pracuje naukowo na uniwersytecie na poludniu Europy.
              lech.keller@gmail.com
        • Gość: Jk Re: Dlaczego mowia, ze to wyjazdy zarobkowe!? IP: *.ups.com 10.12.10, 11:26
          Dokladnie ciagle pada slowa w kontekscie zmywania garow przez Polakow w UK i Irlandii . Mam duzo znajomych ktorzy raczej juz do tego syfu nad Wisla nie wroca. Maja dobra prace w branzy IT i farmaceutycznej . Zyja normalnie , jezdza po swiecie i odkladaja kase. Mysle ze mowia to ci co siedza w kraju i maja 1500brutto bo zadroszcza jelopy i nieudacznicy zyciowi.
          • Gość: aa Re: Dlaczego mowia, ze to wyjazdy zarobkowe!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 11:53
            ci nieudacznicy to cie zrobili, wiec zastanwo sie co piszesz.


            A moze w sumie racja, to byli nieudaniczy ze im cos takiego wyszlo
      • Gość: Kagan Jakie byloby w Polsce bezrobocie... IP: *.dsl.telepac.pt 10.12.10, 13:01
        ... gdyby nie te miliony Polakow, ktorzy pracuja za granica: na stale i dorywczo? Smiem sadzic, ze stopa bezrobocia w Polsce przekroczyla by, i to znacznie, 20%!Podziekujmy wiec Balcerowiczowi, Tuskowi, Walesie i sce za te cuda nad Wisla...
        • Gość: Statyk ROWNO 20.00% w przeddzien otwarcia rynkow w GB, IE IP: *.coopervision.eu.com 10.12.10, 13:26
          Dokladnie 20,0% wynosila oficjalna stopa bezrobocia w Polsce w kwietniu 2004 roku, czyli tuz przed wejsciem do UE 1 maja 2004. Potem nastapila fala emigracji, glownie mlodych Polakow. Jej najwieksze natezenie przypadlo na lata 2004-2007, potem fala oslabla.

          20.0% Kwiecień 2004 (21.05.2004, 10:00)
          19.1% Grudzień 2004 (24.01.2005, 12.00)
          18.8% Kwiecień 2005 (25.05.2005, 10.00)
          17.6% Grudzień 2005 (24.01.2006, 12.00)
          17.2% Kwiecień 2006 (24.05.2006, 10.00)
          14.9% Grudzień 2006 (23.01.2007, 10.00)
          13.7% Kwiecień 2007 (25.05.2007, 10.00)
          11.4% Grudzień 2007 (24.01.2008, 10.00)

          z futures.onet.pl/12959,danemakro.html

          oczywiscie przyczyn spadku bezrobocia bylo wiecej, ale kto powazny to powyzej zestawienie zelaznych faktow nazwie "przypadkiem"
          • ajent.007 Re: ROWNO 20.00% w przeddzien otwarcia rynkow 10.12.10, 14:15
            Dodjasmy tez, iz w roku 1988 Polska miala $4511 a Chiny $361 PKB per capita , a w roku ubieglym odpowiednio $12060 i $3190, czyli ze dystans miedzy Polska a Chinami zmniejszyl sie z w latach 1989-2009 z ponad 12 razy do zaledwie niecalych 4 razy.
            Tyle o rzekomych sukcesach polskiej gospodarki w latach 1990-2010...
          • ajent.007 Re: ROWNO 20.00% w przeddzien otwarcia rynkow 10.12.10, 16:04
            Optymista jestes. Ja stawiam na minimum 25%.
      • Gość: Sales Engineer Tylko pleps wyjerzdrza. Ja nie muszem, bo mam 8000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 18:05
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja