Gość: krm Kto to jest? IP: *.toya.net.pl 18.12.10, 21:18 Nigdy o facecie nie słyszałem a tu taką promocję mu robią? Po co? Mało ludzi prowadzi bloga? Może jakiś cykl artykułów, co dzień jeden bloger? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korandankon Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 22:08 Pierwszy raz słyszę o facecie. Czy naprawdę takie tabuny internautów czytają jego wypociny? Ten pan nie robi wrażenia ani specjalnie inteligentnego ani wykształconego. Nie wydaje mi się, aby miał coś ciekawego do powiedzenia. Zdaje się, że ten Tomczyk jest jak Jola Rutowicz - "znany z tego, że jest znany". I pewnie tak samo przeminie jak ta panna od różowego konia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al-kochol ten palant Kominek IP: 1.153.67.* 18.12.10, 23:05 zero intymnosci. marzy mu sie seks, a kiedy o nim pisze, to wali jak lysy o beton Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Kominek: Chcę być najdroższy 18.12.10, 23:17 Jak czytam komentarze pod takimi artykułami, to upewniam się, że stanowczo zbyt dużo Polaków to skończone, głupie szuje. Aż strach w tym kraju odnieść jakikolwiek sukces, bo od razu zleci się stado k**wiszonów obojga płci i zacznie gnoić z czystej zazdrości. I to w ogromnej większości gnoić anonimowo - jacy oni dzielni... Można Kominka nie lubić. Można nie lubić go osobiście, jego stylu czy doboru tematów i słów. Mnie osobiście ani ziębi, ani grzeje, choć go czytuję. A czytuję, bo wiem, że co jakiś czas można znaleźć u niego perełkę; znakomicie opisany temat, literacką historię albo opinię (podawaną szczerze). Często się z Kominkiem nie zgadzam, ale nijak mi to nie przeszkadza. I wiecie co? Osobiście faceta szanuję i mam w nosie to, że kogoś znał, ktoś mu pomógł itp. W Polsce takich są miliony, ale tylko garstce udaje się na podstawie tego osiągnąć sukces. A Kominek żadnego sukcesu by nie odniósł, gdyby nie ogromna praca, jaką włożył w swoje pomysły. A już zupełnie gościa szanuję za to, że ma marzenia i UMIE JE REALIZOWAĆ. Facet ma powody, żeby się cenić i żeby mówić, że jest naprawdę dobry. I ma jaja, w przeciwieństwie do dupków, którzy anonimowo strzykają jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.toya.net.pl 19.12.10, 14:19 Być może gdyby Kominek nie wypłynął na gnojeniu innych ludzi i obrażaniu ich, byłby szanowany. Ale jeśli zapragnął zarobić na rzucaniu gównem we wszystkie strony, musiał się liczyć z tym, że przylgnie do niego łatka szambiarza, choćby miliony na strzykaniu gównem zarobił. I jeśli teraz próbuje przebrać się w łaszki literata, spotyka się z reakcją, na jaką latami sobie pracował. A pracował ciężko. Mnie reakcja na Kominka na tym forum raczej pokrzepia, bo świadczy o tym, że ludzie, którzy żywią się "perełkami" z intelektualnego bagna, jakim jest blog Kominka, stanowią jednak jakiś mały odsetek, a spora część internautów reaguje jednak alergią na przerośnięte ego i prostactwo tego facecika. I myślę, że większość jednak nie robi tego z zazdrości, bo zazdrościć naprawdę nie ma czego. Nie jest to człowiek literacko uzdolniony, nie imponuje wiedzą czy pomysłowością, więc zawiść mogłaby tu wykiełkować jedynie na gruncie skrzywdzenia miernoty tym, że innej miernocie się powiodło. Choć, jak pisałam, myślę że akurat w tym wątku to problem marginalny. Jest cała rzesza blogerów, którzy reprezentują poziom, który pozwoliłby publikować ich teksty nawet na łamach ogólnopolskich gazet - dlaczego o nich jest cicho na Gazecie? Czy Kominek to naprawdę jakiś powód do chwały dla blogosfery? Nie. Raczej do wstydu. I mimo że Polakom można zarzucić nadmierną zawiść, należy też zauważyć, że Polacy to także ludzie dość rozsądni i po prostu nie lubią, gdy im wciskać kampanię marketingową kupy w złotym papierku. Możesz sobie myśleć, co chcesz - twoja broszka. Nie każda krytyka wynika z zazdrości. Jeśli naprawdę czytujesz Kominka, powinieneś doskonale orientować się, z czego wzięły się pomyje wylewane na jego głowę. Być może z pomyj, które sam ochoczo na innych wylewa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.trzebinia.mm.pl 19.12.10, 06:57 Koleś nie jest znany. Z internetu korzystam od lat '90, z nowymi technologiami jestem za pan brat i mimo to gdyby GW nie nakręciła akcji reklamowej 'Kominka' nie miałbym pojęcia, że taki koleś istnieje. To, że ktoś wie kim jest Kominek oraz że bluzgał na firmy spożywcze więcej mówi o was ludzie niż o nim. No ale jak widać mityczne Dzieci Neostrady dorosły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość. Kominek: Chcę być najdroższy IP: 46.112.171.* 19.12.10, 09:19 Najbardziej znany ? Pierwsze o gościu słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Kominek: Chcę być najdroższy IP: 94.254.209.* 28.12.10, 13:02 Dla mnie osobiście ten wywiad był poprostu nudny. Odpowiedz Link Zgłoś
domyzdrewna Kominek: Chcę być najdroższy 02.01.11, 11:11 Dla odróżnienia mam bardziej konkretny blog: domkidrewniane.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.perr.cable.virginmedia.com 05.01.11, 01:17 Zacytuję samego (tak! samego!) Kominka: "Ja potrzebuję baranków, którzy nawet na sygnał “kominek” napiszą o fanatycznych czytelnikach, zarobkach, wulgaryzmach. Prędzej czy później (a wolę później) każdy z nich zrozumie, że robi z siebie idiotę upodlając się negatywną reakcją na Kominka, który na negatywnych emocjach zbudował wszystko. Absolutnie wszystko." Nic dodać nic ująć, tępe baranki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komi-fan Re: Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.konin.mm.pl 12.01.11, 20:41 Przejrzał ich już dlawno dlatego pozbył się takkich komentatorów z bloga, bo byli tylko jego nawozem. Wyciął chwasty "w pień". Większość wpisów pod artykułem to, jak to określa Kominek... plebs. Taki prawdziwie polski, przaśny, śmierdzący, zawistny, nierozgarnięty i ograniczony. Siłą oderwany od ziemii ale już z dostępem do internetu. Powiem tak: gó... wiecie o Kominku, jego blogu, osobowości, społeczności jaką zgromadził, charakterze, intencjach i kompleksach. Daliście sobie wkręcić właśnie to jak go postrzegacie, zupełnie bezboleśnie po powierzchownej lekturze kilku jego tekstów. A ilu z was przeczytało wszystkie, czy chociaż połowę tekstów Kominka? Ilu zna jego historię? Nie rozumiecie jego bloga, fenomenu popularności, nie macie dystansu ani do siebie, ani do niego ani też jego tekstów. Jak łatwo was sprowokować. Ach, razi ten sukces! To boli! Przecież jemu coś się udało. Może to wiele, a dla innych niewiele. Pięć lat blogowania, setki tekstów, tysiące komentarzy. Silna, wierna społeczność stałyczh czytelników. Pieniądze z bloga, sponsorzy, popularność. Praca, upór, wytrwałość i systematyczność, jasno wyznaczony cel i motywacje. Tego chyba nie macie. Czytam Kominka od lat i podziwiam jego sukces. Kominek jest wielki! A wy możecie tylko pluć. To nie jest miejsce dla was, jeśli wasze życie składa się ze złudzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
angelinax Re: Kominek: Chcę być najdroższy 14.01.11, 13:34 Nie podoba się to nie czytaj i nie wchodz na jego bloga:) A Burger kierował się popularnością Kominka i tym , że target Kominka pokrywał się z targetem, którym był zainteresowany Burger. Biznes is biznes:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefffi Kominek: Chcę być najdroższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 01:36 Jeśli mam być szczera to Kominek kieruje swój przekaz do kobiet, które nie grzeszą lotnością. Wkrótce "zdziadziały" bloger nie będzie już wiarygodny dla nastoletnich fanek następców Biebera, a te starsze już się pożenią i zaczną żyć własnym życiem. Patrząc na to co się dzieje czas Kominka wyraźnie mija, projekt TV chyba nie wypalił, blog, pomimo usilnych starań drepcze wokół tych samych ciągle wałkowanych tematów. Obawiam się, że obserwujemy raczej bliski koniec tego mało znaczącego bloga. Miał swoje pięć minut. Absolutnie bardziej wolę dojrzałą publicystykę takich serwisów, jak: Salon24.pl, NaTemat.pl, a z rozrywkowych to bez dwóch zdań dużo lepszy jest blog fx4.pl autorstwa J24. Choć prymitywny ma swój ponadczasowy urok. Odpowiedz Link Zgłoś
kontrkominek Kontrkominek 28.09.12, 10:22 Każdego zainteresowanego twórczością i osobą Kominka zapraszam tutaj: kontrkominek.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś