Gość: as IP: *.hari.cable.virginmedia.com 20.12.10, 14:12 Bo niedają w polsce szansy na rozwój by byc specjalistą z byt wysokie wymogi i brak szacunku do czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jimmyjazz co to są "zawyżone wymagania" ??? 20.12.10, 15:19 Jak rozumiem pani Weronika Rytczak, specjalistka ds. rekrutacji nie zna pojęć popytu i podaży? Co w tym dziwnego, że ludzie zwiąkszają swoje oczekiwania płacowe jak widzą, że mają wiele ofert pracy? Jak nie mają wcale to obniżają, to pani nie dziwi? Proste i całkiem normalne. Jakby było inaczej to bym się dziwił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r0nin81 Re: co to są "zawyżone wymagania" ??? IP: unknown 20.12.10, 15:33 Jeżeli chodzi o branże it - to są takie firmy które poszukają na pracowników tzw. jelenii ... wymagania wysokie (i bardzo szerokie od programowania, przez bazy danych na administaracji kończąc). A najlepsze jest to że doskonały kandydat to taki który poza spełnieniem wiekszości warunków z ogłoszenia jeszcze pracuje za pół darmo. Zresztą nie trzeba pracować w Polsce - lepiej zarabiać w twardej walucie (puki jeszcze taka istnieje- ojro, dollar, frank) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2 rozmowa ze specjalistką od klikania myszką IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 17:13 i nie chodzi mi tu o komputerową Odpowiedz Link Zgłoś
lutas_z_kasu dzień bez rozmowy z jakąś ejcz arówą dzniem straco 20.12.10, 20:47 nym. Ostatnimi czasy codziennie pojawiają się takie głupie wywiady ze specjalistkami od czytania CV i udzielania wywiadów. Że-na-da! Odpowiedz Link Zgłoś
nie_czytaj_tego "Tu wakatów jest i będzie więcej niż kandydatów. " 20.12.10, 21:37 "Tu wakatów jest i będzie więcej niż kandydatów. A to generuje kolejny problem: zawyżone wymagania przyszłych pracowników" To jest problem? Chyba dla pracodawców. Z resztą to nic nowego, że dla dla sporej części pracodawców wygórowane wymagania to takie które umożliwiają NORMALNE życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: "Tu wakatów jest i będzie więcej niż kandydat IP: 82.177.83.* 21.12.10, 10:48 Ta pani blondyna farbowana dopiero co skończyła 'studia' gotowania i wróżenia z wosku. Skoro pani taka specyalista - to: przychodzi konstruktor robotów przemysłowych do wykonania maszyny specjalnej, programista, elektronik i robotyk (2 kier. studiów). 10-15 lat w branży, kilkanaście dużych projektów. W firmie nie ma kogoś kto się na tym zna. W dodatku gościu po kilku latach kontraktów 'zasuwa' po angielsku 5x lepiej od niej. Co pani ejdżarówna mu powie 'mondrego'? Dlaczego pan szuka pracy? Jakie są pańskie kwalifikacje?? (ciekawe jak jej powie cokolwiek żeby zrozumiała) Jakim jest pan człowiekiem??? ;D Przecież takie pytania może zadać dziecko po gimnazjum. I będzie tyle wiedziało co ta pani. I co HR-ka na to? W ROZMOWACH O PRACE LICZĄ SIĘ TWARDE UMIEJĘTNOŚCI I KONKRETY, nic więciej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123_U specjalistka od klikania myszką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 10:09 Nie od razu załapałem o co Ci chodzi. Ale jak już zrozumiałem, to się nieźle obśmiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziemniakers masz przejebane jesteś inteligentny IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.10, 10:03 ukrywaj to bo jak się dowiedzą, to zajebią Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: co to są "zawyżone wymagania" ??? 20.12.10, 15:34 > Co w tym dziwnego, że ludzie zwiąkszają swoje oczekiwania płacowe jak widzą, że > mają wiele ofert pracy? > Jak nie mają wcale to obniżają, to pani nie dziwi? Dokładnie. Poza tym o jakich zawyżonych wymaganiach my tu rozmawiamy? Czy "poszukiwanemu specjaliście" oczekującemu, że dostanie więcej niż 2-3k brutto pomieszało się w głowie? Nie. To pracodawcy nie potrafią się dostosować do rynku i nie dostosowują płac do jego realiów. Jak pracy mało, a ludzi z odpowiednimi kwalifikacjami dużo, to "rób za głodową pensję, bo 10 czeka na twoje miejsce", ale jak już 10 pracodawców do jednego pracownika wyciąga łapy, to źle. Poza tym nikt mi nie wmówi, że ten "poszukiwany specjalista" ma takie wymagania, że woli siedzieć i nic nie robić zamiast pracować. On najczęściej pracę już ma, a że inny pracodawca nie potrafi go skłonić proponowanymi zarobkami do zmiany zatrudnienia, to czyj to problem? Pracodawcy czy pracownika? To samo w przypadku, gdy ten specjalista sam szuka pracy. Tak jak pracodawca ma pełne prawo w rekrutacji wybrać sobie najlepszego pracownika, tak pracownik ma prawo wybrać ofertę najlepszą z tych, które mu się proponuje. Jak ma ich np. 5, to nic dziwnego, że 4 pracodawców narzeka na "zawyżone wymagania" skoro ten pracownik ich olał i poszedł tam, gdzie dali najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: co to są "zawyżone wymagania" ??? IP: 178.73.29.* 20.12.10, 16:07 Dokładnie! Cytuję: "Tu wakatów jest i będzie więcej niż kandydatów. A to generuje kolejny problem: zawyżone . wymagania przyszłych pracowników. Gdy ktoś otrzymuje dużo telefonów i propozycji od headhunterów, jego poczucie wartości rośnie i negocjacje w sprawie warunków zatrudnienia są dużo trudniejsze." Czy można mówić o wakacie, jeśli jest to wakat z górnym pułapem wynagrodzenia, który nie satysfakcjonuje żadnego z kandydatów? Czy jest to po prostu byt wirtualny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja sam Re: co to są "zawyżone wymagania" ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 16:45 Ten artykuł jest sponsorowany przez establisment. Jak zwykle "wyborcza" sie sprzedaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123_U Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 15:24 Ta "specjalistka" sama miesiąc temu skończyła studia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 212.120.157.* 20.12.10, 16:49 Nic nie mam do dziewczyny ale to juz jest przesada. Przeciez ona dopiero co ukonczyla studia (pedagogike)! www.goldenline.pl/weronika-rytczak I teraz jest specjalistka od rekrutacji, udziela wywiadow w gazecie i wyglasza madrosci kreujace opinie wielu ludzi? Kolejna Ola Szarek? Ludzie, troche pokory. Zdobadzcie troche doswiadczenia, popracujcie i dopiero wtedy mozecie wydawac jakies skromne opinie. I jak tu ma byc dobrze? Niech sie jeszcze okaze ze mosty i tunele sa budowane przez specjalistow o dwumiesiecznym stazu zawodowym to dopiero bedzie ciekawie. Najgorsze jest to, ze takie osoby probuja podczas rekrutacji weryfikowac wiedze i doswiadczenie ludzie o ogromnym stazu zawodowym i co najlepsze firmy im za to jeszcze placa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inwestor01 Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 16:58 Wg niej samej ona się już do specjalistów wysokiego szczebla zalicza. A wywiad bez konkretów i o niczym. Brakuje specjalistów, bo w Polsce liczą sie certyfikaty amerykańskie, które na naszym rynku nie dają żadnych uprawnień - to taki nasz kompleks. I jak mam się rozwijać jak taki certyfikat kosztuje ze 3000 USD, a płacą 3 pln brutto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.home.aster.pl 20.12.10, 18:25 Pani Wronika, jak każda osoba początkująca w swoim zawodzie trochę rzeźbi ad hoc. Najbradziej podoba mi się następująca konstrukcja logiczna (w skrócie): Dlaczego brakuje specjalistów? Bo wolą pracować w korporacji zamiast fizycznie. Ale w korporacjach też, co prawda, brakuje spjalistów. A to dlatego, że w przyszłym roku wyjadą do Niemiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd123 zadna z niej specjalistka, tylko Associate IP: *.ists.pl 21.12.10, 09:07 W korporacjach stanowisko Associate to tylko szczebelek wyzej niz praktykant, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gowin Re: zadna z niej specjalistka, tylko Associate IP: 195.69.80.* 21.12.10, 21:31 associate to z angielskiego nic innego jak współpracownik, partner; określenie to często stosowane jest zamiennie z pojęciem Business Partner - naucz się języka albo zacznij pracować w korporacji Kolego / Koleżanko :) Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 20.12.10, 18:16 Ale przynajmniej prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.e-wro.net.pl 20.12.10, 19:37 > Ta "specjalistka" sama miesiąc temu skończyła studia! Po prostu świat się sku...ł okrtunie. Ta studentka nazywa siebie "specjalistą", 40 metrowe klity to są "apartamenty", itp, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 20.12.10, 15:36 Często firmy same są sobie winne tego, że brak im pracowników. Jak w 9 na 10 przypadków pozyskanie takiego sprowadza się do podkupienia go konkurencji, a nie wyszkolenia, to naturalne, że zaraz zaczyna brakować takich specjalistów na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 20.12.10, 23:58 Szkolić to szkolą chętnie, o ile będzie to w ramach kilkumiesięcznej bezpłatnej praktyki. A nuż potem zostanie. Gorzej że firmy nie wiedzą jak zatrzymać pracownika, a skoro nie umieją go zatrzymać w firmie to po co go szkolić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny rynol Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.jamicon.pl 21.12.10, 10:30 wolny rynol rządzi i dobrze MBA 6 języków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA "motłoch 1317" znów widzę ujada. Swołocz i plebs. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 16:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Chwile, chwile-ta pani 2 miesiące temu skończyla? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 18:22 Chwile, chwile-ta pani 2 miesiące temu skończyla studia? A co do "wygórowanych żadań"-dla polskiego wyzyskiwacza(zwanego w propagandówkach "pracodawcą" wygórowane żadanie to płaca pozwalająca na opłacenie mieszkania i zakup jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny na staż Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 18:52 A może pracodawcy powinni sięgnąć po jeszcze niedoświadczonych absolwentów ? Na pewno wymagania finansowe dużo niższe :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phanatic pracodawcy są roszczeniowi IP: *.netcominternet.pl 20.12.10, 20:03 pracodawcy mają bardzo roszczeniową postawę ;) chcieliby niewolnika, a nie pracownika; niewiele mają do zaoferowania a oczekiwaliby wiernopoddaństwa. nie no, dobra - naigrywam się trochę - znajcie miarę "specjaliści" rekruterzy "hethanteży"! Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats No ale laska specjalistka ma prace 20.12.10, 19:56 a inni musza szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: No ale laska specjalistka ma prace IP: *.ericsson.net 21.12.10, 12:33 Czyli specjalistka od robienia? Bo nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrW Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 193.107.198.* 20.12.10, 19:58 Pracuje jako prezes działu IT i rekrutuje ludzi do działu IT. Gorąco wspieram nie gadaniem a finansowo naukę ludzi w mojej branży na co dzień. 6 dni w tygodniu 12 godz na dobę zmieniający się szkoleniowcy i szefowie działów na zmianę mają obowiązek dokształcać na sprzęcie firmowym non stop ludzi. Oprócz tego jest normalne wykonywanie zadań na co dzień w firmie nie ma ulg. Pracownicy są nieźle wynagradzani i nie mają kompleksów w stosunku do kolegów z zachodu a firma jest międzynarodowa i się jej to opłaca bardzo. Podkupywanie pracowników miało miejsce ale zwykle kończyło się fiaskiem bo zależy nam na pracownikach i ich komforcie i jakości pracy. Mamy wielki dział informatyczny ale dzięki ciężkiej pracy nie ma tam ani zwolnień ani kłopotów z zatrudnianiem nowych więc uważam, że kryzys to kolejna szopka na zamówienie pracodawców którzy nie maja kogo zatrudnić a szkolenia które oferują to kompletna farsa mam co do tego przykre doświadczenia więc szefostwo do roboty a nie ględzić o głupotach jak to nie ma ludzi z kwalifikacjami bo są i to wielu ale zatrudniający ich head hunterzy to jakaś kpina nie powierzył bym im pilnowania jakiej kol wiek rekrutacji bo to mało odpowiedzialne i krzywdzące ale teraz ci pracodawcy maja za swoje dobrze im tak he he Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 20.12.10, 22:26 I w tej Twojej firmie tak szanuje się specjalistów IT, że sadza się ich po 8-miu w pokoju i mają pracować w skupieniu. A szkolenia w większości przypadków tylko na papierze i na stronie intranetowej, a jak pracownik się zgłosi, to wmawia mu się, że nie teraz, bo teraz są terminy, projekty się kończą, walą itp. itd. Na podkupywanie pracowników tej firmy nie stać, bo z takimi pensjami to podkupić da się co najwyżej studentów. Phi! Się ubawiłem jak Twoje pierdoły poczytałem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 91.209.116.* 21.12.10, 11:53 Prezes działu IT? A co to jest? Wiem, że bywają kierownicy działu IT, dyrektorzy działu IT ale o prezesie działu IT nawet nie słyszałem. Wracaj na zajęcia marny studencino. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrW Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 193.107.198.* 20.12.10, 20:08 Dlaczego szefostwa tych firm wolą sponsorować takie kiepskiej jakości artykuliki a nie zająć się sprawą kompleksowo inaczej stracą oni cennych pracowników i nie będzie zmiłuj się bo będzie trzeba zwolnić pracowników. Uważam że pracowników z działów IT mamy najlepszych na świecie ale mamy kłopoty z zarządzaniem nimi i współpracą pomiędzy pracownikami a szefostwem. Bo szefostwo nie wspiera integracji a szczuje pracowników między sobą aby łatwiej ich kontrolować to do niczego nie prowadzi a dodatkowo kłóci nie tylko pracowników jak również szefostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi przyczyn jestznacznie więcej... 20.12.10, 20:58 - firmy z reguły nie są w stanie zapewnić odpowiednich warunków wysoko kwalifikowanym pracownikom. po co zdobywać jakieś kwalifikacje jeśli można je będzie wykorzystać w max 2 firmach w kraju - przez co ani płaca nie będzie odpowiednia ani nie ma pewności zatrudnienia - w firmach nie cenią ludzi z kwalifikacjami - z reguły nie są zainteresowane w inwestowaniu w podnoszenie kwalifikacji - ok chętnie zatrudnią ale niekoniecznie są gotowe za to odpowiednio zapłacić. - by zdobywać i rozwijać kwalifikacje potrzebna jest pewna stabilizacja zatrudnienia, ale u nas preferuje się modne ostatnio ciągłe przekwalifikowywanie się... itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romano Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.wroclaw.mm.pl 20.12.10, 21:19 "Tu wakatów jest i będzie więcej niż kandydatów. A to generuje kolejny problem: zawyżone wymagania przyszłych pracowników." Droga Pani specjalistko, jestem pracownikiem branży IT. Wiem ile mój pracodawca bierze od klienta za dzień mojej pracy. Są to na tyle wysokie kwoty, że mogę się spodziewać godziwej płacy jednocześnie nie pozbawiając zarobku mojego pracodawcy. Niestety wiele firm nie chce się dzielić zyskami ze specjalistami którzy je wypracowali. Takie firmy właśnie narzekają na brak wykwalifikowanych kadr. "Gdy ktoś otrzymuje dużo telefonów i propozycji od headhunterów, jego poczucie wartości rośnie i negocjacje w sprawie warunków zatrudnienia są dużo trudniejsze." Poczucie mojej wartości nie rośnie od otrzymywanych telefonów. Na ten wzrost składa się każdy projekt zakończony sukcesem, każdy nowy certyfikat i każda godzina poświęcona na zdobywanie wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio specjalista to czlowiek.. 20.12.10, 21:45 który zna swoja wartość, wie ile zarabia sie na swoim poziomie kompetencji oraz zna tredny na rynku...oraz wie ile zarabia sie w EU.. firmy jak szukaja jeleni to prosze...poza tym pojecie inwestycji w pracowanika czy tez sciezka kariery, szkolenia..a nie miska ryzu, wabienie bonami czy tez silownia...ja pracuje dla kasy,bo mam kredyt, budzet miesieczny kosztow i rodzine na utrzymaniu,,a nie modle sie do pierwszego zeby mi starczylo, bo chce pracowac w renomowanej firmie za pol-darmo.. jak zarabiam dobrze, to dobrze sie czuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrW Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 193.107.198.* 20.12.10, 22:00 Moja wypowiedź miała na celu pokazanie że pracodawcy nie cenią pracowników, a nie ma ich kim zastąpić. Równocześnie że są pracodawcy, którzy naprawdę inwestują w pracowników i szukanie takich może tych kiepskich czegoś wreszcie nauczyć. Tych kiepskich wg opinii jest większość ale nie należy się poddawać w poszukiwaniach. Bo mam nadzieje że nie jesteśmy jedyną firmą, która jest tak "naiwna" mam nadzieje że się znajdą kolejne podobne. Powinniśmy zobaczyć ile ich mamy a co do wąskiego profilu racja tylko, że on często jest przydatny przez krótki okres czasu więc opowiadanie o nieopłacalności szkoleń to jakieś kiepskie wymówki. Dobry pracownik chociaż do przekwalifikowania jest lepszy od nieznanego pracownika. Firmy się przyzwyczaiły do nadmiaru pracowników ale mam nadzieje że się to zmieni długofalowo inaczej firmy będą musiały zostać zamknięte to nie jest mrzonka tylko fakt a od myślenia nikt nie zwolni kierownictwa firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrW Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 193.107.198.* 20.12.10, 22:19 Dodatkowo nie sądzę, abyśmy zatrudniali ludzi za siłownie i pół darmo stawka specjalisty u nas zaczyna się od około 2500 EUR w złotówkach. Dodatkowo wszelkie zagraniczne potrzebne kursy są opłacane przez firmę dla kierowników i pracowników aby miał kto szkolić to nie są puste słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przecinek Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.centertel.pl 20.12.10, 22:39 Piotrze W., ciekawie piszesz, ale zastanawiam się nad jednym - w Twojej firmie chyba obowiązuje jakaś uproszczona interpunkcja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ami Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.10, 22:58 Też mi to (interpunkcja) nie daje spokoju :) W końcu ponoć PREZES? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 91.209.116.* 21.12.10, 12:14 A tam, prezes...sam sobie wydrukował wizytówkę z napisem prezes ale to prezesem go jeszcze nie czyni. Kolejny forumowy matołek z przerośniętym ego i marnymi umiejętnościami, że nie wspomnę o żenującym poziomie wiedzy. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrW Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 193.107.198.* 20.12.10, 23:13 Fajne czepialstwo. Do rzeczy nie mam czasu na interpunkcje, pracuje ciężko tak jak inni moi pracownicy nie dlatego że muszę ale chce i lubię to co robię. Nie jestem osobą na tym stanowisku za piękne oczy ale za ciężką pracę, którą często polecam. Jednak od narzekania nic nie przybywa na koncie a od pracy tak, poza tym nie lubię słowa prezes jakoś nikt tak się do mnie nie odnosi w firmie. Osobiście lubię proste odpowiedzi a nie nadęte panie "prezesie". Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 20.12.10, 23:47 a szukasz pracowanikow / specjalistow ? chetnie podejme prace.. Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 21.12.10, 00:03 Gość portalu: PiotrW napisał(a): > Fajne czepialstwo. Do rzeczy nie mam czasu na interpunkcje, pracuje ciężko tak > jak inni moi pracownicy nie dlatego że muszę ale chce i lubię to co robię. Nie > jestem osobą na tym stanowisku za piękne oczy ale za ciężką pracę, którą często > polecam. Jednak od narzekania nic nie przybywa na koncie a od pracy tak, poza > tym nie lubię słowa prezes jakoś nikt tak się do mnie nie odnosi w firmie. Osob > iście lubię proste odpowiedzi a nie nadęte panie "prezesie". mcozio @ tlen pl Odpowiedz Link Zgłoś
elitarny.czlonek.goldenline Re: Dlaczego brakuje specjalistów? 21.12.10, 12:04 "a szukasz pracowanikow / specjalistow ? chetnie podejme prace.. " - zapytał specjalista z emailem na tlenie huehue Odpowiedz Link Zgłoś
mcozio :) 21.12.10, 12:44 a to jakis problem ? rozumiem, ze z emaile wyczytałes wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AT Popraw e-mail IP: *.multimo.pl 21.12.10, 22:50 No pewnie że zły. Powinien być @buziaczek.pl, @kozaczek.pl, @sympatia.pl tudzież @pudelek.pl. Rozmawiałem z gościem z HR i powiedział mi że takie najlepiej chodzą. Jak widzi @onet.pl to drze kartkę na pół, jak @wp.pl to stara się czytać jak już kartka wchodzi do niszczarki a jak ma @gmail.com to pali kartkę w umywalce bo wie że to świry co mają e-maile w komórkach.... ;-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Popraw e-mail IP: 82.177.83.* 22.12.10, 11:43 no teraz to cała śmietanka siedzi na goldenline ;DD sprzedawcy, handlowcy, associaty, assistanty, executivy, manageria, hr'ia, trainery i inne szkoły wróżenia z fusów oraz bicia piany. Czyli niewolnicy, szczury, hołota i nieudole życiowi. Tylko że nie ma tam nikogo kto naprawdę coś potrafi zrobić. Kontretni spece nie mają czasu na głupoty, robota im się pali w rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.scansafe.net 21.12.10, 09:34 "I trudno im się dziwić - jeśli mają wykonywać tę samą prace za dużo większe pieniądze, w kraju, w którym żyje się dużo łatwiej, to dlaczego nie skorzystać?" super dogłębna analiza problemu. Niech zgadnę - ta pani dopiero co skończyła studia i o życiu ma bardzo blade pojęcie. generalnie to nie wiem po co gw przeprowadza tyle wywiadów z młodocianymi oszołomami którzy próbują czytelnika niby o czymś poinformować/dokształcić a sami nie wiedzą prawie nic. przychodzi na myśl tylko jedno - artykuł sponsorowany. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.10, 09:44 wg goldenline ona 2 miesiace temu skonczyla studia, stanowisko associate- to jest tylko kroczek nad praktykant, takze jezeli takych mlodych wyksztalconych do wywiadow w gw sie bierze to ja nie mam pytan buahuahua Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.toya.net.pl 21.12.10, 09:59 ilość durnych wypocin do prasy jest zawarta w STIPie (nagrodzie kwartalnej) pani Weroniki ?? tak czy siak firma zewnętrzna rekrutuje pracowników zazwyczaj i to też nie jest tanie, ale oszczędności się szuka w firmie... no ale jak można rekrutować jak się nie ma ku temu doświadczenia i szkoły... :) hehe żenada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 21.12.10, 10:42 Pani redaktor szanowna-poprosze o konkrety !Gdzie (adres) tych specjalistów brakuje ,od kiedy i za ile.Tylko aktualne bo przyślę rachunek za przejazd do firmy i telefony. A potem podyskutujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.xdsl.centertel.pl 21.12.10, 12:04 Przynajmniej mniej więcej wiemy kto to jest specjalista.Przez analogię z panią "specjalistką" autorką tych wypowiedzi - absolwentka pedagogiki UŁ z października 2010 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Dlaczego brakuje specjalistów? IP: 91.209.116.* 21.12.10, 12:11 Babka z tych całych HR-ów 2 miesiące po studiach jest już specjalistką? I to bardzo, bardzo słabą, bo wygaduje takie bzdury, że aż głowa boli. Szkoda mi czasu, żeby je wszystkie tu wypisać i skomentować, bo musiałbym przytoczyć niemal cały wywiad. Ale zapytam o coś innego. Kim ja jestem po 9 latach pracy w swojej branży co też rekordem przecież nie jest? Guru? Ekspertem? Stratosferycznym specjalistą? Imperatorem branży? Trochę pokory paniusiu z HR-ów, bo potem tacy fachowcy jak ja mają niezły ubaw na tych szopkach zwanych rozmowami kwalifikacyjnymi. Ludzie, którzy znają się na swojej robocie cenią się, znają swoją wartość i nie zmienią tego żadne wypociny wypisywane przez takie miernoty jak pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AT Wg. polskich HR-ów IP: *.multimo.pl 21.12.10, 22:54 Jesteś 4-ry razy wypalony. Jeszcze roczek i dobijesz do pełnej rocznicy. Ktoś wymyślił głupotę o wypaleniu po dwóch latach a ktoś inny ją powtarza. To przypomina "Dzień Świra" i hasło z WC z pociągu "Jeden idiota to projektuje, drugi idiota to wykonuje" Pozdrawiam! Wypalony 5 razy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Jak przemienic 1,000 absolwentow w 50,000 expertow 21.12.10, 12:12 Oto dlaczego. 100,000 chetnych dopracy absolwentow stara sie o stanowiska w dziedzinie X. Firmy chca doswiadczenia; kandydatur nie odrzuca z powodu braku doswiadczenia tylko w przypadku 1,000. To ile za kilka lat bedzie "wyszlifowanych" osob z paroletnim doswiadczeniem? No 1,000 - a bez - 99,000. Wiec niewazne,czy za kilka lat bedzie potrzeba dozatrudnic 5,000, 10,000 czy 50,000 specjalistow z doswiadczeniem - istnieje ich tylko 1,000 a reszta jakos uparcie wciaz doswiadczenia nie ma :) czemu? bo firmy jako "calosc" takie decyzje same wczesniej podjely. I klaniaja sie podstawowe prawa popytu-podazy: specjalistow brakuje, a za tych, ktorzy zeccha przejsc od firmy, trzeba bedzie slono zaplacic, bo cena ich pracy rosnie, podczas gdy jest mntwo ludzi niespelniajacych wymagan. Paradoks jest taki, ze firmy "agregatowo" same piluja galaz na ktorej siedza, jednak z indywidualnego punkt uwidzenia postepuja zgodnie z ich interesami - nie zatrudniaja, gdy pracownikow nie potrzeba, wyciagaja po nich rece, gdy sa potrzebni. Ale to juz dorpawdy nie wina pracownikow. Z reszta co tu daleko szukac, tak zreszta bylo w latach 2003-2004 - w Polsce przestoj gospodarczy. Jednak gospodarka poprawila sie, i miala sie naprawde dobrze 3-4 lata pozniej, pojawila sie potrzeba masowego zarudniania. Pracodawcy jednak rozzaleni trabili, ze nie moga znalezc opdowiednich pracowniow. z 3-4 letnim doswiadczeniem. No bo pracownik to nie umie sie do rynku pracy dostosowac :) A historia lubi sie powitarzac, wiec w przyszlosci bedzie podobnie. Odpowiedz jest wiec wbrew pozorom dosc prosta. Nawet nie trzeba sie znac super na ekonomii, wystarczy nietrudna matematyka. Oczywiscie troche upraszczam, uzylem np przykladowych liczb. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Jak przemienic 1,000 absolwentow w 50,000 exp 24.12.10, 21:45 > Oto dlaczego. 100,000 chetnych dopracy absolwentow stara sie o stanowiska w dzi > edzinie X. Firmy chca doswiadczenia; kandydatur nie odrzuca z powodu braku dosw > iadczenia tylko w przypadku 1,000. > To ile za kilka lat bedzie "wyszlifowanych" osob z paroletnim doswiadczeniem? N > o 1,000 - a bez - 99,000. Dokładnie w tym problem, choć może trochę skala przesadzona. Jednak jeśli dziś się nie zatrudnia "świeżaków", to nie można oczekiwać, że za kilka lat dostanie się doświadczonych specjalistów. To jakby rolnik chciał dostać obfite plony z posadzenia kilku ziaren. Problem pogłębia się dodatkowo o to, że nawet ten "1000" całkiem w doświadczonych specjalistów się nie przemieni. Z tego część na pewno pójdzie w różnych kierunkach, więc idealnych kandydatów będzie jeszcze mniej. Ci co zostaną, oczywiście pracę już będą mieli, więc nie będą mieć potrzeby szukania nowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed wcale nie brakuje tylko pracodawcy szukają taniej IP: 80.48.255.* 21.12.10, 13:30 specjalistów nie brakuje, tylko w Polsce panuje tendencja na szukanie dobrych ale tanich pracowników. Najlepiej żeby taka osoba miała wyższe wykształcenie, znała min. 2 języki obce, dodatkowo posiadałA liczne kursy i odpowiednio wysoki staż pracy i ...godziła się pracować za 1000zł (najlepiej brutto) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmmm za waskie plecy a nie brak pracownikow IP: 194.223.243.* 21.12.10, 14:59 Pracuje od 5ciu lat w UK jestem na stanowisku system accountant, mam doswiadczenie w finansach i w IT, czyli mam i finanse i troche informatyki. Znam biegle angielski... Gdukam po rosyjsku tez :) Do czego tu zmierzam, a do tego ze poszukuje pracy w Polsce od okolo 2ch lat, i co i nic!!! sciagaja pracownikow nie wiadomo z jakiego kontynentu a wlasnym rodakom nie dadza szansy!!! Nawet jesli ledwo gdukasz po angielsku to i tak dostaniesz parce jak masz szerokie plechy, a ten z waskimi nie ma szans!!! O jakim sciaganiu specjalistow my tu mowimy? Pracuje dla duzych firm, znane marki ale dla polskiego rynku to ja nadal jestem nikim!!! Praca jest ale dla tych z wielkimi plechami!!!! Tacy to nie musza spelniac zadnych wymagan!! Fakt w Polsce maja wysokie wymagania za miske ryzu!!! Mialam pare rozmow z tymi wielkimi firmami z wroclawia ale nic , zero odzewu, pogadaja,zadadza sterte pytan i na tym sie konczy... takie to wielkie firmy do nas do Polski sie sprowadzaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotka Dlaczego brakuje specjalistów? IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 09:38 Nie dziwie, ze w Polsce brakuje specjalistow. Procesy rekrutacji sa na coraz nizszym poziomie, pytania z kosmosu zupelnie nie zwiazane z branza, nie sprawdzajace twardych umiejetnosci tylko bzdurne z kategorii "a dlaczego chce pan u nas pracowac". Do tego jeszcze czas rekrutacji, czesto przeciagajacy sie w nieskonczonosc (ostatnio wyniki jednej rekrutacji otrzymalam po... uwaga pol roku!). Smiech, pusty smiech. No i poziom pensji, zenujacy. Po studiach, bez doswiadczenia oferowano wiecej niz teraz. To wszystko odstrasza ludzi, ci bardziej przedsiebiorczy zakladaja wlasne biznesy, ci bardziej odwazni wyjezdzaja, a kto zostaje? Łosie, ktorzy sie godza na wyzysk lub ktorzy nie maja innego wyjscia... Odpowiedz Link Zgłoś