matemax
24.12.10, 01:14
Hej!
Jestem obecnie na drugim roku studiów i tak ostatnio przeszło mi przez głowę kilka pomysłów, żeby to wszystko rzucić i zająć się trochę takim alternatywnym życiem, gdzieś na odludziu :P Jednak myślę, że nie mam odwagi by podjąć się pracy w taki sposób jaki najbardziej lubię, więc pozostanę przy inżynierii :P
Tak jak wspomniałem, nie za bardzo mi się chce już uczyć różnych teorii nie mając prawie styczności z rzeczywistymi rozwiązaniami i dlatego, tak się zastanawiam, czy nie lepszym rozwiązaniem jest podjęcie pracy w swoim zawodzie (chociażby jako zwyczajny robol) i przeniesieniu się na studia zaoczne.
Jak myślicie, kogo wybrałby potencjalny pracodawca, osobę z doświadczeniem w zawodzie po studiach zaocznych, czy osobę po studiach dziennych praktycznie nie mającą styczności z zawodem po za praktykami?
Dodam, że studiuję energetykę na studiach dziennych. Po za tym działam w organizacjach studenckich.