Gość: jako firma
IP: 46.112.101.*
03.01.11, 14:18
witam,
prowadze firme usługową. 2 miesiace temu robilam rekrutacje. przyjelam pracownicę ktorej glownym powodem zmiany dotychczasowej pracy było to ze tam byla zatrudniona na pol etatu (dostawala reszte pod stolem) a ona chciała miec legalny pelen etat.
zapewniala ze zalezy jej na przyszlej emeryturze ( :) - dalam sie zrobic jak mała niunia)
zatrudnilam ją na 3 miesiace okresu probnego na umowe na pelen etat o prace (wychodze z zalozenia ze w pracownika trzeba inwestowac - miala dobre referencje... :/)
dzisiaj przyniosła mi papier ze jest w 3 miesiacu ciazy... czyli zwalniajac sie z poprzedniej pracy byla juz w w 4 tyg ciazy. musiala tez o tym wiedziec poniewaz strasznie przez miesiac wypowiedzenia nalegala zeby podpisac umowe przedwstepna. Tego nie zrobilam. został jej miesiac pracy na okres probny.
Musze powiedziec ze jestem wsciekla, ze mi o tym nie powiedziala, nie wiem czy bym ja zatrudnila, prawdopodobnie nie, ale czuje sie oszukana, bo rozwijam firme i otwarcie mowilam ze szukam osoby dyspozycyjnej na lata a nie na kilka miesiecy.
jakie sa jej prawa jako pracownika a jakie moje jako pracodawcy?
czy jezeli jest w ciazy ale umowa wygasnie czy musze jej ja przedłuzac?
praca jest wymagajaca, jezeli ona teraz jest w 3 miesiacu to za chwile naprawde nie bedzie mogla jej wykonywac.
prosze o konstruktywna odpowiedz, za i przeciw, dziekuje.