Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty

    05.01.11, 20:24
    "Specjalista ds. bezpieczeństwa systemów informatycznych - ok. 45 tys. euro rocznie."
    ten Siedlak z czymś to jakieś dziadostwo.

    "Wybitny specjalista ds. bezpieczeństwa systemów informatycznych - ok. 25 tys. euro rocznie." :P
      • Gość: Hepo Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 11:04
        Wybitny specjalista z Polski 10 000 euro na rok !!!

        Porażka i to podejście do ludzi z Polski z pogardą ,tfu !!!
        • xolaptop Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 06.01.11, 11:45
          Zapomnieli napisać, że drugie tyle bierze agencja.
          • Gość: moe Biedne pieniądze ,kto tam pojedzie ;) IP: 82.139.156.* 06.01.11, 12:00
            nindza ;)
            • marian446 Re: Biedne pieniądze ,kto tam pojedzie ;) 06.01.11, 12:07

              Gość portalu: moe napisał(a):

              > nindza ;)


              Jak to kto pojedzie? Durne polaczki bez znajomości języka, wyuczonego zawodu, jakichkolwiek przydatnych umiejętności, za to z wysokim mniemaniem o sobie. Jeżeli oczywiście "ich" będą szukać. Jakikolwiek specjalista, który chciał wyjechać, już to dawno zrobił
              • Gość: Pepe W Niemczech zarabia sie 4x tyle co w Polandi IP: *.pools.arcor-ip.net 06.01.11, 18:49
                w tych samych zawodach. I prosze nie gadac tutaj ile kto moze w Warszawie wyciagnac, bo gosciu ktory ma umiejetnosci takie, ze mu w Polsce 10tys PLN na reke daja, to tutaj na starcie 10tys Eu dostanie. Srednia krajowa w Polsce to gdzies 3400PLN, w Niemczech 3300Euro,
                sprzataczka w Polsce zarobi 1200PLN na reke, w Niemczech tyle samo tylko w Euro, podatki procentowo sa podobne, tzn. procent jaki odchodzi od srednie w Niemczech jest podobny do tego jaki placa ludzie od sredniej w Polsce. Nomen omen, Polska srednia krajowa
                ~850Euro przed podatkiem jest ponizej poziomu ubostwa w Niemczech. Ceny w sklepach te same w obu krajach, i jak ktos twierdzi inaczej to niech idzie do sklepow po obu stronach Odry (nomen omen po obu stronach przewaznie niemickich!) i jezeli zna szkolna matematyke nie sobie sam sprawdzi. A jesli chodzi o Warszawe to prosze porownac ceny nieruchomosci i najmu w obu miastach, a bardzo Panstwo sie zdziwia! :).

                To sa okruchy prawdy. A czy ktos w to wierzy czy nie to jego sprawa, jak to czy woli zyc i zarabiac w Polsce czy za granica. Wolny wybor.

                • mara571 z ta sprzataczka to bym nie przesadzala 06.01.11, 19:09
                  prawie zadna na umowie z duza firma nie pracuje w pelnym wymiarze godzin.
                  Najczesciej na tzw basie 400 euro.
                  Prawda jest, ze szykuje sie katastrofa, bo polskie firmy posrednictwa pracy lub spolki-corki niemieckich firm planuja zatrudnienie Polakow na POLSKICH STAWKACH!
                  Radze wszystkim, unikajcie podpisywania umowy z handlarzami niewolnikow.
                  I lepiej nie marzyc o weekendzie w kraju i jechac do Badenii-Wirttenbergii.
                  Tam jest sporo pracy, place znacznie wyzsze, niestety koszty utrzymania tez.
                  • niemiec.de Jak sprzatac to na czarno... 06.01.11, 19:19
                    albo zalozyc jednoosobowa firme. Stawka we Frankfurcie 12-15 euro/h,
                    Ale na umowe o prace (firma zajmujaca sie sprzataniem czukaja ciagle niewolnikow)
                    to mozna liczyc tylko 6-8 e/h albo ns basis 400 EUR/miesiecznie. Nie da sie za to wyzyc.

                    Mieszkam w Ba-Wü i mam wrazenie ze oni tu sa za skapi i za bardzo zamknieci
                    zeby zatrudniac sprzataczki w domach....

                    • mara571 z Ba-Wü sie zgadza 06.01.11, 20:44
                      zeby ze sprzatania na czarno wyzyc trzeba to robic w wielkich aglomeracjach.
                      Dobre posady, szczegolnie u singli z designer-Wohnung tylko za poleceniem.
                      Zeby przetrwac trzeba miec na poczatek kontakty.
                      Lepiej juz zrobic kurs opiekunek...
                      • niemiec.de Re: bezpieczne rozwiazanie 06.01.11, 20:50
                        No opieka na starszymi to dobry pomysl zeby tu przyjechac i sie rozgladnac.
                        Przyjezdzasz masz dach nad glowa, wyzywienie, 800-1200 euro miesiecznie,
                        uczysz siejezyka i rozgladasz.
                        Sa ludzie co latami opiekuja sie starszymi i im ta robota odpowiada.
                        Ale inni nie daja rady. I podopieczni tez rozni.

                        Opiekunki - Polki- sa tu naprawde cenione.
                        • Gość: Bodzio Re: bezpieczne rozwiazanie IP: *.vw.shawcable.net 06.01.11, 21:25
                          Opiekunki Polki do ru...ia, hehehe

                          Apropos, te zarobki w Niemczech wygladaja zanizone na podstawie mijej znajomosci rynku pracy ale mniejsza z tym. Oczywiscie ze polaczki wylegna milionami bo przepasc pomiedzy polandia i germania jest potezna. Blisko, 5x wiecej kasy i 10x wiecej cywilizacji i kultury. W najlepszym przypadku w polandzie zostana tutki i zlodzieje choc i ci bede pewno spieprzac. Ostatni gasi swiatlo!
                          • niemiec.de Re: nie bedzie zadnej emigracji 06.01.11, 22:12
                            Zeby tu legalnie pracowc na umowe i zyc na wysokim poziomie to trzeba miec studia w poszukiwanym kierunku i znac niemiecki.

                            Niemcy moga byc tez atrakcyjne dla przesiebiorczych fachowcow, ktorzy otworzyliby dzialalnosc gosp: mlarzy, tynkarz, fryzjerki kosmetyczki, ale tez sprzataczki.

                            Kto chcial to juz tu siedzi. Ni epotzrebuje czekac na otwarcie rynkow.

                            A te wszystkie oferty pracy dla Polakow to bedzie wyzysk. Nawet jak nominalnie zarobki na umowie o prace wygldaja atrakcyjnie to w rzeczywistosci wystarczy skromnie na podstawowe potrzeby. Ostatecznie zalezy od sytuacji rodzinej i perspektyw zawodowych w Polsce.


                            • marian446 Re: nie bedzie zadnej emigracji 06.01.11, 22:22
                              niemiec.de napisał:

                              > Zeby tu legalnie pracowc na umowe i zyc na wysokim poziomie to trzeba miec stu
                              > dia w poszukiwanym kierunku i znac niemiecki.
                              >
                              > Niemcy moga byc tez atrakcyjne dla przesiebiorczych fachowcow, ktorzy otworzyli
                              > by dzialalnosc gosp: mlarzy, tynkarz, fryzjerki kosmetyczki, ale tez sprzataczk
                              > i.
                              >
                              > Kto chcial to juz tu siedzi. Ni epotzrebuje czekac na otwarcie rynkow.
                              >
                              > A te wszystkie oferty pracy dla Polakow to bedzie wyzysk. Nawet jak nominalnie
                              > zarobki na umowie o prace wygldaja atrakcyjnie to w rzeczywistosci wystarczy sk
                              > romnie na podstawowe potrzeby. Ostatecznie zalezy od sytuacji rodzinej i persp
                              > ektyw zawodowych w Polsce.
                              >
                              >

                              Nie wysilaj się, oni tego nie zrozumieją. Oni pokończyli "studia" i uważają, ze należy im się "godne życie". Większość osób, co się jara tymi Niemcami, to ludzie bez odpowiednich kwalifikacji i znajomości języka. Liczą na tzw. "zmywaki", że ich Niemcy przygarną. Prawda, jak zwykle, będzie bolesna. Ciekawszą inicjatywa ma być ściąganie młodych do nauki zawodu. Ale o tym na chwilę obecna cisza.
                              • niemiec.de Re: nie bedzie zadnej emigracji 06.01.11, 22:51
                                No faktycznie cisza o tych Ausbildungach. Ja to slaszalem tylko w polskich mediach a jestem blisko bo robie software dla IHK... Musze sie troche zainteresowac..
                                Mam tylko wtpliwosc czy 16-latkow namawiac na emigracje... zeby w okolicych ZOO-Garden nie skonczyli.

                            • Gość: R Re: nie bedzie zadnej emigracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 12:19

                              > A te wszystkie oferty pracy dla Polakow to bedzie wyzysk

                              To dobrze, że inaczej niż w Polsce :)
                          • Gość: Gość. Re: bezpieczne rozwiazanie IP: 188.33.199.* 07.01.11, 08:14
                            Gość portalu: Bodzio napisał(a):

                            > Opiekunki Polki do ru...ia, hehehe
                            >
                            > Apropos, te zarobki w Niemczech wygladaja zanizone na podstawie mijej znajomosc
                            > i rynku pracy ale mniejsza z tym. Oczywiscie ze polaczki wylegna milionami bo p
                            > rzepasc pomiedzy polandia i germania jest potezna. Blisko, 5x wiecej kasy i 10x
                            > wiecej cywilizacji i kultury. W najlepszym przypadku w polandzie zostana tutki
                            > i zlodzieje choc i ci bede pewno spieprzac. Ostatni gasi swiatlo!

                            Taa.
                            Ci Twoi Niemcy, szczególnie dużo cywilizacji i kultury pokazali w czasie II wojny.
                            Powiedz Ćwoku jakie masz kompleksy, że tak ubliżasz tym co zostaną ?
                            I żeby była jasność, nie mam żadnych uprzedzeń w stosunku do Niemców, sam, być może wyjadę, ale Ty wyglądasz mi na cymbała, który jak kiedyś w dowcipie upa, wykręcił wentyl w kole samochodu z Niemiec, wdychał i prawie, że trzepał kapucyna wołając:
                            deutsch luft ! deutsch luft !
                • Gość: R Re: W Niemczech zarabia sie 4x tyle co w Polandi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 19:14
                  jesli chodzi o Warszawe t
                  > o prosze porownac ceny nieruchomosci i najmu w obu miastach, a bardzo Panstwo s
                  > ie zdziwia! :).

                  Sprawdzałem, sprawdzałem już dawno. Mieszkania w Berlinie kosztują taniej niż we Wrocławiu(strasznie brudne biedne miasto tak nawiasem mówiąc).
                  • niemiec.de Re: Taa, ale w Berlinie jest 30% bezrobocie... 06.01.11, 19:20
                    Taa, ale w Berlinie jest 30% bezrobocie...
                    I kupa ludzi na socjalu. I bardzo nie lubia Polakow. Nie polecam...
                    • Gość: Leppiej Re: Taa, ale w Berlinie jest 30% bezrobocie... IP: *.cust.telecolumbus.net 06.01.11, 20:06
                      "I bardzo nie lubia Polakow. Nie polecam..."

                      Eeee tam. Usmiech nr. 3 na gymba i jest OK. Oczywiscie jezeli za usmiechem idzie niemiecki, chocby nawet lamany. Niemiaszek docenia gdy ktos probuje mowic w jego jezyku, natomiast angielski zdecydowanie go konfuduje.
                    • rabart Re: Taa, ale w Berlinie jest 30% bezrobocie... 06.01.11, 20:13
                      Dobrze że w Polsce nie ma bezrobocia, i każdy się kocha nawzajem.
                      • niemiec.de Re: Taa, ale w Berlinie jest 30% bezrobocie... 06.01.11, 20:33
                        Sa bardziej przyjazne regiony gdzie latwiej o prace - Kolonia, Düseldorf, Frankfurt, Stuttgart, Monachium. Tu u mnie na poludniu bezrobocie ok 3%.
            • Gość: Iza Re: Biedne pieniądze ,kto tam pojedzie ;) IP: *.pool.mediaWays.net 06.01.11, 17:05
              nikt cię nie zmusza!
          • marian446 Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 06.01.11, 12:01
            xolaptop napisał:

            > Zapomnieli napisać, że drugie tyle bierze agencja.


            Jak się jest durnym polaczkiem bez znajomości języka, to nic dziwnego, ze tyle pobiera agencja. A weź polaczku jeden z drugim podnieś ten telefon, zadzwoń do konkretnej firmy, dogadaj się czy jest szansa na zatrudnienie. Potem załatw sobie mieszkanie i wychodzisz polaczku znacznie lepiej finansowo, aniżeli miałbyś jechać przez agencje. Niestety większość moich pijanych rodaków tego nie rozumie( przykład Holandii), dzięki temu mamy takie wspaniałe firmy jak np... OTTO i wiele, wiele innych. A później płacz ana forum, ze rodak oszukał.
        • Gość: b Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.01.11, 12:10
          Chyba kiepski. Bez problemu wyciągam w PL 27000 euro. Moi koledzy i znajomi również. Nie widzę jakoś tego exodusu do DE.
          • Gość: emi Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.nics.nxp.com 06.01.11, 15:56
            Nie widzisz tego eksodusu bo to artykul sponsorowany przez PO-tuska. Znowu gamonie boja sie ucieczki i zanizaja place.
            Jaki specjalista zarabia ponizej 30k euro w Niemczech? Cyba tylko ci z Sedlaka ....
            • Gość: Rząd Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.11, 17:53
              > Nie widzisz tego eksodusu bo to artykul sponsorowany przez PO-tuska. Znowu gamo
              > nie boja sie ucieczki i zanizaja place.
              > Jaki specjalista zarabia ponizej 30k euro w Niemczech? Cyba tylko ci z Sedlaka
              > ....

              Jakie ucieczki?Przygłupie wioskowy,co obchodzi Tuska kto gdzie pracuje?
          • Gość: Jak Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.pool.mediaWays.net 06.01.11, 17:07
            nie będziesz miał ci żreć to pojedziesz!
      • Gość: Anton Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.vr-leasing.de 06.01.11, 11:32
        Ale brutto czy netto?
        • Gość: Marcin Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.pool.mediaWays.net 06.01.11, 17:08
          czy to ważne?
          • mara571 wazne, bo niemieckie netto zalezy 06.01.11, 19:01
            od stanu rodzinnego, czy malzonek pracuje czy nie.
            Dla samotnego klasa podatkowa I, lub malzonkow z dwoma IV oznacza, ze trzeba oddac (nie majac dzieci) 45% przy dochodach przewyzszajacych ok. 45 tys rocznie dla kazdego.

            • niemiec.de Re: wazne, bo niemieckie netto zalezy 06.01.11, 19:43
              45% to razem z renta, ktora potem tez bedzie odpowiednio wyskoa.
              Z podatkiem mozna sporo zjechac wykorzystujac ulgi.
              Prywatne ubezp. tez moze byc dozu tansze.
              Ale zeby to wszystko optymalnie ulozyc to trzeba tu pozyc pare lat.
      • hanklo Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 06.01.11, 12:03
        www.gehaltsvergleich.com/berufe-p-3.html
      • niemiec.de Ankiety internetowe 06.01.11, 13:46
        Siedlak robi ankiety w intenecie wiec te dane to sa troche jak wrozenie z fusow.

        Informatyk po studiach zaczyna od 2,5 - 3 tys brutto (netto kawalerowi zostanie 1500 - 1700 miesiecznie)
        Sprzataczka we Frankfurcie spokojnie wynegocjuje 12-15 euro/h.
        Sprzedawczyni w markecie 7-13 euro/h.
        Budowlancy za mniej niz 10 e/h tez nie robia.
        Piekarz-cukiernik moze liczyc na 2 tys brutto.

        Prawda jest taka ze kto chcial tu pracowac to juz pracuje. Zalozyl dzialalnosc albo na czarno.
        Osoba prowadzaca dzialalnosc gosp. nie musi odprowadzac skladki rentowej i ubezp. spol.
        Tylko ubezp. chorobowe jest obowiazkowe, ale zdrowa 30 -latek moze sie ubezpieczyc prywatnie juz od ok 80 euro/miesiac.






        • Gość: Piotrek Re: Ankiety internetowe IP: *.pools.arcor-ip.net 06.01.11, 17:16
          > Informatyk po studiach zaczyna od 2,5 - 3 tys brutto (netto kawalerowi zostani
          > e 1500 - 1700 miesiecznie)
          > Sprzataczka we Frankfurcie spokojnie wynegocjuje 12-15 euro/h.

          Czyli sprzataczka we Frankfurcie moze zarobic 15€/h co daje przy 170h/miesiac okolo 2550€. Czyli wedlug ciebie sprzataczka zarobi wiecej od informatyka...

          Kocham takich madrali...
          • niemiec.de Re: socjalne panstwo 06.01.11, 18:37
            Ja pisze co wiem od ludzi ktorzy tu w niemczech zyja i poracuja.

            Porownales osoba pensje netto legalnie procujacego specjalisty zaraz po studiach z zarobkiem kogoc pracujacego na czarno.

            Informatyk jest na umowie i do pensji brutto dochodza doplaty pracodawcy do ubez. spol.
            Przy tej pensji nastepny 700 euro. Do tego dochodzi 30 dni platnego urlopu, platnego chorobowego i.t.d.
            Jak ktos ma dzieci to bedzie mial netto tez wyzsze i dostanei zasilek rodzinny (ok 160 e na dziecko)
            Poza tym to pensja na start po 3-4 latach zarobi duzo wiecej.
            Sprzataczka owszem ma na 15 e/h ale ma te Stelle w kilkunastu roznych domach i traci czas i pieniadze na przejazdy ciezko wyciagnac 170 platnych godzin w miesiacu. Jak ma urlop lub choruje to nikt jej nie placi. Pozy tym sama musi zaplacic calosc skladki zdrowotnej i odlozyc cos na staroc.

            Ale slusznie zauwazyles socjalne panstwo niszczy warstwe srednia, bile w ambitnych, wyksztalconych i pracujacych legalnie...

            Tez kocham takich komentatorow. :-)
            • Gość: Piotrek Re: socjalne panstwo IP: *.pools.arcor-ip.net 06.01.11, 21:37
              > Ja pisze co wiem od ludzi ktorzy tu w niemczech zyja i poracuja.
              > Informatyk jest na umowie i do pensji brutto dochodza doplaty pracodawcy do ube
              > z. spol.

              No to moze niestety nieodpowiednich ludzi znasz. Pracownik naukowy na uczelni zarobi 3 tys € brutto przez pierwszy rok, potem juz 3,4 tys € brutto ()TV-L E13 i jest to uznawane za malo. W przemysle dostaniesz wiecej.
              • niemiec.de Re: Implikacje TV-L E13 -> masz nieodpowiednich 06.01.11, 22:18
                Implikacje TV-L E13 -> masz nieodpowiednich znajomych uwazam ze falszywa.
                Jak juz chcesz po akademicku...

                To nie zmienia faktu ze sprzataczka we Frankurcie i okolicy moze wynegocjowac 12-15 euro.
                I jak napisalem- a czego nie pojales - wcale nie ma lepiej niz ktos po studiach.
                • Gość: Piotrek Re: Implikacje TV-L E13 -> masz nieodpowiedni IP: *.pools.arcor-ip.net 06.01.11, 22:30
                  Nie denerwuj sie, podales zanizone zarobki powolujac sie na znajomych. I tyle.
                  • niemiec.de Re: Implikacje TV-L E13 -> masz nieodpowiedni 06.01.11, 22:53
                    A ty skad czerpiesz wiedze?
        • Gość: grzes niemiec.de z ciebie taki niemiec jak z koziej.. IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.11, 10:08
          dupy traba, facet zdecyduj sie w koncu raz piszesz te mieszkasz na poludniu nastepnym razem piszesz unas w Frankrurcie, od kiedy to Frankfurt jest na poludniu?, pamietaj klamstwo ma krotkie nogi a jesli juz chcesz klamac to z glowa malpko
      • Gość: kaznodzieja Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.morag.vectranet.pl 06.01.11, 13:53
        kochani ludkowie moi ,jedżcie gdzie indziej ,jest tyle krajów ,że tam lepiej placą,.Poza tym ,nie będzie byle niemiecki buc przy kazdej okazji chciał pokazać swoją rzekoma wyższośc.Nie dajcie im tej podwonej satysfakcji,ze pracujesz u takiego za śmieszne wynagrodzenie ,przy najgorszej pracy i będzie jeszcze szczekal w ich idiotycznym języku ,ze masz się uwijac z robotą 2razy szybciej niż marocco men.Jebać fryców.
        Kochane malpeczki nie dajcie się podpuścić takim artykułom jak ten.Nie dajcie się wyzyskiwać przez gnojków niemieckich.Szukajcie pracy ale nie u nich i tych psubratów ziomków fricla.
        Powodzonka życzę w znalezieniu dobrego pracodawcy .
        • Gość: xxxx Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.11, 14:12
          Do Hansa bym nie pojechal robic, jest tyle innych miejsc. Zreszta nie placa znowu tak dobrze, 45 tys. Euro rocznie brutto za speca ds. bezpieczenstwa IT? To jakies 15 brutto miesieczne w PLN-ach. No prosze was, tyle w Warszawie da sie wyciagnac jak dobrze poszukac. A 10 brutto to spokojnie admin z doswiadczeniem szarpnie, wiec warto do szwaba na poniewierke jechac?
          • Gość: jolka Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 06.01.11, 14:58
            A jeszcze tak niedawno żeby taki pracodawca miał taniego robotnika to musiano zrobić łapankę,załadować w wagony,byle jak ale nakarmić i dać miejsce do spania.Dzisiaj dureń opłaci sobie podróż sam i jeszcze podskakuje ze szczęścia.
            • Gość: ZUlugula Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 00:29
              Kretynka jestes, co nawet tam sie nie nadajesz?ha ha
          • jachay Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 06.01.11, 15:23
            Warto, żeby liznąć trochę kultury i ogłady. Bucu.
            • Gość: Gość. Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: 188.33.199.* 07.01.11, 08:34
              >>>Warto, żeby liznąć trochę kultury i ogłady. Bucu.

              Już poruszyłem ten temat, ale mogę jeszcze raz:

              Ile to kultury i ogłady Niemcy pokazali w czasie II wojny ? Bucu.

              Jeszcze jeden cymbał zapatrzony w Niemcy.


          • niemiec.de Nie jest zle. 06.01.11, 18:51
            Jestem informytkiem. Studiowalem rownolegle w PL i DE i w niemczech dostalem fajna prace zanim jeszcze soe obronilem. I tak zpostalem.
            Patze co sie dzieje na polskim rynku i co robia i za ile kumple uze studiow i nie wroce do Polski. #
            Te 45 tys to dosteje osoba bez studiow ("fachinformatiker") po studiach z kilkuletnim doswiadczeniem masz place od 65 tys (w biurze) i do 70 tys (jako doradca z czestymi wyjazdami).
            Ale kasa to nie wszystko. Ja pracuje 37 h w tygodniu, mam 30 dni urlopu. Nie robie nadgodzin, nikt mi d. po godzinach nie truje a urlop i weekend to swietosc.
            Dzieki temu duzo latwiej pogodzic prace i zycie rodzinne.
            Masz kase i czas zeby go przyjemnie spedzic. W poslce masz albo kase albo czas.

            Te pensje 10-15 tys w Wawie to owszem sa, ale musiszc byc do dyspozycji 24h na dobe i walisz kupe nadgodzin i scigsz sie z innami szczurami. Przy takim zaangazowaniu w kariere to i w niemczech wyciagniesz znacznie wiecej.

            A poza tym ja sobie nie wyobrazam zycia w Wawie lubie sielankowe zycie na wsi w chatce pod laskiem...
            • rabart Re: Nie jest zle. 06.01.11, 20:14
              Te pensje 10-15 tys w Wawie to owszem sa, ale musiszc byc do dyspozycji 24h na
              dobe i walisz kupe nadgodzin i scigsz sie z innami szczurami. Przy takim zaanga
              zowaniu w kariere to i w niemczech wyciagniesz znacznie wiecej.

              Przy czym warto zauważyć, że ceny są wyższe od niemieckich a infrastruktura(drogi, pływalnie, opieka medyczna itd) na o wiele niższym poziomie.
              • niemiec.de Re: Nie jest zle. 06.01.11, 20:39
                Sluszna uwaga. Bardzo bogata oferta spedzenia wolnego czasu i sprawnie funkcjonujace panstwo -od urzadow (np. rejestracja auta przez internet i poczte) po autostrady i szybkie koleje.
        • Gość: Henio Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.pool.mediaWays.net 06.01.11, 17:10
          masz co żreć?
      • Gość: rob Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.wroclaw.mm.pl 06.01.11, 14:56
        45 k w IT to naprawdę niewiele, bo to tylko 15 k pln brutto na miesiąc. W Polsce można tyle zarobić w Warszawie, jeśli jest się dobrym. W innych dużych miastach też można dostać 5 cyfrowe pensje (chociaż bliższe 10k). Nie wydaje mi się, żeby tłumy specjalistów np. z Wrocławia czy Krakowa emigrowały do Niemiec tylko po to by zarobić 4-5. tys. więcej.
        • xolaptop Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 06.01.11, 15:15
          Poczytaj ogłoszenia, poszukaj trochę, a zobaczysz prawdziwe stawki. Nigdy nie wierz polskojęzycznym źródłom informacji.
          • Gość: grzes xolaptop, masz racje obluda zreszta nie pierwsza IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.11, 16:51
            dane podane z sufitu i stawki nie osiagalne, nie wiem tylko dlaczego tak klamia a moze to celowa robota?, a te dane ponizej to naprawde zwalaja z nog
            Strażnik/dozorca - ok. 22 300 euro rocznie.
            Opiekun dzieci - ok. 21 950 euro rocznie.
            Sprzątacz pomieszczeń - ok. 21 800 euro rocznie. (tutaj dostaniesz od 5~7 euro)
            Osoba myjąca okna - ok. 21 400 euro rocznie. (zreszta tutaj podobnie)
            Pracownik pralni chemicznej - ok. 20 600 euro rocznie.
            Fryzjer - ok. 15 800 euro rocznie.
      • Gość: JAN Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.pool.mediaWays.net 06.01.11, 17:15
        Na pewno!A ty masz co żreć?
      • Gość: futur1 Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: 85.222.87.* 06.01.11, 17:53
        Praca w Niemczech - tutaj są oferty
        • Gość: krzys Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.11, 18:10
          i ty w to wierzysz, marzenia nic nie kosztuja tylko samo przebudzenie moze byc koszmarne;)
      • Gość: anonymous Przed wyjazdem do Niemiec trzeba pamietac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 18:30
        1) Niemcy to super Polska (w odroznienu od USA ktore do obydwu nie ma takich
        podobienstw) przynajmniej gdyby poza obecna infrastruktura byla systemem
        przedwrzesniowa. Wszystko jest tam takie same jak w Polske tylko super.
        Super koleje. Super Autobusy. Super metro i super samochody. Jezeli mamy
        jescze elementy PRL jak malego fiata 126p Syrene Warszawe to wygladamy
        tma podjrzanie oprostu za biednie i czujemy sie szmaciankami do Barbie llub
        jej meskich znajomych.

        2) Konsekwencja tego superyzmu jest supermatura czyli abitur. Jesli nie
        chcemy pracy fizycznej to musimy miecc ja tak samo miec jak Niemcy.
        Poziom abitur jest powyzej Polskiej matury. Jesli pamietamy ze szkoly
        szkoly Pruskie to szkoly niemieckie sa ich historycnz kontynuacja.
        Juz po liceum musimy w Niemczech znac Schillera i goethego etc.
        Wiel osob zapowmina ze Polskie gorsze szkoly wyrosly z Prus
        tak samo jak carskiej Rosji a nawet wiecej.

        3) Niemiecki Uniwersytet Jagielonski (najwyzszy) to Uniwersyet Ludwika Maksymiliana
        w Monachium. Zajmuje on jednak okolo 50 te miejsce w rankingach swiatowych
        a Jagielonski tylko niskie 300 setne.

        4) Niemiecka wies jest bardziej komfortowa niz najbardziej komfortowa w
        Polsce Warszawa i cala Polska skaluje sie ponizej jej komfortem zycia.
        Uniwersytety Niemieckie na wsi skaluja sie do Warszawskiego i jagielonskiego.
        Polska Nie ma miaste w sensie Frankfurtu Kohl lub Monachium. jest
        obecita infrastruktura do niemieckiej wsi.

        5) Niemcy sa zatloczone do USA i dlatego duzo mniej komfortowe. maja okolo 90 milionow mieszkacow
        na stukrotnie mniejszym terytorium ktore zamieszkuje w USA 300.
        Gestosc linii kolejowych powoduje szum kolejowy. Wszedzie slychac
        linie. Wynosi okolo 120 m na kilometr kwadratowy do Polskich okolo 73
        i USA tylko 25.

        6) Zeby znalesc dobra prace musimy najpierw spelnic normalne wymaga Niemca
        (tak samo jak Polak w Polsce)
        tzn. mowic biegle po Niemiecku i miec dyplom rowny Niemieckie uczelni.

        7) niemcy to milionerzy w gotowce czesto maja powyzej 100 000 tys
        euro osczednosci.

        8) Juz studenci Niemccy to milionerzy do Polskich. Czesto jezdza Porsche
        i wydaja powyzej 30 000 Euro na samo zycie rocznie przy braku czesnego
        w prawie clakowicie publicznych uczelniach.

        9) Niemcy pracowaly nad podrozami w kosmosie juz w 1925 i juz
        wtedy mialy reaktor atomowy odtajniony w 1939.

        10) Np. w Monachium mozemy isc na prono party. Popiescic sie
        z partnerko do duzodiagolnego ekkranu jak do kina.
        Oscentacyjen zachowanie seksulane studentow sa norma
        i maja ciche przyzwolenie wladz uczelni.
        • Gość: :D Re: Przed wyjazdem do Niemiec trzeba pamietac IP: *.net.krasnik.pl / 10.18.0.* 06.01.11, 18:56
          U mad?
        • mara571 mniej koksu, marychy i alkoholu 06.01.11, 19:14
          pilnie wskazane.
          Inaczej wyrzuca cie z LMU!
      • sselrats Szprechen w dechen reszta na migi 06.01.11, 18:48
        Polacy jada na roboty do Reichu.
        • Gość: Mateusz Re: Polacy jada do Reichu,na piwo i schnaps ! IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.11, 19:21
      • niemiec.de Nacpales sie? 06.01.11, 19:40
      • Gość: Ambasada Prusakow Podane stawki sa falszywe. IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.11, 19:55
        W grupie computerowej jest kilkanascie zawodow a sednia dla wszystkich tych zawodow to wedlug danych za rok 2009 wynosila 57 986,- Euro brutto rocznie. Architekt i inzynier budowlany zarobki na tym samym poziomie ( wybitnych architektow jest zawsze mniej niz jeden na 10 000 zawodowo czynnych) to 54 529,- Euro rocznie. Elita finasowa sa chemik i chemikinzynier ( absolwenci polskich politechnik nie uniwersytetow czy szkol nauczycielskich ) to 75 553,- Euro rocznie, laborant chemiczny to 44 475,- Euro rocznie, Maschinenbau-Ingenieur to 71 479,- Euro rocznie, dyrektor firmy to 92 556,- Euro rocznie, nauczyciel gimnazjum ( odpowiednik polskiego liceum klasycznego z obowiazkowa lacina i greka plus zachodnie na bardzo wysokim poziomie) to 46 603,- Euro rocznie,Maschinenbautechniker ( technik mechanik budowy maszyn klasyczne programy z czasow komuny sa porownywalne dla tego zawodu w Niemczech) to 56 779,- Euro rocznie, straznik, dozorca ( w Niemczech trzeba miec specjalne egzaminy z zestawu pytan glownie prawnych w liczbie ok. 380,- pisane w jezyku prawnym i jezyku prawniczym dla nieznajacego na wysokim pozimie niemieckiego sa praktycznie nie do zdania aczkolwiek chyba jest wersja w jezyku rosyjskim, do odszukania w internecie) to 22 307,- Euro rocznie i fryzjerka to 15 787,- Euro rocznie i tylko dla tych dwoch zawodow podano prawdziwe dane. slusarz to 28 352,- Euro rocznie, doradca prawny to 82 135,- Euro rocznie ( gdyby berlinski miecenas byl cos wart to by nie pchal sie w skladanie donosow na polskiego Premiera i Prezydenta) robotnik budowy drog to 31 462,- Euro rocznie, murarz 29 978,- Euro rocznie, kierowca ciezarowki to 28 664,- Euro rocznie bibliotekarz, archivista i fachowy personel muzeow to 41 319,- Euro rocznie. Sa to przecietne, statystyczne zarobki w tych zawodach roczne i brutto co oznacza, ze przy V klasie podatkowej netto wynosi ok. 50% tego brutto i w zaleznosci od klasy podatkowej jest bardzo rozne. Oczywiscie obcokrajowcy aby byl sens ich zatrudniac musza zarabiac mniej albo to samo co tubylcy jednak za lepsza prace i wiecej pracy. Problemem niemieckiego rnku pracy jest bardzo niska w stosunku do obiketywnych potrzeb mobilnosc pracownikow, ktorzy dzis w zasadzie powinni mieszkac w wozach Drzymaly i przez cale zycie zawodowe jezdzic za praca po calych Niemczech a w stalych murowanych domach moga zyc ino emeryci, dzieci i bezrobotni i dlatego sa w Niemczech bezrobotni lekarze, inzynierowie, informatycy bo na ich wioskach roboty ni ma a oni z jakichs powdow nie moga dojezdzac za robota po 300 i wiecej km od domu. Drugim problemem jest zbyt wysoki koszt pracy z powodu zbyt wysokich stawek godzinowych i bardzo wysokich kosztow pracy gdyz pracodawca placi ok. 100% ponad to co dostaje pracownik a wiec w Polsce te koszty sa jeszcze duzo nizsze a Placy juz kwekaja. Dlatego wprowadza sie na masowa sklae wynalazki z lat 20-stych to jest Agencje Pracy Tymczasowej czy Czasowej a wistocie wypozyczalnie pracownikow bez zadnych praw i za grosze gdyz duzy haracz pobiera posrednik z wypozyczalni. Niemiecki BILD kilka lat temu podawal,ze szef takiej firmy czasowej pracy wypozyczalni robolow zarabia rocznie ok. 120 000,- Euro wraz z roczna premia jaka sam sobie wyplaca w kwocie stastycznej 40 000,- Euro. Tak wiec ambitni Placy ze znajomoscia jezykowa powinni raczej brac sie za zakladanie wslanych Agencji Pracy Czasowej gdyz to dobry zarobek a wiele firm i to powaznych to inaczej nie zatrudnia juz jak tylko za posrednictwem Agencji. Glownym problemem bedzi jezyk niemiecki dlatego w interesie zyciowym Polakow lezy SAMOZGERMANIZOWANIE SIE gdyz Niemcy juz nikogo obcego nie beda germanizowac bo to juz wyszo z mody i jest obciachowe, wiocha. Oto jak historia zakpila z Polakow, jak byli pod zaborem Pruskim to walczyli przeciwko germanizacji i nie uczyli sie jenzyka a jak dzis zeby przezyc musza emigrowac to i sami musza perfekcyjnie nauczyc sie szprachania i dlatego powinni zadac w Polsce szkol z wykladowym niemieckim aby nie miec klopotow z integracja i na niemieckim rynku pracy.
        • mara571 Podane stawki sa falszywe. Twoje oczywiscie 06.01.11, 21:39
          Polecam lekture danych Fundacji H.Böcklera, zblizonej do SPD za rok 2008.
          To MEDIANA, jesli nie masz pojecia co to oznacza, musisz poczytac.
          Wynika z niej, ze inzynier chemii zarabia miesiecznie niecale 4300 euro.
          www.boeckler.de/pdf/p_ta_lohnspiegel_ingenieure_2008.pdf
          Place od 2008 niewiele wzrosly.
        • niemiec.de Re: Skad masz te dane? 06.01.11, 21:59
          1. Znam jednego chemika inzyniera z BASF. Zadne kokosy... 4500.

          2. Nie opowiadaj o V Klasie podatkowej i 50% roznicy miedzy brutto i netto. Jak ktos ma V to znaczy ze mazonek/partner ma III klase i placi znacznie mniej podatku - w deklaracji rocznej sie wyrowna.

          3. Zdziwilbys sie ile firm informytycznych pochowanych jest po wioskach... Nie lubie korporacji i od dawna obserwuje jakie to perelki chowaja sie na prowincji...

          Moja praca dyplomowa- prezentowana na targach Chemie 2003 we Frankfurcie - powstala np. w lesniczowce- to byl caly "Entwiklerabteilung" (5 programistow) wiodacej w swojej branzy firmie.


      • Gość: gromiacy palanatow Ambasada Prusakow..ty jestes na haju? IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.11, 20:10
        firm kolego posredniczacych w niemczech jest brod a statystyka to tylko cyferki ktore mozna w roznoraki sposob podawac a rzeczywistosc jest diametralnie rozna, i cos na koniec nastepnym razem skroc swoj komentarz bo to jeden wielki belkot (wiesz co unacza skowo belkot?)
      • jantos51 Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 06.01.11, 21:52
        Prognoza nie jest ciekawa, nasi specjaliści od niczego nie wiedzą że niemiecki rynek pracy będzie atrakcyjniejszy niż jest obecnie Polski. Specjaliści się mylą bo co im w tej chwili pozostało, w rzeczywistości takimi specjalistami jak się nazywają to nie są. Z rynku polskiego wyjadą specjaliści i fachowcy znający się swojej pracy a w Niemczech są poszukiwani i będą dobrze opłacani, reszta naszego społeczeństwa musi się przekwalifikować na narzędzia ręczne czyli Polska stanie się krajem kilofa i łopaty oraz powszechnym katolikiem chcącym mieć jak najwięcej dni świątecznych. Zobaczymy w czerwcu jak nasze baranie łby będą komentować stan naszej rozpadającej się gospodarki.
        • soccy Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 11.01.11, 11:27
          Masz rację dobrze napisałeś ,do czerwca rozpiepszą naszą gospodarkę trzeba z tąd spieprzać tylko czy matoł Tusk to pojmie że ludzie będą uciekać ,a słupki bezrobocia będą niższe ta banda nas wykończy
      • Gość: WŁASNIE Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: 91.211.84.* 06.01.11, 22:15

        ZACZNIJMY OD TEGO ZE POLAK DOSTAJE TYLKO 30% TEGO CO NIEMIEC A BEDZIE PRACOWAŁ ZA 3!!!i REALNE ZAROBKI TO WŁASNIE 7 EURO BRUTTO A NIE 19 EURO!!
        • niemiec.de Re: Fobie 06.01.11, 22:38
          Fachwcy dostana prace i place jaka sobie wynegocjuja.
          Generalnie brakuje inzynierow i roznych fachowcow. Zapowiada sie ze gospodarka rusz ostro z kopyta, a przedsiabiorcy zdaja sobie sprawe ze zarobia tylko wtedy jak beda mieli odpowiednich ludzi. Bo najwiekszym kapitalem firm sa jej pracownicy!
          tu mieszka tylu cudzoziemcow ze na ofertach pracy niemieckie firmy pisza "wymagana znajomosc niemieckiego". Jak ktos jest dobry w swoim fachu to nie beda patrzec na pochodzenie.
          • Gość: szukajacy klamcow niemiec.de ty klamliwy gnojku IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.11, 10:12
            wprzeczytalem prawie wszystkie twoje posty w kazdym piszesz co innego, raz mieszkasz na poludniu ( ..u nas na poludniu) a juz w nastepnym poscie u nas we frankfurcie to w koncu zdecyduj sie gdzie mieszkasz bo prawda jest taka ze pochodzisz bez obrazy ale z wiochy..
      • Gość: xnxx Szukam pracy w Niemczech juz od 1997 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 23:50
        W 1998 skonczyla mi sie w USA wiza studencka F-1 kiedy uzyskalem
        amerykanskiego doktora PhD. Uczelnia ktora potem obiecala mi zielona
        karte oszukala mnie i mi jej nie zalatwila poprzez sponsorowanie pracownicze.
        Natychmiast po tym wjechalem do Niemiec aby nie byc nieleglanym w USA
        na podstawie 3 miesiecznego
        prawa przebywanie i przesiedzialem nielegalnie do dnia rozszerzenia Unii.
        Uczelni Nimieckie zupelnie mnie ignoruja i moj Amerykanski dyplom z uczelni
        klasy Princeton za powodu Polskigo paszportu. Od 1997 nie moge w Nieczech
        znalesc zadnej pracy tak jaby byla nade mna zmowa ze Polska po cichu rozszerza
        tam wymog nostryfikacji. Uczelnia niemicka po takim dyplomie powinna
        mnie
        od razu zatrudnic na pelnego profesora i bez wymogu mowienia po niemiecku przynajmniej
        przez 10-20 lat zeby osiagna poziom niemieckiej matury.
      • Gość: Lolo Wpierw znajomoisc Niemieckiego IP: *.dclient.hispeed.ch 07.01.11, 03:31
        A ze go nie znacie (te "dobre" znajomosci to ledwo-ledwo) zapomnijcie o pracy ...
        chyby, ze w polu.
        • sselrats Ja, naturlich - chyby ze w polu 07.01.11, 05:26
          .
      • Gość: KonDonek Niemiecki rynek pracy otwarty.Kit czy hit?! IP: 46.112.246.* 07.01.11, 04:53
        Socjotechnika w zależności od PO trzeby czasu wydaje coraz to nowe hity.
        Najpierw wracają,teraz znowu jadą?
        Określcie się wreszcie w te czy we wte?
        Hit czy kit dla leminżerii może i tak?
        krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7809224,Mlodzi_naukowcy_skuszeni__Wracaja_do_kraju.html
      • Gość: anonymous Ile Zarabia Niemiecki Profesor ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 08:36
        Ile zarabia Niemicki Profesor. Niemiecki Profesor na wzor Rosyjaki i Pruski jest
        urzednikiem Panstwowym klaszy W, W1-W3 i zarabia do 100 000 Euro rocznie
        tzn. okolo 4-10 razy wiecej niz jego Polski kolega:

        http://74.6.238.254/search/srpcache?ei=UTF-8&p=german+w3+professor+gross+salaries&xa=H3idyB94f0tPQ5D7_Cm6XA--%2C1294471528&fr=yfp-t-701&u=http://cc.bingj.com/cache.aspx?q=german+w3+professor+gross+salaries&d=4814688557402245&mkt=en-US&setlang=en-US&w=c9fac352,94a0cc48&icp=1&.intl=us&sig=UPHX4dYifS1GevG0jglTew--
        • Gość: anonymous Re: Ile Zarabia Niemiecki Profesor ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 08:37
          cc.bingj.com/cache.aspx?q=german+w3+professor+gross+salaries&d=4814688557402245&mkt=en-US&setlang=en-US&w=c9fac352,94a0cc48&icp=1&.intl=us&sig=UPHX4dYifS1GevG0jglTew--
      • Gość: kris Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.11, 14:54
        1.05.2011, to dobra data zeby z Niemiec zjechac, a nie tam pojechac!!!
        Ewentualnie mozna wziac jeszcze ostatni raz udzial w pochodach albo zadymach 1-majowych...
      • Gość: Max Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.versanet.de 17.01.11, 13:20
        W Berlinie jest katastrofa
        Urzad na Friedrichstrasse od dawna proponuje Niemcom opuszczenie kraju...
      • linguajob Re: Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty 11.07.11, 11:01
        Zapraszam do kontaktu wszystkie osoby, które biegle władają językiem niemieckim i są zainteresowane podjęciem pracy w branży Call Center w Wittenberdze.

        kontakt: apira@linguajob.pl
        Anna Pira
        Recruitment Consultant
        Grupa LinguaJob
      • Gość: antonio Niemiecki rynek pracy częściowo otwarty IP: *.evercare.de 13.09.11, 14:21
        Zauważyłem, że wielu przychodzi do Niemiec.Firm nagrodzonych miejsc pracy, bo są tańsze. Szukasz pracy w Niemczech. Polecam porównanie zawodu.Niemcy naprawdę płaci bardzo dobrze. Zajrzyj tutaj:www.gehalt.de
    Pełna wersja