Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Praca w agencji nieruchomości - opinie - pilnie!!!

    IP: *.tvk3.pl 30.01.11, 01:45
    Witam.
    Zaproponowano mi pracę w największej agencji nieruchomości w Jeleniej Górze na II warunkach do wyboru:
    I - na okresie próbnym 3 m-cznym 600zł na umowie + 20% z każdej podpisanej umowy sprzedaży lub wynajmu - paliwo i telefony opłacam z własnej kieszeni a później po okresie próbnym 70% ale bez stałej kasy (bez tych 600zł).
    II - na okresie próbnym 3 m-cznym 50% ze sprzedaży lub wynajmu a później po okresie próbnym 70% - oczywiście paliwo i tel na mój koszt

    Czy to dobre warunki dla świeżynki w tej branży?
    Będę mieć normalną umowę, nie kazą mi zakładac firmy.
    dziwne jest jednak to, że na okresie próbnym nie będe miała uprawnien do zawierania umów (więc jak ja mam zarabiać ???) i będę miała tzw. opiekuna który mnie w branżę wprowadzi.


    Zaczynam się gubić bo nigdy nie miałam takiej pracy, zawsze byłam na stabilnym etacie.
    Co robić???
      • Gość: abc Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.11, 09:21
        > Będę mieć normalną umowę,

        Co to znaczy: "normalną" ?


        > Zaczynam się gubić bo nigdy nie miałam takiej pracy, zawsze byłam na stabilnym
        > etacie.
        > Co robić???

        Szukać pracy na etacie!!!
      • Gość: godne warunki Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.centertel.pl 30.01.11, 10:14
        W tych okolicznościach:

        rozesłałem treść Twojego zapytania wraz z linkiem do 10 największych agencji nieruchomości w Jeleniej Górze wraz z informacją, że kieruje wniosek do Inspekcji Pracy z prośba o weryfikacje warunków jakie proponują ludziom bowiem jest to poniżej wszelkiej krytyki.
        • Gość: abc Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.11, 10:28
          > rozesłałem treść Twojego zapytania wraz z linkiem do 10 największych agencji ni
          > eruchomości w Jeleniej Górze wraz z informacją, że kieruje wniosek do Inspekcji
          > Pracy z prośba o weryfikacje warunków jakie proponują ludziom bowiem jest to p
          > oniżej wszelkiej krytyki.

          Wszystkie agencje nieruchomości w kraju zatrudniają "naganiaczy" zwanych agentami na warunkach jak wyżej (um. zlec. - prowizja, lub um. o współpracy - prowizja) i PIP nic do tego - są to umowy cywilno prawne; jeśli ktoś godzi się na takie warunki (lubi dokładać do cudzej firmy), to jego problem.
      • Gość: Znowu Kasia Już po rozmowie... IP: *.tvk3.pl 02.02.11, 12:49
        Jestem po rozmowie z kadrową i właścicielem biura.
        Nie przyjęłam pracy!
        Kwota 600 zł którą mi zaproponowano to kwota brutto !!!!!
        Czyli jakieś 350zł na rękę.

        Do tego musiałabym podpisać weksel in blanco i inne dokumenty na wypadek gdyby ktoś mnie napadł w trakcie transportu gotówki lub gdybym ją zgubiła. Oczywiście skradzioną lub zgubioną kwotę musiałbym zwrócić w ciągu 14 dni.
        Poza tym, opiekun zabiera część mojej prowizji, z faktu że musi mnie wdrożyć.
        Aha, na umowie 1/4 etatu ale zaznaczone: minimum 8 godzin dziennie.

        Jednym słowem praca w ABN to jawne oszustwo w biały dzień.
        • Gość: Księgowy Re: Już po rozmowie... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.13, 17:07
          Gość portalu: Znowu Kasia napisał(a):

          > Jestem po rozmowie z kadrową i właścicielem biura.
          > Nie przyjęłam pracy!
          > Kwota 600 zł którą mi zaproponowano to kwota brutto !!!!!
          > Czyli jakieś 350zł na rękę.

          > Do tego musiałabym podpisać weksel in blanco i inne dokumenty na wypadek
          > gdyby ktoś mnie napadł w trakcie transportu gotówki lub gdybym ją zgubiła. Ocz
          > ywiście skradzioną lub zgubioną kwotę musiałbym zwrócić w ciągu 14 dni.
          > Poza tym, opiekun zabiera część mojej prowizji, z faktu że musi mnie wdr
          > ożyć.
          > Aha, na umowie 1/4 etatu ale zaznaczone: minimum 8 godzin dziennie
          > ].
          >
          > Jednym słowem praca w ABN to jawne oszustwo w biały dzień.

          Akurat 600zł brutto,to ok.490 zł netto a nie 350 ("drobna" różnica)Po 2,ja bym podpisał z nimi umowę i od razu poszedł do PIP-y,bo nie może być praca na 1/4 etatu po 8 godzin dziennie,chyba że,przychodzisz 1 dzień w tygodniu do pracy (1 i kawałek drugiego)
      • Gość: mati Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 13:19
        Przeciętnie prowizja Pośrednika to kilka procent wartości sprzedanej nieruchomości, lub 8,5% wartości rocznego czynszu za jej wynajem.
        Jeśli nieruchomość kosztuje 200.000 złotych to Pośrednik może zarobić ponad 10.000 PLN. Czy takie zarobki cie interesują?

        Szkolenie dla Agentów, Brokerów i Pośredników obrotu nieruchomościami, oraz dla kandydatów do tych zawodów + wzory dokumentów (dane nieruchomości, deklaracja woli nabycia, odpowiedź na deklarację, protokół uzgodnień, kaucja blokująca, oświadczenie stron umowy najmu lokalu mieszkalnego)


        www.ekademia.pl/kurs/agent_broker_nieruchomosci?t=31725#csaved
        • Gość: milas Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: 89.174.100.* 11.07.13, 15:24
          mnie interesuja takie zarobki ;-)
      • Gość: JanKran Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.opole.hypnet.pl 11.07.13, 21:00
        Warunki jakie ci przedstawili byłyby całkiem niezłe - normą dla agenta jest własna działalność - gdyby nie ten weksel i jaką niby gotówkę miałabyś transportować??? transakcje odbywają się przelewem, ostatecznie jakby ktoś się uparł że nie ma konta i nie pójdzie na pocztę to przychodzi do biura, ale takie rzeczy się nie dzieją.

        Główny problem jest jednak taki, że na rynku nieruchomości jest totalne dno, prowizje rzędu 10 k za nieruchomość za 200 k, o których ktoś tu pisał, to bujda na resorach. Realnie możesz liczyć na 1% - 1,5% + VAT od sprzedającego. Kupujących jest dramatycznie mało, więc biura przekrzykują się w hasłach "kupujący nie płaci prowizji".
        Za najem bierze sie po 1 czynszu od obydwu stron.

        Ta robota miała sens w 2007 roku, kiedy nieruchomości sprzedawały się jak świeże bułeczki. Teraz to jest totalny bezsens i strata czasu.
        • peter_jurgen_boock Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln 11.07.13, 22:39
          Dodatkowo można wziąć dzień wolnego, pójść do starostwa powiatowego (lub urzędu miejskiego, jeśli miasto jest na prawach powiatu) do wydziału geodezji i katastru i za 4 złote na miejscu zdobyć numer interesującej księgi wieczystej. Możemy ją przejrzeć na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości, albo w odpowiednim sądzie. Znajdziemy tam informacje o właścicielach, obciążeniach hipotecznych i ostrzeżeniach. Pośrednicy sami korzystają z tego, nie mają żadnych własnych tajemnych baz i "dojść", niedostępnych maluczkim. Jak ktoś ma w perspektywie wydanie 300 klocków to chyba nie jest niczym nieracjonalnym, że pojedzie i osobiście obejrzy daną lokalizację. Bez opowieści naganiacza i wklejonego za budynkiem lasku i strumyczka na prezentacji.
          Ciekawe ilu zaraz na forum zleci się wirtualnych krezusów, którzy będą opowiadać, że szkoda im jednego-dwóch dni urlopu, bo ich dzień pracy jest wart więcej niż 10K <rotfl> :-)))
          • Gość: hurtos Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.96.244.35.tvksmp.pl 17.03.14, 11:43
            Akurat zarabia się całkiem nieźle, zobaczcie - www.jartom.com/handlowiec No ale tutaj trzeba być skutecznym. Musisz zwyczajnie znajdować klientów na nieruchomości. Będzie ci się to udawało, to super, nie, to niestety nie licz na pączki.
            • Gość: Ma Re: Praca w agencji nieruchomości - opinie - piln IP: *.play-internet.pl 21.04.14, 07:44
              No ale najlepiej jest narzekać...Wg mnie to jedno z nielicznych zajęć mogących dawać dochód osobie, której w innej branży nikt nie chce. po tekście niedoszłej agentki wcale się nie dziwie, że nie może znaleźć zatrudnienia. Nawet nie spróbowała!
    Pełna wersja