Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      mam toksyczną współpracowniczkę:(

    03.02.11, 16:47
    nie wiem, czy to odpowiednie forum, ale jestem zdesperowana:(

    jestem młodą osobą- i wiekiem i stażem pracy. toksyczną osobą jest kobieta po 50 z dużym stażem w tym zakłądzie pracy (a konkretnie urzędzie). uważa ona, że jest najatrakcyjniejsza (a wygląda jak emerytowana prostytutka za przeproszeniem, bo prawie sześć dych na karku a chodzi w mini do pół uda i dekoltem do pasa), najmądrzejsza (o wszystkkich-łącznie z naszym szefem i dyrekcją- wypowiada się jak o kompletnych debilach. dodatkowo jest osobą uwielbiająca gadać- głośno i szybko (przy czym są to głównie monologi). szybko się denerwuje- nie można się z nią niezgodzić nawet w kwestii pogody- zaraz zaczyna szczekać, obrażać i atakować. przy czym dość trudno ją ignorować, bo nawet jak rozmawam o czymś z koleżanką to się wtrąca...:( dziś przebrała miarkę- ozmawiałam z koleżanką o sprawie służbowej. kpmpeltnie jej nie pytałyśmy o zdanie, ale oczywiście się wtrąciła. kiedy okazało się, że koleżanka i ja mamy inną opinię niż toksyczna, zaczeła jeszcze głośniej szczekać, a w końcu powiedziała do mnie że mam się przymknąć bo ona mówi. najgorsze jest to że mnie zatkało i nic nie powiedziałam:(( nie mogę jakoś jej atakować, bo ma wtyki u szefostwa i generalnie bardzo może mi zaszkodzić, a jest złośliwa. ale nie mogę już wytrzymać tej sytaucji:( co robić?:(
      • miracle83 Re: mam toksyczną współpracowniczkę:( 03.02.11, 16:48
        dodam jeszcze , że już kiedyś jeden ze współpracowników zarzucił jej mobbing i napisał do dyrekcji, ale sprawa ucichła...
        • Gość: byla biurwa budzet Re: mam toksyczną współpracowniczkę:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 20:00
          takie stare biurwy, ktore cale zycie przepracowaly w jednej firmie sa najgorsze.
          Zrobic chyba nie mozesz nic, a moze jeszcze tak byc, ze to Ciebie usuna, bo stare dziadki beda chcialy miec spokoj a biurwa ich po raczce glaszcze (i moze po czym innym) od wielu lat.

          Nawet z Toba nikt nie porozmawia, jak Ci podlozy swinie i bedziesz niewygodna.
          Swiety spokoj starych dziadkow nie ma ceny.
          • Gość: emilla111 Re: mam toksyczną współpracowniczkę:( IP: *.home.aster.pl 06.02.11, 16:46
            Takie są warunki pracy w państwowych/samorządowych instytucjach/placówkach.
            Raczej tego nie zwalczysz, możesz tylko się z tym pogodzić albo uciec (zdobywszy wcześniej cenne doświadczenia zawodowe).
            • Gość: abc Re: mam toksyczną współpracowniczkę:( IP: *.182.86.50.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.03.11, 20:23
              zwolnij sie i spoko
              • karrinkaa Re: mam toksyczną współpracowniczkę:( 17.03.11, 19:43
                niestety muszę przyznać rację, nie zmienisz tej sytuacji, ja rówież mam okropne towarzystwo w pracy i co dzień zastanawiam się nad złożeniem rezygnacji.
                • Gość: ... Re: mam toksyczną współpracowniczkę:( IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 20:33
                  A najsmutniejsze jest to, że jutro, w poniedziałek, cały następny tydzień, miesiąc i może dłużej dalej będziesz się co dzień zastanawiać zamiast coś z tym zrobić. Siedzicie i lamentujecie na forum zamiast się za siebie albo otoczenie wziąć. Tylko nie czaruj tutaj opowieściami o małych miasteczkach, braku szans itp. bzdetami. Jak się chce to wszystko można.
    Pełna wersja