Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      tlumaczenie

    IP: *.roni.com.pl 11.02.11, 18:45
    jak wyglada praca jako tłumacz ang - pol w niedziele dyrektor mojej firmy spotyka sie z kooperantami z niemiec ja mam byc tlumaczem, choc to nie ma nic wspolnego z moim stanowiskiem to bedzie moj debiut. Dlatego nie jestem pewien czy dam rade (skonczylem 1 rok filologii angielskiej) Pytanie do tych ktorzy mieli doczynienia z tlumaczeniem podobnych spotkan - jak to wszystko wyglada? Główna moja obawą jest jezyk techniczny ktory moze byc uzywane podczas rozmowy, wiec albo sie uda albo zrobie z siebie idiote :)
      • matt.cobosco Re: tlumaczenie 11.02.11, 18:53
        Co to za Zenek jest u was szefem, że do specjalistycznych tłumaczeń technicznych bierze chłopaka po pierwszym roku anglistyki. Jak przynosi dokumentację techniczną do tłumaczenia, to pewnie twierdzi, że to "tylko trzeba przepisać po angielsku".
        • Gość: pawel Re: tlumaczenie IP: *.roni.com.pl 11.02.11, 19:14
          No coz to dobra "panstwowa firma" ale sam sie zdziwilem jak mi to zaproponowal i jak glupi sie zgodzilem (zapewne błąd z mojej strony) tyle ze jak pisalem to nie bedzie tumaczenie dokumentacji itp tylko rozmow a to chyba jeszcze gorsze. Chociaz ja w siebie wierze ale jestem pos**ny ze strachu :P
          • hermenegilda_zenia Re: tlumaczenie 11.02.11, 20:03
            Prawdopodobnie nie będziesz się już musiał więcej stresować, bo na 99 % będzie to twoje pierwsze i ostatnie tłumaczenie ustne - przynajmniej w tej firmie. Akurat tłumaczenia ustne to wyższa szkoła jazdy nawet dla profesjonalnych tłumaczy, co więcej , wielu tłumaczy przysięgłych z wieloletnim doświadczeniem nie podejmuje się świadczenia takich usług, bo nie czują się na siłach. I nie mówię tu o stronie językowej, ale również o pamięci, koncentracji, technikach notacji czy tzw. "produkcji", czyli właściwej artykulacji i pracy głosem (bez stosowania wypełniaczy w stylu "yyyyyyyyyyyy.... ", co wiele osób bez doświadczenia lub szkolenia robi nieświadomie, a co bardzo wpływa na jakość i odbiór tłumaczenia). Niech się przynajmniej szefowie trochę pouczą na swoich błędach. Świecenie oczami przed kontrahentem z powodu skopanego tłumaczenia ustnego - bezcenne!
          • Gość: ania Re: tlumaczenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.02.11, 23:16
            Szczerze Ci współczuję. Masz minimalne szanse, że wyjdziesz z tego "z twarzą". Swoją drogą Twój szef, to chyba za bystry nie jest. Do tłum. technicznych nie wystarczy nawet tłumacz ustny, potrzebny jest tłumacz ustny techniczny (to najczęściej inżynierowie, którzy pracują w zawodzie tłumacza).
      • Gość: ponocnejzmianie Re: tlumaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 08:50
        Szefostwo nie ma za dużo rozumu. Skoro to " dobra firma" to powinni dbać o profesjonalizm zwłaszcza na spotkaniach z delegacjami zagranicznymi. Może Ci być bardzo ciężko i możesz nie dać rady. Warto wcześniej pouczyć się słownictwa branżowego.
        Ale jeśli w swoim CV napisałeś że biegle władasz angielskim, to masz przechlapane, bo wyjdzie, że pisałeś nieprawdę.
        • sangrita Re: tlumaczenie 12.02.11, 09:42
          > Ale jeśli w swoim CV napisałeś że biegle władasz angielskim, to masz przechlapa
          > ne, bo wyjdzie, że pisałeś nieprawdę.

          To teraz wystarczy znać biegle angielski, żeby robić tłumaczenia ustne techniczne?
          • annajustyna Re: tlumaczenie 12.02.11, 11:56
            Wlasnie - biegla znajomosc a umiejetnoisc tlumaczenia to dwie rozne bajki. Mozna byc naparwde od dziecka dwujezycznym, a nie umiec tlumaczyc.
    Pełna wersja