Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nie chcą zapłacić

    IP: *.skierniewice.vectranet.pl 18.02.11, 18:25
    Witam, mam nadzieję ze na forum znajdzie się ktoś kto orientuje się w tego typu sprawach.
    Mam taki oto problem: Przez kilka miesięcy pracowałam jako kelnerka w pewnej restauracji. Umowy żadnej nie podpisałam ponieważ pracodawca nie miał w zwyczaju podpisywania umów. Pracowałam na czarno, za psie pieniądze, bez ubezpieczenia i bez pewności co będzie jutro.
    Pracodawca nie przejmował się niczym, moim zadaniem było dopilnować wszystkiego tak, by on miał dobry humor. Na początku miałam pracować co drugi dzień po 12 godzin, okazało się jednak że 12 godzin to minimum więc często zostawałam w pracy nawet do 3 w nocy. Zdarzało się że pracowałam codziennie, w najgorętszym okresie cały tydzień przychodziłam do pracy zostając tam po 14-16 a nawet 17 godzin, prace kończyłam grubo po godzinie trzeciej, w domu byłam o czwartej, wstawałam o ósmej rano by znów iść do pracy. Za nadgodziny nigdy nie było płacone, dostawałam równą stawkę za wszystko. Pracodawca był chamski i arogancki, nie szanował pracowników, mieszał ich z błotem przede wszystkim za to, czego sam nie dopilnował. Nie było mowy o zwolnieniu, wolnym dniu nawet wtedy gdy było się chorym.
    Ostatniego dnia poszłam do pracy bardzo chora, lekarz zalecił mi silny antybiotyk i leżenie w łóżku ale go nie posłuchałam. Zaczęłam wykonywać swoją pracę a pracodawca nawrzeszczał na mnie, powiedział ze jestem debilem, bezguściem, idiotką bez rozumu itd, stwierdziłam że nie będę dla takiego chama pracować i wyszłam.
    Problem jest taki, że chciałam odzyskać pieniądze za przepracowane godziny a on nie chce mi zapłacić. Czy jest jakiś sposób by te pieniądze od niego wyrwać? Czy inspekcja pracy tu pomoże skoro nie byłam zatrudniona na podstawie umowy o prace?
      • Gość: tak Re: Nie chcą zapłacić IP: *.Red-83-33-248.dynamicIP.rima-tde.net 18.02.11, 18:39
        Tak, tu tylko Inspekcja Pracy może coś ruszyć. Albo znajome karki, które bejsbolem namówią pana szefa do zapłaty.
        To, że nie miałaś umowy świadczy na niekorzyść pracodawcy i PIP na pewno się tym zainteresuje, i przeprowadzi kontrolę. Tylko nie licz, że drugiego dnia po wizycie kasa wpłynie Ci na konto. Trzeba będzie jakoś wykazać te godziny jakie wypracowałaś. Ale myślę, że powinno się opłacić.
        • Gość: kelnerka Re: Nie chcą zapłacić IP: *.skierniewice.vectranet.pl 18.02.11, 19:48

          A co jeśli pracodawca twierdzi że nie posiada już listy obecności za ubiegły miesiąc? Zgubił/Spalił/Zjadł... Z tego co wiem to nie prowadzi żadnej dokumentacji pracowniczej, podstawą do wypłaty jest lista obecności (co miesiąc nowa wyświechtana kartka która w magiczny sposób znika po wypłatach). Jestem w stanie powiedzieć ile godzin którego dnia przepracowałam ale jak udowodnić że to prawda?
          • annajustyna Re: Nie chcą zapłacić 18.02.11, 20:46
            A inni "pracownicy"? Pamietaj tez, ze sama tez bedziesz miec problemy - skarbowka, zalegle skladki etc.
          • mocno.zdziwiona Re: Nie chcą zapłacić 18.02.11, 20:46
            Jak nie ma list to postaraj się o świadków. Może ktoś z personelu albo klientów poświadczy, że pracowałaś.
            • Gość: kelnerka Re: Nie chcą zapłacić IP: *.skierniewice.vectranet.pl 18.02.11, 21:46
              Na to że pracowałam mogłabym znaleźć mocno wiarygodnych świadków, moje zdjęcie jest nawet na ich stronie internetowej, chodzi mi o to, jak w wiarygodny sposób wykazać godziny pracy które są podstawą do wynagrodzenia.
              Jak wygląda takie postępowanie? Na podstawie jakiego przepisu inspektor pracy czy sąd może zmusić pracodawce do wypłacenia wynagrodzenia? Wie Ktoś?
      • Gość: radca Re: Nie chcą zapłacić IP: *.tvk.torun.pl 21.02.11, 03:07
        PIP takie sprawy olewa cieplym moczem--oni sa tylko od brania grubych pensji i lapowek...Jak niemasz umowy O PRACE to oni w niczym nie pomoga-jedynie moga zaszkodzic....Jak sie ma umowe zlecenie czy o dzielo to tez niepomoga....W takich przypadkach pomaga tylko (jak wspomniano)ekipa z bejsbolami...Wpasc-rozj..ć cala restauracje,szefa do bagaznika,do lasu,tam wpierd..l,potem ciaganie na linie za samochodem przez 10km,potem znowu wpierd..l,potem wiertarke w kolano---wtedy kasa bedzie.....Sad(cywilny) tez nic niepomoze --byly przypadki z hipermarketu real--jest tam jedna agencja pracy--regularnie nieplaca pracownikom lub zanizaja stawki,wymyslaja jakies niby uchybienia--ze pracownik dostaje zamist obiecanych 5zł --dostaje 2zł-nikt w tej sprawie niepomogl---dyrektorzy hipermarketow REAL biora łapówki od tej zlodziejskiej agencji...Na skarge mowia"ich to nic nie obchodzi-pracownikami agencji oni sie niezajmuja"...
        • barbibarbi Re: Nie chcą zapłacić 21.02.11, 09:27
          > PIP takie sprawy olewa cieplym moczem--oni sa tylko od brania grubych pensji i
          > lapowek...Jak niemasz umowy O PRACE to oni w niczym nie pomoga-jedynie moga zas
          > zkodzic....

          nie prawda! jeśli faktycznie wykonywałaś pracę wiąże cie z pracodawcą UMOWA.

          Choćbyś jej nie miała na papierze, ale jesteś w stanie udowodnić że tam pracowałaś, więc wiąże cię umowa ustna, która jest równie ważna jak papierowa.
          Zgromadź wszystkie dokumenty, poszukaj świadków, ściągnij swoje zdjęcie z serwera restauracji, bo jutro może go już nie być. Poszukaj prawnika, jest wiele miejsc gdzie doradzają bezpłatnie np. aplikanci.
          Zgłoś do Inspekcji Pracy a potem do Sądu Pracy, nie ustępuj! Musisz działać szybko! Nie wolno dawać się wykorzystać takim gnidom, nie daj się zbyć jakimś ochłapem, domagaj się zapłaty za nadgodziny, ekwiwalentu za urlop, nie poddawaj się!

          gazetapraca.pl/gazetapraca/1,91789,6646848,Nie_boj_sie_sadu_pracy.html
      • Gość: ;( Re: Nie chcą zapłacić IP: *.home.aster.pl 21.02.11, 09:37
        Niestety muszę Cię zmartwić, ponieważ skoro ten pseudo-szef jest takim draniem i nie dba o pracowników, którzy z tego co mówisz zasuwają w maksymalnych ilościach godzin, to możesz pożegnać się z zapłatą za przepracowane godziny;( nie masz żadnej umowy, żadnego grafiku.....przykro mi. na drugi raz nie pozwalaj sobie na takie traktowanie! pracownik też ma swoje prawa, a pracodawca obowiązki.
    Pełna wersja