Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Samozatrudnienie-ryzyka i kwoty

    IP: *.toya.net.pl 22.02.11, 22:02
    cześć,

    Chcę się zatrudnić w firmie z działem IT, która w ramach tego działu akceptuje tylko samozatrudnienie z wystawianiem faktur. Podpisuje się u nich umowę co projekt i wystawia faktury, płaca jest stała, jak coś się opóźni to ponoć nic się nie dzeje, po prostu przechodzi to na następny okres a płaca nadal stała. Dzięki takiemu podejściu firma po prostu odpisuje mnie od podatku całkowicie albo w jakiejś części, tego nei wiem.
    Trochę poczytałem na ten temat ale brakuje mi informacji:
    - ile powinienem zarządać netto albo brutto jeśli chciałbym ostatecznie dostać 6tyś do ręki ? ( nie odliczając nic od podatku, płacąc ZUS i wszystkie inne składki których nie wymieniam)
    wydaję mi się, że 6tyś + ZUS(ten płacony po stronie firmy w umowie zwykłej - 800zł ?) + VAT (ile vat i od jakiej kwoty dokładnie) + coś jeszcze???
    (pewnie chciałbym opłacać ZUS tak, żeby to rozwiązanie nie obniżyło mojej emerytury)
    - jakie są niebezpieczeństwa takiej działalności a wszczególności:
    - czy odpowiadam swoim majątkiem (domem, kontem) za jakąś wtopę i straty klienta
    - jakie są kary i za co?
    - czy pracodawca faktycznie odlicza mnie całkowicie od podatku, tak jakby mnie nie było?

      • allerune Re: Samozatrudnienie-ryzyka i kwoty 23.02.11, 00:02
        > Dzięk
        > i takiemu podejściu firma po prostu odpisuje mnie od podatku całkowicie albo w
        > jakiejś części, tego nei wiem.

        firma odpisuje sobie od podatku dochodowego każdy koszt, pracownik jest kosztem, niezależnie czy kontraktowy (faktura) czy etatowy

        > - ile powinienem zarządać netto albo brutto jeśli chciałbym ostatecznie dostać
        > 6tyś do ręki ? ( nie odliczając nic od podatku, płacąc ZUS i wszystkie inne skł
        > adki których nie wymieniam)

        podajesz kwotę netto - X, X obliczasz w ten sposób

        6000 = (X -350) * 0,81

        0,81 bo płacisz 19% podatku liniowego, 350 bo tyle stałych opłat (ZUS) będziesz płacił przez pierwsze 2 lata działalności

        wystawiając fakturę doliczasz do kwoty X VAT (jeśli jesteś tzw. VATowcem, nie musisz być), i pracodawca płaci Ci w sumie 1,23 * X. Ale nie ciesz się, ten VAT musisz zwrócić do urzędu skarbowego (chyba że kupisz coś "na firmę", wtedy zwracasz tylko różnicę VATu)

        niebezpieczeństwa są takie, że musisz pilnować terminów płatności podatków, za zobowiązania firmy odpowiadasz całym swym majątkiem, to właściwie tyle

        po sposobie w jaki piszesz, myślę że powinieneś się dwa razy zastanowić, to jednak nie jest zabawa dla dzieci
        • Gość: kuria Re: Samozatrudnienie-ryzyka i kwoty IP: *.toya.net.pl 23.02.11, 08:36
          Dzięki za odpowiedź,
          Jedyne co mnie martwi to ta odpowiedzialność całym swoim majątkiem, czyli jakby coś się zwaliło, mogę płacić z własnych oszczędności albo np stracić dom?

          Mógłbym jakoś przekonać pracodawcę żeby dał mi etat, ile dokładnie wynosi różnica jaką oszczędza pracodawca na mnie przy kwocie 6tyś netto?,

          Dodatkowo co z chorobowym - czy jest płątne?

          I dodatkowo czy wszystkich tych odpowiedzialności majątkowych, kar itp itd nie da się wyeliminować jakimś zapisem w umowie?
          • helena_5 ZUS - liczysz pełny, płacisz ile uważasz! 23.02.11, 09:38
            Przedmówca źle Ci radzi w kwestii ZUS.

            Preferencyjne składki ZUS to ma być tylko Twoja korzyść, kontrahentowi nic do tego, ile płacisz w rzeczywistości. Najlepiej niech Ci płaci taki ZUS jak na etacie, Ty płacisz minimalny, a resztę inwestujesz w prywatną emeryturę lub swój rozwój.

            W sytuacji samozatrudnienia korzyść pracodawcy (kontrahenta, bo to nie jest umowa o pracę) jest dwojaka:
            - Ty nie jesteś chroniony kodeksem pracy, czyli łatwo i bez odpraw jest Cię zwolnić bez uzasadnienia
            - kontrahent nie ryzykuje tym, że musi zapłacić 33 dni chorobowego w roku z własnej kieszeniu i za dni urlopu.

            Dlatego licząc kwotę znajdź zwykły kalkulator brutto na etacie i stamtąd weź kwotę, która daje 6k netto. Jeśli w umowie nie ma zapisu, że kontrahent zapłaci Ci również w okresie, gdy będziesz na urlopie (4-5 tygodni w roku) i za min. 2 tygodnie chorobowego, to do kwoty z kalkulatora dodaj 6/52, żeby zapłaty w okresie, gdy pracujesz pokryły Ci czasy przestoju.
            I teraz do tej kwoty dodajesz VAT.
            • Gość: tomeczek Szef nie zwolni, po prostu zakończy współpracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 10:43
              helena_5 napisała:

              > Preferencyjne składki ZUS to ma być tylko Twoja korzyść, kontrahentowi nic do
              > tego, ile płacisz w rzeczywistości. Najlepiej niech Ci płaci taki ZUS jak na
              > etacie,

              Święta racja

              > W sytuacji samozatrudnienia korzyść pracodawcy (kontrahenta, bo to nie jest
              > umowa o pracę) jest dwojaka:
              > - Ty nie jesteś chroniony kodeksem pracy, czyli łatwo i bez odpraw jest Cię
              > zwolnić bez uzasadnienia

              Tu nawet nie ma mowy o "zwalnianiu", po prostu któregoś dnia możesz przestać dostawać kolejne zlecenia / zamówienia do wykonania. Dlatego forma samozatrudnienia jest polecana dla tych, którzy mają / mogą mieć więcej niż jedno źródło zleceń.
          • Gość: Tobiasz Re: Samozatrudnienie-ryzyka i kwoty IP: *.ip.netia.com.pl 23.02.11, 09:39
            do autora postu: na pewno masz znajomych, ktorzy prowadzą wlasną dzialalnosc gospodarczą. Popytaj ich. To będzie duzo bardziej efektywne, niz zadawanie lamerskich pytan na forum.
            Albo, jako informatyk, wpisz w google: wlasna dzialalnosc gospodarcza
          • Gość: abc Re: Samozatrudnienie-ryzyka i kwoty IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 09:48
            Najlepiej zacznij od podstaw:
            www.twoja-firma.pl/artykuly/1,zakladanie-dzialalnosci-gospodarczej.html
            msp.money.pl/wiadomosci/prawo/artykul/samozatrudnienie;czy;etat;-;co;sie;bardziej;oplaca,155,0,599195.html
            www.praca-umowy.jrr.pl/umowa-zlecenie.html
            A jako informatyk z aspiracjami 6 tys. netto, to może na początek naucz się korzystać z Google?
            (albo idź na jakiś kurs obsługi komputera dla początkujących)
      • truten.zenobi Re: Samozatrudnienie-ryzyka i kwoty 23.02.11, 11:02
        Twoje pytanie świadczy najlepiej o tym że nie masz bladego pojecia w co się pakujesz.

        - prowadząc DG nie masz praw pracowniczych a więc nie masz gwarancji płacy, warunków pracy, urlopów, chorobowego itp.
        - za zobowiązania firmy odpowiadasz całym swoim majątkiem, to Ty odpowiadasz za poprawność róznych dokumentów w szczególności raportów miesięcznych do zus, pit i vat - a kary za nawet drobne błędy mogą byc niewspółmiernie wysokie w stosunku do Twoich zarobków.
        dodatkowo "pracodawca" czy osoby trzecie mają nieograniczoną możliwośc dochodzenia odszkodowania za straty jakie spowodujesz.

        - masz wszystkie obowiązki jakie musi spełnić normalna firma rózne zgłoszenia, sprawozdania, raporty pity, vaty itp..

        - pamiętaj że zakąłdając dg masz ulge na zusie ale ona kiedyś się kończy... byś nie skalkulował swojego wynagrodzenia w taki sposób że na tej uldze zyskuje Twój pracodawca...


        itd itd...
        tak więc jesli nie jestes na przymusie albo proponowane wynagrodzenie jest rzeczywiscie wysokie (i zrekompensuje dodatkowe "koszty" + opłaci się przejście na linowe opodatkowanie)
        to lepiej poszukaj czegoś innego...

        jeśli zaś jesteś zdecydowany to moze zastanów się nad założeniem DG w inym kraju UE - tam gdzie prawo i urzednicy sa bardziej przychylni dla podatnika...
    Pełna wersja