Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Koniec przewozu, taksówkarzom lżej

    IP: *.um.wroc.pl 16.03.11, 09:05
    Ponownie wróci do łask przewóz na tzw. znajomego. Dzwonisz na "centralę", umawiasz się pod bliżej okreslonym miejscem, auto przyjeżdża i włącza kierunkowskazy awaryjne, podajesz imię czy to na pewno Ty zamawiałeś auto, jesli jesteś sam siadasz obok kierowcy, jesli jest Was 2-3-4 zawsze ktoś siądzie obok kierowcy, w razie kontroli policji pasażer(klient) oświadcza: ej to mój kolega, zadzwoniłem po niego a on z czystej znajomości i dobrego serca przyjechał po mnie o 2.00 w nocy hahaha i co? Policja coś zrobi? na jakiej podstawie? inna sprawa to akcje policji która będzie się podszywać pod klientów no cóż ale to już wpisane w ryzyko, tak jak wpisane w ryzyko jest samo wsiadanie do jakiegoś auta bez koguta TAXI. plusy to cena, minusy to lekki strach czasem o to czy kierowca w ogóle ma prawko, no coż ryzyko goni ryzyko ale cóż wymuszone jest to ceną za przewóz: zwykłe Taxi ok 45zł, Przewóz: 15-20 zł. x 10 w miesiącu - różnica to około 300zł przy wypłacie = 2.400zł - opłaty i życie hmmm no cóż ja wybieram Przewozy, poza tym nie ma tych kiepskich rozmów o 3.00 w nocy z kierowcami taxi ktorzy pytają o wszystko i wszystko chcę wiedzieć jakby pisali księgę osób przewozonych a autobusem nocnym nie b ędę wracał bo to się kończy zawsze jakąś dziwną akcją: pijak zaczepia, ekipa karków chce Cię napaść itp. już wolę przewozy. ciao

    p.s. to co powyżej to tylko slyszalem z opowieści, normalnie to ja siedzę w domu całe dnie i nie korzystam ani z taxi ani z przewozó hihi :)
      • Gość: zxcv Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: 195.82.180.* 16.03.11, 13:23
        Kolejny spektakularny sukces rządu "liberałów" (nie mylić z liberałami)
        • amkkmp Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 16.03.11, 13:53
          Meldunek w danym mieście? Egzamin z topografii miasta w erze nawigacji satelitarnych za 200zł? Państwo powinno kontrolować tylko kilka rzeczy, których ja sam kontrolować nie jestem w stanie wsiadając do taksówki:
          - czy taksówka jest sprawna (częstsze i bardziej skrupulatne badania techniczne)
          - czy taksówkarz nadaje się do prowadzenia (dodatkowe, regularne badania lekarskie, wyrywkowe kontrole trzeźwości)
          - czy przyrządy pomiarowe nie oszukują (chyba, że taksówkarz jeździ tylko i wyłącznie za umówione stawki, co moim zdaniem jest lepszym rozwiązaniem)
          - czy ma jasno i czytelnie umieszczone na drzwiach informacje o wszystkich kosztach przejazdu
          • Gość: smok buehehe połowa taksiarzy to emerytowane SBckie ku* IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 15:55
            chyba nie sądziliście, że PO pozwoli, żeby im ktoś rynek zabierał
          • Gość: fafiak Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.us.db.com 16.03.11, 16:28
            Taksówkarz nie może jeździć za umówione stawki (patrz definicja taksówki w kodeksie drogowym)
          • Gość: ali Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.radioalfa.pl 16.03.11, 21:39
            Oprócz tego, o czym napisał przedmówca, państwo powinno jeszcze kontrolować poziom kultury taksówkarzy. Z tym, niestety, nie jest najlepiej.
            • marl57 Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 16.03.11, 21:48
              wtedy zaczęlibysmy od próby wpływu na poziom kultury, wiedzy i świadomości
              reprezentujących nas i przez nas wybieranych posłów, radnych itp.
              O urzędnikach już nie mówiąc, szczególnie takich, którzy nowe drogi stanowią
              przez cudze niemiejskie działki, domy i własność. Bez żadnego tego poszanowania.
          • sokolasty Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 26.04.11, 21:36
            Sorry, ale nawigacje bywają badziewne. Nie miałem jeszcze takiego przypadku, aby nawigacja poprowadziła mnie bezbłędnie. Uprzedzam, to nie były nigdy najtańsze wynalazki (no, może poza OVI Maps, ale cóż, jaki prajs, taki szajs).
      • ggrdl Meldunek w Warszawie? A czemu? 16.03.11, 13:25
        Może ktoś mi wytłumaczy, dlaczego licencję może dostać osoba zameldowana w Warszawie?
        Domyślam się, że ten wymóg nie obejmuje taksówkarzy z Gdańska ;-))) tylko warszawskich, ale w dalszym ciągu nie widzę związku między meldunkiem, a jakością usług. No bo ograniczanie rynku pracy dla "swojaków" to już naruszenie wolności obrotu gospodarczego.

        No i jeszcze ten egzamin... W ch...j kruczków i trudnych pytań. TYLKO PO CO? Po to, żeby było trudniej. Nie oczekuję żadnej znajomości prawa pracy od szofera, nie oczekuję też biegłej znajomości topografii, zwłaszcza w dobie nawigacji GPS.
        • Gość: adam z ostrołenki Re: Meldunek w Warszawie? A czemu? IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 20:15
          masz racie , pszewoźnicy tesz chcom zarobić, ja jestem jednym z nih mnieszkam w Ostrołence i dojezdrzam na piontek do warsiawy a w niedziele rano wracam i mam czysta złotych zarobione i hcom mi tego zabronic , nie zagłosuje na po, dzienki temu moich piencioro dzieci ma co jeść
        • Gość: czytanie nie boli Re: Meldunek w Warszawie? A czemu? IP: *.internetia.net.pl 16.03.11, 23:09
          Przeczytaj sobie jeszcze raz caly akapit:
          Zdaniem jednego z przewoźników dużej warszawskiej korporacji, w której pracują również taksówkarze, licencji nie otrzymają Ci, którzy nie przyłożą się do egzaminu, nie będę mieli warszawskiego meldunku, lub jeżdżą starszymi samochodami. Reszta nie powinna mieć z tym problemu. Niestety, konkurencyjne ceny przewozu osób pójdą w górę. - Nie ma na to rady, bo koszty eksploatacji ciągle rosną - tłumaczy.

          jest to wypowiedź WARSZAWSKIEGO kierowcy i dotyczy Warszawy. A egzaminy sa i tak w gminach.
          • ggrdl Czytanie nie boli - to czytaj! 17.03.11, 09:43
            Gość portalu: czytanie nie boli napisał(a): (bzdury)

            Wyraźnie napisałem, że wiem iż wypowiedź dotyczy Wa-wy. Ale też zapytałem: PO CO TEN WYMÓG? Dlaczego warszawski taksiarz ma mieć warszawski meldunek?

            CZYTANIE NIE BOLI.

            • Gość: taxi Re: Czytanie nie boli - to czytaj! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 11:42
              ponieważ samochód jest przypisany do licencji.Zatem aby prowadzic przewóz taxi musisz mieć samochód zarejestrowany w miejscu wykonywania usługi.Możesz być zameldowany gdzie chcesz i np wynajać auto od "warszawiaka" ,do którego będzie przypisana licencja.
              Nie jest proste ale da radę
              • ggrdl Re: Czytanie nie boli - to czytaj! 17.03.11, 12:22
                Gość portalu: taxi napisał(a):

                > ponieważ samochód jest przypisany do licencji.Zatem aby prowadzic przewóz taxi
                > musisz mieć samochód zarejestrowany w miejscu wykonywania usługi.

                A DLACZEGO?
                Ja się nie pytam o obowiązujące przepisy, tylko o ich uzasadnienie. O ich sens?
                GDZIE TU SENS?
                DLACZEGO SAMOCHÓD Z OBCĄ REJESTRACJĄ NIE MOŻE BYĆ TAKSÓWKĄ?


                > Możesz być zameldowany gdzie chcesz i np wynajać auto od "warszawiaka" ,
                > do którego będzie przypisana licencja.
                > Nie jest proste ale da radę

                Są jeszcze lipne meldunki, albo tymczasowy meldunek na stałe. Tymczasowy, tzn na okres zarejestrowania bryki i uzyskania papierów. Co tym bardziej pokazuje bezsens tego typu przepisów. Zaczynam popierać pomysł zniesienia meldunku - ukróciłoby się tego typu absurdalne wymogi.
      • Gość: arkadiusz Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.tzf.com.pl 16.03.11, 13:33
        pszewożnicy i tak będą istnieli, zablokujemy miasto, będziemy domagać sie postojów dla pszewozu osóp
        • Gość: ZZZZZZZZ Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.ae.krakow.pl 16.03.11, 13:51
          pani marta piątkowska podaje nieprawdziwe informacje!!!
          przewożnicy MAJĄ KASY FISKALNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          NAJŁATWIEJ SIĘ NIE ZNAĆ NA NICZYM I PISAĆ CO ŚLINA NA JĘZYK PRZYNIESIE..........
          • Gość: Max Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:46
            Kolego, chyba nie wiesz o czym piszesz. Przewoźnicy mają kasy najczęściej bezprzewodowe, niezintegrowane z taksometrem... Poza tym bardzo często te kasy są zarajestrowane na firmy co najmniej dziwne - ostatnio poprosiłem o paragon a gość wydrukował mi, a i owszem ale w nagłówku było.... agencja ochrony osób i mienia! Czy on mnie przepraszam chronił przed sobą samym? Odmówiłem opłaty za przejazd....
            • mrarm Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 16.03.11, 18:26
              A czemu agencja ochrony mienia nie może przewieźć człowieka, czy to takie skomplikowane?

              Ja chcę, żeby wyznacznikiem były ceny i bezpieczeństwo (więc badania techniczne) dzięki czemu nie będę miał problemu nawet z przewozem świadczonym przez pana Henia z zieleniaka.
              • Gość: Aaaaaaa? Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.rdc.pl 17.03.11, 09:09
                > A czemu agencja ochrony mienia nie może przewieźć człowieka, czy to takie skomp
                > likowane?

                Choćby dlatego, że przy różnych rodzajach działalności masz różne obostrzenia.
                • Gość: ltn Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 18:33
                  nazwa to nazwa, mogła zawierać tylko nazwisko. najważniejsze, czy miała wpisany "przewóz osób" w papierach. Jeśli miała, to zero problemu.
            • sokolasty Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 26.04.11, 21:38
              Gość portalu: Max napisał(a):

              > Kolego, chyba nie wiesz o czym piszesz. Przewoźnicy mają kasy najczęściej bezpr
              > zewodowe, niezintegrowane z taksometrem... Poza tym bardzo często te kasy są za
              > rajestrowane na firmy co najmniej dziwne - ostatnio poprosiłem o paragon a gość
              > wydrukował mi, a i owszem ale w nagłówku było.... agencja ochrony osób i mieni
              > a! Czy on mnie przepraszam chronił przed sobą samym? Odmówiłem opłaty za przeja
              > zd....

              I co z tego? Firma rozszerza działalność, a nazwy nie rusza, bo to się wiąże z kosztami.
          • Gość: czytanie nie boli Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.internetia.net.pl 16.03.11, 23:15
            "Przewoźnicy mogą sobie na to pozwolić, bo w przeciwieństwie do taksówkarzy nie mają obowiązku instalowania taksometrów."
            gdzie masz o KASACH FISKALNYCH?
      • Gość: tax Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 13:50
        Jestem taksówkarzem i powiem, ze oczywiscie klient ma racje wybierając tansze rozwiazanie.
        Chce tylko by wszyscy byli rowni wobec prawa. Taksowkarz musi zdac i oplacic licencje, topografie miasta, przeglady samochodu, kase fiskalna, rozliczac sie z urzedem, legalizacja taksometru, zakup taksometru. Wszystko to kosztuje, gdy taksowkarze beda mogli zrezygnowac z tych rzeczy moga spokojnie konkurowac z przewozami pod wzgledem ceny. Gdy jednak trzeba oplacic biurokracje, ceny niestety rosną. Przewozy osob nie maja licencji, taksometru, kas fiskalnych, ksiegowosci do rozliczenia z urzedem itd. Wszyscy musza byc rowni wobec prawa.
        • bun01 Równi? A może taksiarze w końcu postawiliby się na 16.03.11, 14:12
          równi z innymi uczestnikami ruchu i przestrzegaliby przepisów? Wiem, to niemożliwe, do tego potrzebna umiejętność czytania kodeksu drogowego i odrobina inteligencji...
          • Gość: Autor Re: Równi? A może taksiarze w końcu postawiliby s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:09
            to jest właśnie typowo polskie postrzeganie rzeczywistości,
            taksówkarze zamiast walczyć o to, aby znieść ten głupi egzamin i różne inne niedogodności, po to aby nie płacić bez sensu, to walczą nie o to, aby sami mieli łatwiej i taniej, ale o to aby inni byli też równi wobec prawa, czyli aby mieli gorzej, tak samo źle jak oni...

            walczcie o to, aby wam było lepiej, a nie o to aby innym było gorzej....
            • mkaczka Dokładnie tak! mentalność paższczyźnianiego chłopa 16.03.11, 17:34
              Dokładnie tak jak piszesz - podobnie jest z pilotami i przewodnikami turystycznymi. Na zachodzie to jest zawód wolny u nas muszą zdawać egzaminy, jest multum idiotycznych obostrzeń, ale nikt się nie kwapi do zniesienia tego cyrku tylko szykanywania tych, co to robią lepiej i bez licencji.
              • marl57 Re: Dokładnie tak! mentalność paższczyźnianiego c 16.03.11, 21:53
                spróbuj po krakowie oprowadzić znajomuch po rynku ni kryjąc się z tym że opowiadasz co i jak o hostorii czy zabytkach, a od strażników miejskich dostaniesz mandat karny za nielicencjonowane wykonywanie usług turystycznych/przewodniczych, zastrzeżonych licencją jedynie dla określonej grupy przewodników.
              • mikrobyznesmen Re: Dokładnie tak! mentalność paższczyźnianiego c 17.03.11, 14:09
                mkaczka napisał:

                > podobnie jest z pilotami i przewodnikami turystycznymi
                > Na zachodzie to jest zawód wolny u nas muszą zdawać egzaminy, jest multum
                > idiotycznych obostrzeń, ale nikt się nie kwapi do zniesienia tego cyrku tylko
                > szykanywania tych, co to robią lepiej i bez licencji.

                To spróbuj samemu oprowadzić swoją grupę po Florencji, Wiedniu czy Rzymie, "lepiej i bez licencji." W Wiedniu mandat za to był kilka tysięcy euro, nie wiem jak teraz.
            • Gość: ali Re: Równi? A może taksiarze w końcu postawiliby s IP: *.radioalfa.pl 16.03.11, 21:46
              Do takiej walki odrobiny inteligencji potrzeba a taryfiarze nie mają na nią licencji.
        • Gość: mika bzdury piszesz, człowieku... IP: 95.155.125.* 16.03.11, 14:16
          to dlaczego nie przeszedłeś do przewozów z taksówki??? Chodzi o to że będąc taksiarzem więcej zarobisz bo Wasze kursy są o 40% droższe, nawet przy takiej konkurencji nie zeszliście z cenami, to mówi samo za siebie.
          • Gość: Max Re: bzdury piszesz, człowieku... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:48
            Bzdura! W warszawie większość korporacji ma też przewóz i ceny tudzież opłaty są takie same! Nie mówię tu o firmie na B z Y w środku (znanej z kręconych szaf) ale o normalnych korporacjach typu Ele, Sawa, Grosz czy Glob
        • Gość: ali Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.radioalfa.pl 16.03.11, 21:44
          No to w czym problem panie taksówkarzu. Rozstań się Pan ze swoją korporacją i załóż firmę przewozową. Kumple na pewno się u Pana zatrudnia i będzie po problemie.
        • Gość: grzesco Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.range86-161.btcentralplus.com 17.03.11, 03:55
          Oczywiście, że wszyscy muszą być równi wobec prawa. Z tym się zgodzę. Ale dlaczego w świetle prawa mam płacić więcej, kiedy za legalny przewóz płacę mniej ? Wybacz pan, ale nie pijesz pan ze mną. Taksówkarzem możesz se pan być do zarypanej śmierci i mnie to absolutnie ani ziębi ani grzeje. Poza tym, taksometr, księgowa,cw...e morele. Jedź pan do londynu, zostań se pan taksówkarzem "black cab" gdzie egzaminy zdaje sie przez blisko 2-3 lata, zapierniczasz pan na skuterze po londynie i okolicach na początku - w wolnych chwilach, płacisz pan za to bułe konkretną, potem na pamięc wykucie "nazwy budynku", czemu służy i po co . Tak więc pojawiły sie "hire carsy", alternatywa i rozszerzenie działalności - żyją i mają sie jak się mają. Wali mnie to. Ale oczywiście polska musi być bystra - panie taksówkarzu, ciułaj pan dalej. Nie pozdrawiam.
          • Gość: Max Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 09:27
            Kolego, w świtle prawa "przewóz osób" czyli obejście egzaminu na taxi jest nielegalny. Wiesz czemu? Pewnie pisząc takie bzdety więc Ci wyjaśnie: przewóz osób jako taki może być OKAZJONALNY czyli np limuzyny do ślubu, szybkorandkowe Hummery itp a to co jeździ teraz jako przewóz osób to są TAKSÓWKI czyli jest to nielegalne.
        • Gość: xyz Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.dynamic.mm.pl 18.03.11, 19:02
          bredzenie jest w cenie kazdy przewoz który jeżdzi legalnie po warszawie
          ma koncesje na przewówz tak jak kazdy przewóz pasarzerki czy towarowy w tym kraju tyle tylko ze cierp płaci w urzędzie a przewóz w korporacji za kase fiskalną i koncesjie taxi ma swoje a przewóz nie i jak chce zmienic korpo to płaci odnowa za wszystko odnowa
      • Gość: mistrz zagadek Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.109.kt.cust.t-mobile.co.uk 16.03.11, 13:54
        Najlepsze jest ostatnie zdanie
        "Niestety, konkurencyjne ceny przewozu osób pójdą w górę. - Nie ma na to rady, bo koszty eksploatacji ciągle rosną - tłumaczy."

        No taaak :) Przewóz osób się wykosi przepisami a potem cenki w górę :))
        To jest właśnie to na co my klienci z utęsknieniem czekamy.
        • Gość: Max Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:50
          Zgadzam się z Twoim zdaniem. Akurat przewóz ma miesięczne koszty wyższe (w tej chwili opłaty w korporacjach dla kierowcy na przewożie to ok 1100pln/miesięcznie) a taxi niższe...
      • Gość: mika rząd wie jak zwykłemu człowiekowi pogorszyć. IP: 95.155.125.* 16.03.11, 14:13
        To kolejne potwierdzenie na to że konsument liczy się najmniej. Gorsze auta i serwis? Brak znajomości miasta? Mają GPS, jakoś nie narzekam, wręcz przeciwnie, taksiarze lubią robić wycieczki jak człowiek wraca podpity i wszystko mu jedno. Stek bzdur, jeżdżę tylko z nimi to wiem! Nawet jak sie zmienią w taksówki to i tak będę z nimi jeździł żeby bezczelnym taksiarzom utrzeć nosa.
        • Gość: Max Re: rząd wie jak zwykłemu człowiekowi pogorszyć. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 14:51
          Taksiarz taksiarzowi nie równy.... Tak samo przewóz jak jesteś na bani może Cię ze śródmieścia na mokotów przez pragę zawieźć....
          • Gość: wawiak Re: rząd wie jak zwykłemu człowiekowi pogorszyć. IP: *.147.50.35.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.11, 15:06
            s.ranie w banie,
            tydzień temu zamówiłem taksówkę z korporacji na godzinę 4.40. Podkreślałem żeby była punktualnie, bo kurs będzie na lotnisko.
            i co? pan sałata oczywiście spóźnił się 15 minut, bo nie potrafił znaleźć adresu w centrum Ochoty! o 4.40 rano!
            skończcie więc, z tym pieprzeniem o licencjach i innych pierdołach podwyższających jakość usług.

            • marl57 Re: rząd wie jak zwykłemu człowiekowi pogorszyć. 16.03.11, 21:56
              uważasz sie za odpowiedizalnego a nie wiesz w jakim kraju żyjesz?
              I chcesz rzeczy na czyjąś odpowiedzialność robić, np czyjejś solidności?
              Winieneś planować wszystko to z rezerwą półgodzinną ailbo i lepiej - jak sam widzisz.
      • Gość: hehe Nie ma to jak "wolny rynek" IP: *.acn.waw.pl 16.03.11, 16:00
        i "kapitalizm" w Bolanda...
      • Gość: ag Przypomnę POmyleńcom że Donaldu Tusku obiecał likw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 17:54
        Przypomnę POmyleńcom że Donaldu Tusku obiecał likwidację licencji. Ha ha ha! Ale się daliście nabrać.
        I jeszcze POmyleńców zapytam - dlaczego taksówka ma mieć prawo do jazdy po BUS-pasie? Czy jak taksówka wiezie moją babcię to czymś się to różni gdy to ja tę babcię wiozę?
        • Gość: eselowu Re: Przypomnę POmyleńcom że Donaldu Tusku obiecał IP: *.ip.netia.com.pl 16.03.11, 18:19
          Mam pytanie... jezdze z tzw nightdriverami, czesto jezdze z nimi firmowo, wystawiaja nam fv na wypozyczenie samochodu z kierowca, i jestem ciekaw czy cos takiego tez chca zlikwidowac? bo jak to sie bedzie mialo do wypozyczalni aut na sluby wszelakich limuzyn czy cos w tym stylu?
        • Gość: stróż Re: Przypomnę PISdzie,że świat to nie widok z okna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 11:50
          > I jeszcze POmyleńców zapytam - dlaczego taksówka ma mieć prawo do jazdy po BUS-
          > pasie?

          Bo Taxi i BUS na całym świecie korzystają z jednego pasa,częst również dziela go z tramwajem,PISdo wsiowa.
        • Gość: ruppert Re: Przypomnę POmyleńcom że Donaldu Tusku obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.11, 13:55
          Bo taxi to komunikacja miejska tak jest w całej Europie baranie.
      • ponury_swiniarz Koniec balaganu i bezholowia 16.03.11, 18:29
        Nie moze byc tak, ze w wolnym kraju wolni ludzie moga umawiac sie na kurs bez potrzeby uzywania licznika przejechanych kilometrow. Nie moze byc tak, ze w wolnym kraju czlowiek bez licencji i egzaminow przewozi ludzi, ktorzy sie na to godza.

        Liberalny rzad musi te sprawy uregulowac w imie wolnsci gospodarczej :)

        Co nastepne? Gospodarka liberalnie planowana?
        • Gość: gosc Re: Koniec balaganu i bezholowia IP: *.54.19.27.static.telsat.wroc.pl 17.03.11, 10:30
          Jako liberał z tą ironią w 100% się zgadzam, niestety to szczera prawda że żyjemy wciąż w komunizmie, a licencje powinny być dla chętnych chcących mieć świadectwo wysokiej jakości usług. Jako egoista i weekendowy taksówkarz jestem w 100% zadowolony z takiego obrotu spraw. A jako myślący człowiek ceniący swoje życie i zdrowie, korzystający ze swojej wolnej woli - po imprezie zawsze wracam licencjonowanym taxi.
      • Gość: mizozo Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 18:38
        To trochę kiepsko z tym meldunkiem w Warszawie. Jestem taksówkarzem w Oleśnicy w dolnośląskim i nie mam rodziny w Warszawie, żeby się tam zameldować.
      • Gość: krakus "POdziękujemy" w wyborach za taką chorą decyzję. IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 18:40
        Przywracanie monopolu, likwidacja zdrowej konkurencji. To są wolnorynkowe standardy PO?!?!!
        • klip-klap standardy PO 26.04.11, 18:36
          ...a wolny rynek, to dwie rozne sprawy. Chyba po 3 latach ich rzadow nie trzeba tego tlumaczyc ?
      • wojtem Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 16.03.11, 19:06
        A mialem zainwestowac w wozenie do slubow. Okazuje sie ze kretyni ktorzy wymyslaja "prawa" przekonali mnie zeby sie nie pchac do Polski z pieniedzmi
        • Gość: Max Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 11:06
          Dlaczego chcesz rezygnować? Właśnie to co chciałeś robić jest przewozem osób! Legalnym przewozem osób, którego nikt likwidować nie ma zamiaru. Likwidacja ma dotyczyć psiefośników uważających się za taksówkarzy.....
        • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx No i dobrze! Nie potrzeba nam ciebie ani twoich IP: *.jmdi.pl 27.04.11, 09:57
          pieniędzy! Nie potrzeba nam kolejnego "byzmesmena", który ma w dupie prawo.
      • Gość: tt Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 16.03.11, 19:34
        to oczywiste , nie wracaj do ukochanej ojczyzny zwlaszcza z pieniedzmi. kolesie w bialych kolnierzykach z krawatem zaraz ciebie zalatwia. nie bedziesz wiedzial kiedy. na tym polega panstwo prawa i sprawiwdliwosci
      • Gość: mk24 Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.ghnet.pl 16.03.11, 19:52
        ciekawe rzeczy czytam, nie dostanie licencji ktos ze starszym autem, to ciekawe jak te stada poldonow wiekowych paskow i beczek jeszcze w ogole moga jezdzic?
      • my_kroolik Wprowadzić licencje na sprzedaż pietruszki 16.03.11, 20:09
        Przecież to skandal, że każdy może iść na plac z pietruszką i ją sprzedać. Powinny być egzaminy z towaroznawstwa i biologii. Poza tym zaświadczenie, że pietruszkę wyhodowało się osobiście w miejscu zamieszkania, no i koniecznie należy wprowadzić limit handlujących.

        Jaja pełne. Egzamin z topografii miasta w dobie GPS-a za 400 zł...
        • Gość: kto ich tam wie Re: Wprowadzić licencje na sprzedaż pietruszki IP: *.ip.netia.com.pl 17.03.11, 01:40
          Ty kurna nie kracz,dobra:):):)
        • Gość: gosc Re: Wprowadzić licencje na sprzedaż pietruszki IP: *.54.19.27.static.telsat.wroc.pl 17.03.11, 09:39
          A ja wolę jechać z kimś kto posiada prawo jazdy, przeszedł testy psychologiczne i lekarskie nie dalej jak 5 lat temu, jest niekarany, zna miasto lepiej niż GPS (który jest zwykłą maszyną i prowadzi po mieście jak zwykła maszyna), jego auto nie rozleci się z drugim zakrętem, i da mi paragon na którym widze za co i ile zapłaciłem (szczególnie ważne dla nieznających miasta i przyjezdnych których tak łatwo oszukać). Pietruszka - dla mnie ważne żeby była smaczna i nie z hipermarketu.
          • Gość: xx Re: Wprowadzić licencje na sprzedaż pietruszki IP: 77.236.28.* 27.04.11, 08:24
            > A ja wolę jechać z kimś kto posiada prawo jazdy, przeszedł testy psychologiczne
            > i lekarskie nie dalej jak 5 lat temu, jest niekarany, zna miasto lepiej niż GPS [ciach..]

            Ta 'lepsza znajmosc miasta niz GPS' juz chyba niejednemu przyniosla zawyzony rachunek ;)
            • 36krzysiek Re: Wprowadzić licencje na sprzedaż pietruszki 27.04.11, 09:18
              Oj naród naiwny, jak pijane dziecko we mgle ;) Przecież tu nie chodzi o bezpieczeństwo, sprawiedliwość i takie tam. Tym z Cyrku takie pojęcia są obce. Radzę pogrzebać, który osieł, sorry, poseł ma korporację taksówkową lub jest cichym udziałowcem.
      • gadolinn Taksowkarze = elita? 16.03.11, 20:09
        Z tych egzaminow, ktore zdaje jeden na pieciu, mozna by wywnioskowac, ze taksowkarz to gosc wybrany z wielu. A wiec jakiegos rodzaju elita. A jak jest, kazdy wie. Co to nie gra?
        • Gość: wawiak Re: Taksowkarze = elita? IP: *.158.217.161.pat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.11, 21:01
          s.ranie w banie,
          tydzień temu zamówiłem taksówkę z korporacji na godzinę 4.40. Podkreślałem żeby była punktualnie, bo kurs będzie na lotnisko.
          i co? pan sałata oczywiście spóźnił się 15 minut, bo nie potrafił znaleźć adresu w centrum Ochoty! o 4.40 rano!
          skończcie więc, z tym pieprzeniem o licencjach i innych pierdołach podwyższających jakość usług.
          • Gość: X Re: Taksowkarze = elita? IP: *.home.aster.pl 17.03.11, 00:09
            Powtarzasz się.
          • Gość: taksi Re: Taksowkarze = elita? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 12:04
            o 4.40 to sie śpi,kolego,a nie doope zawraca kierowcom.
        • Gość: Dark Angel Re: Taksowkarze = elita? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.11, 15:14
          Idąc tym tokiem myślenia posiadający prawo jazdy, wyższe studia, jakiekolwiek certyfikaty czy dyplomy to też elita, tak? Każdy zawód wymaga jakichś predyspozycji, jakichś egzaminów - cóż dziwnego w tym że taksówkarz też musi taki mieć? Dodam tylko, że w dzisiejszych czasach egzaminy wcale nie są skomplikowane.... Za komuny taksówkarz musiał np. znać umiejscowienie WSZYSTKICH wychodków publicznych w Warszawie....

          A i jeszcze jedno: powiedz mi kolego jak jest?
          • gadolinn Re: Taksowkarze = elita? 18.03.11, 21:46
            Jak jest? Podam trzy przyklady:

            1.
            Ide sobie chodnikiem, pada deszcz z sniegiem. Jedzie taksowka, mercedes. Pan taksowkarz zjezdza ze srodka jezdni na jej brzeg, w wielka kaluze, ochlapuje mnie do pasa, wraca na srodek jezdni i jedzie dalej.

            2.
            Lotnisko Okecie, postoj taksowek, kilka tat temu. Chce jechac na Banacha (5-6 kilometrow od lotniska). Taksowkarz numer 1 mowi: bedzie 50 zl. Mowie nie, bo jak tu jechalem to bylo 14 zl. On na to, ze zdrozalo. Ide do nastepnego: 50 zl. Nastepny: 50 zl. Mowie, ze chce na licznik. On, ze na licznik nie ma. I ze nikt mnie na licznik nie wezmie. Pojechalem te kilka przystankow autobusem za 2,40.

            3.
            Obcokrajowiec, taksowka, dwie osoby jadace w to samo miejsce razem. Licznik pokazuje 20 zl. Pan taksowkarz chce 40 zl. Mowi, ze licznik pokazuje stawke za osobe.
            • Gość: Dark Angel Re: Taksowkarze = elita? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.11, 10:56
              1. OK, zgadzam się - zdarzają się takie przypadki, ale czy to powód żeby wszystkich oceniać jednakowo?
              2. Na okęciu ten numer to musiał być naprawdę ładnych kilka late temu bo od wieków już nie tam niezrzeszonych - jeździ MPT, Sawa, ELE itp czyli korporacje. Jak Ci się taki numer powtórzy to telefon bierzesz do łapki, dzwonisz na numer podany na drzwiach, numer korporacyjny gościa i nie ma go w firmie po takim numerze.
              3. Tak jak nr 2 - to chyba niezrzeszony był....

              Jak już jeździ się taksówką to polecam korporacyjne bo masz większe prawdopobieństwo przyzwoicie wykonanej usługi, bez cwaniakowania....
      • comrade Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. 16.03.11, 20:50
        Nie ma NAJMNIEJSZEGO powodu by działalność tak TRYWIALNĄ jak przewiezienie osoby z punktu A do B samochodem osobowym za ustaloną stawkę - obkładać takimi obostrzeniami, licencjami, zezwoleniami, wymogami, regulacjami - jak czyni to prawo w Polsce.

        Jest to typowy dla naszego kraju odruch: rządzący mają wręcz mistyczne przekonanie że jeśli coś nie jest uregulowane, koncesjonowane, objęte toną skomplikowanych przepisów - to będzie działać źle, niedobrze, będą jakieś problemy.

        Tymczasem jest dokładnie na odwrót: każdy człowiek bez żadnych problemów potrafi przewieźć drugiego człowieka z punktu A do B po ustalonej cenie i na OGÓLNYCH zasadach zapewniających bezpieczeństwo (kodeks drogowy, pasy, światła itp. co tam władza już sobie wymyśliła). Nie trzeba do tego żadnych dodatkowych zezwoleń, koncesji, uregulowań prawnych, egzaminów itd. Ten rynek powinien być tak wolny jak rynek sprzedaży pomidorów na targu: rejestrujesz działalność i świadczysz usługę tak jak chcesz, kiedy chcesz, komu chcesz, i na warunkach jakich chcesz. Tworzenie różnych pseudo-racjonalizacji jak 'konieczna jest znajomość miasta' jest w dzisziejszych czasach (GPS) śmiechu warte.

        Na bazie takiego właśnie zdroworozsądkowego rozumienia sprawy od kilku lat w Krakowie działa iCar. Ale w Polsce jakikolwiek zdrowy rozsądek oraz swoboda działania oczywiście są tępione wszelkimi sposobami. Taksówkarze czują się dyskryminowani i mają pretensje do iCara: a to że psuje rynek, a to że ma niższe standardy itp. tymczasem pretensje powinni mieć do państwa polskiego i prawodawców, którzy najwyraźniej nie rozumieją że przewóz człowieka samochodem z punktu A do B w 21 wieku to nie jest technika rakietowa czy chirurgia mózgu, tu nie trzeba 5 fakultetów i 10 lat praktyki. Tu wystarczy sprawy samochód dopuszczony do ruchu NA ZASADACH OGÓLNYCH, nalepka z cennikiem, oraz GPS (jak ktoś nie zna miasta). I tyle! Resztę zweryfikuje rynek!

        Dlatego jak czytam o takiej zmianie przepisów to po prostu, najzwyczajniej w świecie szlag mnie trafia. Ustawodawca wdeptuje w ziemię i miesza z błotem całe pokłady mojego zdrowego rozsądku. Bowiem dla mnie oczywiste jest że te przepisy powinny być zmienione ale w kierunku przeciwnym: krępujące regulcaje powinno się ZDJĄĆ z taksówkarzy a nie NAKŁADAĆ na firmy przewozowe. Równać w stronę zdrowego rozsądku i wolności działalności gospodarczej a nie w dół w stronę rynku koncesjonowanego, niekorzystnego dla wszytkich zainteresowanych: zarówno usługodawców jak i konsumentów.

        Zabawne, że jest to oczywiste dla mnie, przeciętnego obywatela, korzystającego z taksówek od czasu do czasu natomiast jest zupełnie nieoczywiste dla ustawodawcy, popartego armią prawników. Taki sposób tworzenia prawa dobitnie pokazuje że w polskim ustawodawstwie wciąż dominują najczystszej wody komunistyczne atawizmy, bezwarunkowe odruchy odziedziczone po Stalinie, Leninie, Marksie natomiast ginie najzwyklejszy zdrowy rozsądek.

        Jest jeszcze jedno możliwe wyjaśnienie: oni nie są głupi i wszystko to dobrze wiedzą, tylko ktoś po prostu wziął w łapę: wolny rynek przewozów nie jest w interesie największych korporacji taksówkarskich. Kilka dni temu, jadąc z Bieżanowa na lotnisko Balice iCarem zapłaciłem 55 PLN. W druga stronę wracałem taksówką: 93 PLN. Wnioski proszę wyciągnąć samemu.
        • Gość: wawiak Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.158.217.161.pat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.11, 21:05
          wnioski sa proste.
          mafia państwowo urzędnicza, musi mieć kasę na bizantyjskie pogrzeby wawelskie np.
        • Gość: Richie Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 22:01
          W Nowym Jorku pracowałem w limuzynowej compani Concord i nie przeszkadzały nikomu firmy typu car service, przewożące ludzi za bardzo małe pieniądze. Najczęściej był to samochód bardzo wątpliwej jakości nie mówiąc o umiejętnościach latynosów którzy nimi kierowali.
          U nas rząd powinien z urzędu zabrać się za mafie taksówkowe i jak najszybciej oczyścić rynek z cwaniaków.
        • Gość: swoboda_t Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 22:50
          Ogólnie to się zgadzam, ale usługi taksówkami są licencjonowane chyba w całym cywilizowanym świecie, z którego większość dobrodziejstw komuny nie doświadczyła.
          • Gość: awww Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 22:52
            ale nie limitowane!
            • Gość: Antoni Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 22:03
              Oczywiście, że większość miast w Europie ustala limit taksówek.
          • ponury_swiniarz Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. 17.03.11, 14:24
            tylko dlatego, ze nie ma czegos takiego jak niecywilizowany swiat. Ale w wielu krjach licencje nie sa przymusowe. Mozesz byc taksowkarzem nielicencjonowanym.
        • Gość: seba Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 06:53
          A ten znowu swoje. Zawsze przy artykułach o przewozie wklejasz ten swój pseudokomentarz. Oczywiście nie masz nic wspólnego z firmą opisywaną w artykule. Ps. Nie kłam Bieżanów-Lotnisko Balice taksówka kosztuje 60 pln. A do wszystkich matołków twierdzących, że nie można dogadać się z taksówkarzem co do ceny, bo kasa fiskalna nie pozwala: Brednie! Kasa ma opcję cena umowna, wystarczy spytać kierowcę.
          • comrade Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. 17.03.11, 19:43
            Zapewne można się dogadać z taksówkarzem, ale po pierwsze: jeśli zamawiasz na telefon to nie możesz ustalić ceny a jesteś zobowiązany jechać, co jeśli zamówiona telefonicznie taksówka przyjedzie a taksówkarz nie zechce się zgodzić na niższą cenę? Po drugie: to jest stawianie sprawy na głowie - jeśli realny opłacalny rynkowy kurs jest x to czemu nie odzwierciedla tego cennik tylko trzeba targować się (i wiedzieć o tym!)? Po trzecie i najważniejsze - chodzi o pryncypia, o zasady i sposób tworzenia prawa w Polsce. Intencja ustawodawcy była tutaj jasna: zamiast znieść bezsensowne rygory z firm taksówkowych, dołożono je firmom przewozowym. To po prostu nie ma sensu, żadna argumentacja tego nie zmieni.

        • Gość: gosc Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.54.19.27.static.telsat.wroc.pl 17.03.11, 09:56
          Wniosek jest taki, że nie potrafiłeś się dogadać z taksówkarzem żeby Cię zawiózł za te 55zł (kurs na umowę), więc pojechałeś prawdopodobnie wg taryfy. Licencja prawie nic nie kosztuje (jej koszt i koszt egzaminu jest pomijalny), kosztują podatki!!!, zus, przeglądy techniczne, ubezpieczenia, badania lekarskie, badania psychologiczne i stąd cena taxi.
          • Gość: ;x Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.lokis.net.pl 17.03.11, 13:16
            Bo 'cywilny' przewoźnik nie płaci za przeglądy, zusu nie rozlicza, jeździ bez ubezpieczenia... Badania lekarskie? Jeżeli one wyglądają tak, jak badania przed przystąpieniem do kursu prawa jazdy - przychodzi zaprzyjazniony pan lekarz, bierze 3 dychy od łebka i pyta się, czy wszystko ok, a potem podpisuje papiery - to takie badania o kant dupy można sobie robić, razem z ich kosztami. Niech w Warszawie bierze za to i stówę, sto pięćdziesiąt - koszt i tak jest śmieszny.
            • Gość: zz Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 26.04.11, 16:27
              Gość portalu: ;x napisał(a):
              > Bo 'cywilny' przewoźnik nie płaci za przeglądy, zusu nie rozlicza, jeździ bez u
              > bezpieczenia... Badania lekarskie? Jeżeli one wyglądają tak, jak badania przed
              > przystąpieniem do kursu prawa jazdy - przychodzi zaprzyjazniony pan lekarz, bie
              > rze 3 dychy od łebka i pyta się, czy wszystko ok, a potem podpisuje papiery - t
              > o takie badania o kant dupy można sobie robić, razem z ich kosztami. Niech w Wa
              > rszawie bierze za to i stówę, sto pięćdziesiąt - koszt i tak jest śmieszny

              Przeciez dokladnie tak samo moze postapic taxowkarz licencjonowany! Nie placic za przeglady, zus, ubezpieczenia, a badania lekarskie zalatwic za drobna oplata.
              Oszustwo nie jest przypisane do zawodu tylko do czlowieka. Jak ktos kradnie to bedzie to robil i jako taksowkarz, i jako przewoz osob.


              Gość portalu: Dark Angel napisał(a):
              > Gadanie, że prewozem taniej jest kompletnym nieporozumieniem! Zakochani w przew
              > ozach niech spróbują w godzinach szczytu dojechać np z Pragi na Okęcie!
              A niby jak maja to zrobic? Zakazano przewozu osob.
              To po pierwsze. A po drugie - a co to ciebie obchodzi?? To moja sprawa czy chce jechac przewozem osob czy taksowka. Nie zycze sobie uszczesliwiania mnie na sile. Przewoz osob mnie oszuka? Zaplace wiecej? Moja kasa, moja sprawa, ty pilnuj swojego nosa.
              Co do kosztow - to taksowkarz probowal mnie zawiezc z powsinskiej w wwie na sluzewiec przez zoliborz. Bo biedaczek sie pomylil. Oczywiscie bylo mu bardzo przykro i bardzo przepraszal.
              Dobre sobie.

              > Kolejny argument "na plus" dla taxi - masz pretensje o zawyżony kurs lub cokolw
              > iek składasz reklamacje w biurze działalności, jak chcesz gościa wykończyć to s
              > amo robią znajomi i gość ma dożywotnio zabieraną licencję - czytać traci pracę.
              Zabawne czy glupie? Naprawde w to wierzysz? To sprobuj kiedys zlozyc reklamacje. Znajoma miala to nieszczescie. Kulturalny inaczej taksowkarz polamal jej karte kredytowa (nie umial jej uzyc?). Odpowiedziano jej, ze to sprawa mniedzy nia a taksowkarzem i ma sama sie z nim dogadac.

              > Odpowiadając na kolejne pytania: czemu ma być egzamin? Chociażby temu, żeby kie
              > rowca wiedział jak się zachować w szczegónych sytuacjach, żeby wiedział jakie s
              > ą przepisy, żeby miał jakiś dokument potwierdzający jego kompetencje.
              Moze jeszcze zeby wiedzial jak korzystac z karty kredytowej?
              Dokumentem potwierdzajacym jego kompetnecje jest prawo jazdy. Cala reszta jest zbedna.

              Reasumujac - nie zycze sobie uszczesliwiania na sile. To moja decyzja czy jade starym gratem z taksowkarzem czy z przewozem osob. I jedni, i drudzy nie sa swieci, bo na przegladach nie problem oszukac.
          • comrade Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. 17.03.11, 19:47
            OK, ale czemu muszę DOGADYWAĆ się z taksówkarzem, czemu taksówkarze nie mają takich samych zasad jak firmy typu iCar gdzie o cenie dowiaduję się przez telefon, już zamawiając kurs?

            > Licencj
            > a prawie nic nie kosztuje (jej koszt i koszt egzaminu jest pomijalny), kosztują
            > podatki!!!, zus, przeglądy techniczne, ubezpieczenia, badania lekarskie, badan
            > ia psychologiczne i stąd cena taxi.

            No ale firmy typu 'przewóz osób' płacą dokładnie takie same podatki,zusy, przeglądy techniczne, więc to nie argument.

            Powtórzę to co napiasłem: Przewóz osoby z punktu A do B samochodem osobowym jest czynnością TAK TRYWIALNĄ że jakiekolwiek licencjonowanie jej jest czystej wody absurdem.
            • Gość: Dark ANgel Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.11, 09:29
              Bzdury gadasz jak nawiedzony. Przewóz nie płaci nawet połowy tych podatków co taxi. Wiesz czemu? Pewnie nie, więc już Ci tłumaczę: taksówki mają kasę fiskalną zintegrowaną z taksometrem, po każdym kursie drukują paragon na którym jasno jest rozpisane jaka była kwota do zapłacenia. Przewóz osób ma kase fiskalną oddzielnie, przenośną, na którą rzedko kiedy nabija kwotę, mało tego jest to kwota wbijana ręcznie, więc może sobie wbić jaką chce. Kolejnym kwiatkiem jest to, że korporacje mające przewóz wymagają, aby miesięczna suma paragonów nie przekroczyła 1500pln. Przegląd: bzdura na resorach. Samochody na przewozie nie muszą przechodzic dodatkowego badania, nie mają wbite w dowód "taxi". ZUSu nie płacą niemal wogóle bo kierowcy są zatrudniani na 1/4 etatu i na umowach mają kwotę ok 400pln. Nadal twierdzisz, że taxi i przewóz mają takie same koszty????

              Co do ostatniej części Twojej wypowiedzi: przewiezienie osoby z punktu A do punktu B przez podmiot oferujący takie rzeczy jest USŁUGĄ, a w tym kraju na każde usługi musisz mieć zezwolenie/licencje.

              Nie gadaj bzdur jak nie masz o czymś pojęcia, bo wprowadzasz ludzi w błąd....
            • Gość: klient Re: Komunistyczne atawizmy. Proszę to przeczytac. IP: *.home.aster.pl 27.04.11, 10:21
              I tu się mylisz. Przynajmniej połowa korporacji przewozowych w Warszawie zatrudnia kierowców na 1/8, 1/16 etatu by obniżyć koszty. Chore w tym jest to, że jeśli człowiek (w tym państwie) chce być uczciwy to wychodzi na frajera. Taki kierowca z zusem ok 40 zł, za jakiś czas pójdzie do opieki społecznej bo emerytury dostanie 300 zł i znowu ten uczciwy dostanie po dupie bo będzie za niego płacił. Jednocześnie wymagania tego kierowcy są duże, bo On PRZECIEŻ PŁACI. Typowo polaczkowate zachowanie.
      • Gość: obywatel czyli płacimy mafii, która nie dopuszcza do zawodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 22:38
        chętnych do jego wykonywania, co to ma wposlnego z konkurencja, kapitalizmem? kompletnie nic, czysta parszywa komuna. Potem taki taksiaz stoji i mowi ze 2km nei będize jechał z dworca bo mu się nie chce za 20zł kluczyka przekręcić i możesz mu naskoczyć!
      • Gość: wawa rząd się wyżywi, i tak mają szoferów kur..y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 22:41
        a kowalski niech se czeka 2h aż łaskiawie pan koncesjonowany taksowkarz przyjedzie na ochote bo akurat są korki i mu nie pasuje i ma cie w dupie. ja... brak słow na ten radziecki popaprany kraj
        • Gość: wolak Re: rząd się wyżywi, i tak mają szoferów kur..y IP: *.acn.waw.pl 17.03.11, 11:05
          To wsiądź se Pan w tramwaj i nie czekaj Pan 2h
      • Gość: mag Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.11, 02:14
        taksowki,taksowkarze to nie tylko Warszawa.To tez biedna prowincja.
      • annniii Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 17.03.11, 09:22
        Szkoda... iCar jest (był?) naprawdę dobrą alternatywą taksówek....
      • ggrdl A dlaczego limitować licencje? 17.03.11, 09:46
        Pytanie: dlaczego jakaś rada, urzędnicy, czy ktokolwiek inny ma LIMITOWAĆ ilość taksówek?
        Ilość sklepów spożywczych nie podlega limitom.

        Dlaczego taksówkarzem nie może zostać każdy kto spełni wymagania, tj. bryka, taksometr, prawo jazdy i zdany egzamin z topografii + inne takie. I BEZ POZWOLEŃ.

        Już za późnej komuny wprowadzono wolność gospodarczą - a teraz się to ogranicza!

        • Gość: klient Re: A dlaczego limitować licencje? IP: *.home.aster.pl 27.04.11, 10:26
          Coś podobnego? Otwórz sklep to pogadamy. A jeszcze z alkoholem. Jak nic nie wiesz na dany temat to się nie udzielaj.
      • Gość: Wahacz Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.toya.net.pl 17.03.11, 09:49
        Miałem okazję skorzystać z "taniego" przewozu osób w Warszawie. Na trasie, którą jeżdżę dosyć często zapłaciłem dwa razy drożej niż za taxi. W samochodzie śmierdziało benzyną, a okna z tyłu się nie otwierały. Powiedziałem sobie: nigdy więcej nie skorzystam z takich przewozów.
        Myślę, że podobne zdanie mają sami Warszawiacy. Stałem kiedyś w kolejce do taxi na dworcu na dużym mrozie. Kolejka była długa, a ze względu na warunki atmosferyczne taxi podjeżdżały niezbyt często. Mimo to nikt nie decydował się na skorzystanie z przewozu osób, chociaż obok stał cały sznur tych samochodów.
        • Gość: wawiak Re: Koniec przewozu, taksówkarzom lżej IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 17.03.11, 10:31
          wahacz,
          ty to masz pecha... :-D
          naprawiłeś już swojom taksówkem?
          • Gość: tomeczek Włóżcie między bajki jeżdżenie wg nawigacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 14:06
            Gość portalu: wawiak napisał(a):

            > wahacz,
            > ty to masz pecha... :-D
            > naprawiłeś już swojom taksówkem?

            Jako wawiak powinieneś wiedzieć, że się mówi "taksówkie" a nie "taksówkem". :)

            A jeżdżenie wg nawigacji włóżcie między bajki. Może to dobre między większymi i mniejszymi miejscowościami ale nie w dużych miastach, gdzie są różne utrudnienia np. numeracja domów nie zawsze pokrywa się z siecią ulic, jakieś objazdy, zdarzają się podobne lub zdublowane nazwy ulic itp..
            2 x w ciągu ostatnich lat korzystałem w Warszawie z 'przewozu', w których nawigacja "sie kurna zepsuła" no i panowie drajwerzy jechali wg moich wskazówek bo bez ww nawigacji byli jak dzieci we mgle [na szczęście trzeźwe dzieci :)]. Co ciekawe, oba razy jechałem do centrum; rozumiem, że można by mieć problemy z ulicą gdzieś na peryferiach, ale nie wiedzieć gdzie Żelazna albo Jasna?!
            • Gość: kk Re: Włóżcie między bajki jeżdżenie wg nawigacji IP: *.centertel.pl 25.03.12, 19:53
              Plus jeszcze panowie przewoźnicy nie potrafią wklepać trudniejszych nazw ulic w GPS...
      • ulanzalasem Koniec przewozu, taksówkarzom lżej 17.03.11, 10:31
        Państwo limituje wszystko niczym w RPLu, a biurokracja i liczba urzędników rośnie...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja