Gość: Statyk
IP: *.coopervision.eu.com
25.03.11, 14:03
Czytam o tej bzdurze od miesiecy i trzymalem sie twardo. Ale dzis juz mie moge po prostu- dzis kolejny raz w jednym z artykulow spotkalem sie z owym pseudo "odkryciem".
I jeszcze to rozzewnieniem nad obecnym pokoleniem, ktorego wyjatkowosc opiera sie na tym, ze sa jesli chodzi o ich kariery "straceni".
A tymczasem starczy wklepac w google "absolwenci bezrobocie 2004" i oto co wyskakuje:
" Choć zjawisko bezrobocia wśród absolwentów wciąż pozostaje jednym z głównych problemów polskiego rynku pracy, to warto zwrócić uwagę na postęp, jaki nastąpił na przestrzeni ostatnich 4 lat. W I kwartale 2004 roku, kiedy to ogólna stopa bezrobocia w Polsce wynosiła 20,7%, odsetek bezrobotnych absolwentów utrzymywał się na poziomie 43,3%, a 66,7% absolwentów średnich szkół ogólnokształcących oraz 28,5% absolwentów szkół wyższych posiadało status bezrobotnego."
z www.rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.10
Co do zdania z temaut watku - czy media, czy szerokie masy naprawde myslaly, ze ta gwarancja zawsze istniala i sensacja jest, ze nagle zniknela? Ze w Polsce mozliwosc kariery i pracy w zawodzie byla od wielu lat na wyciagniecie reki? Ze od 2004 roku emigracja byla z pogoni za kasa, gdzie materialistyczna mlodziez "wybrala" zmywak bo wolala go od kariery w PL?
Jasne, ze jest zle, ale czemu utrwala sie przekonanie, ze jest zle z absolwentami tylko dlatego, ze cos nagle strasznego stalo w Polsce- potem czuja sie jak oszukane ofiary podczas gdy nie sa jakims "straconym pokoleniem". Czy moze inaczej - sa tak samo straceni jak i inne pokolenia od nastu lat wchodzace na rynek pracy.A skoro wszystkie pokolenia maja rownie stromo pod gore, to czemu uwypuklac rzekoma wyjatkowosc?
Amnezja? Nierzetelnosc dziennikarska? Zwykle tepota? Zwykle nie nadazanie za swiatem od lat? I czego sie czepiam : tego na pozor niewinnego dodatku slowa "juz" . Jakie "juz" ??? Cos sie nagle zmienilo?? A czy Polacy "juz" zaczeli sie rejestrowac na facebook-u i Kwasniewski "juz" nie jest prezydentem - czemu o tym nie piszecie?? to sa duzo swiezsze informacje z Polski!
Obawiam sie, ze poprzez wmawianie mlodym ludziom ich wyjatkowo parszywego losu bez ich winy zwalnai sie ich z odpowiedzialnosci i z dzialan jakie powinni teraz podjac. Potem mamy tu takich wycofanych ,rabartow i innych, ktorzy sa swiecie przekonani ze system ich "oszukal". A oszukuja mediai oszukali samych siebie.
Ale dajcie im szanse przejrzec na oczy i cos z tym zrobic, a nie instruujcie ich dalej ze cierpia za milijony i ich niedola spadla na nich jak nieprognozowalny grom z jasnego nieba. Do pracy bylejakiej nie pojda bo sa "wyksztalceni". Ciekawe czy gdyby 2 miliony mlodych emigrantow w latach 2004-2007 pomysleli tak samo, jak by teraz wygladala Polska, z 4 milionowym bezrobociem..