Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nowy zawód w wieku 33lat

    IP: *.tosa.pl 27.03.11, 22:23
    Witam,
    Czy w wieku 33lat, warto zmienić zawód? Myślę nad zawodem elektromechanika/mechatronika samochodowego? Czy firmy będą zainteresowane zatrudnieniem osoby w takim wieku, która przez 10lat pracowała głównie w sprzedaży, a zamierza się kształcić w szkole policealnej z renomą?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Zuzza Re: Nowy zawód w wieku 33lat IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.11, 22:54
        No wlasnie,dzis zalozylam podobny watek. wiek ten sam 33 lata, jeden zawod wyuczony praca w nim moze rok,potem windykacja,teraz 4 lata doswiadczenia w kamieniarstwie budowlanym za granicą umiejetnosc robienia wyrobow plus form do nich-w perspektywie oczywiscie cos swojego.mysle ze warto,dopoki zyjemy wszystko mozna zmienić.tyle ze o mechanika chyba latwiej niz kamieniarza?tego typu firmy wcale nie stawiaja na mlodych-kreatywnych za grosze.jesli zaczepisz sie u dobrego mechanika-to on wie ze musi Ci zaplacić.mysle,ze zawsze mozna cos zmienic.
      • Gość: ANTY-SOCJALISTA Jeżeli będziesz dobry, to będziesz miał KUPĘ kasy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.11, 23:09
        O ile mechaników samochodowych jakichś tam mamy, to z dobrymi elektromechanikami/mechatronikami był jest i będzie problem. Prawie same patałachy, które nie znają prawa Ohma, a jak się znajdzie kogoś dobrego, to się kosmicznie ceni i najbliższy wolny termin to za tydzień albo i miesiąc. Znam jednego elektryka samochodowego i jest dobry. Facet nie może opędzić się od zleceń, zarabia kilkanaście tys. zł, stawia domek bez kredytu na przedmieściach. Co prawda wraca do domu zniszczony i wypluty, ale na starość będzie miał spokój.

        Jeżeli czujesz się w tym dobry i nie jesteś atechniczny, to bardzo polecam.

        Obecnie dobry elektryk samochodowy jest prawie królem. Nie musi się reklamować, bo pierwszych 10 klientów z ulicy przyniesie mu 100 kolejnych. Taki facet może sobie zaśpiewać cenę z kosmosu, typu 600 zł za pół godziny roboty i klient skacze z radości, że w ogóle mógł znaleźć czas dla niego.

        Większość POlaków to zwykli śmierdziele, którzy zamiast nowej Fabii czy Punto wolą kupić 5-15 letniego Passata czy Audi A4 po niemcu i dwóch turkach z 700 000 km przebiegiem, bite z każdej strony i składane z czterech, gdzie zawsze będą problemy z instalacją elektryczną - więc w tym fachu zlecenia gwarantowane.
        • Gość: antytroll Re: Jeżeli będziesz dobry, to będziesz miał KUPĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 12:31
          ANTY-SOCJALISTO znów udowadniasz, że taki z ciebie anty-socjalista jak z koziej d... trąba.
          Najpierw kibicowałeś Aronowi, gościowi żyjącemu na koszt podatników a teraz podważasz zasady wolnego rynku.
          "Większość POlaków to zwykli śmierdziele, którzy zamiast nowej Fabii czy Punto wolą kupić 5-15 letniego Passata czy Audi A4 po niemcu i dwóch turkach z 700 000 km przebiegiem, bite z każdej strony i składane z czterech, gdzie zawsze będą problemy z instalacją elektryczną - więc w tym fachu zlecenia gwarantowane."
          Ty pewnie wolałbyś wydać dekret nakazujący kupowanie nowych Fabii czy Punto. A może to nie śmierdziele a homo oeconomicus i niewidzialna ręka rynku?
          Żaden z ciebie anty-socjalista. Z pewnością nie liberał.
          Mały sfrustrowany swoją samotność człowiek. Do tego rozdęte ego, które sprawi, że pierwsza porażka życiowa będzie skutkowała dlugotrwałą terapią. Gabinety są pełne takich jak ty japiszonów i innych tzw. ludzi sukcesu, którzy dostali od życia po czterech literach.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka