jestem_zerem
30.03.11, 09:13
Dlaczego? Bo pracodawcy zamiast zaoferować choćby minimalną pensję wolą złożyć do PUP wniosek o stażystę i mieć pracownika za darmo. Poza tym jeśli pani z PUP składa bezrobotnemu "propozycję" pójścia na staż to ten nie może odmówić, bo inaczej straci status bezrobotnego i przez to ubezpieczenie zdrowotne. Gdyby nie było PUPów to pracodawcy musieliby "bić się" o pracownika choćby podwyższając wynagrodzenia. To spowodowałoby większą rotację pracowników, bo ci bardziej doświadczeni szukaliby pracy za większą stawkę, a mniej doświadczeni mogliby zdobyć doświadczenie żądając początkowo mniejszej stawki.