ccf431 30.03.11, 17:01 No i psychiatra - pacyfista Klich, który doprowadził do likwidacji służby zasadniczej będzie służył i dowodził sam! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: malkontent Re: Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 17:12 Czyli czas wprowadzić parytety wśród położnych. Odpowiedz Link Zgłoś
von_seydlitz Może wprowadzić jakieś parytety? 31.03.11, 06:43 No cóż, przykład idzie z góry.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Postępowy Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym z... IP: *.szczecin.mm.pl 30.03.11, 20:45 Stanowczo rządam parytetu. Nie moge egzystować ze świadomością tak obrzydliwej dyskryminacji. Tffu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym z... IP: *.icpnet.pl 30.03.11, 20:58 Feministki powinny sprawdzic czy panowie zarabiaja tyle samo co kobiety na tym stanowisku, bo cos mi sie nie wydaje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawie feministka Re: Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.11, 08:24 Położne zarabiają kiepsko i dlatego jest to zawód tak silnie sfeminizowany. Bardziej cenna dla społeczeństwa jest umiejętność kładzenia płytek łazienkowych niż pomoc medyczna, nauka (sfeminizowany zawód nauczycielski). Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 Re: Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym 31.03.11, 14:45 Gość portalu: prawie feministka napisał(a): > Położne zarabiają kiepsko i dlatego jest to zawód tak silnie sfeminizowany. Bar > dziej cenna dla społeczeństwa jest umiejętność kładzenia płytek łazienkowych ni > ż pomoc medyczna, nauka (sfeminizowany zawód nauczycielski). Prawie feministka to i opinia prawie logiczna... Im wyższy stopień zawodowy tym więcej facetów. Więcej jest lekarzy z dr czy prof. przed nazwiskiem niż kobiet. To samo dotyczy nauczycieli: nauczycielek jest więcej w szkole podstawowej i średniej niż na studiach wyższych. I ciekawe z czego to wynika? Ah, już wiem - panie są dyskryminowane i po studiach karze się im przyjąć nisko płatne zajęcia.... A tak poza tym to nikt nie bronił tym położnym założyć firmę i zacząć kłaść kafelki skoro to taki extra biznes... żałosne są te klepane bez pomyślunku, poprawne politycznie brednie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luiza Re: Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 16:07 Co do "rozkładu płci" wśród nauczycieli akademickich, to masz rację, ale tylko prawie. W grupie magistrów - asystentów jest fifty / fifty; w grupie doktorów - adiunktów jest około 40% kobiet, z habilitacją około 30% kobiet, wśród profesorów 20%. Jasne,na poszczególnych kierunkach jest różnie (na pedagogice czy psychologii oraz polonistyce i filologiach obcych - kobiet z tytułami jest więcej; gdzie indziej - mniej). Czemu? Bo kiedy koledzy mężczyźni piszą doktorat, habilitację czy "książkę profesorską" - kobiety w wieku 25 - 45 rodzą i wychowują dzieci. Niewiele jest pań profesor z więcej niż jednym, maksimum dwójką dzieci; mężczyznom większa liczba dzieci nie utrudnia kariery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 01:56 Z czego to wynika? Dziecko ma dwoje rodziców, a jednak niemal cały ciężar wychowania (i często utrzymania) ponoszą kobiety. Facet zawinie ogon i robi karierę (lub karierkę) albo nie robi nic, to i nie ma z czego ściągać alimentów. Mądrzejszy? Ja bym powiedziała, że bardziej cwany i nieodpowiedzialny. Kobieta raczej zawsze musi wybierać: dziecko czy praca. Mężczyzna niekoniecznie. "Klepane bez pomyślunku brednie" to powyższa wypowiedź. Bo ja mogę się zapytać sprocket74, dlaczego większość zbrodni to "dzieło" facetów, dlaczego więzienia są nimi zapchane, kto przede wszystkim jest sprawcą przemocy (w rodzinie)? Nikt im nie każe instalować się w pudle... Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 Re: Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym 04.04.11, 17:46 sama sobie odpowiedziałaś: bo, się różnimy . Praktycznie w każdej materii. Mamy inną psychikę, inną sprawność fizyczną itp. I dlatego jak jesteś kobietą to masz statystycznie większe prawdopodobieństwo zakończenia kariery jako położna, a jak jesteś facetem to masz większą szansę skończyć w pudle. Ale na dzień dzisiejszy wybór należy do Ciebie i tylko do Ciebie. A z tą przemocą to masz rację ale częściowo - sprawcami przemocy fizycznej w rodzinie są z reguły faceci co jest oczywiste: z reguły są silniejsi. Jeśli zaś chodzi o przemoc psychiczną to już bym się nie zakładał... Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow czułki opadają :( 30.03.11, 21:07 "Może właśnie mężczyzna będzie dla danego typu kobiet bardziej właściwy, może tego Kowalskiego rozhisteryzowanego, który krzyczy, czemu to dziecko się jeszcze nie rodzi, będzie mógł uspokoić, może męski autorytet będzie miał swoje zastosowanie - powiedziała." bo wiadomo, że baba autorytetu nie ma sama z siebie, a jak to samo info poda facet, to już od razu będzie wiarygodniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleopatra24 Re: czułki opadają :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 21:09 położny??!! - a kysz!! Odpowiedz Link Zgłoś
earl.grey Re: czułki opadają :( 31.03.11, 11:27 właśnie to chciałam napisać Policjo. Rzadko komentuję artykuły, ale to mnie bardzo uderzyło. Jasna anielka. A już myślałam, że tak fajnie, panowie bez uprzedzeń. Za to pani, co ich uczy, tak :( albo autor/ka tekstu Odpowiedz Link Zgłoś
sprocket74 Re: czułki opadają :( 31.03.11, 14:49 policjawkrainieczarow napisała: może męski autorytet będzie miał swoje zas > tosowanie - powiedziała." > > bo wiadomo, że baba autorytetu nie ma sama z siebie, a jak to samo info poda fa > cet, to już od razu będzie wiarygodniejsze. > z reguły mężczyzna jest większy i ma bardziej niski głos przez co wypowiadane przez niego kwestie odbierane są podświadomie inaczej niż gdyby artykułowała je kobieta. Tak nas skonstruowała natura ale żyjemy w XXI w. więc możesz śmiało doczepić sobie fajfusa, przejść kurację hormonalną, dopakować na siłowni i iść w świat ciesząc się "autorytetem"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: czułki opadają :( IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.11, 23:15 sprocket74 napisał: > z reguły mężczyzna jest większy i ma bardziej niski głos przez co wypowiadane p > rzez niego kwestie odbierane są podświadomie inaczej niż gdyby artykułowała je > kobieta. Tak nas skonstruowała natura to NIE MA NIC WSPÓLNEGO z naturą. To kultura tak nas nauczyła, bo przez wieki kształcić się mogli mężczyźni, a więc byli tymi "mądrzejszymi". Do tego dokładał się też patriarchat, który kazał kobiecie być cicho. I tak mamy to wbite do głów. A mentalności społeczeństwa nie zmieni się w 1 pokolenie. Sam fakt, że są osoby, które się oburzyły na tekst pokazuje, że na szczęście zmiany zachodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczuk Kiedy rząd wprowadzi program wyrównania szans w IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.11, 21:45 pracy na stanowisku położnej i położnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andre Oburzony socjalista IP: 80.51.138.* 30.03.11, 22:10 Tylko 40 na 30 tys.? Niech wprowadzą parytet, jak do sejmu! Jak równouprawnienie to równouprawnienie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieDlaIdiotów Skończyć z tą dyskryminacją!!! IP: 2.102.128.* 30.03.11, 22:19 Ma być po równo - 50% mężczyzn i 50% kobiet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am A to w sumie dziwne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 22:22 Przecież nikogo nie dziwi lekarz położnik-mężczyzna, więc właściwie czemu tak mało panów położnych? Może dlatego, że to jednak nisko płatny (a jak sądzę trudny i ciężki) zawód, a jakoś tak się dziwnie składa, że tam gdzie mało płacą większość pracowników to kobiety. Więc parytety nic tu nie pomogą :-) A panom i paniom położnym życzę dużo satysfakcji z pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.forum Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym z... 30.03.11, 23:52 Za to wśród grzebo... sorry, ginekologów większość to faceci. Chyba dlatego, że niezłą kasę można na tym zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
opozycyjnykoalicjant ja tam bym nie chciał grzebać jakiejś 60tce 31.03.11, 06:23 takze może Cię to zdziwi ale nie zazdroszczę takiej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym z... 31.03.11, 10:10 Zaledwie ok. 40 mężczyzn wykonuje w Polsce zawód położnego. W tym sfeminizowanym zawodzie pracuje ok. 30 tys. osób. Od 2012 roku należy wprowadzić przydziały, co 4-5 mężczyzna który zdobywa odpowiednie wykształcenie powinien być kierowany przez rząd na położnego! Że też UE się tym nie zajęła ?! Trzeba złożyć skargę to TS! A co z przedszkolankami...ilu panów tam pracuje, to pewnie też kolejne siedlisko dyskryminacji xD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q-ku roxumiem że feministki zażądają równosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 23:16 i parytetu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonidas Pan położny wciąż rzadkością w sfeminizowanym z... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 11:45 myślałem że chodzi o zawód koorwy Odpowiedz Link Zgłoś