Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Skończyć studia i wyjechać z miasta

    IP: *.ericsson.net 04.04.11, 16:13
    brawo Sco! kwiaty na ślub były super!
      • ubiquitousghost88 Ogrodnik Lady Chatterley też ładował dobrze... 04.04.11, 21:31
        • Gość: mo-mo Re: Ogrodnik Lady Chatterley też ładował dobrze.. IP: 173.233.216.* 04.04.11, 21:46
          I kolejny internauta, ktoremu wszystko kojarzy sie z seksem???
          • ubiquitousghost88 A co, tobie też się skojarzyło? 04.04.11, 22:04
            Gość portalu: mo-mo napisał(a):

            > I kolejny internauta, ktoremu wszystko kojarzy sie z seksem???
            • Gość: znafca tematu a ten brazylijczyk to w łóżku przekazywał wiedzę? IP: *.acn.waw.pl 04.04.11, 23:29
              tak z ciekawości pytam aby pogłębić swą wiedze w temacie
              • ubiquitousghost88 ...a mo-mo tylko mnie objechał(a)... 05.04.11, 18:57
                Gość portalu: znafca tematu napisał(a):

                > tak z ciekawości pytam aby pogłębić swą wiedze w temacie
              • Gość: #@! w garażu, bo wróciła z naładowanymi akumulatorami IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 10:22
                pewnie tam teraz na wiosce nie ma jej kto ładować, to tęskni za kolorowymi z Londynu
      • q-ku czyli prawdziwe życie, trzeba zarabiać w nim na .. 04.04.11, 21:36
        chleb

        jak każdy
        • mrarm Re: czyli prawdziwe życie, trzeba zarabiać w nim 05.04.11, 14:57
          Nienawidzę takiej gadki. Powiedz to księżom, leniwym i nic nie umiejącym managerom czy innym zarządzającym, i w ogóle ludziom, których praca jest mało potrzebna, np. mi.
      • leszekk_k Skończyć studia i wyjechać z miasta 04.04.11, 21:38
        Niestety, nie ma co się oszukiwać
        na prowincji mozna zarobić max. 2000 netto,
        więc zwykle jest to wegetacja a nie zycie

        no chyba ze wyjedziemy za miasto, max 20 km !!!

        i jest jeszcze "lokalna" społeczność....
        wszyscy wiedza, czy chodzisz do koscioła czy nie
        • Gość: mo-mo Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: 173.233.216.* 04.04.11, 21:45
          "i jest jeszcze "lokalna" społeczność....
          wszyscy wiedza, czy chodzisz do koscioła czy nie"

          I czesto jest to spolecznosc dosyc prymitywna i okrutna!
          • leszekk_k Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta 04.04.11, 21:59

            oczywiście nawet nie wspominajac o jakis akcjach
            typu gej, lesbijka na prowincji......






            Gość portalu: mo-mo napisał(a):

            > "i jest jeszcze "lokalna" społeczność....
            > wszyscy wiedza, czy chodzisz do koscioła czy nie"
            >
            > I czesto jest to spolecznosc dosyc prymitywna i okrutna!
            • euss najlepiej do kibucu 04.04.11, 22:06
              tylko szechtera nie zapomnijcie
            • Gość: ibnalqq Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.tktelekom.pl 04.04.11, 23:08
              W zdrowych społecznościach nie ma miejsca dla ok. 1,5 procenta populacji. I bardzo dobrze.
              • leszekk_k Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta 04.04.11, 23:20
                > W zdrowych społecznościach nie ma miejsca dla ok. 1,5 procenta populacji. I bar
                > dzo dobrze.

                według wszelkich badań, 8 % populacji

                tylko w naszym tradycyjnym społeczeństwie, na prowincji poukrywani w nieszczesliwych
                małżeństwach- atrapach
                Paranoja do kwadratu
                • Gość: Artur Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.play-internet.pl 05.04.11, 15:21
                  Jeżeli są tak poukrywaniu to skąd wiadomo że 8% :)
                • posca Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 16:07
                  Wg jakich badań? Prowadzonych przez gejów? Homoseksualiści to ok. 0.5% społeczeństwa.
                  • Gość: :)) Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.uznam.net.pl 01.05.11, 05:57
                    Wg jakich badań? Prowadzonych przez homofobów?
                    • Gość: moe To by tłumaczyło popularność PO IP: 82.139.156.* 01.05.11, 09:02
                      Bo innej możliwości nie ma :)
                • Gość: scs 8% hahaha IP: *.elpos.net 06.04.11, 10:22
                  i ktos mowil, z enie ma propagandy gejowskiego lobby.
          • Gość: wer Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 09:56
            > "i jest jeszcze "lokalna" społeczność....
            > wszyscy wiedza, czy chodzisz do koscioła czy nie"
            >
            > I czesto jest to spolecznosc dosyc prymitywna i okrutna!

            Bożęciu... przeca zapomniałem że w Wawie czy Szczecinie mieszkają całkiem inni ludzie niż na prowincji. DWłaśnie doznałem illuminacji.
            Mieszkałem 7 lat w Toruniu, 2 lata w Szczecinie, rok w wawie a teraz mieszkam w małym mieście i za nic nie chciałbym wracać do molocha typu Szczecin czy Wawa gdzie mam 15 dojazdu do centrum, ceny z kosmosu, zarobki wcale nie aż tak wielki jak by się wydawało. A ludzie wszędzie są tacy sami. i qrestwa wszędzie tyle samo. Jeśłi ktoś myśli ze w Wawie ludzie nie są okrutni i prymitywni... cóż.... polecam zejść na ziemię. Tu na prowincji mam w okół ludzi po których przynajmniej wiem czego się spodziewać i panują jasne zasady których nie trzeba spisywać na papierze w kancelarii prawnej.
            I co z tego że wiedzą że nie chodzisz do kościoła? Ja nie chodze ale nie przeszkadza mi to przyjąć w piątek księdza na kolacji a to co myślą o mnie inni mam głeboko w poważaniu bo myśleliby to samo czy w Wawie czy w pierdziszewie górnym.
            Na prowincji mieszkam w domku, opłaty za ogrzewanie mam znikome bo mam kominek, podatki gruntowe mniejsze, dojazdy symboliczne itd...
            No najlepiej zakitłać się w korporacji w Wawie, uwiazac się kredytem hipotecznym i słuchac jak sąsiad pierdzi za scianą w mieszkaniu na Kabatach. No i obowiązkowo wypisywac brednie jak to zrobiłem dobrze ze nie mieszkam już w Wąchocku tylko w Wawie i robię karierę za 5000 na rękę z czego połowa idzie na ratę kredytu a druga na życie.
            Tylko ciekawe jak ci ludzie będą żyli za 20 lat bo jakoś mi się widzi że większość ludzi w wieku 50-60 lat rzuciłaby w cholerę te duże miasta i przeprowadziła sie do domku pod lasem z daleka od cywilizacji i taki będzie trend za xx lat. Ludzie zaczną wracać tam skąd przyszli bo tak działa ludzka psychika i taką mamy naturę - zawsze wracamy do korzeni
            • Gość: lol Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 23:20
              ?No i obowiąz
              > kowo wypisywac brednie jak to zrobiłem dobrze ze nie mieszkam już w Wąchocku ty
              > lko w Wawie i robię karierę za 5000 na rękę z czego połowa idzie na ratę kredy
              > tu a druga na życie.

              W Wąchocku rozumiem, że domy rozdają za darmo?
      • Gość: jadzia Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: 178.73.48.* 04.04.11, 22:38
        Rozwala mnie dziewczyna, która chciała otworzyć spa, a otworzyła sklep z odzieżą używaną w małym miasteczku, z czego w dobrych miesiącach zarobi na benzynę :| Mówienie, że "wykorzystuje swoją wiedzę ekonomiczną" to w tym przypadku zaklinanie rzeczywistości...

        Do rodzinnego małego miasta nie zamierzam wracać, warszawskie korporacje mają wiecej zalet niż wad.
      • Gość: precz! Wracajcie do siebie. IP: *.pool.mediaWays.net 04.04.11, 23:35
        Nikt was nie chce w miescie. Wracajcie do siebie, buraki. Co się martwisz, co się smucisz - ze wsi jesteś, na wieś wrócisz.
        • leszekk_k Re: Wracajcie do siebie. 04.04.11, 23:57
          Gość portalu: precz! napisał(a):

          > Nikt was nie chce w miescie. Wracajcie do siebie, buraki. Co się martwisz, co się smucisz
          > - ze wsi jesteś, na wieś wrócisz.


          Znowu jakis frustrat z Niemeic
          Chłopie, piszesz z Munich/ Bayern.
          Jak zmeczyło Cie machanie łopata na budowie,
          to odpocznij sobie, wypij herbate, pojdz na spacer
          zamiast pisać bzdury w necie....
      • pani_rosomak Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 00:18
        Siedzą na prowincji- i dobrze! Nie powinni nigdy z niej wyjeżdżać! Część tych osób skończyła wyższe studia na państwowych uczelniach za nasze wspólne pieniądze. Czy uważacie że to jest dobre wykorzystanie społecznych środków jeśli panienka kończy ekonomiczne studia a potem pracuje na wsi w budzie z uzywaną odzieżą ? Czy nie lepiej zaostrzyć kryteria naboru na studia- przecież naprawdę nie każdemu potrzebny jest dyplom wyższej uczelni. Nawet jak te "studia" na jakiejś prywatnej pseudo-uczelni finansowali rodzice, to chyba sensowniej byłoby gdyby zamiast tego odłożyli te pieniądze córce na start. Nie wiem skąd się bierze taki owczy pęd w naszym kraju do studiowania DLA STUDIOWANIA. Wielkie ambicje życie weryfikuje w okrutny sposób: panienka chciała być architektem krajobrazu a prowadzi kwiaciarnię w Grójcu, albo gostek którego MARZENIEM jest strzelanie fotek na weselach! No ludzie, o czym tu mowa? Wiele sensownych praktycznych zawodów wymaga tylko szkolenia/kursu i praktyki.Po co latami tracić czas na wykładach?
        • Gość: Wojtekos Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 20:52
          Najgorsze jest to że my wszyscy za to płacimy - bowiem nawet do szkół prywatnych idą częściowo dotacje od Państwa.
          Moim zdaniem, to lansowane po 1989 r. parcie na studia spowodowało ze teraz dyplom to jest po prostu papierek, który nie jest dowodem na nic. Ani na poziom kulturalny ani na inteligencje. Po prostu papierek. Pani do kwiaciarni wystarczyła by szkoła srednia plus kurs florystki ( 2 dni) - nie tracenie 5 czy 3 lat na studia.
          Ale swego czasu wszystkie periodyki lansowały pogląd że: tylko studia, tylko kariera w dużym mieście.

          Sam się temu dałem porwać ale dzisiaj juz nie popełnił bym tego błędu.
          Pzdr.
        • Gość: viking Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.unknown.vectranet.pl 06.04.11, 10:42
          Ciekawe czym jesteś tak sfrustrowana?:) Naszczęscie każdy ma prawo do edukacji i nie wszyscy sa takimi bublami intelektualnymi jak ty :)
          • Gość: hpk Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 00:31
            Prawo i obowiązek to masz do edukacji zawodowej/licealnej.

            Wyższa edukacja to już jest produkt, dość drogi produkt. Wyższe wykształcenie to żadne prawo czy obowiązek - a skoro tak jest, to po co karmić się jakimiś iluzjami? Koleś słusznie zauważył, że taka inwestycja nie ma sensu. Skoro dostęp do edukacji jest powszechny i mamy wolny rynek, to nie powinniśmy go ograniczać - w normalny sposób działają tu prawa popytu i podaży. Ale skoro mamy tu pewien dość drogi produkt, ta powszechność i darmowość traci sens. Coś tu trzeba zmienić, bo tymczasem mamy 10 absolwentów kierunku X, z czego potrzebnych jest 9, przecież to jest zupełnie bez sensu. Dla wszystkich, dla tych ludzi w szczególności.

            > Ciekawe czym jesteś tak sfrustrowana?:) Naszczęscie każdy ma prawo do edukacji
            > i nie wszyscy sa takimi bublami intelektualnymi jak ty :)

            Takie ironiczne komentarze wygłaszane bez zastanowienia są niezwykle prymitywne. Świadczą o podejściu: 'Aaaaa, wszystko jedno'. Skoro nie widzisz problemu, zamilcz ze swoimi komentarzami na poziomie bubli intelektualnych.
      • Gość: tomeczek To historie sprzed kilku lat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:27
        Zauważyliście, że te 'powroty' były kilka lat temu? Jedna osoba prowadzi od dwu lat kwiaciarnię, druga sklep, trzecia fotografuje... ale historie powrotów są sprzed kilku lat, czyli w trochę innej sytuacji na rynku pracy
        Co by było z tymi ludźmi, gdyby po studiach wrócili do swych małych ojczyzn dzisiaj? Daliby sobie radę tak jak wtedy?

        Niezależnie od tego - trzymać za nich kciuki!
      • Gość: TW Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.11, 13:03
        Jak czytam te wszystkie wasze komentarze, zbiera mi się na wymioty. Widać, że za monitorami siedzą pryszczaci osiemnastolatkowie, którzy śledzą fora i szukają tematów żeby komuś dogryźć na zmianę z onanizowaniem się przed katalogiem nowej kolekcji Victoria Secret. Moje zdanie się potwierdza, że trzeba wojny tutaj aby wybić tych wszystkich tępych idiotów.
        • Gość: ble Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.11, 13:13
          .. a przez niektórych chyba przemawia zazdrość, żal a może i kompleksy że im nic w życiu się nie udało, nie mają perspektywy ani pomysłów na siebie... zamiast ubliżać weźcie się ludzie do roboty!
          • Gość: ano tak bywa Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.05.11, 01:25
            popieram w zupełności - wszystkich przedmówców głoszących pogląd, że do większości zawodów wcale studia nie są potrzebne oraz ostatniego rpzedmówcę.

            Skąd moda na studiowanie? Moda dlatego, że większość kierunków na uczelniach prywatnych i od groma na uczelniach państwowych to zwyczajne 'zapchaj-dziury' w zyciorysie na okres lat 3 lub 5. W tym czasie młody człowiek jest bezproduktywny, gdyż po tak długim szkoleniu powinien być 'rekinem' w świecie, a tymczasem jest nikim, nie ma umiejętności. Do dzisiaj zadziwiają mnie ludzie po studiach, którzy 'znają' język obcy. Sam biegle posługuję się trzema ale do tego nie potrzeba mi było studiów (umiałem to jeszcze zanim się na studia zapisałem, więc na studiach skupiłem się na łacinie). Rozmawiam z kandydatami o pracę - trochę po polsku, trochę po nimiecku, trochę po angielsku. I to jest szok, ci ludzie po 5 latach studiowania NIE POTRAFIĄ nic! A piszą, że fluent... no toż to takie CV i taki kandydat tylko się do kryminału nadaje, bo zajmuje niepotrzebnie mój czas jako pracodawcy. Druga sprawa to umiejętności praktyczne - każdy wykształciuch potrafi dobrze scharakteryzować ekonomię krajów rozwijających się, ma świetne rozeznanie w rozrywce i multimediach tylko za grosz wiedzy w kierunku, w którym studiował - i tak powstają bezrobotni. Nie ma, nie ma, rynek jest brutalny. Chcesz coś mieć to samo do ciebie nie przyjdzie - na studiach rozsądni ludzie zamiast robić po dwa, trzy kierunki (wszystkie tzw. śmieciowe) robią jeden wartościowy kierunek a do tego mają jeszcze liczne staże, pierwsze prace i mnóstwo okazji do nabrania doświadczenia w realnym zawodzie. I to są właśnie ci, którzy nie jęczą na forum, że praca im niepotrzebna. Zobaczycie - przyjdzie ochota na dzieci, na żonę/męża, trzeba będzie myśleć o własnych czterech kątach i o dochodach takich, aby wystarczyło na jeszcze dwie osoby (żona zazwyczaj nie pracuje bo żłobków jak na lekarstwo). I wtedy zaczynają się schody. Bo jak ktoś jest sam, jest młody, ma 24-30 lat to rozumiem, że jeszcze nie ma 'parcia' na rodzinę, ale to parcie biologicznie się pojawia. Wyż demograficzny właśnie rozpoczął swój program przekazywania genów. Żłobków brakuje również dlatego, że dzieci przybywa. Tak więc prawie każdego taki scenariusz czeka (nie mówię że jest to wdrukowane, ale podświadomy kierunek wyborów w kierunku rodzicielstwa daje się jasno zauważyć). I wtedy wyjdzie, że nas nie stać na dzieci, no to państwo da dopłaty, tak jak dało dopłaty do mieszkań (deweloper na swoim), tylko nie liczcie, że da wam pracę. Większość normanych, uczciwych i pracujących obywateli ma pomalutku dość tej nierówności społecznej jaką są bezrobotni i KRUS, wcześniejsze emerytury i umowy śmieciowe dla młodych. Rynek jest brutalny i żąda jedynie umiejętności a nie 'papierka' choćby i z najlepszej uczelni. I dopiero się zacznie. Rząd już teraz wycofuje sie z programu dopłat do mieszkań, najprawdopodobniej nie będzie dopłacał do odsetek kredytu hipotecznego (i bardzo dobrze, bo to moja kasa i twoja i twoja i twoja) tak więc nasza nadmuchana bańka nieruchomości niedługo się sypnie i to całkiem porządnie. Wtedy młodzi brutalnie rzecz ujmując trafią na bruk. I ci wszyscy, którzy tak bardzo chcieli pracować w wielkim mieście i ci którzy wrócili do mniejszych miast za pracą zobaczą co to znaczy harować na studiach i zapieprzać. Wtedy może wyjść w praniu, że 'inteligent' po studiach będzie pracował pod człowiekiem po zawodówce (takie rzeczy tylko w Polsce) a na dodatek osoba z technicznym wykształceniem będzie bardziej komunikatywna od osoby z wykształceniem humanistycznym. To jest paranoja, ale jak młodym nikt nie da solidnego kopniaka w jajca to się nigdy do kupy nie wezmą i dalej będą próbowali 'układać sobie szczęście' na kredyt i na koszt innych obywateli. To tak nie działa, wyborcy pomalutku dojrzewają do myśli, że wybiera się partie 'solidne' a nie 'obiecujące', wybiera się tych, którzy są solidnymi ekonomistami, a nie tych, co sypią Smoleńskiem przez rok, wybiera się tych, co oprócz obietnic dają również konkretne rozwiązania systemowe. I tak samo będzie (dużo szybciej) na rynku pracy. Ja cierpliwie czekam na powrót 'zmywakowej' emigracji z Anglii czy Irlandii (wiadomo, że jednak te 5% to ludzie wartościowi, chcący się rozwijać i znający język, którzy tam pojechali po punkty w CV a nie na zmywak, jak pozostali), czekam na weryfikację zdolności kredytowej młodych polaków (wciskanie wszędzie kredytów gotówkowych i kart kredytowych młodym, bo za życia na pewno zdąży spłacić). To będzie olbrzymia zapaść gospodarcza dla naszego kraju. Obrotni sobie oczywiście poradzą, pracy nie stracą, nawet ich zarobki podskoczą. A cała reszta wyleci z hukiem. Mam nadzieję, że wyleci również dobre 50% urzędników darmozjadów z państwowych posad to wtedy zaczniemy rozmawiać o 'tygrysku' europy. Mamy potencjał wytwarzać nowe technologie, mamy 'zaplecze' badawcze, na co idą grube miliony dotacji zarówno ze strony rządu jak i unii. Potrafimy, bo polak zawsze potrafił. Tylko nie każdy polak ale ten, który 'cwaniaczy' - na studiach 'pobiera' darmowe korki w pracy zawodowej, w życiu konkretnie wykorzystuje nabyte umiejętności. A nie takie niby-nic, o którym się tutaj pisze.

            Sam mieszkam w małej miejscowości pod wielkim miastem. Zazdrość paskudna, kurestwo wręcz tryska oczami, plotki są tak zaraźliwe, że nawet wrony przelatujące dobre 100m nad głowami dostają kręćka, ale co tam! Wieś walczy nie skomli bo tak zawsze było, aby dowalić sąsiadowi, szczególnie bogatszemu. A nowe auto najlepiej 'przypadkiem' zarysować, i okna w budowanym domu powybijać. Niech wie, że my tu, w lepiankach, takich nowomodnych wynalazków jak szyby nie uznajemy! Naprawdę strach dzieci wypuścić do zabawy w obce towarzystwo bo zagryzą za 'spodnie' na dupie z metką a nie z targu made in PRC...
      • kaiwend Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 13:32
        Ktos powiedzial, ze autor reportazu w Gazecie nie dorasta do piet autorowi
        tekstu w Polityce. Nieprawda! Jest odwrotnie. Tekst w Gazecie jest bardzo
        dobry i swietnie sie go czyta. Tekst w Polityce jest jakis koslawy - zbitka
        roznych watkow. W kazdym razie jedno jest pewne - kazdy autor daje nam jakies
        fakty i poszerza nasza wiedze o tej bezmyslnej kradziezy. Z drugiej strony
        widac wyraznie, ze to tylko dziennikarskie interpretacje, z ktorych zadnych
        powaznych wnioskow wyciagnac sie nie da. Kazdy z tych dziennikarzy mial
        ciekawy material i przedstawil go na swoj sposob. Czytalnik dostaje garsc
        wiadomosci, wybranych przez dziennikarza, a czy to rzeczywiscie daje jakis
        sensowny portret bohatera? Raczej nie.
        • Gość: lolo86 Re: W godzinę z Siedlec do Warszawy samochodem? IP: *.106.datacomsa.pl 05.04.11, 14:24
          Chyba redaktorzyny z GW nie wiedza ile sie jedzie samochodem z Siedlec do Wawy. Na tej trasie 100 km mozna pokonac w godzine ale chyba o 2 nad ranem przy bardzo małym ruchu :D
      • Gość: twojastara Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.11, 15:06
        znalazlem tego goscia-fotografa strone w googlach i moim zdaniem robi o wiele ciekawsze zdjecia niz wiekszosc burakow ktorzy sie chwala swoim m3 na brudnym zoliborzu. sami buraki zobaczcie a pozniej oceniajcie.
        www. pawelflorczak.tumblr. com
      • Gość: GTPRESS Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.cable.mindspring.com 05.04.11, 16:49
        skonczyla studia i chce zdobyc tytul magistra, czegos tu nie rozumiem? a moze teraz studiuje sie prywatnie?
        • zloty.strzal Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 20:01
          Skończyła z tytułem inżyniera.
          • Gość: Wojtekos Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 20:53
            Raczej licencjata.
            • zloty.strzal Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 21:01
              Gość portalu: Wojtekos napisał(a):

              > Raczej licencjata.

              "Warszawski sen" 27-letniej Anny Skorupskiej skończył się, gdy rodzice przestali przysyłać jej pieniądze na utrzymanie. - To było zaraz po uzyskaniu tytułu inżyniera architektury krajobrazu na SGGW.

              Raczej to ty jakiś inny artykuł czytałeś:)
              • Gość: /// Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: *.177.83.114.energint.net 05.04.11, 23:09
                to tak jak byś powiedział że informatyk to inżynier... ciekawe od czego?

                elektronik projektujący płyty główne albo elektronikę do cells,
                koleś od silników lotniczych albo programista systemów sterowania (też mechanik)
                ok,

                ale ..... ogrodnik inżynier.... dobijacie mnie.
                • zloty.strzal Re: Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 23:33
                  Ale nikt cię nie pyta o zdanie. Taki ma tytuł i koniec.
      • Gość: kulka_czekoladowa masakra IP: *.szczecin.mm.pl 05.04.11, 17:52
        ludzie ! to ma byc sukces ?? tyle lat nauki i nie starcza na paliwo, zus a ogrzewanie właczam tylko na chiwle i caly dzien siedze w mrozie.... autorzyno na pensyjce z agory ZENADA DZIENNIKARSKA a gdzie relatywizm ??
      • pieniadzezrobsam Kariera to nie to samo, co rozwijanie swojej firmy 05.04.11, 19:03
        W małym miasteczku można dobrze żyć, jak się ma swoją działalność gospodarczą. Zarobki na etacie zawsze będą niższe, niż w dużych miastach

        ................
        pieniadzezrobsam.blogspot.com/
      • mika.1978 Skończyć studia i wyjechać z miasta 05.04.11, 19:06
        Samo życie - czasami (często) nie udaje się pracować w zawodzie, tak to jest...
        Jedna tylko uwaga - autor/ka artykułu naprawdę wszystkim wyświadczy przysługę jeżeli przed napisaniem kolejnego tekstu przypomni sobie zasady gramatyki języka polskiego.
      • Gość: zal.pl landscape gardening <- wyzsza szkola ogrodnicza :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 03:51
        bylo capnac bogatego leszcza na dzieciaka

        profesjonalny rozwoj ogrodnictwa na terenach wiejskich :D dzizas
        • billy.the.kid Re: landscape gardening <- wyzsza szkola ogro 06.04.11, 09:10
          fajny tytuł-CIUCHARNIA-KARIERA.
        • Gość: heh Re: landscape gardening <- wyzsza szkola ogro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 13:42
          nie landscape gardening ale landscape architecture

          w wielu krajach jest to kierunek związany z urbanistyką i planowaniem przestrzennym ,nie tylko ogrodnictwem
          ale oczywiście "mondrzy" znają sie na wszystkim....
      • Gość: GGGGość No to mamy nową definicję sukcesu!!! IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.11, 09:19
        Mój Boże, wygada na to, ze sukcesem w tym kraju staje się "nie zdechnąć z głodu"!
        • Gość: moe Tytuł " Ma za co kupic jedzenie i benzyne" IP: 82.139.156.* 01.05.11, 09:13
          Kobieta sukcesu :)
          Ona nie pojedzie do Niemiec ! Bo nie musi.
          Wszystko dzięki własnej zaradności i polityce P0 podnoszenia podatków .
      • hollowcat kariera czy wegetacja? 06.04.11, 11:44
        W małej miejscowości można:
        - pracować na etat ale to bieda z nędzą
        - jeśli chce się mieć firmę to albo produkcyjną na cały kraj (bo lokalny rynek zbytu nie istnieje skoro to mała miejsowość)
        - albo firmę usługową - fryzjer, spożywczak...

        Mała miejscowość to małe możliwości - więc czym się tu podniecać?

        • Gość: t Re: kariera czy wegetacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 17:51
          sranie w banie

          Właśnie dlatego się przeniosłem z Wawy na prowincje, żeby objąć posadę dwukrotnie lepiej płatną niż miałem w stolicy.

          W Wawie byłbym średniakiem, tutaj żyję lepiej niż dobrze. Różnie bywa, a wygłaszanie pseudomadrości według swoich wyobrażeń jest g. warte.
      • Gość: czas na rewolucje Artykuł podniósł wam ciśnienie i o to chodziło. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 09:47
        Kliknęliście, pokrzyczeliście i ...Agora zarobiła. Tak się kręci karuzela na historii młodych ludzi ,którzy osiągnęli sukces : "nie zdechłam/em z głodu w kraju gdzie "Ącki" za występ w reklamie państwowego banku zgarnął 3 mln zeta herhehe".
        • Gość: Blokuję Reklamy Na moich kliknięciach Agora nie zarobiła IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 11:25
          > Kliknęliście, pokrzyczeliście i ...Agora zarobiła. Tak się kręci karuzela na hi
          > storii młodych ludzi ,którzy osiągnęli sukces : "nie zdechłam/em z głodu w kraj
          > u gdzie "Ącki" za występ w reklamie państwowego banku zgarnął 3 mln zeta herheh
          > e".

          Blokuję reklamy zatem na moich kliknięciach Agora nie zarobiła
          • donquijote Re: Na moich kliknięciach Agora nie zarobiła 01.05.11, 10:07
            Agora zarabia nie na Twoich kliknięciach, lecz na ilości odsłon w portalu, którymi wabi reklamodawców.
            • wymiatator1 Re: Na moich kliknięciach Agora nie zarobiła 02.05.11, 09:25
              Te odsłony trzeba policzyć a serwisy zajmujące się liczeniem również można zablokować.
      • majaroma Skończyć studia i wyjechać z miasta 30.04.11, 12:20
        A może zajmij się sobą i zacznij się uczyć do teleturnieju 1 z 10?
        Codziennie nowe pytania i odpowiedzi z różnych dziedzin:

        mistrzwiedzy.blogspot.com/
      • Gość: praca w Grójcu Skończyć studia i wyjechać z miasta IP: 178.73.49.* 28.08.11, 18:54
        Poszukuję 40 hostess do pracy na akcji wydawania kart lojalnościowych i otwarcia jednego z supermarketów w Grójcu.
        Termin:
        od 1IX do 1X
        praca po 6 lub 8h dziennie- zmianowa- grafik ustalany indywidualnie- możliwość pracy tylko w weekndy lub wybrane dni

        Stawka 7zł netto/h

        Wymagania:
        aktywność i zaangażowanie
        wysoka komunikatywność
        otwartość
        miła aparycja
        punktualność
        NIE JEST WYMAGANA KS SANEPIDU


        CV/zgłoszenie wraz z nr telefonu + zdjęcia proszę przesłać na adres jpiotrowska@partnerasm.pl w tytule wpisując GRÓJEC

        Jeśli jesteś zainteresowana lub ktoś z Twoich znajomych, prosże o kontakt
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja