Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Zażyłość z szefem - problem, czy nie?

    IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 22:54
    Mam pewien dylemat.
    Pracuję w firmie, gdzie 99% pracowników to ludzie 50+. Od października zatrudniono tam mnie (27 lat). Moim kierownikiem jest też młody człowiek (31). Pracujemy w dziale, gdzie naszym zadaniem jest wprowadzić nowy system komputerowy, usprawniać pracę, wdrażać ludzi itp.

    Od początku trzymaliśmy się z moim kierownikiem razem, mamy wspólne zainteresowania, no i łatwiej nam znaleźć wspólny temat, niż nam i osobom dwa razy starszym od nas (chociaż to wspaniali, wykształceni ludzie).

    Dodam, że kierownik jest moim przełożonym w zasadzie w drodze umowy, bezpośrednim przełożonym na umowie jest kto inny, kto inny decyduje o moich finansach, ewentualnym zwolneniu mnie, ale polecenia w ciągu dnia pracy wydaje mi kierownik i w zasadzie w pełni czuję się jego podwładną i asystentką, i mi to odpowiada. On również w wielu sprawach zwraca się do ludzi 50+, bo cały czas się uczymy pewnej specyfiki pracy i np. on nie wydaje z reguły im poleceń - wydaje je tylko mi, a wszystko ma związek z wdrażaniem projektu. Jest ok, reguły są jasne i fajne.

    Od pewnego momentu spotykamy się również na gruncie prywatnym - zaznaczam, że nie męwię o flircie, lecz o wyjściach po pracy na piwo, czasami jakąś imprezę itp. Poruszamy wtedy często tematy prywatne. Po prostu jak dwoje kolegów.

    W związku z tym, że ostatnio szczerze się sobie z pewnych naszych życiowych spraw zwierzaliśmy, zastanawiam się, czy uważacie, że taka zażyłość może być problemem? Nie ma to wpływu na naszą pracę (wręcz bardziej rozumiemy się nawzajem - że czasami z pewnych powodów on czy ja musimy wyjść wcześniej albo że są dni, gdzie mamy gorszy humor z pewnych, przegadanych przy piwie powodów). Zbliżyliśmy się do siebie i mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy zwykłe koleżeństwo/przyjaźń może miec negatywny wpływ na pracę?

    Proszę, żeby nie włączać w to wątków miłosnych, ponieważ ja mam faceta, ogólnie rzecz biorąc nie jesteśmy nawzajem w swoim typie, ale nadajemy na tych samych falach:.

      • Gość: abc Dla Twojego faceta to może być poważny problem! IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.11, 07:20
      • kol.3 Re: Zażyłość z szefem - problem, czy nie? 07.04.11, 20:10
        Z tego może się zrobić problem i w pracy i w życiu prywatnym, bo zażyłość może się poglębiać.
        • Gość: nonie Re: Zażyłość z szefem - problem, czy nie? IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 22:44
          Jak by mi kobieta się kolegowała z szefem to bym ją popędził dosłownie wykopał bym.
          Jakie to chore pewnie prowokacja nudzi się dziecku i się wygłupia.
          • Gość: alehandro Re: Zażyłość z szefem - problem, czy nie? IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 22:45
            Jasne dać szefowi jakie to proste!!!
    Pełna wersja