Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Prestiż i stypendium w Szkocji

    07.04.11, 11:34
    Mila, kompetentna, obsługa? To Ty chyba tam pracujesz, hę?
    U mnie co krok to reklamacja. Z ostatniego tygodnia podam przykład: poprosiłam o
    zaświadczenie dot. spłacenia całej karty kredytowej. Za chwile okazało się, że
    właściwe nie jest mi ono potrzebne - zadzwoniłam powtórnie z prośbą o anulacje.
    Oczywiście, tak. I co? - 15 zeta mi drapnęli (rozumiem, muszą nadrabiać straty,
    ale żeby łaszczyć się na 15 zeta:-). Dzwonie, a panulek mówi: złożyła Pani
    dyspozycje to już system zaaprobował i anulacji nie będzie. Jak to - mowie -
    przecież potwierdzono anulacje, czy mam żądać odsłuchania rozmowy? Eeeeee... to
    możne ja napisze dla Pani reklamacje? A pisz Pan...

    Siedziałam w bankozaurze 8 lat - i koniec z tym.

    mBank już niczym szczególnym się nie wyróżnia, po ostatnich podwyżkach usług,
    oprocentowaniu niewykorzystanego debetu itp. oferta ich jest cienka, mówiąc
    lakonicznie.
    A co do nabici w PKO - cwane gapy z tego mBanku, nie wiedzieli - bidusie - już
    uwierzę:-) Pod tyłkiem im się pali bo stracili klientów i wizerunek.
      • nadsledczy Prestiż i stypendium w Szkocji 07.04.11, 12:05
        Szanowni Redaktorzy!
        A nie mogliscie tak, by the way, wspomniec cos wiecej o St.Andrews? Nic wiecej Wam nazwa tego szkockiego miasta nie mowi? Ani slowa? Ooo! Niedobrze! Powazne braki w wyksztalceniu! Napiszcie do mnie, przeciez adres macie, to Wam podpowiem. A na razie sami sprobujcie dowiedziec sie czegos wiecej...
      • Gość: beret Prestiż i stypendium w Szkocji IP: *.wegrow.domtel.com.pl 07.04.11, 13:34
        600 funtów za tydzień nauki?!!?? Czego oni tam uczą latania czy czytania w myślach
    Pełna wersja