Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie!

    IP: *.play-internet.pl 11.04.11, 17:43
    Nie wyjeżdżajcie i pracujcie za 1600zł brutto. A wała !
    Obserwuj wątek
      • Gość: gosc Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.lan.bermudy.net 11.04.11, 19:25
        Mam nadzieje, że 99% wyjedzie wtedy polscy pracodawcy przestaną cwaniakować i płacić z uśmiechem 1500zł brutto. A teraz to niech mnie cmokną wolę robić dla Niemca w godnych warunkach niż dla "p"olaka który zaoszczędzi na wszystkim łącznie na bezpieczeństwie ludzi i wyciśnie z rodaka ostatnią kroplę krwi byle się nachapać jak najszybciej i na koniec plunąć w mordę własnemu pracownikowi.
        • Gość: :))) Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.uznam.net.pl 11.04.11, 23:39
          Daj spokój, nie pracuj u katolika lub innego "wierzącego" i takie traktowanie cię z pewnością nie spotka. Im religia zastępuje sumienie i przyzwoitość. Moralni są raz w tygodniu przez godzinę.
          • Gość: do śmierci wracac! brac kredyty na 40 lat i jebac za 1000 zł IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 11:49
            jestesmy zieloną wyspą
            • Gość: zxcv Tak tak, w Polsce potrzeba pracowników.... IP: 195.82.180.* 17.04.11, 12:06
              ...szkoda tylko, że nikt nie ma odwagi powiedzieć, że potrzeba pracowników .... za 1400 zł.

              Takie właśnie stawki są oferowane znajomym, którzy kończą studia.

              Oczywiście zaraz ktoś mi powie, że 'to matura już nie ta i studia nie te co kiedyś'. Taaaa już to widzę, jak nagle wszyscy kończą polskie Harvardy idą do pracy i nagle zamiast 1400 dostają 2500 wykonując tą samą pracę....

              • Gość: bambo Re: Tak tak, w Polsce potrzeba pracowników.... IP: *.beskidmedia.pl 17.04.11, 15:00
                w dupe niech mnie pocaluja polscy pracodawcy. jestem po studiach, znam jezyk, doswiadczenie w kraju i za granica. od 6 miesiecy szukam pracy, kilkadziesiat rozmow kwalifikacyjnych i nic. zwykle gdy na pytanie o oczekiwane zarobki odpowiadam 2tys netto (co przy obecnych cenach jest niczym) prowadzacy rozmowe otwiera gebe z przerazenia, ze smiem liczyc na tyle.
                bilet do reichu juz kupilem i wiem, ze tym razem nie wroce
                • Gość: jnjn hahaha IP: *.elpos.net 17.04.11, 15:59
                  jak zwykle gadanie, a w rzeczywistosci jezyk to dukanie, office nie zna, o programach graficznych to juz nie wspominam, bo to smiech na sali..Absolwent w Polsce wlasciwie nie ma nic procz checi zarabiania duzych pieniedzy za 8 h pracy. Ale zeby chociaz przepracowal te 8 h...;) Przesiedziec kazdy potrafi. Takze studia studiami, a umiejetnosci umiejetnosciami. 80% obecnych studentow nie powinno miec matury,. a co dopiero magistra. tylu kafelkarzy,. murarzy itp brakuje....ale nie, mlody dumny Polak bedzie narzekal i grozil,z e wyjedzie na zmywak albo do na zbieranie truskawek:)))) Droga wolna. Jakos tam sie poznali na naszych mlodych i wiekszosc z nich zasuwa fizycznie, pozycja w biurze dla was nieosiagalna:)
                  • szczur_wedrowny I co z tego, że fizycznie? 17.04.11, 16:07
                    Żadna praca nie hańbi, a emigranci pracujący fizycznie zarabiają tyle, ile wysoko wykwalifikowani specjaliści w Polsce. Ile w Polsce średnio zarabia inżynier? Niecałe 5000 brutto? W przeliczeniu na złotówki sprzątacz w UK zarabia więcej. A pracuje się po to, żeby zarabiać. Nie po to, żeby "podnosić kwalifikacje zawodowe" czy "pracować w młodym, dynamicznym zespole".
                    • Gość: jnjn Re: I co z tego, że fizycznie? IP: *.elpos.net 17.04.11, 16:16
                      to po co studiowac, skoro mozna zasuwac na szmacie? gdzie wy chlopcy i dziewczeta rozum macie?
                      poza tym ceny utrzymania sa wciaz duzo wyzsze niz w pl wiec krezus ze zmywaka staje sie nagle nedzarzem. niestety, ale taka praca skresla ciebie w PL, bo po kilku latach masz zero umiejetnosci,a twoi rowiesnicy maja juz konkretny staz. warto to przemyslec.
                      • szczur_wedrowny I co z tego, że skreśla w Polsce? 17.04.11, 16:20
                        Przecież emigranci nie zamierzają wracać, więc to, że Wielcy Polscy Pracodawcy ich nie chcą, nie robi im żadnej różnicy. Wektor emigracji ma zawsze zwrot w kierunku wyższych płac. Więc to raczej Polacy pracujący w Polsce powinni się zastanawiać, czy przypadkiem praca w Polsce to nie jest zaprzepaszczenie szans na dobre nauczenie się języków.
                        • Gość: aron Re: I co z tego, że skreśla w Polsce? IP: *.paradowski.pl 17.04.11, 16:32
                          bus jest taki sam w Polsce i w Anglii tzn. rocznikowo, tylko w Anglii są bardziej popularne duże autobusy np. Irizary czy inne Kajetany ( większa gęstość zaludnienia).. Benzyna drożśza w Anglii o ok. 50% ( z tym że w UK rząd zwraca część akcyzy na paliwo przewoznikom w komunikacji regularnej). Oczywiście Kajetan pali ok. 2 x więcej niż Sprinter.

                          Ale bilety w Polsce generalnie są tańsze. Np. bilet na busa Warszawa - Lublin kosztuje 25 zł, a w UK Londyn - Bristol ( taka sama odległość) w National Expressie 10-13 funtów w zależności od pory dnia, w Megabusie 8-13 funtów. Czyli przyjmijmy średnio 10 funtów.

                          Czyli w Polsce generalnie bilet w busie Sprinterze jest 2 x tańszy niż w Anglii w autobusie Kajetanie/Irizarze. Czyli proste że kierowca zarabia mniej.

                          • Gość: Kagan Re: I co z tego, że skreśla w Polsce? IP: *.dsl.telepac.pt 17.04.11, 19:22
                            Kto jezdzi z Londynu do Bristolu autobusem? Chyba tylko Polacy...
                            • Gość: trap Joanna Borowicz: "Przecież nie będę uczyła się... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.04.11, 23:35
                              ...ukraińskiego. Lepiej wy nauczcie się żyć za 900 zł."
                          • sothink Re: I co z tego, że skreśla w Polsce? 18.04.11, 00:03
                            nie chodzi o większą gęstość zaludnienia, bo w Irlandii czy Szwecji jest mniejsza i nikt busem kursowym nie jeździ bo to śmiech na sali. Bus się nadaje tylko na krótkie lokalne trasy, a w Szwecji pewnie za przerobiony dostawczak byłoby więzienie.
                      • Gość: asd Re: I co z tego, że fizycznie? IP: *.static.espol.com.pl 17.04.11, 22:16
                        pracowalem w Irlandii w barze jako kelner/barman po 6h dziennie (czyli 36h tygodniowo) i mialem 1 dzien wolnego w tygodniu.
                        jedna tygodniowka szla na wynajem, druga na jedzenie i oplaty. dwie nastepne tygodniowki moglem przehulac na co mi sie podobalo.

                        tak mozna zyc, a nie w Polsce gdzie dadza Tobie na miesiac 1400zl na reke i po oplaceniu mieszkania i rachunkow ledwo starcza na jedzenie...
                        • Gość: jnjn jedno pytanie IP: *.elpos.net 18.04.11, 09:20
                          kiedy byles oraz czy wynajmowales mieszkanie czy klitke za 150euro?
                        • Gość: antek Re: I co z tego, że fizycznie? IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 18:42
                          asd napisal ;dwie nastepne tygodniowki moglem przehulac na co mi sie podobalo tak mozna zyc MOZNA TAK ZYC a przyjedziesz do POLSKI i bedziesz GOLY i znow bedziesz narzekal jak to w POLSCE jest ZLE.........................
                      • Gość: człowiek Re: I co z tego, że fizycznie? IP: *.play-internet.pl 29.05.11, 17:23
                        tak zarabiając 1400 opłacisz mieszkanie i czekasz znowu na 10-tego a studia są po to aby człowiek się rozwijał dla siebie...nędza na zmywaku za 1100 funtów chata 500 i żarcie 250... zostaje 350 co możesz wpłacić na konto po roku około 4000 i nie muszę sie martwić jak stracę prace bo mam coś na koncie i zaraz znajdę nową. Chce pracować za pieniądze nie muszą być nie wiadomo jakie ale stopniowo odkładać i normalnie żyć. Śmieją się ze ktoś pracuje na zmywaku a my tutaj jak pracujemy to Polak Polaka wykorzystuje sram na 1600 zł za 10 - 12 godzin i na składki emerytalne najniższe pieniądze reszta pod ladą zero wolnego czasu tylko praca trzeba było się uczyć jak pozostała część wielkich kierowników którzy dostali posady bo mają znajomości albo donosili na kolegów. Jakieś 7 lat temu kiedy miałeś 100 zł to trochę tych zakupów zrobiłeś a teraz...Niepewna przyszłość, wspaniała wypłata, premie w wysokości 50zł oczywiście z tego podatek, emerytury które w ogóle nie wiadomo czy dostaniesz. I nie pierdziel o stażu pracy jeśli oferta przeciętnego pracodawcy jest taka: student, 5 lat doświadczenia, mile widziana grupa inwalidzka... i praca w młodym zespole za 1400 brutto. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego wszystkim którzy wyjechali z tego kraju...nie wracajcie bo nie ma po co jeśli ktokolwiek to czyta: NIE WRACAĆ...
                    • Gość: Mario Zapomniałeś odliczyć 4000 zł na wynajem mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 17:56
                      Od tych swoich 5000zł zapomniałeś odliczyć 4000 zł miesięcznie na wynajem mieszkania (nie mówię o klitce, jak buda dla psa).
                      • Gość: wrrr Re: Zapomniałeś odliczyć 4000 zł na wynajem miesz IP: *.bielsat.com.pl 17.04.11, 18:43
                        Już tak nie opowiadaj - Frankfurt n. Menem - mieszkanie 2 pokojowe, 300 euro na miesiąc, do tego około 100 euro opłat (przykład oferty z zeszłego tygodnia).
                        Jasne, że są mieszkania za 1000 euro/mc. i więcej, ale nie szukamy chyba 5 pokoi w apartamentowcu, bo tutaj też w takich luksusach nie mieszkamy...

                        Sumarycznie mieszkanie 400-450 euro, żarcie jakieś 100-200 euro, inne przyjemności 100 euro... co przy zarobkach 1500-1800 euro (żadne cuda, serwis kompów i innej elektroniki, trochę jeżdżenia, trochę pracy na magazynie) pozwala na swobodne odkładanie połowy wypłaty...

                        Spróbujmy z naszych 1500... 2000... 2500zł odłożyć połowę miesięcznie i przeżyć... chociaż przeżyć...
                      • kotek.filemon Re: Zapomniałeś odliczyć 4000 zł na wynajem miesz 17.04.11, 19:31
                        Gość portalu: Mario napisał(a):

                        > Od tych swoich 5000zł zapomniałeś odliczyć 4000 zł miesięcznie na wynajem miesz
                        > kania (nie mówię o klitce, jak buda dla psa).

                        W Nadrenii Pn. w tej chwili WM jakieś 500 euro za trzypokojowe.
                      • Gość: moe W Polsce np. Warszawie zarobisz 2 tyś. IP: 82.139.156.* 18.04.11, 09:45
                        Wynajęcie pokoju z 800 zł :)
                        Koszty dojazdu do pracy ,jedzenie itd. ,po 6 miesiącach nastąpi degeneracja organizmu ,zmęczenie i wycieczenie słabym odżywianiem i ponad ośmiogodzinna pracą :(.
                        Nic sie nie odłoży.
                        W Polsce praca pracownika najemnego jest słabą pracą.
                        Jedynie praca w tzw.budżetówce daje stabilizację i na początku marne ,ale potem w miarę " wysługi lat " coraz lepsze pieniądze.
                        • Gość: antek Re: W Polsce np. Warszawie zarobisz 2 tyś. IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 18:51
                          moe ; bo w POLSCE BUDZETOWKA JEST TAK SAMO SWIETA JAK W INDJACH KROWA .......
                          -----------
                    • Gość: michael Re: I co z tego, że fizycznie? IP: 89.126.45.* 18.04.11, 00:44
                      Nauczcie sie islandzkiego, chinskiego i rumunskiego. Moze was Xerox czy jakis inny HP laskawie wtedy przyjmie za 2000 brutto z darmowym pakietem szkolen BHP w bonusie!

                      Jak czytam takie brednie wypowiadane przez pracodawcow to mi sie smiac chce.
                      Jestem z Warszawy. Mam 29 lat. Nieobroniona prace mag. 7 lat doswiadczenia w pierd..... przedsiebiorstwie zatrudniajacym ponad 1500 pracownikow. 4 lata na stanowisku managerskim. Firma jest liderem w swojej branzy a jej marka doskonale znana spoleczenstwu;)

                      Od ponad 3 lat pracuje w Dublinie na podobnej pozycji. Zarabiam tutaj netto ponad 4 razy wiecej od pensji brutto jaka mialem w Warszawie przed wyjazdem. Aha, 4 razy wiecej ale pracujac dokladnie 37,5 godziny tygodniowo. Nie 38 czy 40, czy 60 jak w PL.
                      Mam gleboko w d.upie tel. sluzbowy po godzinie 5-tej popoludniu czy prace w sob. i niedz.

                      Pracownik szeregowy w mojej firmie dostaje na poczatek 9 euro brutto na godzine co przy pelnym etacie daje ok. 1500 euro netto bo podatku przy takiej pensji placi tyle co nic.
                      Czyli mozna powiedziec, ze zarabia 6k PLN netto/ 10k PLN brutto...

                      Jedynym minusem jest tesknota za krajem ale kiedy przyjezdzam do PL i stoje w warszawskich korkach o godz. 19-stej czy 20-stej mijajac wielkich panow managerow w sluzbowych samochodach - zarabiajacych tyle co szeregowy pracownik po 2 latach za granica - wracajacych dopiero z pracy i napinajacych sie do granic mozliwosci zalatwiajac po godzinach jakies sprawy sluzbowe przez tel. to ciesze sie, ze nie naleze juz do tego cyrku.

                      Ciao.
                      • marko_uk Re: I co z tego, że fizycznie? 18.04.11, 09:15
                        Zgadzam się w 100%. Mam dokładnie to samo. :)

                        Gość portalu: michael napisał(a):
                        > ciesze sie, ze nie naleze juz do tego cyrku.
                      • Gość: Tommy Re: I co z tego, że fizycznie? IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 18.04.11, 11:45
                        Ja tez tak smigam w Dublinie i po 5 latach juz nawet nie tesknie do tego wariactwa za plny. Uciekajcie mlodzi polacy, jestescie zaje..sci i warci miliony nie dajcie sie sprowadzac do parteru jakims leszczom (burakom bez kultury) ktorym sie wydaje ze na kasie zycie sie konczy. Poznawajcie ludzi z calego swiata i ich poglady na zycie. Naprawde warto! Zarabianie pieniedzy to tylko poczatek. Kazdy czlowiek na zachodzie jest wysoko ceniony - nie wazne co robi i czym sie zajmuje tylko co soba reprezentuje. Stawiajcie na godne zycie i uczcie sie jezykow obcych. Pozdro pozdro
                  • Gość: asdf kolejny IP: 195.82.180.* 17.04.11, 16:13
                    Gość portalu: jnjn napisał(a):

                    > jak zwykle gadanie, a w rzeczywistosci jezyk to dukanie, office nie zna, o prog
                    > ramach graficznych to juz nie wspominam, bo to smiech na sali.

                    I co? Wierzysz, że ze znakomitą znajomością języka, pakietów biurowych i innego softu nagle zamiast 325 euro pracodawca da ci 600 euro ? hahaha jasssne ;)

                    Poziom absolwentów (jaki by nie był) nijak ma się do poziomu płac w Polsce.

                    Takze stu
                    > dia studiami, a umiejetnosci umiejetnosciami. 80% obecnych studentow nie powinn
                    > o miec matury,. a co dopiero magistra. tylu kafelkarzy,. murarzy itp brakuje...

                    A skąd Ci wyszło 80% ? Czemu nie 90%?
                    Jakby ci wszyscy pedagodzy i psycholodzy poszli na tynkarzy i murarzy to w dwa lata nagle by się okazało, że mamy nadprodukcję pracowników fizycznych.
                    • Gość: jnjn przyznaj jedno IP: *.elpos.net 17.04.11, 18:30
                      kupiles dyplom w prywatnej szkolce albo nasciagales na egzaminach i plujesz jadem. prawda jets taka, ze jak chcialbys to bys nie mial 300euro tylko kilka razy tyle. chcialo sie bawic na studiach to teraz bedziesz mial mnostwo czasu na zabawe. moze mam z tata dadza papu do konca zycia..i pokoik z widokiem na PUP.
                      • Gość: zxcv wróżbita czy jak ? ;) IP: 195.82.180.* 17.04.11, 19:02
                        Gość portalu: jnjn napisał(a):

                        > kupiles dyplom w prywatnej szkolce albo nasciagales na egzaminach i plujesz jad
                        > em. prawda jets taka, ze jak chcialbys to bys nie mial 300euro tylko kilka razy
                        > tyle. chcialo sie bawic na studiach to teraz bedziesz mial mnostwo czasu na za
                        > bawe. moze mam z tata dadza papu do konca zycia..i pokoik z widokiem na PUP.

                        Rozumiem, że rozmawiam z wróżbitą, który po dwóch postach już wie wszystko o osobie piszącej. Wywróżyłeś sobie, że skończyłem prywatną szkółkę, bawiąc się i oszukując. Za chwilę dowiem się pewnie jeszcze paru rzeczy o sobie których nie wiedziałem.

                        Proponuję się przekwalifikować bo wróżenie ci nie wychodzi ;)
                      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Kolejny kretyn z kompleksem zawodowego IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 08:00
                        lub średniego wykształcenia. I jeszcze bawi się we wróżkę.
                        • Gość: jnjn :) IP: *.elpos.net 18.04.11, 09:27
                          jedne z drugim nierob od rana nadaje. studia sa dla normalnych, a nie smeirdzacych leniem leworekich.
                          • Gość: wariat Re: :) IP: *.metrointernet.pl 18.04.11, 09:44
                            Jeszcze tylko sprecyzuj do którego grona studentów ty należysz. Bo po formie wypowiedzi i traktowaniu innych, może ktoś pomyśleć że do tych drugich ...
                            • Gość: jnjn Re: :) IP: *.elpos.net 18.04.11, 09:51
                              Ja nie narzekam, wiec kieruje swoje ostre slowa do miernot po byle szkole.
                              Chociaz CV umiesz napisac?..... bo w laniu wody to kazdy z was jest mistrzem.
                              Gdybyscie poswiecieli choc promil energii w ksztaltowanie sowjego zycia zawodowego(nawet inwestujac w wyjazd zagraiczny, byle miec jakis sensowny plan), to wiekszosc z was juz by od dawna zarabiala pieniadze. Moze na poczatku ie takie duze, ale tak jest wszedzie. Tyle, ze Polska jest biedna w porownaniu do UK wiec sami musicie sobie odpowiedziec, czy lepiej tam zaczynac od zlewu czy mieszkac w POlsce. Byle byscie mi tu nie narzekali, bo to cecha nieudacznika, a nie mezczyzny. Zadna sensowna kobieta na was nie spojrzy;)
                              • Gość: wariat Re: :) IP: *.metrointernet.pl 18.04.11, 10:02
                                Co Ty masz za jakąś dziwną manierę, równania wszystkich do swojego poziomu ? Cały czas tylko, wy i wy. Naprawdę musisz, mieć jakieś bardzo duże kompleksy, skoro cały czas starasz się zdyskredytować wypowiedzi innych. Teraz jeszcze się okazało się że masz problemy ze swoją kobietą. Udaj się do psychologa, może nie jest jeszcze za późno.
                                • Gość: jnjn Re: :) IP: *.elpos.net 18.04.11, 10:22
                                  Dotknalem czulego punktu jak widze;)
                                  • Gość: wariat Re: :) IP: *.metrointernet.pl 18.04.11, 10:44
                                    Jakiego czułego punktu ? Puknij się mocno w swój czuły punkt, to może zaczniesz przynajmniej zastanawiać się co piszesz. Gówno wiesz, a ferujesz opinie o innych, na przykładzie swojej osoby. O ile pamiętam, jeszcze nic nie napisałem o sobie, a ty próbujesz występować w roli mędrca.
                                    • najlepszygeorge Re: :) 18.04.11, 13:10
                                      jnjn to chyba taki typowy "młody, dynamiczny", który ma więcej szczęścia od innych i ocenia wszytko przez pryzmat swojej osoby.

                                      @jnjn: życie jest przewrotne i jesteś naiwny, jeżeli myślisz, że te problemy związane z mizernym , polskim rynkiem pracy Ciebie nigdy nie spotkają. Może kiedyś poczujesz, że twoje dyplomy i zainteresowania nikogo nie interesują.
                    • Gość: antek Re: kolejny IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 19:13
                      asdf ; TWOJM ZDANIEM PRACOWNIK TYNKARZ CZY MURARZ CZY JAK TO PISZESZ kafelkarz to sa tylko robotniki fizyczne oni juz nic nie musza myslec tylko ida do roboy robia i tyle a ktos zanich bedzie myslal jak to zrobic i od czego zaczac BARDZO TO DOBRE SOBIE ale TY SIE WOGLE NA NICZYM NIE ZNASZ PRZYKRO MI ale nie nadajesz sie do tego..................
                  • Gość: p-b Re: hahaha IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.11, 08:47
                    2000 zł to NIE SĄ DUŻE PIENIĄDZE. To drobne.
                  • Gość: pracodawca - norma Re: hahaha IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 10:40
                    Taa, z drugiej strony ten sam pracownik za granicą, mimo słabej znajomości języka i oprogramowania komputerowego zarabia (nawet jeśli pracuje poniżej kwalifikacji zawodowych) dwa lub trzy razy tyle, co w Polsce. I pracuje mu się znacznie spokojniej, bez tego dzikiego stresu, który mają polscy pracownicy.

                    Dlatego nie wystarczy mówić o tym, że praca jest. Należy zmienić swoje podejście, odjeść od perfekcjonistycznego przekonania, że kandydat musi spełniać wszystkie stawiane przez nas warunki i spełniać je w dodatku na 100 procent. Należy NAPRAWDĘ mu pomóc, tak, jak teraz pomagają mu zagraniczni pracodawcy. To może wróci i zacznie pracować tutaj, dla tych, któzy teraz piszczą, że brak im ludzi.
                    • Gość: baba Re: hahaha IP: *.elpos.net 18.04.11, 10:46
                      polska to biedniejszy kraj, wiec na wygody nie ma czasu. jak chcesz sprawdzic na wlasnej skorze to zaloz firme i bezstresowo zarabiaj.
                      • Gość: wariat Re: hahaha IP: *.metrointernet.pl 18.04.11, 11:47
                        > polska to biedniejszy kraj,
                        o'k, z tym się zgodzę. Ale skoro jest biedniejszy, to jak rozumiem, ceny usług, produktów, itp powinny być niższe niż na zachodzie. I wtedy jest to podstawa, aby przyjąć że pensje, też powinny być niższe.
                        Ale z tego co się orientuję, to tak dużo niższych cen ( mieszkania, artykuły spożywcze, itp, itd ), w porównaniu z zachodem nie mamy. Mogą być oczywiście, różnice, ale ogólne koszty, są porównywalne. A skoro, tak jest, to gdzie się podziała różnica, z niższych kosztów pracownika ?
                      • Gość: antek Re: hahaha IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 19:31
                        baba ; POLSKA TO nie jest biedny kraj POLSKA to bardzo BOGATY KRAJ DOBRZE SIE PRZYJZYJ A ZOBACZYSZ JAKI BOGATY problem w tym ze nim rzadza NIEUDACZNIKI I TYLE W TEMACIE....
                  • Gość: wyklad Re: hahaha IP: *.b-ras1.bdt.dublin.eircom.net 19.04.11, 20:17
                    ja jestem wykladowca na wyzszej uczelni w dublinie, moja znajoma Polka takze, moj kolega Daniel broni wlasnie prace doktorancka w Dublinie i dostal rowniez prace na uczelni, Elzbieta jest szefem dzialu egzaminacyjnego, Adrian-tez Polak jest glownym ksiegowym w Dublinie. A zmywak to zadna chanba. Troche pokory dumny czleku.
                    • Gość: Maciuś z Klanu Do garów nieuku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 21:22
                      lepiej wracaj na zmywak "wykładowco" co napisałeś "chańba"
                  • Gość: antek Re: hahaha IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 18:27
                    jnjn ; pisze ze w polsce tyle brakuje fachowcow budowlanych MASZ RACJE ale jak byli w i sa w POLSCE fachowcy to nikt ich nie bierze bo niby drogie a biero takich co tylko mowi ze jest fachowcem A PRAWDZIWI WYJEZDZAJA BOROBOTY NIE MAJA..................
              • Gość: Ja *****trzeba SPADAĆ z tego gnoju******* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 16:14
                Szybko dopóki jeszcze nie zamknęli granic.
                Pener ma tam lepiej niż polak na etacie.
                Polska to kraj przeklęty.
              • Gość: antek Re: Tak tak, w Polsce potrzeba pracowników.... IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 18:14
                ZWROC SIE DO TUSKA I GAJOWEGO NAPEWNO GLOSOWALES NA NIEGO...
                a swoja droga znam takich co to zaciekle ich chcieli a dzisiaj sie WSTYDZO...........bo musza pracowac za 1200 NIE ELRO----------TYLKO ZLOTYCH...............
            • Gość: antek Re: wracac! brac kredyty na 40 lat i jebac za 100 IP: *.du.xdsl.is 06.05.11, 18:08
              jak ludzie wybrali TUSKA BUZKA GAJOWEGO teraz niech pracuja na niego i za 1000 macie coscie chcieli..................
          • Gość: łaganowski głuptak cos prawdy co piszesz w tym kolego jest IP: *.static.virginmedia.com 18.04.11, 10:46
            moja zona pracowała kilka miesięcy w biurze pielgrzymkowym prowadzonym przez "polskiego katolika i chrześcijanina" jak sie przedstawiał. a w rzeczywistości kawał s...syna i ch..a. wyzysk maksymalny ile sie da za 650 pln netto ( było to ok roku 2007). oczywiscie jak coś zawinił to wyładowywał sie na pracownikach. ludzie pracują tam 3 miechy i odchodzą a on sobie bierze nastepnych z pośredniaka. biuro "ludwik" w tychach. ch..j ci w d...p ludwiczku
        • czarno_to_widze Re: Ja do młodych: wyjeżdżajcie!!!!! 17.04.11, 11:37
          nie dajcie się oszukać i oskubać złodziejom spod znaku Lewiatana
          za 1000 zł niech swoje leniwe rodzinki zatrudniają
        • Gość: motoguru Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 12:10
          > Mam nadzieje, że 99% wyjedzie wtedy polscy pracodawcy przestaną cwaniakować i p
          > łacić z uśmiechem 1500zł brutto. A teraz to niech mnie cmokną wolę robić dla Ni
          > emca w godnych warunkach niż dla "p"olaka który zaoszczędzi na wszystkim łączni
          > e na bezpieczeństwie ludzi i wyciśnie z rodaka ostatnią kroplę krwi byle się na
          > chapać jak najszybciej i na koniec plunąć w mordę własnemu pracownikowi.

          No ok - generalnie uważam, że za granicą, są większe możliwości rozwoju. Dotyczy to również np. Polskich piłkarzy, którzy u nas by grali w 3ciej lidze, a tam wyjeżdżają i grają z najlepszymi. jakoś tutaj nikt nie potrafi ich zobaczyć. Dalej idąc - trzeba wziąć życie w swoje ręce.

          A co do artykułu ( jego początku właściwie ):

          Czym do ku... zajmuje się socjolog - czytałem definicje na wiki - ale i tak nie wiem co konkretnego może robić taki człowiek w firmie ? Wybór jakichkolwiek studiów - żeby rodzina mówiła, że wykształcony - to strata czasu. Nie ma doświadczenia, nie ma konkretnych możliwości. I chwała mu za to, że wyjdzie - chociaż zarobi, a nie będę czytał o nim w gazecie.
          • Gość: hggjk Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.11, 13:30
            HR/Marketing w dużej firmie?

            Sensownie robiony.
          • Gość: balata Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.finemedia.pl 18.04.11, 20:56
            Czym do ku... zajmuje się socjolog - czytałem definicje na wiki - ale i tak nie
            > wiem co konkretnego może robić taki człowiek w firmie

            1. chociażby może się zajmować badaniami rynku i opinii publicznej - jest kilka takich firm, a jeszcze więcej małych pomocniczych firemek
            2. może nie w firmie, ale też praca - pracownik socjalny w mopsie - oczywiście wiem, że w praktyce w mopsie siedzą krewni i znajomi dyrektora mopsu bądź burmistrza, ale możliwość jest
            3. uczyć wosu
            4. zająć się dziennikarstwem
        • Gość: gosc Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.play-internet.pl 23.04.11, 11:06
          Kwestia tylko taka, że niestety w naszym wspaniałym opiekuńczym Państwie praca opodatkowana jest jak co najmniej alkohol. Zapewniam, że spora większość pracodawców z uśmiechem płaciłaby godne pensje, gdyby było ich tylko na to stać. Otwórz działalność w Polsce i przetestuj jak to wygląda: twój obrót pomniejszaj o 23% vat, 19% podatek; przy zatrudnieniu pracownika na rękę on dostanie 50% albo i mniej tego, co pracodawca faktycznie wyda...I pamiętaj o wielu chorych ustawach, zupełnie niepraktycznych przepisach, których musisz przestrzegać - jak np przechowywanie przez 5 lat rolek kasowych (chociaż wszystkie raporty miesięczne kasa fiskalna ma w swojej pamięci, a takie rolki po 2 latach i tak nie są do odczytania - niektórzy, nawet mali przedsiębiorce muszą wynajmować specjalne pomieszczenia by przechowywać te bezużyteczne papiery przez 5 lat). To nie jest kwestia pracodawców tylko naszego chorego systemu, rządzących, którzy lekką ręką wydają pieniądze na podwyżki dla siebie, jednocześnie podwyższając podatek dla wszystkich, którzy potrafią wydać 30 mln rocznie na orkiestry wojskowe, o innych drogich fanaberiach już nie wspomnę.
          A urzędy - to już całkiem brak słów - partie decydują który stołek zostanie przez kogo zajęty... na stołkach same znajomki, niekoniecznie kompetentne.. To Polska właśnie.
      • rabart Hehehe 11.04.11, 19:35
        Jakoś nikt z tych pracodawców mi pracy nie chce dać. Więc czemu mam nie wyjechać?
        Na razie próbuję zebrać u rodziny na wyjazd. Gdy tylko mi się uda, będę szukał pracy na zmywaku lub jako śmieciarz-pensja wyższa niż na większości stanowisk w Polsce.
        • Gość: ANTY-RABARTROLL Widać że skończyłeś Óniwerek i z ekonomią słabo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 00:51
          Śmieciarz za wyniesienie śmieci weźmie zatem od ciebie kilka razy więcej niż w Polsce, tak samo mechanik, hydraulik czy fryzjer. Powodzenia i krzyż na drogę!
          • Gość: KAGAN Re: Widać że skończyłeś Óniwerek IP: 193.136.157.* 14.04.11, 14:56
            A ty jakom Óczelnie Wyrzszom zes skonczyl, ANTY-RABARTROLL?
          • Gość: rybka-1 Re: Widać że skończyłeś Óniwerek i z ekonomią sła IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.11, 11:42
            Gość portalu: ANTY-RABARTROLL napisał(a):

            > ... Powodzenia i krzyż na drogę!

            Na drogę to biorę optymizm. Krzyż zostawiam w Polsce.
            • Gość: balbina nie gniewaj sie IP: *.elpos.net 17.04.11, 16:03
              ale co ty chlopie mozesz zaoferowac pracodawcy? zasuwanie na zmywalku dobre dla nastolatka,a nie faceta z ambicjami. zarobisz kilka funtow, wiekszosc wydasz na utrzymanie, odlozysz jakies grosze. wrocisz sfrustrowany, zmeczony.
              • Gość: obudz sie miernoto Re: nie gniewaj sie IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 17.04.11, 17:12
                Przepraszam ze sie wtrącę, ale scenariusz wyglada nieco inaczej, zmywak 2 miesiace, szkola jezykowa 3 miesiace, praca marzen przez 20 lat i zero checi powrotu!!!
                • Gość: jnjn wyjatek potwierdza regule IP: *.elpos.net 17.04.11, 18:33
                  ty wiedze miales, tylko jezyka brakowalo. wielu jedzie, bo ma magistra, a we lbie kielbie i perpsektywe zmywania naczyn do konca zycia.

                  powodzenia:)
              • m4t Re: nie gniewaj sie 17.04.11, 21:09
                Jeżeli piszemy o UK, to nawet pracując na zmywaku ludzie są dla ciebie mili i uprzejmi, i jak pracujesz w normalnym miejscu to masz w miarę normalne godziny pracy, a i za nadgodziny tobie zapłacą.

                Rozumiem, że niektórzy mają ambicje być "profesorami", ale i tak jest to prostsze w UK, jako że studiowanie(również zwykła nauka) jest czymś powszechnym dla ludzi starszych(18+, ale raczej 30+), i mam na myśli wszystkie poziomy od gimnazjum, przez licencjaty a na doktoratach kończąc.
                Zresztą większość pozycji technicznych(książek) pojawia się najpierw w języku angielskim, no i można je zwyczajnie kupić w księgarni(czy w internecie), i można się w ten sposób rozwijać.

                Jasne, można odkładać pieniądze, by wrócić, ale jak planuje się wrócić to szkoda tracić czasu na wyjazd.

                Znam ludzi 50+ co pracują na zmywakach, i nic w tym złego nie widzą. Myślę, że ich ambicją jest żyć godnie.
                • Gość: kk Re: nie gniewaj sie IP: *.toya.net.pl 06.05.11, 11:53
                  Też nie bardzo rozumiem, co niby takiego uwłaczającego jest w pracy na zmywaku. Uwłaczająca to jest harówka za gó...aną pensję (choćby wysoko kwalifikowanego specjalisty), a nie przyzwoicie płatna i doceniana praca (choćby i zamiatanie ulic). Uwłaczająca jest przymusowa harówa za pół darmo, zmęczenie i brak czasu dla siebie. Jeśli ktoś może, pracując w rozsądnym wymiarze, zarabiać przywoite pieniądze, to ja mu tylko zazdroszczę. A te gadki o niby deprecjonujących zmywakach świadczą nie najlepiej o głoszących takie opinie, bo wskazują, jaką (wypaczoną) miarą szacują wartość drugiego człowieka.
          • Gość: tt Re: Widać że skończyłeś Óniwerek i z ekonomią sła IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 17.04.11, 12:14
            ide postawic kloca w intencji umilowanej ojczyzny i wybitnych przywodcow politycznych.jeszcze puszcze pawia
      • Gość: już wyjechalem Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.152.142.178.dsl.dynamic.eranet.pl 12.04.11, 18:47
        Nie dajcie się nabrać na bajeczki opowiadane przez pracodawców, w tej chwili jedyna szansa dla większości młodych to stąd wyjechać i prawdopodobnie już nigdy na stałe nie wracać. Naprawdę nie warto tracić czasu na sentymenty, im szybciej wyjedziecie tym szybciej zaczniecie się aklimatyzować na zachodzie i szybciej ułożycie sobie życie, tutaj większość czeka wegetacja. Firmy ani myślą zwiększać zatrudnienie, dlatego co roku po wakacjach rzesza bezrobotnych będzie skokowo rosła. A Tamte społeczeństwa szybko się starzeją i nowe pokolenie nie jest w stanie zastąpić odchodzących na emeryturę, stąd duże zapotrzebowanie na przyjezdnych.
        • Gość: watta hell swiete slowa..... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.11, 17:49
          swiete slowa - nie ma co tracic czau na glupie dywagacje tylko zwiewac i z poczatku zaraiac slaba kase ale z czasem lepsza i zyc normalnie....sentymenty na bok
        • Gość: AnWroc Głos rozsądku IP: *.e-wro.net.pl 17.04.11, 13:19
          Bardzo dobra wypowiedź. Popieram
        • Gość: jnjn jasne:) IP: *.elpos.net 18.04.11, 10:24
          juz wyjechales? ile placisz za roaming w erze?:))

          taknaprawde liczyc mozecie na kokosy na zmywaku, wiec nie wiem, czy wiekszosc z was przezyje taka szkole zycia.
        • Gość: Tommy Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 18.04.11, 12:19
          Dobrze piszesz. Sentymenty na bok a krzyz zostawic w Polsce. Na poczatku moze byc ciezko ale z czasem, jak jest sie porzadna osoba, to sie oplaci (i nie mowie tu tylko o kasie). Powodzenia.
      • Gość: kagan Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie??? IP: *.dsl.telepac.pt 13.04.11, 17:51
        1600? Ja jako adiunkt, a wiec osoba z doktoratem i doswiadczeniem zawodowym zarabialem w Polsce dokladnie 1500 zl na miesiac BRUTTO (w AHE w Lodzi)... Nic dziwnego, ze wyjechalem, jak sie tylko nadarzyla okazja!
        lech.keller@gmail.com
        • Gość: aron Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie??? IP: *.paradowski.pl 15.04.11, 18:57
          ty w AHE pracowałeś? ale jaja
          A składałeś CV na Uniwersytet Miński na Białorusi? he he he
          • Gość: Kagan Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie??? IP: *.dsl.telepac.pt 16.04.11, 10:39
            A ty Aronku?
            • Gość: aron Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie??? IP: *.paradowski.pl 17.04.11, 12:08
              a po co mi pracować na Białorusi jak ja z busów mam więcej niż Łukaszenko pensji ( przynajmniej oficjalnej)

              Kolejarze głupie to się dorabiam he he he
              • sothink Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie??? 17.04.11, 12:46
                przecież ty się dorobić nie potrafisz, dlatego dostajesz szału na widok willi lekarza buhahahahahaha
                forum.gazeta.pl/forum/w,305,34735671,34955901,Re_Nieprzemakalny_aron.html
                "NIe jestem lekarzem. Poza tym nie zabraniam lekarzowi posiadania własnego domu,
                tylko chcę żeby był to skromny dom a nie willa pod niebo."

                buhahahahahahahahahahahahahahahahahahaahahahahahaha
                tęskno ci aronku pewnie za komuną, gdzie każdy był równy hehehe
                • Gość: bezsens Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.11, 12:21
                  no to Aaron, skoro już wszystkich sklasyfikował, powinien powiedzieć jeszcze, co widzi dla siebie...
                  pewnie skromny domek 900m2 z wanną i hudromasażem (basen z jacuzzi na zewnątrz, ogrzewany) oraz ocieplony najtańszym styropianem ;)

                  A co złego jest w tym, że lekarze pracują np. na dwa etaty i starają się zarabiać pieniądze? Gdyby tak nie robili, to funkcjonowałaby wyłącznie panstwowa opieka zdrowotna i kolejki byłyby zbyt długie dla większości chorych.
        • split-fire Doktorat z czego?? 17.04.11, 11:03
          Z filozofii??
          • czarno_to_widze Re: Kaczyński ma doktorat z bolszewizmu 17.04.11, 11:39
            i jest "patryjotom" buhehehehehe
            • Gość: kagan Re: Kaczyński ma doktorat z bolszewizmu IP: *.dsl.telepac.pt 17.04.11, 16:35
              Powinien go Jarkacz oddac, jako pozostalosc po tej wstretnej "komunie"!
              • Gość: aro Re: Kaczyński ma doktorat z bolszewizmu IP: *.paradowski.pl 17.04.11, 16:41
                napisz Kagan coś więcej o swojej pracy na AHE. Nie oddelegowali cię przypadkiem do pracy w Kozienicach? taki z ciebie specjalysta od transportu he he he
                • Gość: Kagan Re: Kaczyński ma doktorat z bolszewizmu! IP: *.dsl.telepac.pt 17.04.11, 19:20
                  nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=sylwetka_naukowa&lang=pl&objectId=231994
      • Gość: inżynier Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.pia.robbo.pl 13.04.11, 18:14
        A mnie w BPO wcale nie chcą zatrudnić pomino tego, że znam dwa języki obce biegle ale widocznie po studiach technicznych i 5 latach pracy w zawodzie jestem za stary i nie nadaję się do tej pracy....
        • Gość: xxcc Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.tktelekom.pl 14.04.11, 01:54
          Na tym forum udziela się idiota podpisujący się ANTY-SOCJALSITA. Twierdzi tenże jegomość, że problemy ze znalezieniem pracy mają jedynie osoby z wykształceniem uniwersyteckim:-)
        • Gość: tt Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 17.04.11, 12:18
          chciales prace w wieku 24 lat? moze jeszcze dobrze platna, jakies 1400, 1500 zl? to bezczelnosc
          • Gość: jnjn niedouczeni inzynierowie IP: *.elpos.net 17.04.11, 16:05
            potem taki przyjdzie na testy i rozdziawi jadaczke, bo testy za trudne:)
            moj znajomy dostal sie spokojnie do dobrej firmy, nawet jeszcze tytulu nie ma. chlopak dostal poasade za 4k na reke i nie narzeka. no ale on lubi to co robi i nie opieprzal sie, nie narzekal. teraz zbiera owoce, a ma dopeiro 24 lata.
            • Gość: A Re: niedouczeni inzynierowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 22:49
              Jeszcze musi się trochę postarać by zarabiać więcej od śmieciarza na zachodzie
              • Gość: jnjn Re: niedouczeni inzynierowie IP: *.elpos.net 18.04.11, 09:37
                w takm razie zostan prostytutka w londynie. bedziesz zarabial tyle co dobra ksiegowa w londynskim city;) tylko tylek najpierw ogol.
                skoro 4k netto w tym wieku przy polskich cenach utrzymania to malo tto ja nie wiem czego wy mlodzi frustraci chcecie. wyda chlopak 600pln miesiecznie na mieszkanie, 600 na jedzenie i samochod. reszte odlozy. na zmywaku w londynie ludzie tyle samo odkladaja, ale maja zero perspektyw, a on bedzie zarabial wylacznie lepiej. kumasz roznice? moze wez sie za nauke i zamiast narzekac zaoferuj cos wiecej procz dyplomu mgr, ktory gowna znaczy w tych czasach.
                • Gość: mk24 Re: niedouczeni inzynierowie IP: *.ghnet.pl 18.04.11, 11:45
                  hm zabawne mieszkanie za 600zl, to rozumiem ze zakladasz ze ktos chce mieszkac w wynajmowanym 2 os pokoju bedac po studiach i majac stala - niezle platna prace?

                  no bo kawalerke np za tyle to mozna zalezc ale w jakis malych miastach, tamze o prace za taka stawke raczej jest ciezko
                  wiec wytlumacz?

                  btw, tez uwazam ze 4k netto to jest bardzo dobra placa jak na ten kraj,tylko ze zyjac w pojedynke to wydasz nie 1200 a 2400 miesiecznie na wymienione rzeczy w wiekszym miescie
                  • Gość: baba Re: niedouczeni inzynierowie IP: *.elpos.net 18.04.11, 20:35
                    jak myslisz, gdzie mieszkaja cwaniaki, ktorzy chwala sie, ze mieszkaja w uk i maja tak dobrze? w pokojach. o mieszkanu samodzialnym to moga pomarzyc. bo placy miesiecznej by nie starczylo.
                    • Gość: R Re: niedouczeni inzynierowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 23:21
                      Czyli tak jak w Polsce, tylko że zarabiają 4 więcej i płacą taniej za te same produkty.
                      • Gość: Kagan Polskie realia IP: *.dsl.telepac.pt 19.04.11, 11:09
                        Ponad 2,150,000 bezrobotnych, stopa bezrobocia oficjalnie 13.2%, srednie dochody zas nieco tylko ponad 300 euro na miesiac.
                        GUS podaje w raporcie ze stycznia 2010 r.., że wartość mediany dochodu do dyspozycji w Polsce wynosi 1310 złotych miesięcznie.
                        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pe--polska-placa-minimalna-powinna-wynosic-786-zl,7688,1
                        Główny Urząd Statystyczny podał właśnie najświeższe dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu w Polsce. Zdaniem GUS średnia pensja w naszym kraju wyniosła w kwietniu 2011 r. 3398,67 złotych. To o 3,2 procent więcej niż przed rokiem, ale o 2,7 procent mniej niż w marcu.
                        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/srednia;placa;w;polsce;spadla;o;2;7;procent,8,0,622344.html
      • magiza Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! 13.04.11, 22:49
        "Pracodawcy nie chcą patrzeć, jak młodzi pakują walizki. - Jesteśmy otwarci zarówno na studentów, jak i na absolwentów - mówi Joanna Borowicz, dyrektor działu zasobów ludzkich, szkoleń i jakości w firmie Holicon, dynamicznie rozwijającej się firmie BPO. - Perspektywa pracodawców z naszej branży jest zupełnie inna: my wciąż poszukujemy młodych do pracy - dodaje"
        Dobry dowcip, dawno się tak nie uśmiałam.
        Otwarci na studentów, na absolwentów, reszta jest już za stara i nie nadaje się do pracy.
        • czarno_to_widze Minister pracy Jolanta Fedak uważa 17.04.11, 11:42
          że płaca minimalna powinna wzrosnąć z obecnych 1386 zł do 1500 zł. Sprzeciw zgłaszają Konfederacja Pracodawców "Lewiatan" i BCC. - Proponowany przez minister Fedak wzrost płacy o 8 proc. zmniejszy skłonność pracodawców do zatrudniania pracowników - twierdzi Lewiatan.
          I tyle w temacie oszustów i wyzyskiwaczy
          • tomekjot Re: Minister pracy Jolanta Fedak uważa 17.04.11, 12:02
            Zgadza się
          • Gość: polak maly Re: Minister pracy Jolanta Fedak uważa IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.11, 12:12
            pewnie sami sie wezma do pracy :-)
            • czarno_to_widze Re: Minister pracy Jolanta Fedak uważa 17.04.11, 12:21
              wątpię, rodziny leniwe pasożyty nauczone żerować na plecach roboli
              a fakt jest taki ze muszą być i fizyczni i pracodawcy, tyle że ci drudzy u nas nie maja szacunku dla tych którzy na nich tyrają a wręcz przeciwnie, uważają ich za swoich niewolników.
          • Gość: Magda Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 12:29
            > I tyle w temacie oszustów i wyzyskiwaczy

            Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów pracodawcy. Ten wzrost jest większy niż 114 zł. Zresztą o ile w Warszawie to niewiele, to na ścianie wschodniej - relatywnie dużo więcej. A spora część z tych, którzy zarabiają obecne minimum, nie wypracowuje nawet tyle przychodu, aby pokryć ten najniższy koszt - i tylko zyski z pracy tych "droższych" pozwalają utrzymać się firmie.
            • czarno_to_widze Spływają mi koszta tym bardziej że to własnie 17.04.11, 13:11
              przedsiębiorcy kumają się z politycznymi, jedna banda w dwóch sektach włażąca sobie w tyłek nawzajem
            • Gość: ax Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 15:07
              W Niemczech jest podobnie, jeżeli chodzi o obciążenia pracodawców. Z tym, że tam średni przedsiębiorca budowlany mieszka w domku na przedmieściach i jeździ oplem, a w Polsce właściciel takiej samej firmy ma pięć willi, złote klamki i siedem samochodów po sto tysięcy.
            • Gość: Wierzbno Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 15:14
              1500 to nic w Warszawie, chyba dla kogoś kto mieszka u wyrozumiałych rodziców. Jeżeli na wypracowują zysków, to po co zatrudniać to przecież bez sensu ?
              Odpowiedź jest prosta - żeby robili na tych "droższych", bo ci ostatni z reguły nic nie robią.
              • Gość: mona Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 16:47
                > Jeżeli na wypracowują zysków, to po co zatrudniać to przecież bez sensu ?

                Nie jest bez sensu. Czasem firma potrzebuje pewnych stanowisk, i tyle. Jeśli na wzrost pensji pójdzie część zysku, to pół biedy, jeśli jednak stanowisko jest niezbędne, a przynosi straty, to wzrost płacy zwiększy straty. A już firma sprzątająca na wschodzie, w której wszyscy pracują za minimum i której rentowność jest minimalna, może mieć problem.
                • Gość: www Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: 222.128.41.* 18.04.11, 03:42
                  Troche sobie przeczysz....

                  Jesli stanowisko jest niezbedne to dlaczego nie moze byc platne 1500? Kto ustala ile takie niezbedne stanowisko jest platne?

                  Firmy musza inwestowac w maszyny i lepsza organizacje pracy!!! I Dlatego wyzsze pensje ich do tego zmusza. Popatrz, ze kraje z wysokimi pensjami, Szwajcaria, Szwecja, Dania, Niemcy radza sobie bardzo dobrze.
                  Tu nie chodzi o pensje, a o organizacje i pomysl...400 Euro to nic przeciez!!! Firma w Poznaniu konkuruje z ta w Amsterdamie, ktora placi 4 razy wiecej.

                  I jakos europa zachodnia jeszcze stoi!
                • Gość: manager Co ty pieprzysz? Niezbędne i przynosi straty?! IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 08:16
                  Daj choć jeden przykład, bo na razie to chyba pijana jesteś!
                  • Gość: dvdsf Re: Co ty pieprzysz? Niezbędne i przynosi straty? IP: *.elpos.net 18.04.11, 09:47
                    manager, chyba w tesco.

                    sa rzeczy, ktore trzeba wykonac, ale ekonomicznie to oplacaloby sie, gdyby jegomosc dostal 500 pln a nie ustawowe 1200. kumasz, czy za daleko do lba masz?
                    • Gość: 500zl Re: Co ty pieprzysz? Niezbędne i przynosi straty? IP: *.bredband.comhem.se 06.05.11, 17:27
                      Jak wyliczyles/as wartosc czyjejs osmiogodzinnej pracy na dzien na 500 zl miesiecznie? Ja uwazam ze powinno byc 200 zl. Albo symbolicznie po zlotowce. Budzet ci sie nie spial i zamierzasz upodlic ludzi jako niewolnikow?
            • kotek.filemon Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów 17.04.11, 15:37
              W starej UE koszta pracy czasem nawet wyższe (co kraj to obyczaj) a jakoś opłaca się zatrudniać. Czary...
            • Gość: szatek Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: *.play-internet.pl 17.04.11, 16:20
              Gość portalu: Magda napisał(a):

              > > I tyle w temacie oszustów i wyzyskiwaczy
              >
              > Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów pracodawcy.

              Dawno takich bredni nie czytałem. 1500 Brutto to jakieś 1800 zł kosztów pracodawcy.
              • Gość: mona Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 16:56
                > Dawno takich bredni nie czytałem. 1500 Brutto to jakieś 1800 zł kosztów pracoda
                > wcy.

                Chyba chodziło o przeciętny koszt działalności na pracownika. 1800 to wyniosłaby płaca plus składka po stronie pracodawcy. A to przecież nie wszystko, jest jeszcze choćby bezpłatny urlop wypoczynkowy, a w praktyce więcej rzeczy. Jeśli firma zatrudnia niewielu pracowników, to część stałych kosztów działalności, jak ZUS właściciela, wynajem budynku itp. staje się bardzo istotnym wydatkiem.
                • hammurabina Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów 17.04.11, 18:40
                  Gość portalu: mona napisał(a):

                  > > Dawno takich bredni nie czytałem. 1500 Brutto to jakieś 1800 zł kosztów p
                  > racoda
                  > > wcy.
                  >
                  > Chyba chodziło o przeciętny koszt działalności na pracownika. 1800 to wyniosłab
                  > y płaca plus składka po stronie pracodawcy. A to przecież nie wszystko, jest je
                  > szcze choćby bezpłatny urlop wypoczynkowy, a w praktyce więcej rzeczy. Jeśli fi
                  > rma zatrudnia niewielu pracowników, to część stałych kosztów działalności, jak
                  > ZUS właściciela, wynajem budynku itp. staje się bardzo istotnym wydatkiem.
                  i jeszcze dodam - zatrudniacie na zlecenia, na niepełny wymiar ( w pensji - ale godziny - to już pełne, jak najbardziej) i pada hasło - jak się nie [podoba - droga wolna.
                  Teraz WY będziecie mieć "droga wolna".
            • hammurabina Re: Tyle że 1500 brutto to ok. 3 tys. kosztów 17.04.11, 18:38
              jacy, wy qrwa biedni jesteście. Widać. Pasożyty.
              Po 1 maja nie będziesz musiała tracić na tych pracownikach. Mamusię zatrudnij. Taniej cię wyniesie.
            • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx W jakiej szkole takich głupot uczą? SGH? IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 08:06

              A spora część z tych, którzy zarabiają obecne minimum, ni
              > e wypracowuje nawet tyle przychodu, aby pokryć ten najniższy koszt - i tylko zy
              > ski z pracy tych "droższych" pozwalają utrzymać się firmie.

              Czyli według ciebie zyski np. fabryki nie są wypracowywane przez robotników (tych trzyma się charytatywnie) tylko przez dyrektora? W takim razie zwolnić wszystkich robotników, zostawić tylko dyrektora. Firma od razu ruszy z kopyta!
            • Gość: Tantrum A ile zysku z pracy pracownika, który generuje IP: *.ip.netia.com.pl 10.05.11, 13:10
              takie koszty? Zawsze przecież można powiedzieć, że pani w księgowości nie generuje zysków, bo przecież niczego nie sprzedała ani nie wytworzyła - poza papierami.

              Jak pracodawcy poprawią organizację pracy, to i zysk będzie większy. A w większości prywatnych polskich małych i średnich firmach dominuje bałagan i improwizacja. Pracownicy często nie wiedzą, co maja robić. Pracowałem kiedyś w firmie, w której na pięciu elektromonterów, montujących rozdzielnicę, przypadały dwa komplety narzędzi. Efektem był bałagan oraz czekanie, aż kolega skończy coś montować, żeby skorzystać z odpowiedniego narzędzia, a także słaba efektywność pracy.
          • olek_01 Re: Minister pracy Jolanta Fedak uważa 17.04.11, 14:41
            czarno_to_widze napisał:

            > że płaca minimalna powinna wzrosnąć z obecnych 1386 zł do 1500 zł. Sprzeciw zgł
            > aszają Konfederacja Pracodawców "Lewiatan" i BCC. - Proponowany przez minister
            > Fedak wzrost płacy o 8 proc. zmniejszy skłonność pracodawców do zatrudniania pr
            > acowników - twierdzi Lewiatan.
            > I tyle w temacie oszustów i wyzyskiwaczy

            Największe dno moralne to Lewiatan , BCC i Mordasewicz - nachapali się na zwyklych
            pracownikach i teraz rżną wielkich prezesów , sukinsyny ,a sami zniszczyli rynek glodowymi pensjami - rzygać mi się chce jak widzę tych buraków - wyrocznie ,ale na europejskim poziomie jak ludziom placić to już ku... nie ma chętnych !!!
            buractwo i metr mulu :/
        • Gość: ;-0 Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.11, 14:22
          w polsce niemieccy udziałowcy w firmach sa niewidomi na naruszenie prawa pracy, wyrzucaanie z pracy za działalnosc zwiazkowa... szkoda ze wiekszosc zwiazkowców to poplecznicy prezesa pis i jego fobii... gdyby rozmawiano ponad podzialami administracyjnymi panstw i wojewodztw ukrócilo by to figurantów polaczków w czarnych garniturach... niemcy dziala jak magnes na wszystkich pragnacych normalnie pracowac ! pora dac kopa przekretasom w słuzbie zdrowia i budowlance i wprowadzic niemiecki porzadek inaczej wszyscy wyjadą
        • Gość: bambo pracodawcy sa bardzo otwarci na studentow!!! IP: *.beskidmedia.pl 17.04.11, 15:03
          nazywa sie to umowa stazowa. umowa-zlecenie dla studenta do 26 roku zycia i nie trzeba placic zadnych skladek na zus.
        • Gość: ~~ Otwarci na studenta IP: *.pool.mediaWays.net 17.04.11, 18:00
          tak, i wiadomo, którym otworem...
        • titta Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! 17.04.11, 23:00
          > Otwarci na studentów, na absolwentów, reszta jest już za stara i nie nadaje się
          > do pracy.
          Reszta ma wyzsze wymagana co do zarobkow.
        • agniecha75 otwarci na studentow ia asolwentow... 18.04.11, 02:26
          ...bo te grupy maja dodatkowe zrodlo dochodu stypendium lub ciagle jeszcze rodzicow. Plus za studenta ZUZu calego nie trzeba placic, a absolwenta mozna przez rok trzymac na "stazu" wspolfinansowanym przez skarb panstwa.

          Oczywiscie ze nie zatrudnia ludzi kolo 30, ktorzy chcialiby juz powoli zaczac budowac swoja przyszlowsc (rodzina, mieszkanie..) bo wiedza, ze takim ludziom trzeba zaplacic wiecej niz 800 zl.
          tyle w temacie
          • Gość: Pracownik Xeroxa Re: otwarci na studentow ia asolwentow... IP: *.acs-inc.com 06.05.11, 13:57
            Moze sie wypowiem: ja akurat pracuje w Xeroxie, jestem zaraz po studiach (wczesniej mialam doswiadczenie zawodowe, ale o nie ma znaczenia). Pracuje na 1-szej linii, customer service, wiec wlasciwie stanowisko nie wymagajace jakichs poteznych umijetnosci. Zarabiam ponad 2500 netto. Moze nie sa to powalajace pieniadze, ale jak na pierwsza prace po studiach calkiem przyzwoite. A tak na marginesie, calkiem fajnie mi sie pracuje.

            PS Z wyksztalcenia jestem nauczycielem jezyka francuskiego; chcac pracowac "w zawodzie" zaraz po studiach moglabym liczyc na cale 1100 zl netto.
      • tss123 W Nemczech dyskutuje się dochód gwarantowany 13.04.11, 23:29
        Polecam wywiad - www.stachurska.eu/?p=370 oraz film.
      • Gość: mariusz Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 09:40
        Jak studiowałem, to na każdej rozmowie kwalifikacyjnej problemem było to, że studiuję. Jak studia skończyłem, to nagle szukają studentów... Dziwny trend panuje - pracodawcy niby oferują staż, ale po stażu dziękujemy, do widzenia i szukają następnych chętnych którzy za 600 zł miesięcznie będą sobie wbijać w dekiel, że po stażu dostaną ofertę pracy na stałe. Nie dziwota, że każdy kto ma olej w głowie, zna języki, woli wyjechać, niż pracować w tym grajdole za najniższą krajową... Pięknie to się pisze w artykułach, rzeczywistość jest niestety zgoła odmienna :(
        • Gość: zbk Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.xdsl.centertel.pl 14.04.11, 13:03
          > Dziwny trend panuje
          > - pracodawcy niby oferują staż, ale po stażu dziękujemy, do widzenia i szukaj
          > ą następnych chętnych którzy za 600 zł miesięcznie będą sobie wbijać w dekiel,
          > że po stażu dostaną ofertę pracy na stałe.
          ale z drugiej strony nie trzeba całkowicie wykluczać możliwości, że się nie dostanie po stażu pracy. Koleżanka zaraz po liceum dostała staż z urzędu pracy tylko dlatego, że zaczęła studia zaoczne o pasującym pracodawcy profilu. wegetowała za te 600zł przez pół roku i tak się złożyło, że zrobiły się braki kadrowe w związku z odejściami na emeryturę a ona się sprawdziła, więc zaproponowali jej pracę. po dwóch latach zarabia na rękę 2000zł. To dużo dla 23 letniej dziewczyny? nie dużo ale wiele osób chciałoby chociaż tyle zarabiać w takim jak nasze mieście na prowincji. Inna znajoma przesiedziała na stażu 6 miesięcy i dostała umowę na 7/8 etatu, ale zarabia bardzo niewiele. Także stażów nie trzeba całkowicie wykluczać bo czasem się udaje. Ale tylko czasem
          • Gość: nauczyciel Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.xdsl.centertel.pl 17.04.11, 11:39
            > pracę. po dwóch latach zarabia na rękę 2000zł. To dużo dla 23 letniej dziewczyn
            > y? nie dużo ale wiele osób chciałoby chociaż tyle zarabiać w takim jak nasze mi
            > eście na prowincji.

            po 6 latach pracy jako nauczyciel na rękę mam niewiele ponad 1500zł na rękę w wieku 31 lat, więc 2000zł na rękę dla 23 letniej dziewczyny ez ukończonych studiów to jest dla mnie dużo
            • Gość: poznaniak Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.173.22.16.tesatnet.pl 17.04.11, 13:36
              2000 to jest mało. Tyle to ja zarabiałem jak studiowałem informatyke i jednoczesnie pracowałem. Teraz minimum na spotkaniu rządam 4000 netto. Za 1500 brutto nawet bym nie wstawał z łóżka
              • Gość: DNA Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.bb.dnainternet.fi 17.04.11, 15:50
                Wstań lepiej po słownik ortograficzny...
      • Gość: Majk Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 13:38
        BPO :) - outsourcing, który powstaje w naszym kraju jak grzyby po deszczu? Pytanie dlaczego?
        Odpowiedzi są następujące:
        1) Ludzie w Polsce są naprawdę dobrze wykształceni (znają języki obce)
        2) Ze względu na sytuację rynku pracy humanista jest w stanie zostać księgowym (nie krytykuję tego - brak wyboru)
        3) Oczywiście najważniejszy powód: bardzo niskie koszty utrzymania takich pracowników.

        BPO, to branża która zalewa polskie metropolie, tworząc bardzo dużą grupę ludzi, która za 5 może 10 lat stanie się bezużyteczna. Pytacie dlaczego?? BPO to praca, gdzie człowiek jak orangutan uczony jest kilku czynności ( procedur - wg. których muszą być wykonane poszczególne procesy), zostaje pozbawiony możliwości myślenia, wpływania na to co dzieje się w najbliższym otoczeniu. Po 2,3 latach pracy może dostanie bardzo ambitną propozycję, a mianowicie ZAGRANICZNY WYJAZD:) Indie - bo prawdopodobnie tam Pracownik BPO dostanie bilet na "wycieczkę" . Co za paradoks! Nasz kochany pracodawca pozwoli nam rozwinąć swoje dotychczasowe możliwości codziennego klepania, aby można było je przekazać kolejnemu pokoleniu KLEPACZY. W ten sam sposób, kolega z pracy któremu trafiła się niebywała okazja zagranicznego wyjazdu, wkrótce pozbawi pracy swoich kolegów oraz... SAMEGO SIEBIE! Smutne, ale prawdziwe. Po powrocie ze szkolenia zagranicznych kolegów najczęściej otrzymuje się informację, że część wykonywanego dotychczas procesu zostaje przeniesiona do Indii, bo ... koszty pracy są zdecydowanie niższe, a Hindusi zaczęli się uczyć języków obcych.

        Kiedy czytam o możliwościach zatrudnienia w BPO dostaję gorączki. Rozumiem, że z braku możliwości ludzie wstępują w szeregi KLEPACZY. Martwi mnie to, że za kilka, kilkanaście lat BPO spakuje manatki i powstanie kolejna grupa STRACONEGO POKOLENIA.
        • Gość: KAGAN Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: 193.136.157.* 14.04.11, 14:58
          Ksiegowac przy pomocy komputera to mozna w rok nauczyc szympansa, goryla i orangutana, a nie tylko humaniste!
          • marian446 Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! 14.04.11, 15:40
            Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie!
            Młodzi do pracodawców: spie...jcie!
            To tyczy się również polityków, księży, urzędników państwowych. Nawet jakby nie patrzeć na przeciętne zarobki Kowalskich( co jest bardzo trudne), to są inne rzeczy, które odpychają od tego kraju. Zawiść, zazdrość, podpie...nie się nawzajem. Niektórzy to dostają orgazmu, jak widzą drugiego rodaka, który sobie po prostu nie radzi. Ostatnie tygodnie tylko mnie przekonały w tym, ze emigracja to jedyne rozsądne wyjście. Zakładanie własnych firm, nauka, szkolenie, zamiana kwalifikacji. A jebać to. Zresztą jak ktoś jest zaradny to sobie bez problemu na zachodzie poradzi. I to bez stawania na głowie.
            • Gość: Kagan Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie? IP: *.dsl.telepac.pt 14.04.11, 16:25
              Racja, Marian! Emigracja z Polski to dzis (niestety) jedyne rozsądne wyjście!
      • Gość: n_n Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: 78.156.181.* 15.04.11, 07:33
        "Pracodawcy nie chcą patrzeć, jak młodzi pakują walizki. - Jesteśmy otwarci zarówno na studentów, jak i na absolwentów - mówi Joanna Borowicz, dyrektor działu zasobów ludzkich, szkoleń i jakości w firmie Holicon, dynamicznie rozwijającej się firmie BPO. - Perspektywa pracodawców z naszej branży jest zupełnie inna: my wciąż poszukujemy młodych do pracy - dodaje"

        no i co ze poszukujecie? Każdy pracodawca szuka pracownika a nie znajduje bo ch****wo płaci.

        "Kluczowa u kandydatów jest znajomość języków obcych..."

        to jak nie znasz języka to nie znajdziesz "pracy" w Polsce :\
        • Gość: jnjn Polacy dukaja po angeilsku IP: *.elpos.net 17.04.11, 16:10
          a ze u nas najwiecej stanowisk jest dla telemarketerow na rynki m in zachodnie za 1500pln mies. nie dzwine,z e tylu jedzie na zmywak. tam angielski dukany wystarczy.
          • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx A ty dukasz nawet po polsku. IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 08:01
            I w dodatku masz kompleksy.
            • Gość: jnjn Prawda boli? IP: *.elpos.net 18.04.11, 09:53
              u nas sa wieksze wymagania co do jezyka angielskigo niz tam.
              Przestan frustracie wylewac zale, a bierz sie za siebie.
      • Gość: 28 lat 0 lat pracy Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! IP: 193.106.228.* 15.04.11, 14:03
        Ostanimi czasy zrobiłem licencję pracownika ochrony II stopnia.
        Wyrazem najszczerszych chęci zatrudnienia i zrozumienia młodego pokolenia, był telefon, który miałem sprzed 15 minut, w którym jakiś kierownik agencyjki ochrony pytał mnie, czy nie mam możliwości załatwić sobie grupy inwalidzkiej ( chodzi o ZUS). Ten były ubek lub wojskowy ( tacy są szefami obecnych firm ochroniarskich) sugerował,żebym albo dał łapówkę lekarzowi orzecznikowi albo się samo okaleczył.
        Co do ludzi z wyższym wykształceniem, po pierwsze powoli poprzez ekspansje firm zagranicznych język obcy w polsce staje się niezbędny aby tu pracować.
        Co do dalszych szkoleń, dzięki UE i funduszom na szkolenia i rozwój istnieje w zasadzie nieograniczona możliwość zdobywania kolejnych magistrów poprzez bezpłatne studia podyplomowe. Tylko co z tego wynika? Ludzie z dwoma, trzema magistrami w wieku 26-28 lat bez jakiegokolwiek stażu?
        Ponadto praca i arobek to nie tylko potrzeby fizjologiczne, wynajęty pokój i bilet na autobus.
        Młodzi mają prawo, jak ich rodzice mieć własne mieszkanie/dom, samochód i jakąś gwarancję a przynajmniej wizję stałej pracy/posady. W polsce to nierealne.
      • lecho_75 Re: Pracodawcy do młodych: nie wyjeżdżajcie! 15.04.11, 18:52
        Młodzi do pracodawców: dajcie pracę (trochę więcej niż za 1300 brutto)


        .................
        nie daj się bezrobociu zmienzawod.pl
      • truten.zenobi 20 lat reform... 15.04.11, 22:53
        i w dalszym ciągu większość społeczeństwa żyje w biedzie...
        tu się nic nie zmieni...
        tak więc nie zachęcajcie ludzi by tu zostali bo robicie mim krzywdę!
        tu zawsze wzajemne opluwanie się przez polityków będzie ważniejsze niż gospodarka
        • Gość: Kagan Re: 20 lat reform... IP: *.dsl.telepac.pt 16.04.11, 10:44
          Przeciez o to chodzilo w tych reformach, aby wiekszosc Polakow zyla w biedzie i chciala w zwiazku z tym pracowac za nedzne grosze na Zachodzie albo tez w Polsce, w firmach bedacych wlasnoscia zachodniego kapitalu...
          lech.keller@gmail.com
          • truten.zenobi Re: 20 lat reform... 16.04.11, 17:39
            myślę że Twoje słowa to raczej spiskowa teoria dziejów..
            w 89 "walczyliśmy jak nigdy a wyszło jak zwykle"
            z jednej strony podporządkowanie polityki celom religijnym a w zasadzie interesom jednej organizacji wyznaniowej, z drugiej rozwój biurokracji oparty na jakiejś irracjonalnej wierze że państwo może dawać z niczego czy inne cuda.. z trzeciej wszechobecne chamstwo i cwaniactwo

            zagraniczne koncerny i miejscowi hopsztaplerzy tylko wykorzystują warunki jakie sami stworzyliśmy!
            • Gość: Kagan Re: 20 lat reform... IP: *.dsl.telepac.pt 16.04.11, 23:06
              Wszystkie wieksze rewolucje (np. francuska, amerykanska i rosyjska) zaczely sie od spiskow...
              Pozdr.
            • Gość: poznaniak Re: 20 lat reform... IP: *.173.22.16.tesatnet.pl 17.04.11, 13:45
              Dokładnie jest tak jak piszesz. Jestesmy takim małym panstwem afrykanskim, które przeniesiono z Afryki do Europy. Biedne, rządzone przez kacyków i wykorzystywane przez Zachód i miejscową elite. A reszta niech sie modli i liczy na cud. Lub spier...la jak nadjdalej stad. Smutne to :(
          • Gość: aron Re: 20 lat reform... IP: *.paradowski.pl 17.04.11, 12:05
            dokładnie. Jak komuś się nie podoba praca za głodowe stawki, to można wyemigrować na Białoruś, gdzie jest dobrze płatna praca ochroniarza w metrze. Oczywiście paszport można dostać pod warunkiem że się zapłaciło dziesięcinę proboszczowi
        • Gość: poznaniak Re: 20 lat reform...