wredna2221
13.04.11, 17:00
Muszę sie wykrzyczeć bo chyba stracę pracę bo pierwszy raz od pol roku sprzeciwilam sie pracodawcy!!!!!!!!
Robilam za darmo,przychodzilam i pomagalam,zgodzilam sie na bycie pomoca kuchenną pomimo,ze cos innego mam na papierze i studia skonczone az do wczoraj...wczoraj powiedzialam nie!!!!!
dla wyjasnienia w pracy sie pomylilam o 10 zł-klient czegos tam nie kupil bo czekal,czekal az wkoncu zrezygnował i kazano zaplacic mi te 10zł za tego klienta sprzeciwilam sie ale udalo mi sie cos sprzedac i w kasie bylo te 10zł ale to sie szefowi nie spodobalo,zrobil mi wyklad,ja tez powiedzialam swoje zdanie(grzecznie i delikatnie ale powiedzialam co mysle) i.....czuję,ze w polowie miesiaca dostane wypowiedzenie,dlaczego ja nie moge znalezc pracy,szukam i szukam juz tyle lat i nigdzie na dluzej nie mogę pozostac bo albo wykorzystują i nie wyplacaja pensji,albo umoy nie dają albo dadzą umowe ale jej nie przedluzą.....!!!!!!!!życ mi sie nie chce!