southern_rock
21.04.11, 12:38
Witam.
Niedawno zakończyła się współpraca z moją obecną firmą. Rozwiązanie umowy nastąpiło w związku z upłynięciem czasu, na który była zawarta umowa.
Faktycznie wyglądało to tak, że pracowałem w tej firmie ponad 4 lata, byłem dobry, przełożeni zawnioskowali mi o umowę na czas nieokreślony (była to trzecia umowa więc powinna być z automatu na czas nieokreślony, jednakże firmę obowiązywała ustawa antykryzysowa i firma mogła nie przedłużać na czas nieokreślony).
Koniec końców dostałem umowę na 5 miesięcy, której nie przyjąłem, bo potraktowałem ją jako ujmę.
Pytanie brzmi: na rozmowie kwalifikacyjnej, jak mam odpowiadać na pytanie: w jakich okolicznościach rozstałem się z poprzednim pracodawcą?
Czy mam odpowiadać, że umowa się skończyła, pracodawca jej nie przedłużył, że były redukcje ? (ale wtedy to nie będzie prawda i wyjdę na słabego pracownika)
Czy po prostu powiedzieć prawdę, że dostałem kiepską umowę i nie zgodziłem się na zaproponowane warunki?
Co brzmi lepiej na rozmowie z rekruterem??