rabart 26.04.11, 12:40 Ile lat można się łudzić? Codziennie nie mogę zasnąć myśląc o tym, ile CV bezskutecznie wyślę następnego dnia i codziennie żałuję że się obudziłem. Moje sny są lepsze od tej rzeczywistości :/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bezrobotna Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 13:48 mam tak samo, tylko że nawet nie chce sie obudzić, zeby znowu to przeżywać, w tym kraju chyba nie istnieje praca bez znajomosci, buu Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 14:37 Sny są o wiele lepsze, od tego co widzę gdy otwieram oczy w kolejnym epizodzie bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotna Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 14:45 przytulam :) jak długo szukasz pracy juz? Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 14:51 Ponad 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotna Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 10:44 troche jednak to lekka przesada 2 lata,nie wyobrażam sobie szukać dalej niż poł roku, na twoim miejscu poszłabym do jakiejkolwiek pracy , i szukała dalej, ja tak zamierzam zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_zerem Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 27.04.11, 20:50 Ja podobnie jak Rabart jestem od prawie 2 lat bezrobotny. Niestety w moim 20-tys. mieście nie ma wielu miejsc pracy. Na sprzątaczkę wymagają orzeczenia o niepełnosprawności, na sprzedawcę kilkuletniego doświadczenia itp. W takich małych miastach nie jest łatwo nawet o "jakąkolwiek" pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 12:39 Napisz jakie studia czy tam szkoły pokończyłeś, co umiesz. Może poradzimy, nic nie pomoże użalanie się nad sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
rabatr Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 29.04.11, 19:39 Ukonczylem Wyzsza Szkole Uniwesyteckich Zespolow Policealnych na kierunku Ogolnoprzyszlosciowym im. Wycofanego. Prace magisterska pisalem udowadniajac wiele tez i drazac temat: Bezrobocie jako sposob na zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Zagadka!!! IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 01:15 Wskaż autora poniższego cytatu, bohatera pewnego serialu: "W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem". Nagrodą główną jest praca za 1000 $/h, z samochodem służbowym, laptopem służbowym i comiesięcznymi wakacjami nad jednym ze znanych światowych kurortów. Coś dla kolegi rabarta w celu wykorzystania jego wielkiego potencjału. Kto pierwszy ten lepszy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boss Re: Zagadka!!! IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 23:10 Ferdynand Kiepski?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sly Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.strefa.com 26.04.11, 15:06 przepraszam za ciekawosc, ale co potrafisz, w jakiej jestes branzy, w jakiej branzy pracy szukasz? Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Trzeba było skończyć porządne studia. 26.04.11, 15:08 Nie mam takiego wyboru by "szukać w branży". Aplikuje tam gdzie mogę spełniać wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:31 Rabart, inaczej - co chciałbyś robić nawet po kilkanaście godzin dziennie, bo sprawiałoby Ci to frajdę? Odłóżmy na razie kwestię wynagrodzenia - oczywiście to jest ważne, bo powietrzem za życie nie zapłacisz - ale dla jasności obrazu zostawmy to na moment Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 20:30 > Codziennie nie mogę zasnąć myśląc o tym, ile CV bezskutecznie wyślę następnego > dnia i codziennie żałuję że się obudziłem. Samospełniająca się przepowiednia. Myślisz, że wyślesz tylko bezskuteczne CV i Twoje CV są bezskuteczne. Przypominasz dziewczynę, która tęskni za chłopakiem 5 lat po rozstaniu, mimo że się nie widuje tego chłopaka od 5 lat. Ale czemu się dziwić, skoro ona pielęgnuje to uczucie?! Pewnie uważasz, że piszę tu bzdury o nastawieniu. Ale dlaczego dołujesz sam siebie? Dlaczego nie robisz niczego, żeby przynajmniej poczuć się lepiej? Zacznij przed snem myśleć o wakacjach na Majorce, a nie o bezskutecznych cefałkach. Robienie z siebie cierpiętnika jest doprawdy żałosne. Szkoda, że nasza kultura opiera na tym opiera... Odpowiedz Link Zgłoś
marian446 Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 21:06 Z tego co pamiętam to miałeś do Londynu lecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 23:12 Jeśli dostałbym pieniądze. Na to niestety na razie się nie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca sprzedawaj na allegro ciuchy z lumpeksu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 23:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:02 Odpowiadasz na: Gość portalu: Bezrobotna napisał(a): > spie...j ,widać że nie masz pojęcia o tym co mówisz, bezrobocie obejmuje wszys > tkich, i ciebie nie ominie ! Ja jestem inżynierem. Bez pracy byłem niecały miesiąc po obronie dyplomu. Da się? Da! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 23:27 Ja też jestem inżynierem. Pracę miałem już rok przed obroną (na dziennych) i jeszcze przed obroną znacznie przekroczyłem w zarobkach średnią krajową. Owszem - da się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: human Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 12:27 Inżynierowie mają lepiej.. To fakt. Nawet jak wchodzę na portal pracy dla absolwenta to widzę, że jest więcej ofert dla umysłów ścisłych, np. na Absolvent.pl (swoją drogą polecam, żeby tam zajrzeć :) ). Na szczęście human też może znaleźć dobrą pracę, wystarczy, że odpowiednio zaprezentuje swoje kwalifikacje. Tutaj o to chodzi - można wysyłać setki CV, źle zrobionych CV i nic z tego nie będzie, a wyślesz jedno porządne i dostajesz pracę.. Nie łamcie się, tylko weźcie się w garść i dajcie się znaleźć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 17:39 Są kierunki humanistyczne po których jest nieźle. Filologie na przykład. Mój kolega jest wykładowcą w prywatnej szkole językowej i zgarnia dwie średnie krajowe. Ale trzeba chcieć, a kolega @rabart to leń patentowany (podobno świetnie zna języki obce jak się nam tu pochwalił). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka_92 Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 15:58 A oni są dobrzy? weszłam na www.absolvent.pl i nie wiem, jakoś nie wiedzę różnicy między inymi portalami.. Sory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Trzeba było skończyć porządne studia. IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.13, 20:36 Jestem po studiach magisterskich i zamiatam tesco za 1100zł m/c. Po co było mi się uczyć skoro zamiatać to ja mogę bez szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:03 Odpowiadasz na: rabart napisał: > Ile lat można się łudzić? > Codziennie nie mogę zasnąć myśląc o tym, ile CV bezskutecznie wyślę następnego > dnia i codziennie żałuję że się obudziłem. > Moje sny są lepsze od tej rzeczywistości :/ Bardzo to wzruszające co piszesz, ale każdy jest kowalem swojego losu. Im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. Sad but true. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:24 nie myśl tylko przypadkiem że PRACA CZYNI WOLNYM bo się zawiedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:30 Gość portalu: 1 napisał(a): > nie myśl tylko przypadkiem że PRACA CZYNI WOLNYM bo się zawiedziesz Mnie czyni szczęśliwym- wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 21:50 A mnie zupełnie na odwrót cały czas się boje że mnie zwolnią to straszna niewola Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 23:13 Bardzo to wzruszające co piszesz, ale każdy jest kowalem swojego losu. Tak tak, na pewno ktoś urodzony w biednej rodzinie bez znajomości ma takie same szanse jak syn prezesa. Albo Afrykańczyk z wioski w Somalii jak syn szefa banku z Zurichu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 23:33 Takie jest życie. Dorośnij wreszcie, gó...arzu. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Jakbyś się przyłożył do nauki jakiegoś zawodu, czy to z poziomu zawodówki, czy z inżynierki, to byś nie miał problemu. A prawdopodobnie skończyłeś jakieś humanistyczne studia. Ponieś teraz konsekwencje tego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
rabart Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 26.04.11, 23:37 Wybrałem studia zgodne z moimi zainteresowaniami i wiedzą. Prace pisałem sam i z czystą przyjemnością. Jakbyś się przyłożył do nauki jakiegoś z > awodu, czy to z poziomu zawodówki, czy z inżynierki, to byś nie miał problemu. Nadal bezrobotnych po zawodówce jest więcej niż tych z wykształceniem wyższym. Na inżyniera się nie nadaję, więc nie wybrałem takiego kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 00:43 Odpowiadasz na: rabart napisał: > Nadal bezrobotnych po zawodówce jest więcej niż tych z wykształceniem wyższym. > Na inżyniera się nie nadaję, więc nie wybrałem takiego kierunku. A do czego się nadajesz? Czym się interesujesz? Kim jesteś z zawodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . On jest nikim, i to nie tylko z zawodu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 01:15 On jest nikim, i to nie tylko z zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.11, 00:34 Odpowiadasz na: rabart napisał: > Tak tak, na pewno ktoś urodzony w biednej rodzinie bez znajomości ma takie same > szanse jak syn prezesa. > Albo Afrykańczyk z wioski w Somalii jak syn szefa banku z Zurichu. Delektuj się dalej swoim nieszczęściem, na pewno g. znajdziesz jak będziesz podchodził do tematu w stylu "należy mi się". Mnie też życie nie pieściło w dzieciństwie, jestem z niezamożnej rodziny ze Wschodu Polski. Szans takich nie miałem jak syn prezesa, ale nie narzekałem na los, tylko się uczyłem i miałem ten cel aby pracę znaleźć i to zdobyłem w jednym z biedniejszych województw w kraju, bo wiedziałem czego chcę. Nikt mi za darmo nic nie dał. Wyjedź jak nie możesz znaleźć pracy na miejscu, cała UE przed Tobą stoi otworem, ale ty wolisz pierdzieć w fotel popijając browara jak Ferdek Kiepski. Twój wybór. Jak taki bidny jesteś, to skąd na kompa i Internet masz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotna Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 10:40 jesteście okrutni, nie tak trzeba motywować dokopując komuś, przecież pisze że wysyła wszędzie gdzie spełnia minimalne wymagania, najbardziej szczekają osoby które gó,, wiedzą o szukaniu pracy,te osoby miały niesamowitego farta w znalezieniu pracy lub wujka, ciocie kogoś za plecami , a tu człowiek jest skazany sam , wiem coś o tym Odpowiedz Link Zgłoś
kazjenka Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę 27.04.11, 20:20 > jesteście okrutni, nie tak trzeba motywować dokopując komuś, przecież pisze że > wysyła wszędzie gdzie spełnia minimalne wymagania, najbardziej szczekają osoby > które gó,, wiedzą o szukaniu pracy,te osoby miały niesamowitego farta w znal > ezieniu pracy lub wujka, ciocie kogoś za plecami , a tu człowiek jest skazany > sam , wiem coś o tym @bezrobotna, wydaje mi się, że jesteś na tym forum krótko albo nieczęsto. Mnie nie wkurza to, że rabart nie ma pracy :P. Tylko to, że ciągle narzeka od ponad roku (może i dłużej, ale tyle pamiętam). Ciągle dostaje mu się rady, z których nie korzysta. W dodatku robi z siebie cierpiętnika, którego rzekomo nienawidzą wszyscy pracujący - choć sam nie żywi do nich lepszych uczuć. Bo wierzy dogłębnie nie wiadomo, na jakiej podstawie, że wszyscy dostaliśmy pracę po znajomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 17:37 @rabart to zwykły troll po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OnLbn Re: Przestałem wierzyć w to że znajdę pracę IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.11, 10:22 A może spróbuj się do jakiegoś baru na kelnera załapać? Mój ojciec choć ma wyższe wykształcenie, to w pewnym momencie (kilkanaście lat temu) innego wyboru nie miał i podjął taką pracę. Ale nie narzekał, że los się sprzysiągł przeciwko niemu. tylko poszedł do tego baru i rodzina miała co jeść. Wkrótce potem znalazł lepszą w swoim zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rabatr A ja zaczalem wierzyc w to, ze nie znajde! 29.04.11, 19:33 Kiedys i Ty do tego dojdziesz, Zobaczysz!! Odpowiedz Link Zgłoś