Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      ksiegowosc

    05.05.11, 19:46
    Witajcie,

    Pracuje w ksiegowosci 5 miesiac. To moje pierwsze powazne doswiadczenie w tej dziedzinie. Wczesniej mialam bardzo znikomy kontakt z ksiegowoscia wiec bardzo sie ciesze ze mam mozliwosc spelnic sie w tym. Jednak po 5 miesiacach pracy robie jeszcze male bledy. Mysle ze to z przemeczenia, bo chce by wszystko bylo na czas zaksiegowane i mozliwe ze czasem sie jakos zagapie albo co. Nie jestem pewna co mysla moi przelozeni na ten temat. Nie chce stracic tej pracy. Czy lepiej porozmawiac na temat moich bledow z moja przelozona tak na powaznie. czy jednak sie wstrzymac?

      • Gość: Buchhalter Re: ksiegowosc IP: *.xdsl.centertel.pl 05.05.11, 21:30
        Gdzie pracujesz? W biurze rachunkowym, że Ci się tak śpieszy z tymi księgowaniami?
        Księgowość to nudna robota jak cholera. Najgorzej mają ci na samym dole (czyli ty). Bo bardzo łatwo znaleźć czyjś błąd, bardzo trudno samemu błędu nie popełnić jak jest do wklepania stos papierska, pod presją czasu. Poza tym widzę że i doświadczenie liche, ja jak zaczynałem w biurze rachunkowym to mi to waliło jeśli coś źle poksięgowałem, a było to neutralne wynikowo. W kolei teraz na to uważam (dla potrzeb np. rachunku kosztów), ale tu mnie nikt nie goni i robi się na jakość, a nie na ilość.

        Co to za błędy robisz?
        Nie myli się ten kto nic nie robi, widziałem księgowe z wieloletnim doświadczeniem, które waliły byk za bykiem, były też takie co przepisów nie znały. Łatwo komuś błędy wytykać.
        Mój szef mnie opi e r dalał za błędy, a sam też robił błędy i to dość istotne. Nie warto czasem słuchać pierdzielenia szefów....,a jeśli pracujesz w biurze rachunkowym to naucz się ile możesz (o ile będzie kto miał Cię uczyć - tam traktują księgowych jak roboli w fabrykach) i uciekaj stamtąd.
    Pełna wersja