Gość: inzynier Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.11, 09:16 nauczyciel to powinien byc najlepszy absolwen z roku wylawiany jak skarb przez ministerswo oswiaty do pracy w szkolach i powinien zarabiac!!! a trzy czwarte nauczycieli to idiotki i nieuki, te glaby ucza nasze dzieci(przepraszam za bledy, nie mam polskiej czcionki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.weltech.eu 13.05.11, 09:57 Tendencyjny artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7lat_doświadczenia Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 13.05.11, 10:04 Żeby zarobić 2000 na rękę, pracuję 1,3 etatu - 24 lekcje tygodniowo, + ok 30 godzin w domu (4-5 różnych przedmiotów) - muszę przygotować co mówić na lekcji, zrobić zadanie, przygotować sprawdziany, prezentacje, sprawdzić sprawdziany, zadania domowe, wypracowania, prace na "6". To po to, żeby Wasze dzieci nie miały takich wspomnień ze szkoły jak wy - nauczycieli, którzy od 30 lat klepią to samo i nie zauważają, że to już bzdury. Poza tym konferencje, zebrania z rodzicami, wypełnianie dokumentacji, dzienników, statystyk, świadectw - wszystko w cenie. Jak uczniowie chcą jechać na wycieczkę - trzeba ją przygotować i pojechać - nikt się nie przejmuje, że nie ma mnie cały dzień, albo weekend a 3-letnie dziecko tęskni. Nie ma za to dodatków. Muszę robić kursy i dodatkowe studia w czasie wolnym i na własny koszt. Wybrałam tą pracę świadomie, ale ciekawa jestem ilu z was, zgodziło by się za te pieniądze - 2000 zł - siedzieć w pracy 6 godzin, a dostać zapłacone za 4 - bo plan jest taki, że są okienka. Brać pracę do domu, po kilka godzin dziennie, płacić za zużyty prąd, papier, materiały. Że pracować trzeba, ale nie dostanie się nawet długopisa, ołówka, papieru, zeszytu, książki, które są niezbędnymi narzędziami pracy. Że jak jest dyżur na korytarzach, to przez 5 godzin są tylko lekcje - dyżyr - lekcje - dyżyr... Nie ma czasu napić się herbaty, skorzystać z toalety, o zjedzeniu czegoś nie wspomnę. Że jest wiele rzeczy, które zrobić trzeba, ale nikt za to nie zapłaci - przygotowanie akademii, dni otwartych, konkursów, kółek po lekcjach, gazetki w klasie. Właśnie dlatego w szkole ciągle można znaleźć pracę - bo płacą nieadekwatnie do włożonego wysiłku i kosztów. Bo większość wykształconych, rzutkich, z pomysłami idzie pracować do prywaciarza! Bo tam zarobią więcej. W szkole pracują albo pasjonaci, którzy to kochają i wybrali zawód z powodów innych niż wypłata, albo matołki, którzy nigdzie indziej zatrudnienia by nie dostali. A żeby pozbyć się tej drugiej grupy trzeba lepiej płacić. Może zmienić system - uzależnić płacę od wyników? Tak żeby przyszli do szkoły ci którzy mogą uczyć świetnie, a nie ci, którzy biorą pensję i olewają uczniów, bo inaczej nie umieją. A co do średniego zarobku 5000 - zastanówcie się jaka byłaby średnia w waszym zakładzie pracy, jeśli uwzględniałaby wynagrodzenia i premie szefów, dyrektorów, właścicieli? A jak miałaby się o tej śreniej Wasza wypłata? Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: Ile zarabiają nauczyciele? 13.05.11, 10:10 Gość portalu: 7lat_doświadczenia napisał(a): > Że pracować trzeba, ale nie dostanie się nawet długopisa Mam pewne wątpliwości czytając nauczycielkę, która popełnia błędy językowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Ile zarabiają nauczyciele? IP: 194.126.166.* 13.05.11, 10:24 pismaki piszą takie głupoty i ludziom mieszają w głowach!!! Moja siostra jest nauczycielem dyplomowanym z wieloletnim doświadczeniem. Dodatkowo jest zastępcą dyrektora szkoły. zarabia 2,5 tys netto. Nauczyciele pracują znacznie więcej godzin niż te 20 lekcyjnych. mają dyżury, sprawdzanie prac, czy zeszytów w domu. ich dodatki są śmieszne - ok 20 zł/miesiąc za wychowawstwo. A MEN wylicza sobie średnie tak jak im wygodnie. Jeśli 50% populacji zarabiałoby 1000 zł a drugie 50% 10 000 zł, to średnio wszyscy zarabiają 5 500 zł - dobrobyt Odpowiedz Link Zgłoś
kukulka11 Ile zarabiają nauczyciele? 13.05.11, 10:31 Wrrrrrr, z jakiej choinki się ten ktoś urwał? Jakie 5 tysięcy? W jakim domowym zaciszu? A konferencje? A konsultacje, zebrania do 19 albo i do 21? Autor tego tekstu koło nauczyciela chyba nawet nie stał. No, może ostatni raz to przy tablicy, jak do szkoły chodził. Proszę Pana, przed napisaniem się robi wywiad środowiskowy, a nie bierze informacje z sufitu/internetu. Ech, ta "Gazeta Wybiórcza"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Dość tych bzdur!!!! IP: *.38.160.60.resman.pl 13.05.11, 10:37 Z 4, 5 tysiąca nagle zrobiło się 2,8 tyś. zł??? Zapraszam panią redaktor do uczenia ogrów w technikum za 1900 złotych po 11 latach pracy (mianowanie) z uśrednieniem tzn. przez większość roku prawie 30 godzin a potem około 15 i siedzenia godzinami na maturach. Zapraszam do czytania tygodniowo 100 prac pisemnych klas maturalnych, zapraszam do wysiadywania na radach i spotkaniach z rodzicami i do pisania wszystkiego na własnym sprzęcie bo "szkoły nie stać". Do jasnej cholery przecież jawne są zarobki dyrektorów szkół- można zobaczyć ile bierze dyrektor w jakim województwie!!! Czy zarabia te mityczne 5 tysięcy i czy czasem nie jest dyrektorem szkoły specjalnej !!!! Można też powiedzieć uczciwie jak różnią się zarobki szeregowych nauczycieli w poszczególnych rejonach kraju bo się wszyscy ślinią że każdy dostaje po te cholerne 5 tysięcy!!! Napiszcie rzetelnie jakie warunki mają nauczyciele z UE!!! Przestańcie wreszcie szukać sobie kozła ofiarnego waszego "kryzysu" i podpuszczać dzieci i rodziców na nauczycieli! Dosyć odbijania sobie waszych niepowodzeń szkolnych!!! Ciekawe, że gdy się zatrudniałam w szkole każdy mówił: Za te pieniądze (750 zł) chce ci się z gó...arzami użerać? O proszę a teraz praca marzeń- trzeba było skończyć studia nauczycielskie i się zatrudnić w szkole ... nie było do cholery zakazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziubus Napiszcie jakie warunki mają nauczyciele z UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.05.11, 15:53 tego nie wiem, ale wiem, ile ja zarabiam moge napisac lub nie, ale nie przetrzymasz tego i zapadniesz na zdrowiu wiec inaczej z mojej malutkiej nauczycielskiej pensyjki stac mnie na duzy dom, dwa samochody, wakacje w dowolnym miejscu ziemi trzy razy do roku i jeszcze zostaje na duze prywatne skladki emerytalne o mozliwosci kupienia dowolnego przedmiotu w dowolnym czasie nawet nie wspominam czyli macie o co walczyc, "nauczyciele" czas ino, abyscie z "nauczycieli" zostali nauczycielami aha - ja w szkole musze byc od przed osmej do po trzeciej caly czas pracuje poza tym czesto, co najmniej trzy razy w tygodniu siedze tam do piatej prowadze dwa kluby i trzy druzyny sportowe w domu robie do nocy wiec np testy mam ZAWSZE sprawdzone na nastepny dzien po prostu - dobrze mi placa, dobrze pracuje podnoszenie kwalifikacji? co dwa lata biore trzymiesieczny kurs uniwersytecki (place z wlasnej) i moge was zapewnic, ze wasi rodzice nie maja startu do moich rodzicow tu ludzie znaja swoje prawa i najmniejsze zgrzyt i nauczyciel ma problemy do osmej potegi co "lekko" zabolalo, juz sie nie chce "zarabiac"? czy sie nie chce pracowac? Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: Napiszcie jakie warunki mają nauczyciele z UE 15.05.11, 18:59 Wpis przedmówcy jest nie na temat, artykuł mówi o zarobkach nauczycieli w Polsce. Super, że dziubus nas tu wszystkich informuje, jak świetnie można zarabiać w tym zawodzie gdzie indziej, szkoda, że robi to w tonie niepotrzebnej pogardy i chwalenia się, jaki to on jest świetny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POL Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 10:45 5 tyś zł brutto :) chyba na kwartał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AUTOR Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.11, 11:25 Zawsze jakaś zakłamana gnida będzie pisała takie bzdury, o średnich krajowych i innych tego typy kłamstwach. Tacy poplecznicy zarabiają krocie za takie wrzutki, ludzie dostają do ręki po 1000 zł, 1500zł w Polsce, nie mają co do gara włożyć, nóż się otwiera w kieszeni. Parę procent ludzi zarabia setki milionów, a reszta po 1000 - 1500. Potem ktoś dzieli to przez dwa i wychodzi średnia. Polityka to szambo, kiedyś wybuchnie kolejna wojna domowa, po kolejnym wsadzeniu kija w mrowisko. Jak kolejny oszołom powie bzdury o wysokości zarobków w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIERÓB co robi nauczyciel? IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 11:48 Nauczyciel to totalny nierób..Podobno pracuje tylko dwadzieścia godzin ale tak naprawdę na początku każdego roku podpisuje umowę,która wyznacza mu 40-godzinny czas pracy. Przyjrzyjmy się jego pracy .Przygotowuje się godzinami do lekcji, następnie musi sprawdzić stan wiedzy uczniów,robi testy,potem je sprawdza,robi poprawę. Popołudniami często ma zebrania bo są problemy z uczniami które trzeba omówić. Wciągu miesiąca ,obowiązkowo 2 rady pedagogiczne trwające wieki. Na przerwie nie posiedzi, bo trzeba iść na dyżur i pilnować gromady nieujarzmionych młodych osobników. Do tego trzeba kupić tusz do drukarki i papier,miesięcznie ok. .100 zł wyłożonych z własnej kieszeni. Zawód pochłaniający masę czasu,gdzie wszystko kręci się wokół szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mąż nauczycielki Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.olsztyn.mm.pl 13.05.11, 13:42 A który nauczyciel zarabia 5tys???? Co za bzdury tu piszecie. Zastanawiam sie po co i dlaczego wciaz prowadzi sie nagonke na nauczycieli. Jesli to taka fajna robota to prosze bardzo-niech kazdy kto tak uwaza skonczy studia i uzera sie z cudzymi bachorami ,rozwydrzonymi do granic mozliwosci , wychowanymi przez podworko i internet, bo starzy w pogoni za kasą zapomnieli, ze maja dziecko. A jak co do czego przychodzi to winna jest szkola i nauczyciel! Totalna bzdura! Obecnie dzieci, nawet te z najmlodszych klas zachowuja sie makabrycznie, zas rodzice , jak zawsze sa zdziwieni ,gdy wychowawca wzywa do szkoly, bo wlasnie ich pociecha chciala wbic koledze nozyczki w dupe, lub kopnela go w krocze, albo w drodze na basen miejski drze sie , ze zabije kolege, kolezanke i wszystkich w ogole ku przerazeniu mijajcych ludzi. To sa prawdziwe przypadki! Potem mamunia sie dziwi , ze jak to , przeciez jej Olivierek, Antos, czy inny Klaudiuszek (zgroza!) to nadzwyczaj spokojne i dobrze wychowane dziecko, wiec o co chodzi tej wrednej mauczycielce, co to nic nie robi ,a tylko czepia sie jej ukochanego bobaska. Co zas sie tyczy czasu pracy to owszem, w szkole nauczyciel spedza tyle ile spedza, a co z czasem pracy w domu???Tak, wlasnie tak! Bo oni pracuja tez w domach, przygotowujac sie do lekcji, sprawdzajac klasowki, wykonujac pomoce naukowe(w klasach mlodszych: wycinaki, grzybki, rybki, ptaszki, oraz inne gady z papieru, bibulki i innych materiałow, które muszą KUPIC ZA WLASNA KASE, BO SZKOLA NIE DAJE PIENIEDZY NA TAKIE RZECZY.) Ja nie wiem skad informacje o zarobkach w oswiacie. Przyklad -nauczyciel dyplomowany z ok 20 letnim stazem - brutto 3800, czyli ok 2700 do ręki. Pytanie brzmi: ile brakuje do 5000 brutto? Jaka musiałaby byc podwyzka o ktorej sie tu pisze , aby dobic do 5tys? Juz 10% podwyzki to kwota 380 pln, wiec pobory powinny wzrosnac o 1200pln, czyli ponad 30% !!!!Kto i po jaka cholere pisze nieprawde?! Opinie tego typu uderzaja przede wszystkim w nauczycieli, którym chce sie cos robic, ktorym rzeczywiscie zalezy, aby dzieci ktore ucza wyszly do starszych klas z wiedza. Ale nie oszukujmy sie, sa tez typowi "olewacze" i "olewaczki", ktorym sie nic nie chce robic i to oni wlasnie "pracuja" na opinie , jaka maja nauczyciele Czy teraz krytycy nauczycieli czytajac ten tekst zmienili troche punkt widzenia? Nie? To jedyne wyjscie - zostancie szczekacze, jeden z drugim, nauczycielami i zakosztujcie tych wspanialych "przywilejów" jakie daje ten latwy, przyjemny, malo meczacy, bezstresowy zawod. A po iluśtam latach spotkajmy sie ponownie na forum i napisz jeden z drugim o swoich doswiadczeniach i przemysleniach..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssz Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.skynet.net.pl 13.05.11, 14:09 podawanie pracownikowi pensji brutto to jak podawać długość penisa z kręgosłupem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.05.11, 15:30 Uwazam , ze nauczyciele sa za bardzo rozpieszczczeni w Polsce, majac malo godzin tygodniowo ( nie tylko nauczyciel pracuje po pracy) duzo urlopu i do tego calkiem przyzwoite pensje wykorzystuja swoja sile jaka posiadajá bedac liczna grupa pracownicza do zadania coraz wiecej. Duzo ludzi po studiach pracuje za 1500 zl i to 40 godzin tygodniowo. Zawsze mozna zmienic prace np. na jakis Supermaket . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarekM Re: Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.pabianice.msk.pl 15.05.11, 10:50 Głupiś, a poza tym znasz język polski i polskie litery. Do szkoły się nie chciało pewni chodzić i uczyć, a teraz jest się wielkim znawcą na forum. Zazdrość Cię rozpiera? Zatrudnij się jako nauczyciel i też będziesz mieć takie luksusy, prawda? Jeśli nie zna się sprawy dokładnie, to lepiej nie pisać bzdur i się nie ośmieszać publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Czy nauczyciele "klepią biedę"? IP: *.pabianice.msk.pl 13.05.11, 19:26 Kochani Dziennikarze! Myślę, że słyszeliście o czymś takim jak etyka. Czemu siejecie propagandę na temat zarobków nauczycieli? Kto zarabia takie pieniądze? Posłużę się przykładem. Moja żona pracuje w podstawówce, jest nauczycielem dyplomowanym z 25 letnim stażem. Uczy matematyki i informatyki. Jej pensja netto to około 2600 zł. Niech mi więc ktoś wytłumaczy jak z czegoś takiego zrobiliście 5000 brutto. Policzcie jeśli potraficie ile z 2600 będzie brutto. I mam prośbę nie siejcie fermentu i nie skłócajcie ludzi informacjami wziętymi z kosmosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilona Re: Czy nauczyciele "klepią biedę"? IP: *.przylep1.do.szybowcowaali.pawluk.org 04.10.11, 15:26 wystarczy zaglądnąć tutaj: daczyszyn.laszczow.pl/index.php?art=119 a) Nauczyciel dyplomowany - minimalna (jeżeli dostaje minimum) pensja zasadnicza: 2995 zł brutto, b) Staż pracy: 20%*2995 zł = 599 zł, c) Trzynastka: 2995/12 zł = 250 zł. Razem: 2995 + 599 + 250 = 3844 zł brutto/msc. Reszta to ewentualne: nadgodziny, dodatek funkcyjny, ewentualne wychowawstwo + dodatek wiejski, itp. = razem lekko (średnio) wychodzi brakujące 1150 zł brutto/msc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też nauczyciel :) Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.icpnet.pl 13.05.11, 21:48 Szkoda, że treść ostatniego akapitu nie została przedstawiona we wstępie tego artykułu. Chwytliwy tytuł i kilka pierwszych zdań sprawia, że czytelnicy po raz kolejny utwierdzają się w (błędnym!) przekonaniu, jak to nauczycielom jest dobrze. Nie zarabiam nawet 2000 netto. Szaleństwo!!! :) Nie narzekam, sama wybrałam ten zawód, jednak denerwuje mnie to, że ciągle przedstawia się nauczycieli jako wiecznie domagających się kolosalnych pieniędzy za słodkie "nicnierobienie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kumotr Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.play-internet.pl 13.05.11, 22:26 Widać że w MEN-ie pracują idioci, bo pensje analizuje się korzystając tylko z MEDIANY zarobków a nie ze średniej. Widać tendencyjność przedstawianych danych. Przypuszczalnie analizując pansje w MEN wyszła by średnia 10.000 zł. Takich głupoli sobie wybraliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 08:38 Co za bzdury, jestem nauczycielem dyplomowanym pracuje 26 lat, zarabiam 2100 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 09:01 To chyba jakiś kawał panie Bartoszu, prima aprilis już był. Mama jest nauczycielką i zarabia 1800 zł. Gdyby nie tata, który pracuje za granicą za pensję mamy zdechlibyśmy z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowy Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.bielawa.vectranet.pl 14.05.11, 12:28 a ja jestem nauczycielem kontraktowym i zarabiam 1500 zł BRUTTO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.przylep1.do.szybowcowaali.pawluk.org 04.10.11, 14:35 oczywiście to nie jest prawda, minimalna płaca zasadnicza kontaktowego to 2246 daczyszyn.laszczow.pl/index.php?art=119 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaa Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 12:06 hahaha0 dobre sobie hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Maria Ile zarabiają nauczyciele? IP: 178.73.49.* 15.05.11, 12:31 Wszystkim mądralom, którzy krytykują nauczycieli proponuję popracować 5 godzin w przedszkolu integracyjnym ... jak sami spróbują, może przestaną się mądrzyć i krytykować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drska to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje IP: 77.252.223.* 15.05.11, 16:05 Nie wiem dokładnie ile zarabiają rzeczywiście, a ile to propaganda, za to wiem jaki to ciezki kawałek chleba. Do tej pracy trzeba się nadawać. Ja zmieniłam specjalizacje po praktykach nauczycielskich. Myślicie że mają łatwo? to zamknijcie się na cały dzień z grupą rozpieszczonych gimnazjalistow, ktorzy uważają, że są pępkiem swiata, a ich zyciowym celem jest pokazac jacy oni są ważni a jaki nauczyciel do dupy. Do tego nauczcie ich czegoś. Nie zapomnijcie, że jesteście prawnie odpowiedzialniza dzieciaki - jak w szkole jakis gowniarz sie pobije z drugim gdzies w najciemniejszym zakamarku i ktoremus coś się stanie to jest wina nauczyciela, odpowiada za to karnie, a jesli to mu sie upiecze to czeka go jeszcze przeprawa z rodzicami "grzecznego Maciusia". po 4 godzinach gwarantuje, że większośc z was bedzie kłebkiem nerwów, że będziecie mieli totalnie dosyć. A przeciez po pracy trzeba w domu sprawdzic sprawdziany, przygotowac kolejne zajęcia i nagle jest wieczor, brak czasu dla rodziny i pasji. A to co dzieciak po szkole ma w glowie to nie tylko nauczyciela zasluga/ sprawa. Nauczyciel ma przekazac wiedze, wyjaśnic zasady - to uczen decyduje czy o tym zapomni czy zostanie mu w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 17.05.11, 10:24 Weź się zastanów co piszesz! Czy bycie nauczycielem to kara? Nie ma przymusu! Jest takie powiedzenie: jak ktoś niczego w życiu nie umie, to nauczycielem zostaje. Nie zganiaj na młodzież, bo od nauczyciela zależy czy będzie miał szacunek uczniów czy nie. ?Jak nudziłeś gimnazjaliste przez 15 pierwszych minut, to nie wymagaj zaangażowania. Każdy z nas chodził do szkoły i miał uczycieli - dupków którym się wydawało, że są najmądrzejsi i uczeń ma i ch słuchać i NAUCZYCIELI- którzy byli zawsze przygotowani do zajęć, znali różne epizody o których nie piszą w podręcznikach, robili ciekawe zajęcia z nieciekawych tematów i Ci powinni zarabiać, bo oni prowadzili koła zainteresowań, w prywatnym czasie zabierali uczniów na wycieczki, prowadzili zajęcia po godzinach. Nauczyciel to zawód i powołanie, jak go nie masz to nie idź do takiej pracy. Zostań księgowym, nie będziesz musiał się użerać. Ja prowadzę szkolenia dla dorosłych, ale głównie dla 19-20 latków i pracuję z klientem. Mam przekazać nie tylko wiedzę, ale też zmotywować do poszerzania zakresu umiejętności samodzielnie. Mi się udaje. A wiesz jaki jest sekret? Ja chcę przekazać słuchaczowi swoją pasję, pokazać kierunek. Reszta należy do ucznia. A klasówek nie robi się co dziennie, jak nie chcesz sprawdzać to test pod szablonik:) 5 minut 50 testów:) Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 17.05.11, 10:43 Dużo jest powiedzeń, które ludzie bezmyślnie powtarzają - to które przytaczasz jest jednym z nich. Edukacja dorosłych nie ma żadnego porównania do pracy z dziećmi - dorośli mają trochę bardziej rozwinięte mechanizmy samokontroli, poza tym raczej nie zaczną Ci w połowie lekcji wchodzić na ławki, rzucać się plasteliną etc. Nawet praca nauczyciela akademickiego jest zupełnie inna, niż nauczyciela w szkole - piszę z doświadczenia. Byłam na paru takich szkoleniach, o jakich być może piszesz - udający entuzjazm (chyba tylko dlatego, że mu dobrze płacą) prowadzący wydaje słodkim głosikiem (nie może być niesłodki, żeby nie zniechęcać uczestników) infantylne polecenia ("a teraz każda grupa narysuje kwiatka, i wewnątrz kwiatka napisze coś tam..."), ja się nudzę jak mops i zastanawiam się, kto tu zwariował. Tak wyglądają niektóre szkolenia z tzw. kompetencji miękkich - sądzę, że prowadzący je zarabiają lepiej, niż nauczyciele w szkole. Chyba nie ma co porównywać ani ich wysiłku, ani korzyści, jakie przynoszą uczestnikom. A testem to sobie możesz sprawdzić... Wyobrażasz sobie polonistę pracującego wyłącznie na testach? I jeszcze jedna, bardzo wazna rzecz: ja, jako nauczyciel akademicki, Ty, jako prowadzący szkolenie - masz zrealizować materiał, a oni się uczą albo nie, ich sprawa. Nauczyciel w szkole MUSI NAUCZYĆ. Nawet, jeśli uczeń nie chce. Nawet, jeśli rodzice nie współpracują, tylko przychodzą się awanturować. Nawet, jeśli dzieci są aroganckie i leniwe. Bo to NAUCZYCIEL jest na koniec rozliczany z wyników, jeśli są słabe - dostaje naganę lub zwolnienie z pracy. Pozwolę więc sobie zacytować Ciebie: WEŹ SIĘ ZASTANÓW, CO PISZESZ. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 17.05.11, 10:56 Szkolenia jakie prowadzę dotyczą nie umiejętności miękkich tylko wiedzy produktowej. Więc są bardzo podobne do zajęć w szkole. Uczniowie biegający po ławkach, :) pamiętam ja na nudnych lekcjach z uczycielką całą klasą to robiliśmy, a dawno temu skończyłam edukację... Nudziarzy trzeba ukarać tak myślą uczniowie. Pamiętam też bardzo ciekawe lekcje gdzie było słychać najlżejszy szelest. To były zajęcia u NAUCZYCIELI. Takich co co mieli wiedzę i miłość do uczniów. a odnośnie odpowiedzialności, jeżeli słuchacze nie zaliczą testu na minimum 80% to ja tracę pracę, więc muszę tak uczyć jak moi mentorzy. Ci NAUCZYCIELE z pasją. I jeszcze na koniec moje pobory zaczynają sie od 1, więc nie są większe niż pracowników oświaty. Sama zastanów się co piszesz. PS. Nie każdy jest polonistą, nie każdy sprawdza wiedzę na klasówkach, nie każdy sprawdza klasówki 2 tygodnie z obsuwą, każdy kto uczy musi prowadzić ciekawe dla słuchaczy zajęcia Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 17.05.11, 11:03 Tylko zechciej zrozumieć, że dla gimnazjalistów zajętych Lady GaGą albo pisaniem HWDP na murach naprawdę ŻADNE zajęcia nie będą ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 17.05.11, 11:29 Wiesz co myślę, Ty po prostu nie powinnaś być nauczycielem. Jeżeli poprowadziłaś choć jedne zajęcia z taką wyższością jak piszesz od ponad 10 dni to jesteś tylko uczycielką i uciekaj ze szkoły, bo uczniowie cię zniszczą. I wcale nie jestem złośliwa. Pamiętam w liceum przyszła na praktyki z geografii do nas do szkoły studentka. Weszła do klasy i z wysoko podniesioną głową poinformowała , że zrobi kartkówkę. Była u nas pierwszy raz, musiała wnerwić dyrektorkę bo byliśmy tzw. trudną klasą. Najpierw usłyszała, żeby się nie wygłupiała. Była twarda. Krzyknęła, że mamy wyjąc kartki, naszej ukochanej sorce, też nie przypadła do gustu, bo sie nie odzywała, a my zaczęliśmy tupać, wszyscy, prymusy też, uparta laska chciała nam wstawić 1, ale sorka nie pozwoliła. Dziewczyna wybiegła z klasy ( z karteczką przyklejoną do tyłka jestem ci...czka i daję...), Zgadnij jak było po powrocie wytrzymała w szkole tydzień. Przezwisko chwyciło, nawet na zjazdach absolwentów z dawnymi nauczycielami wspominamy ze śmiechem naszą C....eczkę. To co piszesz o uczniach bardzo mi przypomina tą historię. Uciekaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewina Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 18:23 Strasznie trudno się z Tobą dyskutuje, bo Ty kompletnie nie rozumiesz, co się do Ciebie mówi. Jasne, że przytoczony przez C. przykład nauczycielki - praktykantki jest obrazowy, tylko ile lat tamu kończyłaś szkołę i co to ma wspólnego z dzisiejszymi nastolatkami. Naiwnie, powtarzam naiwnie zakładasz, że nauczyciel dziś może zaimponować i zaciekawić uczniów swoją wiedzą, anegdotkami. Nie wiem jakiej grupy młodzieży może dotyczyć ta opinia, ale według mnie jest ona bardzo wąska. W dobie kultury masowej takie pojęcia jak: erudycja, wiedza, inteligencja, która nie polega na cwaniactwie, przeszły - mam wrażenie - do lamusa. Dziś uczniów nudzi prawie wszystko, szczególnie czytanie książek, teatr - jak dupy nie pokażą - nuda, pokażą - fajna sztuka. Nie nuda ma być kryterium oceny nauczyciela. Szkoła to nie cyrk, a nauczyciel nie pajac. Jaki nauczyciel zaimponuje galeriankom: wykształcony to dla nich kosmita - uwierz, wiem co mówię - ,,Dzień świra" polecam w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 23.05.11, 17:13 Mam córkę w gimnazjum i jedyne na co narzeka to nauczyciele z takim podejściem jak TY. Nie rozumiem co robisz w szkole. Gdybym znała Cię osobiście zgłosiłabym do Kuratorium, że osoba nienawidząca i nie szanująca uczniów śmie nazywać siebie nauczycielem i brać za to pieniądze! To może zamiast Dnia Świra obełżyj serial Rodzina Zastępcza. Prostsze, łatwiej przyswajalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewina Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 20:17 No mądra to ty nie jesteś. ,,Rodziny zastępczej" nie znam, gratuluję natomiast tobie obycia. Myślisz babsztylu, że ktoś w kuratorium wysłucha takiej prostaczki? Współczuję nauczycielom, którzy uczą twój pomiot... Mam to szczęście, że prawie mi się nie zdarza mieć do czynienia z takim elementem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nana Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 23:53 wiesz, ja mysle, ze sama wpadłaś w sidła, które tez tak zarzucasz. Nauczyciel jest wszechwiedzący, mądrzy sie niewiadomo ja i TYLKO on ma racje. Jako młoda nauczycielka oraz trenerka (równiez produktowa, hehe) często widze takie zjawisko - posiadania wszechwiedzy. Zgodze się, że tak jest. Ale to samo widze w tobie. masz takie same zachowania. to inni nie maja racji, JA, JA wiem, JA WAS oświece. ;) DObre, tak trzymaj. Idź sprawdz się w skzole, ciekawe jak z twoimi umiejętnościami. Mozna ciekawej lekcji sie nauczyc ;) dla samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 11:35 Tak się zastanawiam w jakim celu dodajesz te wszystkie opinie. Czytając Twoje wypowiedzi z całym szacunkiem odnoszę wrażenie, że masz kompleksy. Odniosłeś się do tego co ja napisałam, pisałeś, że pracujesz w banku i dodatkowo prowadzisz szkolenia (czy dobrze rozumiem) i dalej piszesz,że Twoje zarobki zaczynają się od jedynki. Piszesz o pasji,że super prowadzisz zajęcia - Tylko pamiętaj to Tobie tak się wydaje bo czy one są super to powinni ocenić Ci, którzy brali w nich udział. Piszesz, że na nudnych lekcjach "biegałeś po ławkach" i to może dlatego teraz Twoje zarobki zaczynają się od 1 , bo gdybyś nie "skakał po ławkach" to może by były inne. Moi rodzice i ja sama łożyłam na edukację i uważam , ze dla wielu osób szkoła sama w sobie jest nudna:)) Pewnie tak było i z Tobą Zyczę wiecej optymizmu, wiary w siebie mniej użalania się nad sobą i pamiętaj postaw na edukację i będziesz mógł tak ja teraz uczyć dlatego bo lubię a zarabiać też lubię. Jak miałbyś ochotę zarobić więcej możemy porozmawiać o Twoich kwalifikacjach to może dam Ci lepiej płatną pracę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 17.05.11, 11:43 Nie ma we mnie jadu, uważam, że nie można żądać więcej niż można dostać. Zarobki od 1, bo to początek tego rozdziału w karierze. A ocenę dostałam więc mogę tak pisać. Mogę tez wyrażać swoje opinie skoro płacę podatki za które wypłacane są pensje, np. nauczycieli. A takie jest moje zdanie. Takie samo mam w kwestii wynagrodzenia górników. Preferuję rozwiązania takie jak Żelazna Dama. Jak będę szukała nowej pracy lub chciała dorobić to się zgłoszę. Dzięki za propozycję.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje IP: *.siedlce.vectranet.pl 17.05.11, 23:28 Z Twojej wypowiedzi wynika, że nie znasz się na tej pracy, nie jesteś nauczycielem, więc nie zabieraj miejsca na komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 23.05.11, 17:24 Z Twojej wypowiedzi wynika za to, że nie masz argumentów. A ja płacę podatki więc mam prawo brać udział w forumowej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: to zalosne ile jadu w nauczycieli tu sie leje 23.05.11, 19:04 A to rzeczywiście powalająca logika... A jeśli ktoś żyje ze stypendium i podatków nie płaci, to już nie może? ;) Z Twoich wypowiedzi wynika, że rzeczywiście nie znasz się na pracy nauczyciela (to że kiedyś chodziłaś do szkoły to jednak za mało, żeby wiedzieć, na czym polega ten zawód), co akurat jest całkiem niezłym argumentem, żeby nie zabierać głosu albo przynajmniej przyjmować też to, co mówią na ten temat inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.4web.pl 15.05.11, 20:12 Nauczyciele niech nie narzekają na swoje zarobki!!!.W Oświacie pracują też inni ludzie od których wiele zależy,a między innymi czystość pomieszczeń w których Ci nauczyciele pracują,a zarobki tych ludzi są głodowe(1.200 zł na rękę).Jest jeszcze kuchnia w niektórych szkołach czy przedszkolach i też głodowa pensja,pracują też konserwatorzy i też ich pensje są głodowe.Czas najwyższy,aby ktoś się tym zainteresował i zadbał o podwyżki dla tej sfery pracowników oświaty.Zwracam się z tym apelem do Rządu i do Związków Zawodowych bo po to one są by walczyć o dobro dla Wszystkich pracujących w oświacie,a nie tylko dla nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel Propaganda Michnikowska aż żygać się chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 08:04 Ja po 30 latach pracy w zawodzie nauczyciela zarabiam 2,5 tys brutto. Kłamliwe artykuły pisane tylko po to żeby podjudzać opinię publiczną Odpowiedz Link Zgłoś
wycofany Re: Propaganda Michnikowska aż żygać się chce 16.05.11, 17:52 Za taką ortografię to zarabiasz o 2500 za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony Re: zarabiasz o 2500zl za duzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 09:14 Jak kretyn nie znajacy ortografii moze byc nauczycielem Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: Propaganda Michnikowska aż żygać się chce 17.05.11, 10:30 Jak pracujesz 25 lat to jesteś prawdziwym ekspertem. Zarobki 2500 to nie majątek. Zgadzam się. Ale czemu się nie rozwijasz, może zmiana szkoły, renegocjacja zarobków, a może korepetycje? Ja pracuję w banku i nie zarabiam nawet tego co Ty. A odpowiedzialność materialna jest, Jak się pomylę to zapłacę, jak powiem prawdę klientowi, to jestem wredna i nieuprzejma. Może warto przemyśleć. Czy biorąc pod uwagę ludzi z takim samym poziomem wykształcenia, nie powinno się rozpatrywać jakiegoś wyśrodkowania. Nie mówię, że równo, ale porównywalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka 4445 Ile zarabiają nauczyciele? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.11, 10:52 Jestem nauczycielką i nigdy nie widziałam takich pieniędzy. Po 10 latach pracy i 10 latach studiów moja pensja zaczyna się od 1. Studia płaciłam z własnej kieszeni. Nigdy się chyba nie zwrócą. Te informacje powyżej to kłamstwo. Pozdrawiam pana dziennikarza, który będąc osłem w szkole daje sobie teraz upust nierzetelną dziennikarską zemstą. Odpowiedz Link Zgłoś
kowalan0 Re: Ile zarabiają nauczyciele? 17.05.11, 10:34 Pan nie prowadził wywiadu, tylko podał dane z MEN. Teksty pani nauczyciel trzeba czytać ze zrozumieniem. Bo inaczej to nie tylko studiów, ale nawet matury się nie zrobi. A 10 lat studiów to chyba do magisterki w takim wypadku potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
majainez Ile zarabiają nauczyciele? 16.05.11, 13:14 Nie wiem skąd mają te dane ale ja jestem nauczycielem i zarabiam 1486zł więc gdzie te choćby 3000zł? Odpowiedz Link Zgłoś