Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Niemiecki rynek przereklamowany?

    IP: 78.151.159.* 06.06.11, 12:22
    "Czy za granicą można ufać rodakom? " raczej nie, jesli chodzi o prace, kazdy wyjatek potwierdza regule.
      • Gość: ktos_z_netu Re: Niemiecki rynek przereklamowany? IP: *.opaltelecom.net 06.06.11, 13:32
        jakos nigdy niemcy nie kojarzyly mi się z miejscem gdzie da sie normalnie zyć. Byc moze wynika to z róznic kulturowych.
        A czemu tak bardzo UK i okolice? też kulturowo niby odległe... no tak, ale trzeba też spojrzeć czemu od lat emigracja ludności z całego swiata duzo rzadziej idzie w kierunku niemiec czy holandii, a duzo bardziej w kierunku uk, usa czy australii. wg mnie jest tak ponieważ adaptacja jest dużo łatwiejsza. anglojęzyczniak przyjmie że "nobody is perfect", usmiechnie sie i dalej bedzie robil swoje. mieszkaniec wiekszosci krajow europejskich widzac najmniejsze przysłowiowe źdźbło trawy nie będzie widział belki.... tacy jestesmy! my, europejczycy.
        I jest to jeden z powodów takiego opływu ludności. Niemcy np. w miarę reguluja ten stan ruchem wizowym, bo i skąd np. w niemczech tak dużo turków? dla ułatwenia dodam że niemcy jako jedyny naród na świecie nie musi płacic za wizy przy wjeździe do turcji. Oni maja swoją siłę roboczą!
        tu sie kłania kolejny element krajów europejskich i ich roznicy z krajami anglojęzycznymi (nie oburzajcie się, ja dopiero po kilku latach rozumiem częściowo czemu w uk się mówi "u nas, i tam w europie"). uk, usa, australia, nz to kraje gdzie zyje sie zupelnie inaczej. to kraje gdzie po przekroczeniu granicy - nie wiem, wiza, pozwolenie na pracę itp - możesz właściwie robic co i jak ci się chce. co najwyżej będą cie widzieć jako przybysza z matplanety który zyje razem z nimi. W europie będziesz odsunięty - bo jesteś inny, bo czarny, bo polak, bo zyd, bo cos tam. wbrew pozorom i pomimo z grubsza takiego podziału w stanach jest zdecydowanie łatwiej

        I to są rzeczywiste powody dlaczego bardziej wyspy brytyjskie a nie niemcy. norwegia to troszke inna bajka, ale wyznacznikiem sa przede wszystkim pieniądze. tam tez jesteś wyalienowany, ale tylko jak ty tego chcesz (bo wolisz odkładac pieniądze i nie wychodzić nigdzie, bo drogo - ale to twój wybór nie wynikający z różnic kulturowych!)
        • Gość: antybronek Re: Niemiecki rynek przereklamowany? IP: 57.67.164.* 06.06.11, 14:22
          zgadzam sie, najkrocej ujmujac.
          Dodalbym, ze w uk tez jestes wyalienowany, ale zyjesz normalnie bo jestes ignorowany, kazdy pilnuje czubka swojego nosa, integracja jest praktycznie zadna. Ale da sie pojsc do pub-u i nikt cie nie zwyzywa jak w niemczech.
      • Gość: wujek Niemiecki rynek przereklamowany? IP: 213.152.245.* 06.06.11, 14:00
        "Ten kierunek preferowany jest głównie przez mieszkańców gmin wiejskich, miast do 50 tys. mieszkańców oraz miast na prawach powiatu: Szczecina i Koszalina. Mieszkańcy dużych aglomeracji miejskich wybierają częściej kraje takie jak Wielka Brytania, czy też Norwegia - przedstawia wyniki badania "

        Nieprawda!!! Do Wiekiej Brytanii od 2004 przyjechala sama wiocha . Zachowuja sie jak w domu; kawiarnia w krzakach na lawce lub pod murem garazu obciagaja Tyskie i wodke marki Tesco. Polska powinna byc zdowolona, ze naturalne cleansing samo z siebie zaistnialo.
      • Gość: Miller zaklamanie i obluda IP: 199.48.147.* 06.06.11, 14:29
        Znowu propagadna. W Niemczech jest oficjalnie 3 mln bezrobotnych. Z tego okolo 1 mln to inzynierowie i fachowcy. Nie dostaja pracy bo kapitalista chce taniego pracownika.Miejscowy nie chce isc do pracy za 6 eur na godzine bo za to nie przezyje do konca miesiaca.Polakowi tez sie nie oplaci pracowac tak daleko za takie pieniadze bo zycie na miejscu kosztuje i nalezy cos odlozyc zeby wyslac rodzinie.Z takiego zarobku nic sie nie odlozy. Kapitalista chcialby najlepiej niewolnika do pracy
    Pełna wersja