Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nieduze opodatkowanie bezrobotnych - propozycja

    IP: *.zone5.bethere.co.uk 06.06.11, 21:44
    Jak wiemy nie brakuje nam bezrobotnych. Jednoczesnie mamy np. dziury na drogach, koleiny na autostradach, no jest powszechnie wiadome jak bardzo pieniadze sa Polsce potrzebne. Tymczasem wielu nie pracuje, nie przysluguje sie Polsce - czyli nie dostarcza dochodu panstwowej kasie.
    Malo tego- niektorzy bezrobotni pobieraja zasilki, a wszyscy sa ubezpieczeni na koszt podatnika, ktory wciaz na nich placi i placi wlasna praca poprzez podatki.

    Tak, to wiemy wszyscy- zawiedli spoleczenstwo. Tak, Nobla nie dostane za okdrycie, ze rozczarowali nas. Co z tym fantem teraz zrobic? No wiadomo, ze nie pozamykac, moze i sa to leniuchy, moze uchylaja sie od pracy, ale to nie przestepcy przeciez, trzeba zachowac proporcje. Takze przez ekstremistami bede bezrobotnych bronil.
    Ale chyba Polska powinna uzyc czasami tez kija, a nie tylko marchewki - musi byc wytyczona granica poblazania i przymykania oka na patologie. To Polacy, a nie politycy tak naprawde zafundowali obecnei nieimajacym sie pracy kiedys przedszkole, nauke w szkole podstawowej, sredniej/zawodowej a i nieraz wyzszej, nie mowiac o darmowej sluzbie zdrowia, chodnikach, komunikacji miejskiej za poldarmo (bilety ulogwe)- a oni teraz sobie nie pracuja.

    I tu wkracza (troche nowatorska) koncepcja: wprowadzenie podatku za bezrobocie.
    Z gory uprzedzam niektore glosy - wiadomo - niektorzy nie sa bezrobotnymi z swojej winy - np. duzy wlasciciel nie splaca kredytu, oglasza bankructewo - ludzie na bruk. Takim ludziom trzeba dac szanse prace znalezc, powiedzmy 2, moze 3 miesiace.
    Ale nie chodzi mi o pechowcow, lecz o wiekszosc.

    To nie powinien byc duzy podatek, bo bezrobotni nie maja dochodow. Mysle, ze 300-350 zlotych miesiecznie byloby optymalne.

    Raz, ze naucza sie szanowac prace, i tym samym pracujacych i dwa - z gardlem na ostrzu noza moze znajda wreszcie platne zajecie i nagle okaze sie, ze " jednak da sie". No i trzy - jakos te kase bezrobotni msuza zdobyc wiec... nasze lasy, parki sa co tu duzo mowic - zasyfiale od zardzewialego syfu, makulatury, puszek. Potrzeba kogos, kto zbierze te puszki aluminiowe itp. i zaniesie je do skupu.

    Spodziewany efekt - korzystaja wszyscy:
    bezrobotni - mieli by jakies normalne zajecie
    Polska przyroda - czystsze srodowisko, wiecej zieleni, wiecej materialow do recyklingu
    Budzet Panstwa - jest wiecej pieniedzy
    Obserwuj wątek
      • Gość: WwW Re: Nieduze opodatkowanie bezrobotnych - propozyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 00:12
        Dla bezrobotnego 350 zł to JEST duża suma.
        A co z tymi, którzy chcą pracować, a nie mogą znaleźć zatrudnienia, bo rynek pracy jest taki, a nie inny? Chcąc wyplenić darmozjadów, nic im nie zrobisz, gdyż i tak nie będą płacili podatku, tak, jak teraz lawirują by ich praca nie znalazła. Bekną ci, którzy mieli w życiu pecha i są bezrobotni wbrew swej woli. Jak zwykle zresztą.
        • Gość: ... Re: Koleś jak stracisz robotę albo twoja firma up IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.11, 10:59
          Bardzo dziwna prowokacja, gdzie autor spodziewał się milionowego odzewu z głosami oburzenia. Otóż parę poważnych kwestii, które po prostu w twojej wypowiedzi są dla mnie i pewnie dla innych smieszne i zbyt żałosne, żeby odpowiadać.Osoby pobierające zasiłek, pracowały, opłacały składki, podatki itp., dlatego mają zasiłek, z którego mogą wyżyć, bo jest tak strasznie wysoki (żart). Jak mozna opodatkować osoby, które nie mają dochodu?Od czego niby miałby byc naliczany ten podatek?Pomysl, kto by za to płacil?Prosta i nie wymagająca zakładania wątku i dłuższego namysłu odpowiedź: PAŃSTWO.Tyle w tym temacie, przykry watek, przykra prowokacja, przykre argumenty.
      • truten.zenobi a nie mozna prościej... 08.06.11, 14:55
        podatek pogłówny?

        powiedzmy płacony w wieku 25-60

        oszczędności można zwolnić kilkadziesiąt tysięcy urzędników, w wielu firmach drastycznie spadną koszty obsługi księgowo-kadrowej,

        a bezrobotni jeśli nie mają z czego płacić to zorganizować dla nich prace publiczne.

        po co komplikować sobie tak życie poprzez wprowadzenie kolejnego podatku i rozrostu biurokracji?
      • Gość: Żaba Re: Nieduze opodatkowanie bezrobotnych - propozyc IP: *.cdma.centertel.pl 08.06.11, 21:32
        Widzę że w ogóle nie rozumiesz zjawiska bezrobocia. Bezrobocie powstaje głównie dlatego że nie ma wystarczająco miejsc pracy na rynku. Powiem ci jak wygląda sytuacja z pracą w moim mieście. Bezrobocie sięga tu 25% a wolnych miejsc pracy w tej chwili jest kilkanaście. I co? Uważasz że kilkunastoma miejscami pracy rozwiążesz problem bezrobocia w 20 tysięcznym mieście na prowincji? Wątpię. Otóż właśnie najgorsza sytuacja jest na prowincji. Tutaj nawet szukając pracy w promieniu 50 km (granica opłacalności przy dojeżdżaniu) jest ciężko. Tutaj ludzie pracy szukają po 2-3 lata i cieszą się jak choćby na pół roku uda im się gdzieś zaczepić. Bezrobocie nie wynika z tego, że ludzie nie chcą pracować. Pracy po prostu nie ma.
        • Gość: ... beznadziejna prowokacja IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.11, 21:38
          Ludzie dajcie spokój z odpisywaniem w tym watku. autor siedzi sobie w domku, nie ma co robic, to sie wysila na jakies genialne pomysły, żeby tylko wzbudzic zainteresowanie.Niestety liczba komentarzy nie spełnila jego oczekiwań, pomysł tak durny, że brak słów,a tworzenie miejsc pracy interwencyjnej tez nie jest rozwiązaniem, gdyż wynagrodzenie i tak jest już opodatkowane, wiec co podwójny podatek?Chyba nic by nie zostało z takiej pensji po proponowanych odliczeniach. Żal nawet odpisywac, bo głupota autora sięgnęła zenitu.
        • truten.zenobi Re: Nieduze opodatkowanie bezrobotnych - propozyc 09.06.11, 06:01
          są różne przypadki i nie twierdze ze to co opisujesz nie ma miejsca czy jest zjawiskiem marginalnym ale...

          bywa też tak że:
          - (jak z forumowym Bezrobotnym) ludzie mają rozdęte ego i zapewniony byt (pewnie przez rodziców) więc pracy tak na prawdę nie szukają.
          - nie chce im się pracować bo życie z zasiłku im wystarcza (wolą pić piwko pod sklepem niż zrywać się rano do pracy nawet jeśli pensja wynosi 4-6 tyś - autentyk właśnie z prowincji!!!)
          - pracują na czarno, za granicą, żyją z przestępstw...

          tak więc jest to problem złożony
      • tanebo Re: Nieduze opodatkowanie bezrobotnych - propozyc 08.06.11, 22:31
        Odnoszę wrażenie, że o ile nie jest trollem, kieruje przekonanie że bezrobotni są bez pracy bo... są leniwi. Jeśli ich praca nie przynosi zysków powinni pracować li tylko dla czerpania satysfakcji z dobrze wykonanej pracy. Mieliśmy już takie eksperymenty. Choćby komunizm. I okazały się całkowicie chybione. Ludzie chcą zaspokajać swoje potrzeby. By to robić muszą mieć na to fundusze. Fundusze zyskuje się przez pracę. Jeśli praca nie przynosi funduszy jest bez sensu.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka