Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dlaczego MŁODZI do roboty?

    IP: *.centertel.pl 19.06.11, 13:28
    Dlaczego pojawiło się ostatnio tyle wątków zachęcających do pracy młodych? Niech ci bardziej doświadczeni dadzą nam najpierw dobry przykład! Niech pokażą jak się pracuje, bo skąd mamy wiedzieć jak to wygląda?

    Pokażcie nam coś więcej oprócz siedzenia cały dzień w gabinetach, picia kawy i narzekania jacy ci młodzi leniwi.

      • Gość: d Re: Dlaczego MŁODZI do roboty? IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.11, 14:33
        BO KTOŚ PRZECIEŻ MUSI :

        - wynieść te wszystkie śmieci
        -kopać rowy
        - pracować w akwizycji typu ph, pm , ph ,telemarketing i jeszcze dziękować na kolanach za mobbing i gpsa w dupie)
        i to za małe stawki z tytułem mgr i 3 jezykami a co

        TYLKO MŁODE JELENIE MOGĄ WYKONAĆ TO ZADANIE
        • Gość: Piotrek Re: Dlaczego MŁODZI do roboty? IP: *.centertel.pl 19.06.11, 15:08
          > BO KTOŚ PRZECIEŻ MUSI :
          Musi to na rusi. U nas wolność i swoboda,

          > TYLKO MŁODE JELENIE MOGĄ WYKONAĆ TO ZADANIE
          Najpierw stare jelenie muszą im je wytłumaczyć.
          • nchyb Re: Dlaczego MŁODZI do roboty? 19.06.11, 17:29
            potrzebujesz tłumaczenia, jak wynosi się śmieci?
      • jestem_zerem Re: Dlaczego MŁODZI do roboty? 19.06.11, 15:45
        Właśnie przez to, że niby pokazują - to nie ma pracy dla młodych. Ci bardziej doświadczeni powinni przejść na emeryturę, żeby zwolniły się etaty.
        • Gość: ff Re: Dlaczego MŁODZI do roboty? IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.11, 16:35
          etaty gdzie w akwizycji ? gdzie masz jeszcze w pl jakieś etaty?
        • Gość: Piotrek Re: Dlaczego MŁODZI do roboty? IP: *.centertel.pl 19.06.11, 18:08
          > Właśnie przez to, że niby pokazują - to nie ma pracy dla młodych. Ci bardziej d
          > oświadczeni powinni przejść na emeryturę, żeby zwolniły się etaty.

          Jak są doświadczeni to dlaczego mają odchodzić? Niech dalej robią to co potrafią, dopóki jest to światu potrzebne. Czy ludzie mają się wymieniać dla samej idei wymieniania się?

          Ja tam bym nie chciał stanowiska "z odzysku".
          Pewnie biurko i kubek też by były po kimś, a fuj :)
    Pełna wersja