Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Młodzi chcą do urzędów

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 14:54
    Gdyby pewnego pięknego dnia zwolnić 50% urzędników ze wszystkich urzędów na chybił trafił to żaden obywatel by tego nie odczuł na minus oprócz samych zwolnionych. Obecnie w Polsce rozrost administracji publicznej i samorządowej doszedł do takich rozmiarów, że co najmniej 70% urzędników zajmuje się sami sobą tj.: gdyby nagle wyemigrowało z Polski 38mln obywateli to urzędnicy nadal mieliby tyle "pracy", że braliby nadgodziny.
      • neko_gd Wielka BE-ZE-D-U-R-A ! 22.06.11, 15:06
        Jeżeli pktoś stara się wmowić ,że praca w administracji daje szanse rozowju to naprawde kłamie .Tak się składa ,że sam przez rok byłem pracownikiem urzędu a dokladnie /starostwa Powiatowego - młody początkujący pracownik jest z góry na przegranej pozycji na ogoł funkcjonuje już tam klika starszych pracownic (tak pracownic bo stosunek procentowy w kadrach urzędniczych kształtuje sie tak ze na min 4 urzedniczki przypada jeden mężczyzna ! )
        Co do tych wielkich zarobków byc moze sie sie skonczy Krajowa Szkole Administracji i z automatu sie ma mianowanego pracownika korpusu służby cywilnej to ma sie szanse na okolo 3 tys zl pensji ale brutto plus odpowiedzialnosc finansowa za wydane decyzje :)
        Inaczej sprawa przedstawia sie jak sie przyszlo bez ukonczenia KSA i sie mialo szczescie wygrac konkurs na start max do 2500 brutto a mozliwosc awansu nie wczesniej niz po 3 latach przy okazji trafia sie do pracy ktora intelektualnie degraduje i uczy dzialania w sztywnych ramach przepisow bo kreatywnosc i zaangazowanie nie jest cenione .
        • Gość: gruba Re: Wielka BE-ZE-D-U-R-A ! IP: *.lublin.hypnet.pl 22.06.11, 15:35
          Masz rację. Byłam na stażu w pewnej ogromnej państwowej agencji i niestety ludzie, którzy tam pracują raczej cofają się w rozwoju. Przy okazji zobaczyłam jak fatalna jest organizacja pracy co powoduje ogromny przerost zatrudnienia. Dodatkowo kierownictwo szacowało, że 40% pracujących urzędników pracuje po to aby obsługiwać samych siebie! Jeśli jeszcze dodam fikcyjne konkursy, polityczne koneksje i powiązania to dochodzę do wniosku, że to jest patologia. A najgorsze jest to, że nie ma komu tego towarzystwa rozpędzić i wygląda na to, że będzie tylko gorzej.
          • lucas bzdury-wszystkim jest dobrze 22.06.11, 17:30
            ale na PIS nikt nie chce glosowac..

            na partie,ktora chciala zrobic porzadek w wielu dziedzinach...

            ale Polacy wola nic nie ruszac iglosowac dalej na PO, partie,ktora boi sie dotknac czegokolwiek a tylko utrzymuje obecny stan.
            • Gość: Ivo Re: bzdury-wszystkim jest dobrze IP: *.play-internet.pl 22.06.11, 17:34
              Spokojnie, zobaczymy na wyborach. ja prawdopodobnie zagłosuje na PiS, tylko niech nie przesadzają jak z tą dzisiejsza obroną Rydzyka. Ja wszystko rozumiem, ale jakieś granice musza być. Wiele osób boi się przyznać otwarcie,że chce głosowac na PiS, bo przez lata tak ośmieszono w mediach tę formację,że kojarzy się taka deklaracja z ciemnogrodem, wariactwem itp. Ale wybory są tajne i tam oddamy głos tak jak chcemy i wiele osób się zdziwi.
              • professional_scoffer Re: bzdury-wszystkim jest dobrze 23.06.11, 17:00
                I co wy myślicie, że PIS będzie redukował biurokrację? Bo wg mnie to po prostu powstawia swoich ludzi (często niekompetentnych, np. Fotyga czy były szef NBP).
            • login.zastepczy Re: bzdury-wszystkim jest dobrze 23.06.11, 15:13
              Bzdury Pan pleciesz - PiS to tacy sami biurwokraci jak PO. Tych partii NIC nie różni w istotnych aspektach. Rządzili przez 2 lata i co w tym czasie zrobili? Wszystkie partie zasiadające w parlamencie wzmacniają tylko socjalizm i zwiększają władzę urzędasów (których pensje opłaca się z pieniędzy ukradzionych ludziom pracującym dla innych a nie przeciwko innym) nad obywatelami.

              Przypominam, że to w dużej mierze dzięki PiS weszliśmy do UE, której biurwokracja przewyższa nawet polską.
          • Gość: As Powiesiłbym na strychu dziecko urzednika. IP: *.play-internet.pl 22.06.11, 17:32
            Gdyby moje dziecko oświadczyło, że chce być urzędnikiem to powiesiłbym je na strychu. Kocham je, ale bez przesady-patologii nie można wspierać ani hodować raka, jakim jest administracja.
        • nannek Re: Wielka BE-ZE-D-U-R-A ! 23.06.11, 00:37
          Zeby to była tylko bzdura to pal-likot

          To jest kłamstwo totalne większość posad to minimalna 1030zł.

          To co robi średnia arytmetyczna w kraju z prawie największym rozwarstwieniem na świecie to jest skandal.
          Za takie kłamliwe publiczne wypisywanie idiotycznej propagandy powinna być kara bardzo surowa.


          Tak wygładzają te płace w 97%

          kraulem.blogspot.com/2010/11/rewelacyjne-oferty.html
          -
          • sverir Re: Wielka BE-ZE-D-U-R-A ! 23.06.11, 11:02
            > To co robi średnia arytmetyczna w kraju z prawie największym rozwarstwieniem na
            > świecie to jest skandal.

            A to co robi mediana, to też?:)
        • Gość: kończ Waść Re: Wielka BE-ZE-D-U-R-A ! IP: 193.106.228.* 26.06.11, 20:26
          Szanowny Panie.
          W ubiegłym roku miałem możliwość rozmowy ze świeżo upieczonym absolwentem UJ o kierunku administracja.Był na to czas, bo oboje startowaliśmy do krakowskiej straży miejskiej na stanowiskomłodszy aspirant ( tzw. krawężnik).
          On nie ma jakiejkolwiek pracy w zawodzie, dwóch jego znajomych z uczelni wyjechało z kraju, jeden podobno pracuje na stacji benzynowej, jako sprzedawca.
          Panie Szanowny, jeśli nie łaska podjąć pracy w państwowym urzędzie za 3000 zł ale brutto, to myślę,że na swój sopsób jest Pan szalony
      • Gość: w Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 15:10
        Abusrd PRL przegoniony z nawiązką przez dzisiejszą pseudo demokrację, ponad 0,5 mln urzedników, PO zwiększa nawet o 30% ilosc urzędników w samorządach, parodia!
      • Gość: Lasarus 32 Młodzi chcą do urzędów IP: *.play-internet.pl 22.06.11, 15:13
        Jaki prestiż? jakie 3500zł? Ktoś chyba wyciągną średnią a nie medianę;-) z zarobków. Urzędnicy to porażka sam miałem okazję pracować z urzędzie i wolę ostrą prace niż odciski na palcach od siedzenia na necie. Kuzyn pracuje w urzędzie miasta (pracował wcześniej w firmie prywatnej) i jest załamany decyzjami urzędniczymi i korupcją która przesiąknęła wszystko co mogła. Zgadzam się z przedmówcą który pisze, że nie było by różnicy gdyby zwolnić 50% urzędników. Oczywiście nie możemy krzywdzić tych którym się chce, bo przecież "nie każdy Polak to pijak i złodziej" ale szanowna brać sukcesywnie zakrzywia obraz obecnych urzędników.
        • Gość: jakie3500 Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.rev.rootvps.pl 22.06.11, 16:00
          Nie, te 3500 to nawet nie średnia, to górna granica na początek kariery - tak napisano w artykule.
          • professional_scoffer Re: Młodzi chcą do urzędów 23.06.11, 17:01
            Średnią zawyżają pensje kierownictwa i dyrektorów (a tych jest niemało).
      • Gość: pff Młodzi chcą do urzędów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.11, 15:19
        Prestiż zabierania pieniędzy uczciwie pracującym podatnikom.
      • atosatos1 Polska admninistracja rozwija się przez 22.06.11, 15:24
        pączkowanie. Co roku urzedników przybywa ! Nic i nikt nie jest w stanie zatrzymać przyrostu doskonałych , pewnych miejsc pracy, nikt sam nie zwalnia się z urzędu.

        Dogonimy Grecję.
        • Gość: wan Re: Polska admninistracja rozwija się przez IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 17:42
          Atosatos! Masz duperelku mizerne pojęcie o owej doskonałości pracy w urzędzie. Po pierwsze pieniądze płacą gó...ane, nie ma podwyżek od lat a ostatnio (od 3 lat) to nawet tzw. regulacji czyli wyrównywania płac o inflację. To znaczy, że relatywnie płace spadają. Jest różnica pomiędzy urzędnikami samorządowy a rządowymi. Rządowi to większe dziady. Roboty przybywa bo przyjęliśmy dziesiątki unijnych dyrektyw, wyposażenie techniczne się starzeje (komputery). Teraz rząd zabawia się w tzw. dziesiątkowanie (to zabawa idiotów, którzy nie mają pojęcia o prascy urzędów). Ciekawe gdzie nastąpił ostatnio taki przyrost etatów? Bo w mojej instytucji od 20 lat to ktoś idzie na emeryturę, przychodzi nowy.
          • professional_scoffer Re: Polska admninistracja rozwija się przez 23.06.11, 17:04
            Tyle, że tu chodzi o jakość i efektywność pracy, która generalnie nie ma zupełnie porównania do jakości pracy w sektorze prywatnym i często za podobne pieniądze.
        • Gość: milunia Re: Polska admninistracja rozwija się przez IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.11, 20:06
          Do satos/?/ I nikt nie zwalnia starych, niewyksztalconych i nade wszystko glupich! Dlaczego? Nadal ..uklady, uklady. Koszmar PRL_u. W : Muzeum Narodowym, PIP-ie, Muzeum Etnograficznym i w Ratuszu tez. Tylko koneksje...nadal.
        • Gość: gość Re: Polska admninistracja rozwija się przez IP: *.leon.com.pl 24.06.11, 19:46
          Chyba trochę przesadziłeś z twierdzeniem, że nikt sam nie zwalnia się z urzędu, bo ja akurat jestem żywym przykładem osoby, która takie wypowiedzenie złożyła i wcale tego nie żałuję, chocaż niebyło mi wcale łatwo znaleźć kolejną pracę. W końcu jednak się udało i dzięki Bogu jest to praca w sektorze prywatynym, pozdrawiam
      • Gość: zusman Re: Młodzi chcą do urzędów i do ZUS!!!!!!! IP: 193.106.84.* 22.06.11, 15:54
        ZUS to jest to!!!!
      • Gość: byly urzędas Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 16:10
        jakbyś np. w izbie skarbowej zwolnił połowę pracowników, to czekałbyś na wydanie decyzji 2 razy dłużej. W innymi urzędami jest podobnie. Urzędnicy na prawdę pracują i na prawdę mają mnóstwo zadań. Po prostu procedury są tak chore, że do wyrobienia wszystkich czynności wymyślonych przez ministerstwa, potrzeba coraz więcej ludzi. Nawet lekarze w szpitalu zajmują się głównie pracą z papierami, zamiast z pacjentem.
        • Gość: Adam Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.11, 16:33
          Nie rozśmieszaj!
          Kto niby te wszystkie chore procedury wymyśla jak nie znudzone urzędasy?
          Może wszyscy powinni pójść pracować do administrzcji skoro jest tak fajnie?
        • professional_scoffer Re: Młodzi chcą do urzędów 23.06.11, 17:05
          "Urzędnicy na prawdę pracują i na prawdę mają mnóstwo zadań."

          Zależy, w którym urzędzie. Wg moich doświadczeń US pracuje w miarę sensownie.
        • nchyb Re: Młodzi chcą do urzędów 14.08.12, 19:56
          > e decyzji 2 razy dłużej. W innymi urzędami jest podobnie. Urzędnicy na prawdę p
          > racują i na prawdę mają mnóstwo zadań. Po prostu procedury są tak chore, że do
          > wyrobienia wszystkich czynności wymyślonych przez ministerstwa, potrzeba coraz
          > więcej ludzi

          urzędnicy naprawdę wierzą, ze są niezbędni, ich praca ważna, a oni mają bardzo dużo pracy.
          Otrzeźwienie przychodzi na ogół jedynie do tych, którzy zmienią sektor na prywatny i okazuje się, że poza urzędem jedna osoba w dzień musi wykonać to co pięciu urzędników wykonuje przez tydzień. Część woła o wielkim wyzysku, lamentuje po forach, a część bierze się zwyczajnie do pracy i okazuje się, że można.

          Ci co w urzędach zostają, dalej wierzą, że są niezastąpieni i zapracowani...
      • oliwka.xx Artyku z serii "groch z kapustą" 22.06.11, 16:37
        Administracja samorządowa ustawiona w jednym rzędzie z rządową. Nie przypuszczam, żeby autor zadał sobie odrobinę trudu i nieco chociaż zgłębił temat. Baaaardzo kiepski artukuł, z którego nic nie wynika.
        • Gość: enjoy Re: Artyku z serii "groch z kapustą" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.06.11, 16:44
          W którym urzędzie są te możliwości rozwoju? I atrakcyjne wynagrodzenie? Stabilność owszem ale prestiż, pieniądze i rozwój?
        • Gość: sickanikanico Re: Artyku z serii "groch z kapustą" IP: *.acn.waw.pl 22.06.11, 16:52
          Otóż to...samorządowa i rządowa to dwa różne światy. Nienawidzę kiedy "urzędasów" wrzuca się do jednego wora, ale co się dziwić skoro opinie na forach wyrażają osoby które realia znają z tv i radia, i nie wychylą nawet nosa poza próg, kwicząc że rentka krucha bo przecież "urzędasy" zabrały...
          • Gość: Autor Re: Artyku z serii "groch z kapustą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 18:33
            mi zabrały w 2010 roku około 70 tys w ramach pit5,
            zusu, akcyzy, vat, itd.. nie liczę...
        • Gość: pablo Re: Artyku z serii "groch z kapustą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 21:56
          Dokładnie. Jaka jasno określona ścieżka awansu? To w nielicznych urzędach. A poza W-wą to pensje zaczynają się od 1400 zł brutto!. A od kilku lat w administracji rządowej w regionach nawet waloryzacji o inflację nie ma. Ponadto nikogo nie interesują kompetencje, bo każdy jest zastępowalny. I tak się demoralizuje młodych urzędników, którym jeszcze się coś chce.
      • Gość: Bankrut Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 17:12
        Ja pracuję w prywatnej firmie a teraz jestem na urlopie bezpłatnym bo firma nie ma pracy dla pracowników i z czego ja mam teraz żyć ? utrzymać rodzinę ? opłaty za mieszkanie, kredyt nie spłacany ? zero stabilności zatrudnienia.
        • Gość: Autor Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 18:31
          nie wiem, mamy się zapytaj...
        • Gość: dd Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.11, 08:52
          Załóż swoją firmę zamiast marudzić. Dziecko jesteś?
      • Gość: jajajo Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 17:17
        Im bardziej skomplikowane prawo bym większa armia urzędników.. Ech szkoda, że nie dane mi było żyć >1000lat temu w Chinach- tam na okręg(coś w stylu powiatu) przypadał jeden urzędnik: sędzia, który zatrudniał pomocników i sprzątaczkę. I co dało się żyć.
        Polecam serię książek Sędzia Di
        • soul_coffin Re: Młodzi chcą do urzędów 23.06.11, 00:04
          Sedzia zatrudniajacy pomocnikow to analogicznie jak jest obecnie: wojt (burmistrz, prezydent) zatrudniajacy pracownikow. Zmienilo sie jedynie postrzeganie pomocnikow i obecnie kazdy nazywany jest urzednikiem. W XIX wieku w Prusach na jeden powiat przypadal jeden fizyk (geodeta), ale to nie znaczy, ze sam wszystko mierzyl. Po prostu jego pomocnicy nie kwalifikowali sie jako pracownicy administracji. Ale generalnie masz racje: im wiecej regulacji, tym wiecej osob zatrudnionych w administracji publicznej. Choc wg Francuzow, na przyklad, to administracja publiczna zawsze bedzie dazyla do wzrostu:)
      • sselrats Wszyscy powinni pracowac w urzedach administracji 22.06.11, 20:11
        publicznej.
      • neko_gd Realia w urzędach (krótki opis ) 22.06.11, 20:36
        Jak wygląda róznica miedzy adm rządową a np samorzadową ?Zasadniczo wszystko zależy od szczebla ,urzędu i stosunków międzyludzkich w danych placówkach .Ale generalnie podejżewam ,że wygląda to (przyklad z mojego miejsca pracy - szczesciem byłego :D )
        Adm samorządowa (szczebel powiatowy )
        Rozruch urzędu to 7 godzina i tak naprawde nie ma pokoju w ktorym miedzy 7 a okolo 9 nie bylo kawy ,szybkiego wyskoku do sklepu czy krążenia po pokojach i plotkowania (jak mowilem urzędy to królestwo kobiet ). Od godz 9 zaczyna sie praca ,ktora z wiekszym lub mniejszym natężeniem trwa do godz 13 - 14. W tych widełkach czasowych nastepuje obsluga petentów (są urzedy gdzie dba się by mówić interesantów ) oczywiscie w miedzy czasie robi sie wyjscia w celach prywatnych (zawsze motywujac je celami zawodowymi : ) Od godz 14 nastepuje zwolnienie tempa i ogolne przekladanie spraw na dzien nastepny .W okolicach 15 kazdy interesant to bardzo przykry obowiazek niedaj jak chce jeszcze uzyskac szczegółowe informavcje .
        Adm rządowa
        Zasadniczo to samo tylko kto inny to nadzoruje im dalej od dyrektora (np oddzialy zamiejscowe ) tym większe rozprężenie .

        Teraz informacje co do sprzetu .
        Ogólnie postępuje ,jednak zdarza sie ze archiwizacja cyfrowa jest traktowana jak fanaberia i wystepuje produkcja olbrzymiej masy papierów .Jako ciekawostke dodam ,ze wiele dokumentow sporzadza sie w liczbie 3 kopi przyczym zadna z tych kopi nie jest wersja zapasową !
        Sprzet zależy od urzedu ,ale ja w swojej pracy obslugiwalem komputer z Windowsem 2000 !!

        Być moze sa wspaniale miejsca pracy i rozwoju w branzy zwanej administracja panstwowa ale jest ich za malo i to tylko bajki :)
        • Gość: lisa Re: Realia w urzędach (krótki opis ) IP: *.173.13.181.tesatnet.pl 22.06.11, 21:16
          znam takie realia o jakich piszesz, ale znam też takich urzędników którzy pracują po 10-12 godzin, a autor jakoś nie pisze, że w administracji rządowej nie ma dodatkowego wynagrodzenia za prace w nadgodzinach, tylko odbieranie czasu wolnego w tym samym wymiarze, a przeważnie nie ma kiedy tego odebrać, że pracownicy nie mogą podjąć dodatkowego zatrudnienia bez zgody szefa urzędu (nie można być księgowym w urzędzie i po godzinach dorabiać sobie z firmie prywatnej). I jest się na czarnej liście najbardziej znienawidzonej grupy zawodowej, a te urzędasy to nie tylko bezduszne maszyny decydujace o czyichś losach ale normalni ludzie mający na utrzymaniu rodziny, wykonujący przepisy naszego zagmatwanego prawa i wbrew pozorom często pomagający petentom, interesantom czy klientom.
          • neko_gd Re: Realia w urzędach (krótki opis ) 22.06.11, 21:36
            Zgadzam się jednak tacy urzędnicy to jednak promil .Jednak moje wypowiedzi (z racji jednostkowosci nie oddadza penego obrazu ) maja poprostu być przeciw wagą do mocno zidealizowanego obrazu jaki zostal ukazany w artykule .Oczywiscie wiem o regulacjach zabraniajacych nie ktorym urzęnikom dodatkowej pracy albo nakazujacych zglaszanie rozpoczecia dzialalnosci gospodarczej lub tez skladanie oświadczeń majątkowych itp...To są niestety patologie systemu prawnego w Polsce .
            I oczywiscie wiem ,że są urzędnicy pomocni (sam mialem szczęście być podwładnym naprawde otwartego i chetnego do pomocy naczelnika wydziału)
            Cóz z doświadczenia pracy z interesantem (choc ja mialem kontakt z instytucjami bardziej niz z osoba postronna ) wiem ,ze dla wizerunku urzedu naprawde duzo daje ludzkie podejscie .
            Dlatego jezeli ktos uwaza sie za osobe kreatywna ,lubiąca miec wplyw na to co sie dzieje to niech unika pracy urzedniczej ! Choc przyznam ze gdyby takich osob bylo wiecej i mialy cos do powiedzenia to kultura naszej administracji szybkoby sie podniosla
            • Gość: dd Re: Realia w urzędach (krótki opis ) IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.11, 08:56
              To warto jeszcze zobaczyć jak wygląda zatrudnienie np. w sądownictwie, które od dawna słynie z kumoterstwa i nepotyzmu:

              summumius.wordpress.com/2011/06/10/a2-znamy-winnego/
              A według NIK są to zjawiska powszechne tak jak ustawiane konkursy:

              www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-naborze-na-stanowiska-urzednicze.html
      • Gość: Rypak Młodzi chcą do urzędów IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 22.06.11, 22:15
        Urzędasy walcie się na ryj!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ralf Wkrotce zmiana IP: 2.25.227.* 22.06.11, 22:20
        Ilosc urzednikow rosnie i wydaje mi sie, ze to sie jednak zmieni w przeciagu kilku lat. Podarzajac sladami Europy zachodniej, upraszczajac procedury i likwidujac biurokracje niebawem dojdziemy do wnisosku ze tylu urzednikow to nam nie potrzeba.
      • Gość: Zbylut Mlodzi, którzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 22:41
        Mlodzi, którzy chcą pracować w urzędzie to dla mnie zwykle cioty...
      • Gość: Psycholog SWPS Ja też pragnę do urzędu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 23:07
        ... dlaczego nie chcą mnie przyjąć, przecież skończyłem SWPS i w ogóle szybko się uczę i jestem dynamiczny, dyspozycyjny na każde zawołanie!
        Zrobię wszystko, proszę, błagam o etat!
        Przecież nie pójdę do Mac'a to byłby dla mnie dyshonor!
      • Gość: Do durniów Tekst napisany przez idiotę dla idiotów. Rożowy IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 23:37
        widoczek na gó... w lesie. A może słów kilka, że żeby w ogóle pracować w budżetówce to trzeba mieć ukończoną szkołę służby cywilnej, na którą przyjmują jak im się chce i tylko do 35 roku życia (ewidentna dyskryminacja wiekowa - ARŁUKOWICZ poczytaj to sobie!).
      • Gość: bu Młodzi chcą do urzędów IP: *.centertel.pl 22.06.11, 23:51
        cytat: " Praca w administracji publicznej nie różni się znacząco od pracy w prywatnej korporacji"

        chyba przyszli z innego swiata. urzednicy sa oderwani od rzeczywistosci, tak jak i autor tego stwierdzenia. z ogloszen o zatrudnienie odrzucam w pierwszej kolejnosci cv osob, ktore maja doswiadczenie w pracy tylko na stanowiskach urzedniczych, bo to lenie. z drugiej strony, pokolenie "klapkow japonkow", ktore nie moze podjac pracy od 9.00, bo na 8.30 chodzi na silownie, czego wiecej moze oczekiwac niz pracy w us/zus/gus?
        • split-fire W "salonie masażu" 23.06.11, 01:48
          albo klubie go-go
      • Gość: Byznesmen MLM Młodzi chcą do urzędów! Dlaczego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 11:55
        Co to się stało że młodzi chcą do urzędów? Przecież na swoim mogliby mieć teoretycznie nieograniczone zarobki i możliwości!
        A w urzędzie jest nuda i stała niska pensja którą zżera inflacja.
        Gdzie się podział duch kapitalizmu-dynamizmu?
        Młodzi schodzą na psy!
        Jest tyle różnych MLM'ów każdy ma inny plan marketingowy, do wyboru do koloru!
        Wystarczy chcieć! Ale do tego trzeba mieć MARZENIA a nie tylko żebrać o etacik w budżetówce!

        Módlcie się tak codziennie a osiągniecie SUKCES:

        www.youtube.com/watch?v=cWSAJKvY4cA&feature=related
      • alfalfa Młodzi chcą do urzędów 23.06.11, 12:11
        "Jak wynika z danych GUS, w 2008 r. w administracji publicznej zatrudnionych było prawie 380 tys. osób. Obecnie jest ich ponad 450 tys. "

        Bardzo dziękuję panie Tusk i cała Platformo, to się nazywa spełnianie obietnic wyborczych.
        A.
      • pytajaaa Re: Młodzi chcą do urzędów 23.06.11, 13:33
        nigdy nie myslalam o pracy w urzedzie i jakos nie widze tam siebie 'stety/nistety' bo faktycznie mozna zobaczyc pare korzysci ale dla mnie praca za malo dynamiczna wiec perspektywa robienia tego do konca swoich zawodowych dni troche mnie przeraza
        • Gość: bbbbbbbbb Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.home.aster.pl 23.06.11, 23:39
          Pewnie byłaby to praca atrakcyjna dla przyszłych i młodych mam pod warunkiem że tatusiowie zapewnia byt. Kobieta samotnie wychowujaca dzieci nie jest w stanie wyzyć z pensji użędniczej. A co do ustaloneju sciezki kariery, to mozna wsadzić takie opowieści między bajki.
      • Gość: Korwinowiec Młodzi głosujcie na UPR! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 15:23
        Tylko Korwin-Mikke zlikwiduje urzędników-pasożytów i wprowadzi kapitalizm Adama Smith'a dzięki czemu wszyscy będziemy bogaci jak w Ameryce!
        Wszystko będzie płatne ale będzie nas na to stać!

        Mikke ma gotowe rozwiązania na wszystko!
      • Gość: mroczny_frog Młodzi chcą do urzędów IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.11, 15:58
        No to jak jest taki popyt to można im elegancko pensję obniżyć!
        Tak to powinno normalnie działać... jeśli się pieniędzy nie "dostaje" tylko zarabia.
      • Gość: gość Młodzi chcą do urzędów IP: *.cm-7-3d.dynamic.ziggo.nl 23.06.11, 23:29
        odwiedzam koleżankę w urzędzie, idziemy zawsze na kawę, nieraz na obiadek do jednego z licznych bufetów i za 5 zł kupuję schabik w galarecie, zupkę, kawę itp i gadamy sobie nieraz 1,5 h. Koleżanka chodzi poza tym na obiad do stołowki (min. 45 min), rano kawa w innym bufecie i ta dzionek mija. Zarabia ok. 4500 zł na rękę, ale miewa ciągle jakies premie, trzynastki, imprezy integracyjne (nauka salsy na Mazurach), ma dopłaty do wakacji, rózne szkolenia, za darmo nauka języka (chodzi juz parę lat, dzień z głowy). Nie ma specjalnego wykształcenia urzędniczego tylko inne studia wyższe, robi taką pracę, że od lat nie wiem nadal, dokladnie co. Ciagle jej dosyłają jakies dodatkowe nowo zatrudnione dziewczyny. Zyc nie umierać.
        • Gość: świerzy absolwent Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 00:01
          wiadomo każdy by chciał .... a tu trzeba słuchac jakiś mend-prywaciarzy ...cóż przynajmniej można ich czasami okradać tyle na plus . ja z tego przywileju i wszyscy moi znajomi korzystamy w końcu trzeba wyrównać rachunek nikt nie pracuje za darmo a stawki w całej eu muszą być w miare równe -jesteśmy usprawiedliwieni
        • Gość: lisa Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.173.13.181.tesatnet.pl 24.06.11, 15:53
          fajnie ma ta koleżanka............ w urzędzie, w którym pracuję, sypie się tynk ze ścian ,toalety są często nieczynne, jest owszem jeden malutki sklepik (nie wiem po co , w końcu darmozjady urzędasy nie muszą pić w 40 stopniowym upale bo o klimatyzacji zapomnij). Jeśli mnie nie ma w pokoju dłużej niz 5 minut to zgłaszam szefowi, gdzie będę, a moge być tylko w innym pokoju a nie na żadnej stołówce. trzynastki mam, premie miewam ( np 270 zł brutto), dopłaty do wakacji to fundusz socjalny który dotyczy nie tylko urzędów . Kasa na szkolenia jest znikoma, ledwo wystarcza na obowiązkowe BHP, żadnych nowych osób mi nie dosyłają, wręcz przeciwnie, wszystkie nabory wstrzymane......
    Pełna wersja