Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Młodzi chcą do urzędów

      • Gość: cywilizacja Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 00:05
        bardzo ładne zdjęcie. czcionka w artykule także. Można sie dużo nauczyć. Pozdrawiam
      • Gość: LA Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.11, 07:37
        Bardzo kiepski artykuł jak na GAZETE , cytowanie urzędniczki kilkumiesięcznej jak wyroczni brzmi śmiesznie zwłaszcza o konkurencji czy ograniczonej pojemności urzędów, stek bzdur
        Pozdrawiam
      • Gość: proci Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.11, 10:17
        Gdyby zmniejszyć liczbę urzędników o 50% to ... i tak ludzie by trąbili, że należy zmniejszyć liczbę urzędników o 50%...;-) Oczywiście uwagi tego typu występowały by zaraz obok marudzenia ile to trzeba stać w kolejce w urzędzie, czekać na załatwienie sprawy. I jakoś nikt nie zauważyłby relacji między zatrudnieniem a pracą urzędu.

        Zauważyłem też na forum uwagi z gatunku "Ja to w swojej pracy zarabiam gó...anie i haruję po godzinach - urzędasy też powinni!" - no tak, jakie to polskie, myślenie, że skoro ja mam źle to inni też powinni. Zamiast się cieszyć, że są jeszcze w Polsce miejsca gdzie zatrudnieni jest w miarę stabilne, gdzie przestrzega się Kodeksu Pracy lepiej stosować tzw. myślenie psa ogrodnika. Takie Polskie piekiełko. Świetnie zilustrował to KMN w jednym ze skeczy, w którym dwójka nierobów ze wsi pisze wniosek do UE o... zabrania dotacji zaradnemu sąsiadowi.

        A przecież każdy z Was drodzy forumowicze mógł/może startować do pracy w jakimś urzędzie zamiast narzekać i sprawdzić realia na własnej skórze a nie opierać się na plotkach, stereotypach podsycanych własną zawiścią.
        • Gość: lisa Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.173.13.181.tesatnet.pl 24.06.11, 15:56
          nic dodać, nic ująć :) chyba tylko to, że owa stabilizacja zatrudnienia zaczyna się robić fikcją.
        • Gość: wrocek Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.11, 12:04
          > Zauważyłem też na forum uwagi z gatunku "Ja to w swojej pracy zarabiam gó...ani
          > e i haruję po godzinach - urzędasy też powinni!" - no tak, jakie to polskie, my
          > ślenie, że skoro ja mam źle to inni też powinni. Zamiast się cieszyć, że są jes
          > zcze w Polsce miejsca gdzie zatrudnieni jest w miarę stabilne, gdzie przestrzeg
          > a się Kodeksu Pracy lepiej stosować tzw. myślenie psa ogrodnika.


          Żeby jeszcze było to przestrzeganie kodeksu w urzędach. Płaconą masz pensję za 8 godzin, pracujesz nawet po 10-12, ale nie licz na odbiór albo dodatkowe pieniądze. Robisz to społecznie. Oczywiście i tak dla ogółu społeczeństwa będziesz darmozjadem.
      • Gość: marco** Młodzi chcą do urzędów IP: *.zlb.de 24.06.11, 14:02
        Do urzedow to Polacy zawsze szli bardzo ochoczo, za PRL-u tez......
      • truten.zenobi i co się dziwić... 24.06.11, 14:21
        prywatni przedsiębiorcy nie chcą zatrudniać na etatach - dla ludzi myślących nie jest zagadką dlaczego
        DG to tan naprawdę na skazanie siebie na bycie obywatelem 5 kategorii, stawianie siebie jako cel biurokracji

        tak więc nie dziwi ze młodzi ludzie widząc co się dzieje chcą się zatrudniać w urzędach.
      • Gość: urzedas Młodzi chcą do urzędów IP: 31.6.245.* 24.06.11, 17:34
        Wszyscy pragną pracować w urzędzie ale stołki bez udziału wujków, dziadków itd. to takie gdzie praca polega na siedzeniu w górze papierów, góra zasypuje młodych swoimi obowiązkami a te super wysokie pensje to często nawet nie 1200 zł na rękę przy czym aby zdobyć tą "fuchę" trzeba było odbyć 6 miesięcy stażu za 600 zł miesięcznie. Faktycznie kokosy jak nic. Tyle samo zarobi ktoś na kasie w markecie tylko praca mniej nudna przepraszam na kasie ma się więcej.
      • Gość: yvonne Młodzi chcą do urzędów IP: *.leon.com.pl 24.06.11, 19:22
        Tak myślę, że ten artykuł dosyć dobrze opisuje dzisiejsze zainteresowanie młodych osób pracą w administracji, ponieważ sama ją skończyłam i myślę, że był to trafny wybór. Przez pewien okres pracowałam w Urzędzie Miejskim a teraz w prywatnej firmie. Praca w urzędzie jest pracochłonna, ale może dawać także dużo satysfakcji, trudno jest się tam jednak dostać, gdyż trzeba pozytywnie zdać egzamin i pokonać nierzadko dosyć dużą liczbę, równie dobrze przygotowanych kandydatów, życzę wszystkim wybierających ten kierunek powodzenia i wytrwałości
      • Gość: Karina Młodzi chcą do urzędów IP: *.171.171.178.static.crowley.pl 28.06.11, 11:55
        Dorzucę coś od siebie na ten temat, chociaż nie powinnam kalać własnego gniazda.
        To prawda, że można by spokojnie odchudzić etaty o połowę i nikt by nie ucierpiał. Połowa ludzi pracuje tu nie wiadomo po co, bo pracy nie ma wcale dużo.

        Praca w administracji jest idealna dla kobiet mających bogatego męża. Cały dzień kawka, internet, telefony i plotki. Płaca jest żałosna, ale wyrzucenie z pracy praktycznie niemożliwe. Odpowiedzialność rozmywa się po drodze i każdy błąd jest wybaczany.

        Najbardziej przerażająca praktyka to zatrudnianie ludzi na tzw. zastępstwo. Paniusie w cieplarnianych warunkach mnożą się jak króliki, od razu idą na urlop, a na ich miejsce zatrudnia się nowe osoby. De facto płaci się podwójnie, ale podatnik wszystko wytrzyma a budżet jest z gumy.
        • whitney85 Re: Młodzi chcą do urzędów 28.06.11, 14:13
          "Paniusie w cieplarnianych warunkach mnożą się jak króliki" - no straszne te mnożące się paniusie. Panowie się nie mnożą na szczęście. A te baby co chcą się mnożyć powinny złożyć wypowiedzenie w pracy i przepraszając, że żyją, mnożyć się w ukryciu. Potem jeść co znajdą bo dziecko z "cysia" zje więc za darmo.
          • Gość: hmmm Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.11, 13:23
            akurat znajome z urzędów mnożą się
            znajome z sektora prywatnego nie....
            ciekawe dlaczego....hmm

            z drugiej strony trudno je winić, każda pewnie by chciała, nie każda ma warunki
            wina leży po stronie chorego państwa, który stworzyło taki system, gdzie krewni i znajomi królika są chronieni a reszta rzucona na żer śmieciowych umów, wyzysku prywatnego właściciela i strachu o przyszłość
      • Gość: lolek Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.11, 13:20
        heeeee...
      • jnp4 Młodzi chcą do urzędów 28.06.11, 14:55
        Urzędnik miejski w Gdańsku, staż ok. 5 lat nic nierobienia(nie kryje sie z tym) pensja 2500-2800 netto, załatwione meiszkanie z TBS, imprezy na koszt miasta. Mają powstać kolejne referaty m.in zajmujace sie jazda ludzi na rowerach, cala ta administarcja to wrzody na dupie normalnie pracujacych ludzi , zlodziejstwo i kradziez w bialy dzien, socjalizm XXI wieku.
      • Gość: były urzędnik Młodzi chcą do urzędów IP: *.man.poznan.pl 01.07.11, 11:50
        Pracowałam swego czasu w urzędzie i powiedziałam sobie nigdy więcej - zarabiają owszem, ale kierownicy (i to naprawdę grube stawki od 5000 zł netto w górę) i jak wyraziła się jedna z tych "pań kierowniczek" ona nigdzie nie znajdzie takiej pracy, gdzie tak mało się robi, a tak dobrze płacą!!!!!!!! Ponadto, każdy kto myśli inaczej niż kierownik jest "zły" i gnębiony. Taka kuźnia mobbingu i nekania pracowników - szkoda że PIP-y tym się nie zajmują, ale to też urzędy.
      • Gość: Opinia Młodzi chcą do urzędów IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.07.11, 04:55
        Wszyscy ktorzy nie maja wyksztalcenia w kierunku administracji Publicznej powinni zostac natychmiastowo zwolnieni !!!!!!!!!!!!!

        Tylko ludzie po studiach administracyjnych maja prawo tam pracowac!!!!!!!!!!!!
        • Gość: m Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.compi.net.pl 12.07.11, 19:36
          Gość portalu: Opinia napisał(a):
          > Wszyscy ktorzy nie maja wyksztalcenia w kierunku administracji Publicznej powi
          > nni zostac natychmiastowo zwolnieni !!!!!!!!!!!!!
          >
          > Tylko ludzie po studiach administracyjnych maja prawo tam pracowac!!!!!!!!!!!
          > !
          rozumiem, że też w działach IT urzędów powinni pracować ludzie po administracji
          i Główny Lekarz Weterynarii też powinien być po administracji?


        • Gość: administratywistka Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.net.stream.pl 14.07.11, 16:13
          Popieram!!

          Dla takich ja ni ma pracy, bo pracują politolodzy, filolodzy, historycy... Jak się komuś nie chciało na studiach wkuwać ustaw i uczyć się rozumieć przepisów, to wara!! Niech pracuje w swoim zawodzie, a nie zabiera pracę innym.

          A potem się dziwić, ile jest narzekań i skarg na źle wydane decyzje...
      • Gość: Nowa Prawica Jak Korwin dojdzie do władzy to was zniszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 10:10
        99% z was (przez małe "w") wyleci na zbity pysk.
        • fair_rules Re: Jak Korwin dojdzie do władzy to was zniszczy 12.07.11, 11:58
          Gość portalu: Nowa Prawica napisał(a):

          > 99% z was (przez małe "w") wyleci na zbity pysk.

          Korwin ostatni raz przekroczył 3 % bodajże w 1990 ...........
      • Gość: Psycholog Janie Pawle 2 proszę spraw żeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 17:37
        ...przyjęli mnie absolwenta psychologii do urzędu! Błagam!
      • Gość: Kagan Młodzi chcą do urzędów IP: *.dsl.telepac.pt 01.10.11, 20:49
        Wiedza, co robia!
      • Gość: mgr Młodzi chcą do urzędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 17:12
        Racja, pracownicy administracji państwowej nie robią nic. Ta praca jest traktowana głównie jako synekura dla ludzi, którzy nie nadają się do prawdziwej pracy typu lekarza, adwokata, weterynarza, stolarza, tynkarza itd.
        • Gość: ds Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 22:03
          nie ma co sie dziwić młodym . kasa nie da ci zyć -chyba ze masz jej naprawde sporo
          popracuj jako ph pm albo gdzies na kasie też bedziesz chciał zarabiac duzo mniej a byc w urzedzie na stabilnym stanowisku
      • Gość: K. Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 22:42
        Wcale się nie dziwię, że jest tylu chętnych do pracy w urzędach.
        Sam pracuje w Urzędzie Skarbowym. Jeżeli chodzi o wynagrodzenie to 4500 zł brutto podstawy to moim zdaniem jest bardzo dobra kasa, do tego premie kwartalne (uznaniowe), premia roczna i dodatki. Praca jest stabilna, pewna i lajtowa, generalnie człowiek się nie przemęcza.
        Co jest na minus w urzędach: nepotyzm, nepotyzm i jeszcze raz nepotyzm... pozatrudniane są całe rodziny i znajomi. Dostać się bez jakichkolwiek znajomości jest prawie niemożliwe. Jest pełno kierowników (pytanie po co? Chyba tylko po to, żeby byli). Sami pracownicy wieczne narzekają jak im to nie jest źle. Że mało zarabiają (że co?!!!), że podatnicy na nich krzyczą i ich nie szanują... Wcześniej pracowałem w korporacji. Wiem co to plany sprzedażowe i stres w pracy. Wiem też, co oznacza praca z klientem, i że jeden pokrzyczy a drugi pochwali... bywa... Ale takiego zapatrzenia w siebie, że nas powinni podatnicy szanować... to jeszcze nie widziałem... I chyba kasa i stabilność pracy mnie tu trzyma, bo nic innego...
        • Gość: ffg Re: Młodzi chcą do urzędów IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 11:42
          można sie dostać w pl bez znajomości jako tzw mieso armatnie(czasem przychodzi moment ze trzeba kogogs chocby na pokaz zwolnić) lub jezeli sie ukonczyło np informatyke to moze też bo w kazdym urzedzie sa potrzebni informatycy * na naszym rynku jest za mało informatyków = praca
    Pełna wersja