beza_beza
14.05.04, 18:00
Takie ogłoszenie daliśmy do GW.
Bardzo dużo ofert od chętnych do pracy przyszło do firmy. Szkopuł jednak w
tym, że z tego biegłego niemieckiego nic nie wyszło.
Firma jest niemiecka i bez takiej umiejętności nie da się pracować.
Na rozmowie zadawane były banalne pytania i okazało się, że jakoś nie można
się dogadać z kandydatką "j. niemiecki - biegle w mowie i piśmie".
Były i osoby, które odpowiadały "jestem nie przygotowana".
Smutne.