Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kończcie porządne studia, a nie jakieś Politologie

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 18:26
    Uniwersytety, zwłaszcza humanistyczne, kończą raczej mało sprytni ludzie. Ja skończyłem Polibudę, żeby uprawienia budowlane móc zdobyć. I nie narzekam na rynek pracy, żaden z moich kolegów również. Byłem raczej słabym studentem, a dotychczasowa kariera wygląda tak:
    2007 asystent kierownika budowy - 2150 netto > 2500 netto
    2008 inżynier budowy - 2800 netto > 3500 netto
    2009 kierownik robót - 3800 netto > 4900 netto
    2011 kierownik budowy - 5500 netto (pięć tysięcy, pięćset złotych netto).

    Jak na 4-letni staż na budowie, 5,5k to chyba dobra kasa (łapię na styk drugi próg podatkowy), a pracuje u nas kierownik z ponad 10-letnim stażem, którego pensja jest pięciocyfrowa.

    Na samym starcie kariery jako przydupas kierownika budowy dostałem więcej, niż ówczesna średnia krajowa, do której nigdy nie dociągnie większość absolwentów różnych śmiesznych studiów humanistycznych.
      • tibarngirl Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 23.07.11, 18:27
        No dobrze, ale zobaczymy, co to będzie gdy absolwentów politechnik będzie tyle, co obecnie humanistów :D ile będzie dla nich miejsc pracy i jakie perspektywy ;D
        • Gość: Toxic Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.toya.net.pl 23.07.11, 19:01
          Popieram. Kierunki typu historia sztuki, archeologia, historia, etnografia, kulturoznawstwo, europeistyka, politologia nadają się do zamknięcia. Problem w tym że i pracy po nich nie ma i nie uczą niczego konkretnego, tworząc jedynie 5-cio letną dziurę w życiorysie.
          • Gość: heh Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 02:14
            ty tak na serio z tym zamykaniem kierunków typu historia czy etnografia czy po prostu zwykłym bucowatym internetowym trolem jesteś?
          • medicus_frustratus Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 28.07.11, 17:08
            Kierunki typu medycyna to dopiero nadają się do zamknięcia! Po socjologii itp jak jestes mega-bystry, masz gadanę, dobrze wypadasz na testacch itp to wezma cie np. do audytu czy marketingu, skończenie medycyny stygmatyzuje cię na rynku pracy jakbyś się przyznał w gronie znajomych, że masz hiva!
            • Gość: . Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.11, 23:40
              Nie słyszałem o bezrobotnych lekarzach.
            • Gość: inż Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.ip.netia.com.pl 29.07.11, 01:12
              co ty gadasz za bzdury. Może na stażu tak, ale potem, niezła kasa, no i presstiż. Osobiście imponują mi lekarze, pracę mam podobną tylko ja reanimuję maszyny :)
      • Gość: prawnik Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.cdma.centertel.pl 23.07.11, 19:42
        Tylko że nie każdy nadaje się na inżyniera. Ja zawsze byłem matematycznym beztalenciem. Do dziś nie potrafię dzielić pisemnie.
        • tibarngirl Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 23.07.11, 20:06
          Kłopot w miejscach pracy [ich ilości, niewspółmiernej do zapotrzebowania] a niekoniecznie w tym, kto kończy jakie studia... tyle, że łatwiej zwalić winę na "młodych, co kończą złe uczelnie", tak jak na to, że "ludzie używają złej czcionki w CV i dlatego nikt ich nie wybiera...."
      • Gość: myśliciel Takie zarobki można mieć nie tylko po polibudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 21:08
        Absolwenci dobrych uczelni nie-technicznych mogą również liczyć na takie, albo nawet lepsze zarobki. Mam na myśli prawo na UW/UJ czy finanse na SGH/UEP/UW.
        • Gość: prawnik Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.tbs-net.rekin.net 23.07.11, 21:50
          popieram w 100% !!!

          MŁODZI ! unikać politologii, socjologii, pedagogiki, polonistyki, psychologii no chyba że chcecie za 5 lat pracować za ochłapy i płakać, że ciężko...
          lepsza zaoczna informatyka na prywatnej uczelni niż mgr dziennej politologii po najlepszym polskim uniwerku (patrząc z perspektywy pracodawcy oczywiście.... bo wiem, że ten politolog to mądry człowiek...tylko, że jego umiejętności można wrzucić do kosza bo nie są potrzebne na rynku pracy)

          Dziękuję niebiosom, że kiedy dostałem się na politologię i prawo wybrałem to drugie bo bym dziś cieniutko piszczał...
          • studenckiefinanse Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 25.07.11, 16:59
            Bez przesady, jestem po polonistyce i kulturoznawstwie i nie narzekam:) Zarabiam wystarczająco, z czasem pewnie będę zarabiać więcej i jestem szczęśliwsza niż gdybym była informatykiem.
            • Gość: derda studenckie finansee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 10:25
              a gdzież tak zarabiasz wystarczająco? możesz polecić, gdzie możena zarobić wystarczająco po polonistyce? masz etat czy umowa zlecenie?
        • Gość: prawnikwawa Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.ip.netia.com.pl 24.07.11, 09:50
          bez aplikacji, ale z dużym doświadczeniem w wąskiej dziedzinie - kwoty brutto

          2003 - 2005 - prawnik - młodszy specjalista w ministerstwie - 1 650
          2005 - 2006 - specjalista w banku - 2500
          2006 - 2007 - starszy specjalista w banku - 4000
          2007 - 2009 - ekspert - 6000, następnie manager w banku 9500 + premia uznaniowa
          2009 - 2011 - samodzielne stanowisko w banku - 11 500 + premia 2 pensje + tel bez limitu

          Praca 8 - 16
          zero nadgodzin
          dużo szkoleń
          abonament medyczny full opcja
          • Gość: prawnik do prawnik Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.tbs-net.rekin.net 24.07.11, 12:28
            hej kolego,
            a to w tym samym banku czy zmieniałeś pracodawcę?
            pozdro
            • Gość: Toxic Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.toya.net.pl 24.07.11, 12:55
              ty tak na serio z tym zamykaniem kierunków typu historia czy etnografia czy po prostu zwykłym bucowatym internetowym trolem jesteś?
              Na serio. Jeśli już nie zamknięcie to radyklane zmniejszenie liczby słuchaczy na ww. kierunkach.

              Tylko że nie każdy nadaje się na inżyniera. Ja zawsze byłem matematycznym beztalenciem. Do dziś nie potrafię dzielić pisemnie.
              A co uczyć się Ci matmy nie chciało? To już Twój problem. Zresztą o samą matmę tu nie chodzi. Jak zerkniesz na liczbę ofert pracy, wymagania, doświadczenie itd., łatwo zorientować się że najbardziej poszukiwanymi osobami są kandydaci prawa, ekonomii, marketingu, zarządzania, coraz bardziej też filolodzy (poza jęz. polskim oczywiście).

              Kłopot w miejscach pracy [ich ilości, niewspółmiernej do zapotrzebowania] a niekoniecznie w tym, kto kończy jakie studia... tyle, że łatwiej zwalić winę na "młodych, co kończą złe uczelnie", tak jak na to, że "ludzie używają złej czcionki w CV i dlatego nikt ich nie wybiera...."
              Głupoty piszesz. Jaki jest rynek pracy i czego wymaga wiemy wszyscy. A skoro wiemy to młodzież powinna wybierać takie kierunki studiów żeby na tym rynku móc się odnaleźć, a nie marudzić że brak jest miejsc pracy.
              • tibarngirl Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 24.07.11, 13:00
                to jest to, co wbija się młodym ludziom do głów. nie wierzę, że każdy inżynier będzie miał świetlaną przyszłość jeśli wszyscy masowo rzucą się po ten tytuł.
                • Gość: Toxic Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.toya.net.pl 24.07.11, 13:10
                  nie wierzę, że każdy inżynier będzie miał świetlaną przyszłość jeśli wszyscy masowo rzucą się po ten tytuł.
                  Piszesz o rozwiązaniu radykalnym, a przecież nie o takim tu dyskutujemy. Po drugie - o rozwiązaniu ekstremalnym, nierealnym dla więkoszości maturzystów. Po trzecie - dysfunkcjonalnym - żadna uczelnia na świecie nie "przerobi" tysięcy kandydatów na jednym kierunku.

                  Chodzi wyłącznie o zmianę sposobu myślenia młodych ludzi w związku z wyborem studiów. I o inżyniera tu nie chodzi wcale. Zanim wybierzesz studia zobacz jaki jest rynek pracy, czego wymaga, ile płaci, gdzie i kogo zatrudnia. Wtedy okaże się że wystarczy skończyć prawo, marketing, cokolwiek z politechniki, matematykę, chemię, zarządzenia, ekonomię, znać dobrze angielski i ze dwa inne języki obce i szanse na znalezienie pracy radykalnie rosną. A skoro przez 5 lat studiuje się religioznawstwo i antropologię to nic dziwnego że drugie 5 lat jakiejkolwiek pracy się szuka.

                  Sumując - aby wykorzystać studia w przyszłości, muszą mieć charakter techniczno-biznesowy, ujęcie międzynarodowe związane z komunikacją, elementy analizy współczynników matematycznych. I o takim charakterze ofert na pracuj.pl, jobpilot czy monster jest na prawdę sporo.
                  • studenckiefinanse Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 25.07.11, 17:00
                    Jak zaczynałam studia to o rzeczach, jakimi się zajmuję nikt praktycznie nie słyszał. Świat zmienia się za szybko, żeby te analizy rynku przed pójściem na studia miały tak wiele dać.
              • tibarngirl Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 24.07.11, 13:02
                Poza tym, czy jesteś naprawdę za tym, by ktoś kto nie ma analitycznego, ścisłego umysłu (przez co m. in. "nie umie matmy") kończył politechnikę ( o ile byłby w stanie :D)? Bo "rynek pracy taki jest"?
                W innych krajach chyba jakoś nie ma znacząco więcej ścisłych / mniej humanistów a praca jest. Tylko u nas jakoś jest tak inaczej.
                • Gość: Toxic Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.toya.net.pl 24.07.11, 13:20
                  Dziwi mnie że na siłę próbujesz wcisnąć fakt że rodzi się człowiek i ma od razu dwie lewe ręce. Skoro już je ma....trudno...da się z tym żyć, bo na szczęście ma jeszcze głowę i rozum.

                  Nie masz chęci do przedmiotów ścisłych i masz z nich same pały? OK. Żaden problem. Ucz się języków, prawa, psychologii, komunikacji HR'owej. Rozwiązań są tysiące. To opcja nr. 1.

                  Opcja numer 2 zakłada że największy matematyczny matoł potrafi się zebrać w sobie i mimo wszystko czegokolwiek nauczyć, dzięki czemu w przyszłości łatwiej odnajdzie się na rynku pracy niż najlepszy archeolog.

                  Weźmy pod uwagę i opcję trzecią. Załóżmy że skończyłaś na piątkach historię sztuki. Czeka na ciebie atrakcyjna posada w muzeum za 1500 zł brutto polegająca na odkurzaniu i polerowaniu starych rzeźb. Masz jednak w sobie na tyle chęci i uporu że udaje wyrwac Ci się z tego absurdu, kończysz studia uzupełniające, podyplomowe (np. gospodarka podatkowa - przykład mojej koleżanki) i z powodzeniem wracasz do normalności.

                  Opcja czwarta to tzw. opcja debila. Być może Twoja? Nic nie umiem, nic nie potrafię, kocham etnografię, a matma za nic mi nie wchodzi. Obrażam się na cały świat, a potok prywatnych żalo-bólów wylewam na forum internetowym.
                  • rabart Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 24.07.11, 13:57
                    Ale bzdura. Ja znam dwa języki płynnie i jakoś pracy nie mogą znależć.
                    • studenckiefinanse Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 25.07.11, 16:56
                      Ja znam bardzo dobrze, ale nie płynnie dwa języki obce, z których żaden nie jest angielskim, angielski znam bardzo słabo i z pracą problemów nie mam. Znajomość języków to nie wszystko, trzeba mieć coś do powiedzenia w nich.
                  • tibarngirl Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud 24.07.11, 17:39
                    Żadna z tych opcji nie jest moja ;D
                    A odpowiadam tak, a nie inaczej, bo to forum pełne jest ludzi, którzy opluwają humanistów i robią z nich bozia wie jakich nieudaczników, w zasadzie nie operując żadnymi argumentami poza "Poli jest lepsza niż Uniwer" i jak się n- ty raz trafia na takie coś ręce opadają. Ty coś piszesz, ale inni trollują na potęgę.
                    W Twoich przykładach znamienne jest, że każdy humanista (prawie, poza opcją 1) musi koniecznie wyjść na prostą, czyli ucywilizować się za pomocą liźnięcia przedmiotów ścisłych.

                    Dlaczego posadka w muzeum miałaby być koszmarem'? Jak ktoś kocha sztukę, to będzie całkiem zadowolony ze ścierania kurzów z rzeźb.
                    A rynek pracy jest zmienny, vide przykłady absolwentów zarządzania, którym kładzono w głowę, że praca na nich czeka, więc ruszyli szturmem na uczelnie, by po 5 latach dowiedzieć się, że sorry, tendencja się zmieniła.
              • Gość: prawnik Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.cdma.centertel.pl 24.07.11, 13:46
                Tylko że nie każdy nadaje się na inżyniera. Ja zawsze byłem matematycznym beztalenciem. Do dziś nie potrafię dzielić pisemnie.

                A co uczyć się Ci matmy nie chciało? To już Twój problem. Zresztą o samą matmę tu nie chodzi. Jak zerkniesz na liczbę ofert pracy, wymagania, doświadczenie itd., łatwo zorientować się że najbardziej poszukiwanymi osobami są kandydaci prawa, ekonomii, marketingu, zarządzania, coraz bardziej też filolodzy (poza jęz. polskim oczywiście).

                Ja się mogłem matmy uczyć godzinami, a i tak nie ni ch*ja jej nie rozumiałem. To była dla mnie istna mordęga. Na szczęście jest jeszcze taki kierunek jak prawo, który skończyłem i sobie w tym dobrze radzę.
            • Gość: prawnikwawa Re: Takie zarobki można mieć nie tylko po polibud IP: *.ip.netia.com.pl 25.07.11, 07:46
              @prawnik:
              dotyczy 2 różnych banków
      • dystansownik Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 24.07.11, 13:18
        > I nie narzekam na ryne
        > k pracy, żaden z moich kolegów również. Byłem raczej słabym studentem, a dotych
        > czasowa kariera wygląda tak:
        > 2007 asystent kierownika budowy - 2150 netto > 2500 netto
        > 2008 inżynier budowy - 2800 netto > 3500 netto
        > 2009 kierownik robót - 3800 netto > 4900 netto
        > 2011 kierownik budowy - 5500 netto (pięć tysięcy, pięćset złotych netto).

        Zobaczy tylko kiedy wszedłeś na rynek pracy, akurat jak w najlepsze trwał boom budowlany i firmy rzeczywiście absolwentów z chęcią zatrudniały. Dziś tak łatwo nie ma.
        Skończyłem budownictwo w zeszłym roku i teraz siedzę w delegacji i robię za niecałe 2k netto. Kto znalazł pracę w zawodzie ma podobnie, do 3k na łapkę dochodzą tylko ludzie którzy załapali się do największych firm w kraju. Dopiero uprawnienia otwierają drogę do lepszej kasy, ale trzeba najpierw do nich dojść.
        Jak ja wchodziłem na rynek, to już było kiepsko o startową posadę pozwalającą zbierać wpisy do książki praktyk, bo absolwentów było sporo, a otwartych startowych stanowisk niewiele. Teraz jak wyjdą masy nakłonione propagandą (w ciągu ostatnich 5 lat zwiększono ilość studentów budownictwa chyba co najmniej o 30%), dopiero się zacznie. Kto wystartuje, ten rzeczywiście do kasy dojdzie, kto się nie załapie, skończy marnie, bo w tej branży tylko doświadczenie i uprawnienia się liczą.
      • rabart Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 24.07.11, 13:55
        Chwalić się tym, że zarabia mniej od śmieciarza za granicą?
        Poza tym niejeden bezrobotny inżynier tu się wypowiadał.
        Jak myślisz ile będziesz zarabiał i jak będzie z pracą gdy na rynku będzie 1 mln inżynierów więcej?
        • Gość: też inż. Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 14:10
          Z jego doświadczeniem? Więcej niż teraz. To nowicjusze będą mieli problem, nie on. On będzie mógł sobie skakać od firemki do firemki po coraz to większą kasę.
          • fair_rules Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 24.07.11, 14:31
            "2007 asystent kierownika budowy - 2150 netto > 2500 netto
            2008 inżynier budowy - 2800 netto > 3500 netto
            2009 kierownik robót - 3800 netto > 4900 netto
            2011 kierownik budowy - 5500 netto (pięć tysięcy, pięćset złotych netto)"

            W 4 lata od dyplomu do kierownika budowy ?

            To chyba kierujesz budowa piaskownicy........
            • dystansownik Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 24.07.11, 14:54
              > W 4 lata od dyplomu do kierownika budowy ?

              W niektórych firmach się tak zdarza. Jak kierownik jest potrzebny do podpisywania się pod papierkami, to ładuje się na kierowników robót ludzi gdy tylko uprawnienia zrobią, a niedługo potem na kierownika budowy. Kasa jest ładna, ale za tym idzie też masa pracy i odpowiedzialność. Znam kierowników, którzy robią po 14h dziennie przez 6 dni w tygodniu. Jeśli komuś taka perspektywa nie przeszkadza, to polecam ten zawód.
            • Gość: budowlaniec Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 15:00
              albo jest kumaty i zdolny
              • Gość: Toxic Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.toya.net.pl 24.07.11, 18:21
                Ale bzdura. Ja znam dwa języki płynnie i jakoś pracy nie mogą znależć.
                Po 1: zależy w jakim stopniu je znasz
                Po 2: zależy co oprócz nich na czymś jeszcze się znasz
                Po 3: zależy gdzie i jak pracy szukasz, że ich znajomość jest niewystarczająca

                Mówiąc płynnie np. po szwedzku, francusku, rumuńsku czy norwesku nawet bez znajomości podstaw księgowości dostajesz w byle jakim centrum BPO pracę przy obsłudze klienta zagranicznego i byle 5000 brutto wpada co miesiąc do kieszeni. Z angielskim jest gorzej, bo znają go już dobrze wszyscy kandydaci, więc albo znasz go na poziomie native speaker'a albo specjalizujesz się w językach mniej popularnych.

                A odpowiadam tak, a nie inaczej, bo to forum pełne jest ludzi, którzy opluwają humanistów i robią z nich bozia wie jakich nieudaczników
                Jest dokładnie na odwrót. Nie rozumiesz zupełnie całego zagadnienia. To humaniści właśnie żalą się na brak pracy o wiele częściej niż absolwenci Polibudy. Sami robią z siebie nieudaczników bo pracy nie mają, ewentualnie mają za głodowe pieniądze. Prywatnie nic do humanistów nie mam, bynajmniej ich nie "opluwam", radzę jednak zmienić im tok myślenia bo na obecnym rynku pracy będzie im ciężko.

                W Twoich przykładach znamienne jest, że każdy humanista (prawie, poza opcją 1) musi koniecznie wyjść na prostą, czyli ucywilizować się za pomocą liźnięcia przedmiotów ścisłych.
                Dokładnie tak. Ja również jestem humanistą po filologii obcej, a dzięki zainteresowaniom, hobby i studiom podyplomowym pracowałem już w IT, zastępowałem kierownika projektu, pracowałem jako handlowiec w eksporcie. Jeśli historyk zamknie się w "historii" całe życie będzie uczył dzieci w szkole i dawał korepetycje.

                Dlaczego posadka w muzeum miałaby być koszmarem'? Jak ktoś kocha sztukę, to będzie całkiem zadowolony ze ścierania kurzów z rzeźb.
                Naturalnie tak. Jednak czy 1500 zł brutto to jakakolwiek szansa na przeżycie? Czy taka głodowa pensja daje w ogóle możliwość utrzymania się na krytycznie niskim poziomie? I druga sprawa - ilu takich muzealistów potrzeba? Myślę że o wiele mniej niż choćby handlowców. Wobec tego nawet w muzeach dla ludzi po historii sztuki pracy zabraknie.

                • rabart Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 24.07.11, 19:12
                  albo znasz
                  > go na poziomie native speaker'a albo specjalizujesz się w językach mniej popula
                  > rnych.

                  Znam na poziomie native speaker'a-pracy brak.
                  • Gość: Toxic Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.toya.net.pl 24.07.11, 20:10
                    Znam na poziomie native speaker'a-pracy brak
                    po 1: niemożliwe i nie wierzę, że pracy nie możesz znaleźć
                    po 2: widocznie pracy źle szukasz, masz kiepskie CV, brak przekonania na rozmowach kwalifikacyjnych
                    po 3: nie wiesz jak wykorzystać znajomość języka i w jakich obszarach pracy szukać

                    Od siebie proponuję:
                    1. biura tłumaczeń (jestem po filologii obcej i choć nie mam dyplomu tłumacza przysięgłego, wystarczy że mam umowy z Lidex'em i Trado i miesięcznie poza etatem 300-800 zł zawsze wpadnie)
                    2. szkoły językowe - zatrzęsienie ogłoszeń na lektorów wszystkich języków
                    3. tłumaczenia kontraktowe i tłumacz kontraktowy w firmach (np. firma Erbud z Torunia, z którą współpracowałem)
                    4. lektorzy w szkołach, koloniach językowych, wakacyjni rezydenci za granicą
                    5. recepcjoniści i obsługa hoteli klasy premium
                    6. biura pracy tymczasowej, obsługa wyjazdów robotników sezonowych za granicę
                    7. szeroko pojęta turystyka - biura, wycieczki, przewodnicy

                    To tak na szybko, myślę że jak bym się dłużej zastanowił to możliwości by znalazło się drugie tyle. Co jeszcze:
                    1. Zadbaj o CV - to ważne, polecam formułę Europass
                    2. Zarejestruj je i wysyłaj online z takich portali jak monster, pracuj, info praca.
                    3. Zastanów się jakie masz dodatkowe wykształcenie, umiejętności a nawet hobby mogące podkreślić Twój profil zawodowy i przydać się pracodawcy

                    A prywatnie ciężko mi pojąć jak osoba z super-biegłym językiem obcym nie może znaleźć pracy. Wybacz, ale mam wielu znajomych po moich studiach filologicznych, którzy poza językiem obcym np. niemieckim w zasadzie nic nie umieją, a po 10 latach doświadczeń spora część z nich zarabia "dwucyfrowo"....
                    • rabart Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 24.07.11, 20:58
                      1: niemożliwe i nie wierzę, że pracy nie możesz znaleźć

                      A dlaczego niby miałoby to być niemożliwe? Jest jakieś prawo fizyki, które stwierdza że pracę w Polsce ma każdy?

                      po 2: widocznie pracy źle szukasz,
                      Wysyłam wszędzie gdzie mogę od 2 lat. Roznoszę osobiście. Szukam na stronach firm.

                      masz kiepskie CV
                      Wielokrotnie sprawdzane, zrobione według najlepszych wzorów. Dopracowane pod każdym względem.

                      brak przekonania na rozmow
                      > ach kwalifikacyjnych

                      Bueheh. Jakich rozmowach? Mnie nikt nawet nie zaprasza na rozmowy. Miałem może z 5 telefonicznych odpowiedzi w ciągu 2 lat na ponad 500 wysłanych CV.

                      po 3: nie wiesz jak wykorzystać znajomość języka i w jakich obszarach pracy szu
                      > kać

                      Wysyłam wszędzie gdzie spełniam wymagania.

                      1. biura tłumaczeń (jestem po filologii obcej i choć nie mam dyplomu tłumacza p
                      > rzysięgłego, wystarczy że mam umowy z Lidex'em i Trado i miesięcznie poza etate
                      > m 300-800 zł zawsze wpadnie)

                      Wysyłałem-zero odpowiedzi.

                      > 2. szkoły językowe
                      Zanosiłem do szkół językowych CV osobiście. Zero odpowiedzi.

                      3. tłumaczenia kontraktowe i tłumacz kontraktowy w firmach

                      Wysyłałem i na takie stanowiska. Zero odpowiedzi.

                      4. lektorzy w szkołach,
                      Zanosiłem osobiście. Zero odpowiedzi.

                      5. recepcjoniści i obsługa hoteli klasy premium

                      Wysyłałem wielokrotnie. Zero odpowiedzi.

                      6. biura pracy tymczasowej,
                      Jestem zarejestrowany w kilku. Bez rezultatów.

                      1. Zadbaj o CV - to ważne, polecam formułę Europass
                      Buahaha. Właśnie w tym formacie wysyłałem przez ponad półtorej roku człowieku!

                      2. Zarejestruj je i wysyłaj online z takich portali jak monster, pracuj, info p
                      > raca.

                      Tylko tyle? Ja wysyłam z dużo większej ilości.


                      > A prywatnie ciężko mi pojąć jak osoba z super-biegłym językiem obcym nie może z
                      > naleźć pracy.

                      Wystarczy żyć w Polsce. Sorry. Sam już nie wiem-wszystko co radzisz robiłem. Odpowiedzią jest cisza. Powoli zaczynam myśleć, że chyba lepiej po prostu skrócić czas oczekiwania na nieuniknione...
                      • Gość: podatnik dla łajz Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 21:44
                        to ty niezła łajza jesteś.
                        rpodejrzewam że masz beszczelną czerwoną wasątą wściekłą roszczeniową mordę. (lub jej odpowiednik).
                        • Gość: . Każdy wie, że rabart to tępol, łajza i nieudacznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 23:40
                          Powinien poddać się eutanazji, gdyż nie jest nikomu potrzebny, a pobiera jedzenie.
                          • Gość: Toxic Re: Każdy wie, że rabart to tępol, łajza i nieuda IP: *.toya.net.pl 25.07.11, 15:39
                            to ty niezła łajza jesteś.
                            rpodejrzewam że masz beszczelną czerwoną wasątą wściekłą roszczeniową mordę. (lub jej odpowiednik).


                            Dziękuję że ktoś to napisał szczerze i prawdziwie :-)))

                            Powinien poddać się eutanazji, gdyż nie jest nikomu potrzebny, a pobiera jedzenie.

                            Marnuje świeże powietrze, zabiera przestrzeń społeczną, a nadmiernym mailowaniem swojego marnego CV znacznie obciąża ruch sieciowy.
                      • Gość: A Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.11, 16:20
                        Rabart, może źle nr tel w CV wpisales?:D Albo nie odbierasz :D
                        • Gość: d. Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 19:56
                          odwalcie się od niego - ja szukałem przez 1,5 roku i miałem dość, potem wypaliło i jest super czego i Tobie życzę - więcej wiary w siebie a w końcu się uda i nie myśl o głupotach bo zdrowi Ci zazdroszczą problemów
                  • Gość: analityk HR Michał Korybut Wiśniowiecki znał sześć językow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 12:54
                    i w żadnym z nich nie miał nic do powiedzenia.

                    no, ale mial przynajmniej tatula na poziomie i na tym pojechal wysoko

                    a ze o rabracie-starym jakos nie slychac wiec musle ze ciezka przyzlosc przed toba rabart

                    lap sie chlopie za paleciak w TESCO tam sie odnajdziesz
      • rabart Re: Kończcie porządne studia, a nie jakieś Polito 28.07.11, 17:40
        A oto jak będzie wyglądać kariera jednego z setek tysięcy inżynierów po studiach w roku 2020 gdy zamiast setek tysięcy humanistów będzizemy mieli setki tysięcy inżynierów bez pracy

        2020 bezrobotny
        2021 dalej na bezrobociu
        2022 staż 900 złotych netto
        2023 znowu bezrobocie
        2024 wyjazd do Chin jako członek ekipy sprzątającej hotele.
        • Gość: . Nie mierz ludzi swoją miarą. IP: *.ip.netia.com.pl 28.07.11, 23:41
          Nie każdy jest takim nieudacznikiem, jak ty.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja