Gość: zwykły logistyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.08.11, 21:07
Jestem kawalerem, mam 26 lat i pracuję jako dyrektor logistyki w średniej firmie w Poznaniu. Zarabiam 7000-8000 zł miesięcznie. Moje wydatki wyglądają następująco:
- opłata za wynajem małego, 70m mieszkania - 2500 zł,
- dodatkowe opłaty związane z mieszkaniem - 500 zł,
- samochód (zwykłe Renault Megane) - rata, benzyna, serwis, ubezpieczenie - 2500 zł,
- skromne jedzenie + skromne ubranie + parę książek - 1000 zł.
Nie mam praktycznie oszczędności, nie mieszkam w domu, a w bloku, nie jeżdżę Lexusem, a zwykłą Meganką za 60 000 zł. Mieszkam sam.
Nie jestem w stanie założyć i utrzymać rodziny, po prostu jest to dla mnie niemożliwe przy tak marnych zarobkach (2000 euro) i po prostu nie mogę uwierzyć, że statystyczna rodzina w Polsce utrzymuje się za 5000 zł miesięcznie.
Do utrzymania 4 osobowej rodziny potrzebuję co najmniej 15 000 zł miesięcznie na całą rodzinę i nie ma mowy o luksusowym, czy specjalnie wygodnym życiu. A o zbudowaniu domu mogę zapomnieć.