Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      "Praca" w Szwajcarii...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 10:24
    Hej, czy ktoś z was wyjeżdżał do "pracy" polegającej na sprzedaży obrazków, udając głuchoniemego? Mam okazję jechać na taki "zjazd", ale obawiam się czy to ma sens. Nie ukrywam, że to trochę poniżej mojej godności, ale brak pracy w moim mieście(lub totalny wyzysk za psie pieniądze) powoduje, że chciałbym dorobić sobie na wakacje(studiuję zaocznie).
    Wyjazdy są już sprawdzone. Jeden z członków rodziny jeździ tam od ponad roku, często załatwiając miejsca dla innych chętnych. Niedługo jest kolejny wyjazd, dwutygodniowy.
    Wygląda to mniej więcej tak, że wywożą ci teren i nasuwasz 4 godziny, potem umawiasz się w określone miejsce i powrót. W dzień są takie 2 rundy po 3-4h. Obrazki sprzedajesz po 20 franków z czego 10 idzie dla organizatorów wyjazdu. Musisz też płacić dziennie 10 franków za mieszkanie i 10 za benzynę na dojazd. Sam wyjazd w jedną stronę kosztuje 50 franków. Obliczając, że sprzedam dziennie 5 obrazków wychodziło mi tylko marne 600zł zysku(wyjazd i powrót=100f, wyżywienie ok. 100f, dzienne zakwaterowanie i opłata za benzynę 20x14(jeżeli wyjazd 2-tygodniowy)280f=480f opłat. Sprzedając 5 obrazków na dzień miałbym 50f x 14=700f. 700f - ok 500f= 200f a to daje około 600zł(po starym kursie). W wyjeździe możesz dostawać też tzw. dziady, za które szef nie pobiera prowizji.
    Słyszałem ,że zdarzają się dni kiedy nic nie sprzedasz, albo zgarnie cię policja i zabierze wszystkie obrazki. Jestem teraz podkuszony po w zeszłym wyjeździe znajomy po opłatach zarobił na czysto prawie 6k po 4 tygodniach pobytu. Nie wiem jak tego dokonał, bo matematyka mówi co innego.
    Jak myślicie, warto ryzykować? Ktoś ma doświadczenie w takich wyjazdach i może coś o tym powiedzieć? Byłbym wdzięczny.
      • Gość: Kagan Re: "Praca" w Szwajcarii... IP: *.dsl.telepac.pt 07.08.11, 18:59
        Inaczej na ŻEBRY! Oto co sobie wywalczyliśmy strajkami w latach 1890.
        • Gość: uff Re: "Praca" w Szwajcarii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 12:07
          No niestety. Z żebrów większy zysk nisz z pracy(wyzysku) w tej naszej nędznej Polszy... .:(
        • Gość: ? Re: "Praca" w Szwajcarii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 12:52
          A co sobie wywalczyliśmy w 1890, debilu jeden?
        • Gość: . Wypie...j stąd, jebany komunisto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 12:53
          • boni.m Re: Wypie...j stąd, jebany komunisto. 09.08.11, 13:07
            Oto poziom naszych liberalow...
            • Gość: . To jest tzw. prawo do trzymania za mordę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 18:38
              Dobry czerwony to martwy czerwony i niestety, ale nie ma innego, niż eksterminacja, sposobu na ich likwidację.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja