Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chuliganil

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 21:48
    w podstawowce i mial dwoje i jedynki z kazdego przedmiotu oprocz wf'u, teraz zarabia 3-4 srednie krajowe miesiecznie jako wlasciciel firmy remontowo-budowlanej, podczas gdy ten, ktory w podstawowce mial wzorowe zachowanie i swiadectwa z czerwonym paskiem a nastepnie ukonczyl jedna z najlepszych uczelni w Polsce, nie moze znalezc pracy za niecala srednia krajowa, mimo bieglej znajomosci dwoch jezykow obcych, wzorcowej uczciwosci i wysokiej inteligencji.

      • Gość: kalafior przeprosili cię rodzice? IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 21:50
        • Gość: bezrobotny Re: przeprosili cię rodzice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 21:51
          co masz na mysli?
          • Gość: kalafior Re: przeprosili cię rodzice? IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 22:01
            wszystko

            musieli gdzieś zrobić błąd, że mimo całej energii którą włożyli wyszło jak wyszło
            ani roboty, ani kobiety, ani znajomych - no zupełnie nic

            może trzeba iść do klasztoru?

            • Gość: bezrobotny Re: przeprosili cię rodzice? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 22:05
              moi rodzice wychowali mnie bardzo dobrze, od zawsze wpajali mi szacunek dla innych i zamilowanie do wiedzy, nie mowiac o tak przyziemnych rzeczach jak dobre maniery

              nie wiem na jakiej podstawie wysnuwasz wnioski o nieposiadaniu przeze mnie kobiety lub znajomych, nie przypominam sobie, zebym poruszal szczegolowo takie kwestie na forum
              • Gość: kalafior Re: przeprosili cię rodzice? IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.11, 22:20
                > nie wiem na jakiej podstawie wysnuwasz wnioski o nieposiadaniu przeze mnie kobi
                > ety lub znajomych, nie przypominam sobie, zebym poruszal szczegolowo takie kwes
                > tie na forum

                mieszkamy na tym samym osiedlu, znamy się z widzenia, to coś niecoś wiem
                nie powiem, że nie próbowałeś coś tam w temacie zadziałać (opowieści o Twoich podbojach robiły swego czasu furorę na dzielni) ale jak się zabierałeś do tego jak pies do jeża to wyszło jak wyszło

      • Gość: uu5.23 haha:)bo podstawówka determinuje całe zycie. co za IP: *.248.115.93.static.simpliq.net 24.08.11, 22:24
        bzdura!

        skoro jest właścicielem firmy budowlanej - to znaczy, ze jest:
        -obrony i przedsiębiorczy
        -prawdopodobnie posiada konkretne umiejętności na które jest popyt

        na rozmowach kwalifikacyjnych eż się chwalisz, że w pierwszej klasie nosiłeś kapcie na zmianę i nie ciągnąłeś koleżanek za włosy?
        • Gość: bezrobotny Re: haha:)bo podstawówka determinuje całe zycie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 22:35
          nie, nie, nie przesadzajmy z tymi kapciami

          ja mowie tylko, ze jesli ktos byl w podstawowce debilem, to jest nim nadal, a gdy mimo to radzi sobie w zyciu bardzo dobrze, to jest to niesprawiedliwe jesli porowna sie to do sytuacji inteligentnej, wyksztalconej, bezrobotnej osoby

          i zanim powiesz, ze wcale nie musi on byc debilem, to ja Ci powiem, ze nie zdziwilbym sie, gdyby on wciaz mylil Austrie z Australia
          z takich ludzi tez sie pewnie smiejesz, ale na forum bedziesz go bronic, bo tutaj naczelna zasada jest atakowanie bezrobotnego i Rabarta :(

          • Gość: uu5.23 Re: haha:)bo podstawówka determinuje całe zycie. IP: *.248.115.93.static.simpliq.net 24.08.11, 22:45
            "ja mowie tylko, ze jesli ktos byl w podstawowce debilem, to jest nim nadal" - gó... prawda. na jakiej podstawie wnioskujesz?

            "to ja Ci powiem, ze nie zdziwilbym sie, gdyby on wciaz mylil Austrie z Australia" - chłopie - wszystko ci się wydaje. że twój kolega jest debilem, a ty elitą. że pracodawcy powinni sie bić o twój numer telefonu itd. przejrzyj na oczy! może nie jest za późno...

            "takich ludzi tez sie pewnie smiejesz" - jak zwykle wszystko wiesz najlepiej
          • Gość: uos Re: haha:)bo podstawówka determinuje całe zycie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 23:29
            Szkoda, że nie skończyłeś równie popularnego kierunku, jakim jest psychologia to chociaż nie pisałbyś takich bzdur. Po pierwsze, co to oznacza "był debilem". Był upośledzony umysłowo? Jesli tak to powinien być w szkole specjalnej, nadal jest upośledzony i raczej nie ma swojej firmy. Miał problemy z nauką? Dzieci rozwijają się w różnym tempie i różne umiejętności przychodzą im na danym etapie z większym bądź mniejszym trudem. Kompletnie nie przekłada się to na umiejętności w dorosłym życiu. Dziecko może na przykład bardzo szybko mówić pierwsze słowa i zdania, ale potem rówieśnicy mogą go w tej dziedzinie przegonić i nie będzie wybitnym mówcą czy pisarzem. Tak samo z rysowanie. Ładnie rysujący siedmiolatek nie musi wyrosnąć na genialnego malarza. A już mylenie Austrii z Australią w ogóle nie ma nic wspólnego z inteligencją. Ja mam wysoki wynik IQ (wiem, dla ciebie to istotny współczynnik), a do dzisiaj muszę się chwilę zastanowić, żeby rozróżnić Szwecję i Szwajcarię.
        • jestem_zerem Re: haha:)bo podstawówka determinuje całe zycie. 25.08.11, 13:02
          Tylko niestety dość często zdarza się, że ta "obrotność" polega na niewypłacaniu pensji pracownikom przez kilka kolejnych miesięcy i / lub ukrywaniu prawdziwych dochodów i / lub zatrudnianiu pracowników "na czarno".
      • Gość: uos Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 23:24
        A ktoś zabronił ci iść taką drogą jak on i mieć dziś firmę remontowo-budowlaną? Życie jest sprawiedliwe, obaj mogliście dokonać takiego wyboru.
      • Gość: j Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 07:05
        ale smucisz

        wyimaginowany szef firmy budowlanej zaryzykowal, zainwestowal i zrobil to z glowa - zarabia

        co ty robiles przez te lata kiedy on prowadzil swoja firme (nawet jesli ja odziedziczyl, to bez zdolnosci dawno by ja zruinowal) - czytales ksiazki o filozofii i plywales w basenie z napisem 'samouwielbienie'

        ja nie widze absolutnie nic dziwnego i niesprawiedliwego w tym, ze wasze losy tak sie potoczyly. nigdzie nie jest powiedziane, ze grzeczne ciamajdy na cos zasluguja (tzn jest - na swiadectwo z paskiem i to dostales)
      • nchyb Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 10:52
        > w podstawowce i mial dwoje i jedynki z kazdego przedmiotu oprocz wf'u, teraz za
        > rabia 3-4 srednie krajowe miesiecznie jako wlasciciel firmy remontowo-budowlane
        > j, podczas gdy ten, ktory w podstawowce mial wzorowe zachowanie i swiadectwa z
        > czerwonym paskiem a nastepnie ukonczyl jedna z najlepszych uczelni w Polsce, ni
        > e moze znalezc pracy

        a co przeszkadza temu he he z czerwonymi paskami, w założeniu własnej firmy remontowo-budowlanej i zarabianiu 5-6 średnich krajowych, skoro uważa się za mądrzejszego od tego byłego jedynkowicza?
        • Gość: uu5.23 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.248.115.93.static.simpliq.net 25.08.11, 10:58
          co przeszkadza bezrobotnemu

          1.rodzice z wyzszym wyksztalceniem.
          2.ukonczona politologia na uw.

          wg bezrobotnego inteligenckie pochodzenie i ukonczenie, co prawda latwych, studiow na "topowej polskiej uczelni" nie pozwalaja na splamienie sie tak prozaiczna dzialalnoscia jak jakies firmy remontowe...
          • nchyb Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 11:28
            > 1.rodzice z wyzszym wyksztalceniem.
            nie sądziłam, ze wyższe wykształcenie rodziców skutkuje całkowitą bezmyślnością ich potomstwa :-)
            • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 13:25
              W pewnym sensie tak. Tak zwana inteligencja wszelkie produktywne zajęcia uważa za uwłaczające jej godności, a tych, którzy je wykonują, ma za podludzi. Posiadanie przedsiębiorstwa to jeden z cięższych grzechów, jakie można w tej kaście popełnić. Dziecko na przykład nauczyciela, które założyłoby firmę budowlaną, zostałoby wyklęte z rodziny. Przyczyny tego stanu rzeczy to temat na trochę obszerniejszy wywód niż pozwala miejsce na tym forum.
              • nchyb Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 13:33
                nie zgodzę się z takim uogólnieniem, chyba, ze napisałabyś - pseudointeligencja...

                co do wspomnianego dziecięcia nauczyciela, też sie nie zgodzę z takim uogólnieniem. A chorzy psychicznie, snoby i nieroby w każdej klasie społecznej się trafiają :-)
                • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 14:15
                  > nie zgodzę się z takim uogólnieniem, chyba, ze napisałabyś - pseudointeligencja

                  W takim razie pseudointeligencja stanowi jakieś 95% tej grupy. Jeszcze na początku lat 90. ubiegłego wieku nawet najzdolniejsza i najlepiej wykonująca swój zawód krawcowa czy rzetelny hydraulik nie mieli wstępu do tego towarzystwa. Owszem, korzystano z ich usług, bo bez nich nie da się żyć, ale o zaproszeniu kogoś takiego na przykład na imieniny pani doktorowej - nie mówiąc o ślubie doktorówny z hydraulikiem - nie było nawet mowy. Zresztą, nawet dziś na forum "Savoir-vivre" pojawiają się tematy w stylu: "na grilu będą znajomi mojego męża, same naukowce z uniwersytetu. Jak im przedstawić mojego szwagra, który jest magazynierem w hipermarkecie? Bo się wstydzę". Nawet jeżeli dzisiejszy "inteligent" z konieczności podejmie się pracy innej niż urzędniczenie czy nauczanie, będzie uważał, że spotkała go krzywda i deklasacja.

                  > iem. A chorzy psychicznie, snoby i nieroby w każdej klasie społecznej się trafiają :-)

                  Tyle, że wśród "inteligencji" "trafiają się" dziwnie często. Pewnie dlatego, że pierwsi w Polsce "inteligenci" wywodzili się ze zubożałej szlachty. Tytuły i majątki diabli wzięli (dyplom był ich namiastką), więc kurczowo trzymali się swojej archaicznej obyczajowości (na czele z izolacją od tych, których uważali za klasy niższe) i przekonania o swojej wyjątkowości, bo myśl, że nie różnią się niczym od tych, których jeszcze niedawno ich ekonom prał batogiem po grzbietach, była nie do zniesienia. Inteligencja powojenna, z awansu społecznego, wchodziła w tę grę, bo taki był warunek akceptacji przez "przedwojenną inteligencję", ex definitione lepszą i ustalającą normy (we własnym mniemaniu, rzecz jasna, które to mniemanie miało początek właśnie we wspomnieniach skonfiskowanych przez cara mórg). Dlatego tak zwani chłopscy synowie, którym udało się skończyć studia dzięki punktom za pochodzenie, wstydzili się rodziców. Te i kilka innych cech powoduje, że za nazwanie mnie inteligencją pozywam do sądu o naruszenie dóbr osobistych (choć formalnie się kwalifikuję).
                  • Gość: fryc Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.net.autocom.pl 25.08.11, 15:43
                    > Te i kilka innych cech
                    > powoduje, że za nazwanie mnie inteligencją pozywam do sądu o naruszenie dóbr os
                    > obistych (choć formalnie się kwalifikuję).

                    rotfl.
                  • Gość: bezrobotny Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 16:05
                    Jeszcze na począ
                    > tku lat 90. ubiegłego wieku nawet najzdolniejsza i najlepiej wykonująca swój za
                    > wód krawcowa czy rzetelny hydraulik nie mieli wstępu do tego towarzystwa. Owsze
                    > m, korzystano z ich usług, bo bez nich nie da się żyć, ale o zaproszeniu kogoś
                    > takiego na przykład na imieniny pani doktorowej - nie mówiąc o ślubie doktorówn
                    > y z hydraulikiem - nie było nawet mowy. Zresztą, nawet dziś na forum "Savoir-vi
                    > vre" pojawiają się tematy w stylu: "na grilu będą znajomi mojego męża, same nau
                    > kowce z uniwersytetu. Jak im przedstawić mojego szwagra, który jest magazyniere
                    > m w hipermarkecie? Bo się wstydzę.

                    faktem jest, ze ludzie najczesciej utrzymuja kontakty towarzyskie z ludzmi o podobnym poziomie wyksztalcenia
                    nie ma w tym nawet zadnej celowej selekcji, po prostu tak sie zycie uklada
                    • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 16:30
                      Małżeństwo to JEST selekcja. W końcu nie losujesz sobie żony, tylko ją wybierasz. I właśnie w takich przypadkach najlepiej widać, że kasta zwana inteligencją wyżej sra niż dupę ma i jak dżumy boi się deklasacji (korona słabo na głowie siedzi, to i spaść jej łatwo).
                      • wycofany Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 18:21
                        Moze po prostu madry z glupszymi nie ma o czym gadac?
                        • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 23:33
                          O, właśnie. Twoja wypowiedź to fantastyczny dowód prawdziwości moich tez. Dziękuję.
                          • Gość: bezrobotny Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 23:37
                            ka-mi-la789 napisała:

                            > O, właśnie. Twoja wypowiedź to fantastyczny dowód prawdziwości moich tez. Dzięk
                            > uję.

                            juz to widze, jak w USA absolwent MIT lub Harvardu koleguje sie z dostawca pizzy
                            • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 23:56
                              1. Nie jesteśmy w USA i nie musimy powielać tamtejszych poglądów, obyczajów i stylu życia (nawet lepiej, żebyśmy tego nie robili, wziąwszy pod uwagę, do czego to doprowadziło).
                              2. Porównywanie którejkolwiek polskiej szkółki z Harvardem to nowocześniejsza odmiana pretensji do szlachectwa i wyimaginowanej wyższości, o których pisałam wcześniej.
                              3. Oczywiście, każdy ma prawo do doboru znajomych wedle jakichkolwiek kryteriów, ale jeżeli absolwent czegokolwiek nie chce się kolegować z dostawcą pizzy tylko ze względu na jego zajęcie (a nie np. karalność czy nieakceptowalne maniery), to o absolwencie świadczy to gorzej niż o dostawcy (może to oznaczać na przykład, że samoocenę ma na tyle niską, że ucierpiałaby ona od rozmowy z kimś z niższego szczebla hierarchii społecznej). Tym bardziej, że dostawca spokojnie może być kolegą absolwenta ze szkoły średniej.
                              • wycofany Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 26.08.11, 17:48
                                Przy obecnej modzie na studiowanie i presji zeby cokolwiek skonczyc, czlowiek bez przynajmniej zaocznego licencjatu jest traktowany jak idiota, przestepca, narkoman, w najlepszym wypadku len. Przez wiekszosc spoleczenstwa, a nie tylko jakiegos bezrobotnego czy wycofanego.
                            • Gość: uos Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 10:12
                              Daj spokój, nie mamy Harvardu w Polsce. Jestem absolwentką, jak to byś napisał elitarnego kierunku humanistycznego na najlepszej uczelni w Polsce;) I wśród moich znajomych są osoby z wykształceniem do zawodowego do doktoratu. Nie dobieram sobie towarzystwa po wykształceniu.
              • Gość: uos Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 21:30
                A co to jest inteligencja dzisiaj? Przecież tyle osób ma wyższe wykształcenie, że to żadna jednolita grupa. I wyobraź sobie, że dzieciom nauczycieli zdarza się pracować np. w sklepie, akwizycji czy za barem (u mnie tak było). I nikt mnie nie wyklął. W sumie gdybym założyła firmę budowlaną to tylko popukaliby się w głowę, że się nie znam na tym, ale nikogo by to nie zszokowało. Trochę mniej stereotypów, myślenie nie boli.
                • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 25.08.11, 23:47
                  > I wyobraź sobie, że dzieciom nauczycieli zdarza się pracować np. w sklepie, akwizycji czy za barem (u mnie tak było).

                  Rozumiem, że rodzice byli zachwyceni? Poza tym, od jak dawna ma miejsce taka sytuacja?Najwyżej od kilkunastu lat, kiedy smarkateria (dzieci nauczycieli nie wyłączając) ma wybór: stanąć za ladą albo paść z głodu. Przedtem przez całe pokolenia nie było to do pomyślenia (a jestem dziwnie pewna, że i dziś tego rodzaju środowiska takie zajęcie - nawet najlepiej płatne - uważają za tak zwany dopust boży i akceptują wyłącznie z ekonomicznego przymusu).

                  > Trochę mniej stereotypów,

                  Nie "stereotypów", tylko obserwacji zebranych przez kilkadziesiąt lat życia.

                  > myślenie nie boli.

                  Dzięki za oryginalną myśl. Zapiszę ją sobie, coby nie zapomnieć.
                  • Gość: uos Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 10:10
                    Zachwyceni? Moi rodzice byli i są ze mnie bardzo dumni, że jestem przedsiębiorcza, że umiem na siebie zarobić i nie boję się pracy. Byli dumni, że ich córka już w liceum umiała nie wisieć na portfelu rodziców, tylko zarobić sobie na wakacyjny wyjazd czy wymarzony gadżet. A i później cieszyli się zawsze, że umiem znaleźć pracę, a nie jęczę jak mi źle, tak jak dzieci ich znajomych. Podziwiali mnie, kiedy pracowałam na bazarze, żeby zarobić na "kapitał początkowy" mojej firmy. I nie chodziło o to, żeby nie paść z głodu tylko o to, że mnie nigdy nie interesowały ciepłe posadki czy etaty korporacyjne, a chciałam realizować swoje pomysły na własny rachunek. Naprawdę, nie każdy rodzic nauczyciel to idiota:)
                    • Gość: bezrobotny pytanie do uos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 10:13
                      czy studenckiefinanse to Ty ? (chodzi mi o to, czy byl to Twoj poprzedni nick)
                      • Gość: uos Re: pytanie do uos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 10:20
                        Nie, jestem świeżynką:) To znaczy kiedyś miałam jakiegoś gazetowego nicka, ale dawno zapomniałam hasła do konta, zresztą to nie na forum praca pisałam, a teraz nie chce mi się logować, bo w sumie po co? Za podobieństwa do innych osób nie odpowiadam, zresztą moja historia jest dość typowa, więc sporo osób może mieć podobne doświadczenia. A ktoś kiedyś już pisał o tobie pozytywnie, że pytasz?:)
                        • Gość: bezrobotny Re: pytanie do uos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 13:11
                          nie, tamta osoba byla troche nawiedzona
                          ale mocno podkreslala, ze szybko uzyskala wlasna niezaleznosc finansowa i tak jakos mi sie skojarzylo z Twoim niedawnym postem
                          • Gość: uos Re: pytanie do uos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 13:54
                            Rzeczywiście szybko uzyskałam niezależność, ale to nic wyjątkowego, sporo osób tak robi. Po prostu kwestia przyzwoitości, żeby nie wisieć na rodzicach.
                          • kazjenka Re: pytanie do uos 28.08.11, 19:40
                            Skoro optymizm @studenckichfinansów nazywasz "nawiedzeniem", to masz problem. Jeżeli nie wierzysz w siebie, to pracodawca też nie uwierzy w to, że warto dać Ci pracę. Praca w telemarketingu i akwizycji nauczyła mnie jednego - jeśli rozmawiasz z klientem, myśląc o niezapłaconym rachunku, to klient to słyszy w Twoim głosie. Z pracodawcą nie jest inaczej. Jeśli ma Ciebie odbierać pozytywnie, to musisz mu te pozytywne emocje przekazać. Nie, nikt nie powiedział, że to będzie łatwe po długotrwałym siedzeniu na bezrobociu (ile już szukasz?), ale jest warunkiem sine qua non. Jeśli chcesz więcej rad, to napisz do mnie na maila...
                    • ka-mi-la789 Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig 26.08.11, 14:16
                      Szczerze gratuluję rodziców :). Tym bardziej, że są raczej wyjątkiem niż regułą. Jeszcze tylko jedno pytanie (jak świętej pamięci porucznik Columbo): jak rodzice zareagowaliby, gdybyś jako kandydata na męża przedstawiła im przeuroczego, ciepłego, uczciwego, prezentującego niebanalne poglądy na życie śmieciarza, budowlańca czy po prostu człowieka bez matury (i nie zamierzającego tejże zdawać). Wiem, że wychodzę poza tematykę forum, ale korzystam z każdej okazji, żeby poczynić obserwacje socjologiczne i rozszerzyć w ten sposób własne horyzonty.
                      • Gość: uos Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 14:27
                        W licealnych czasach chodziłam z pewnym młodym ślusarzem, a raczej - z uczniem zawodówki o takim profilu. Nikt w domu złego słowa nie powiedział. Mój mąż ma wyższe wykształcenie, ale dla "elity" pokroju bezrobotnego to jakby nie miał, bo skończył studia zaoczne na uczelni zdecydowanie będącej poza listą najlepszych, zwyczajna filia. Pracuje raczej fizycznie, wykonując zawód, który jest jego pasją od dawna, w którym się rozwija i realizuje, jest coraz lepszy. Moi rodzice go uwielbiają, nigdy nie mieli nic przeciwko naszemu związkowi, a na wiadomość o zaręczynach bardzo się ucieszyli.
          • wycofany Przeszkadza 25.08.11, 18:17
            brak znajomosci branzy, znajomosci w branzy i odroznienia prawdziwego fachowca od patalacha
      • Gość: ANTY-SOCJALISTA Takie są prawa rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 18:34
        Nie trzeba być grzecznym chłopcem, żeby dobrze zarabiać.
      • Gość: Zuzza Re: Niesprawiedliwym jest, kiedy ktos, kto chulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.11, 19:16
        Teraz takich z 2 a nawet 3 językami jest na pęczki jak sie zdążyłeś pewnie przekonać- choćby na tym forum. Magistrów też jak psów i nie będę sie nawet rozpisywać jaki to często jest poziom studiowania typu kopiuj- wklej.
        A na firmę budowlaną był i jest popyt i zawsze bedzie tak samo na sklep z żywnością. Wkońcu mamy euro! Teraz są takie czasy że trzeba reprezentować jakąś konkretną umiejętność.pa.
        • marian446 Nie karmić trolla 26.08.11, 13:15
          NIE KARMIĆ TROLLA
          • Gość: bezrobotny Re: Nie karmić trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 14:59
            Zuzza to troll? nie sadze
            • Gość: mizantropia666 Re: Nie karmić trolla IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.11, 21:40
              marian446 miał na myśli ciebie porażko ludzkości. Żyj sobie dalej w swoim świecie, przekonany jakie to wszystko jest niesprawiedliwe.

              Ja też ukończyłem studia, też na elitarnej uczelni, mgr przed nazwiskiem. Kompletnie mi się to nie przydało (ale co poimprezowałem to moje ;) ). I co ?? Zamiast narzekać, wziąłem się za robotę, najpierw fizyczna, później magazynier, a teraz prowadzę własną firmę i koszę kilka tys zł na miesiąc. Zdarzało się parę razy, że łapałem ponad 10k. Ja ci się nie chwalę, chcesz to uwierzysz, nie to nie.

              Także, egzystuj dalej "panie" politolog. Polecam całkowitą zmianę światopoglądu, wtedy może będzie dla ciebie jakaś nadzieja.
      • wycofany Lepszy hardcore 26.08.11, 17:56
        Nie uczyl sie, pil wodke i palil trawe, robil zadymy na meczach. Absolwent prywatnej szkoly baranow. Obecnie kierownik w firmie swoich rodzicow. Myslisz ze to moja fantazja???
        • Gość: uos Re: Lepszy hardcore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 18:03
          jak firma prywatna to i prywatna sprawa właścicieli, jakiego wybiorą sobie kierownika.
          • ka-mi-la789 Re: Lepszy hardcore 26.08.11, 22:55
            Zaraz się dowiesz, że nie znasz prawa.
          • wycofany Re: Lepszy hardcore 27.08.11, 12:45
            Rozumiem, ze nie wspolczujesz ludziom, ktorych szefem jest dresiarz albo alkoholik?
            • Gość: uos Re: Lepszy hardcore IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.11, 22:07
              jeżeli dobrze traktuje, płaci na czas to nie mam czego im współczuć.
        • Gość: heh jeszcze lepiej IP: *.aster.pl 26.08.11, 22:24
          absolwent politologii czołowego polskiego uniwersytetu, uczył się (na pamięć), zna języki (chociaż nigdy nie był za granicą), niczego innego nie potrafi. Potrafi za to udawać inteligentnego (nikt inteligentny nie trolowałby na forum), wywyższać się ponad innych (chociaż im do pięt nie dorasta) i udowadniać, że jego rodzice ponieśli spektakularną porażkę wychowując go na nadętego bachora nie potrafiącego przyznać się do porażki.

          Wciąż czekam na jego odpowiedź, na czym się zna, dlaczego uważa się za inteligentnego i skoro rzeczywiście jest taki wybitny, to czemu nie został na uczelni, albo nie wyjechał na jakiś grant zagraniczny. Proste pytania, ale ten ćwierćinteligent wybitnie sobie nie radzi. Jak każdy baran, którego studiowanie nauczyło tylko tyle, że jest się lepszym od ludzi bez mgr w tytule.

          Twoi inteligentni znajomi dawno mają już pracę, a gdzie ty jesteś, co, bezrobotny? :)

          Ale nie musisz odchodzić z forum, komediantem jesteś przednim, a bajki o twojej legendarnej inteligencji wkrótce znane będą już poza tym forum i opowiadane przyszłym studentom "ku przestrodze".
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja