Gość: markus IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.11, 16:25 Ale promujmy dalej socjalistyczny system sprawiedliwosci spolecznej. Glosuj na PO, PIS czy SLD. Oni juz zadbaja, zebys znalazl sie wsrod rzeszy bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: qba Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.compnet.com.pl 05.09.11, 18:47 Niezaleznie na kogo by zaglosowac, swiatowy globalizm nie pozwoli na zmiane systemu. Jestesmy gownem na majtkach wszechswiata. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.30.tysiecy ... Winny kapitalizm, a nie socjalizm .... 06.09.11, 08:21 Winny jest kapitalizm w neoliberalnym wydaniu, a nie socjalizm. Nie jest dobrym rozwiązaniem cięcie wszelkiej pomocy socjalnej i to z bardzo prostego powodu. Po prostu jeśli chodzi o koszty pracy to nigdy nie będziemy tańsi niż Chińczycy, Birmańczycy i inne narody żyjące w biedzie i beznadziei, dlatego że mamy wyższy standard życia i wyższe oczekiwania opieki zdrowotnej, higieny itd. Chińczykom w fabrykach do szczęścia wystarczy zarobić tyle by starczyło na jedzenie, ubranie i czynsz, a my byśmy chcieli coś więcej. Neoliberalny wyścig pt. "kto chce mniej zarabiać?" wcale nie prowadzi do bogactwa, pełnozatrudnienia i wyższego standardu życia, co widać gołym okiem, jeśli ktoś ma zdrowe oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech żyjące w biedzie i beznadziei IP: *.abaks.pl 06.09.11, 09:19 Beznadzieją jest bezmyślny socjalizm. Jak więcej zarobisz, więcej ci urąbią, żeby Twój leniwy sąsiad też miał za co żyć i kupić dobra, które należą się Tobie jako sprytniejszemu, zaradniejszemu i bardziej pracowitemu. Nie mam natomiast nic przeciwko socjalizmowi rozumianemu jako gwarantowana oświata i opieka medyczna, a także pomoc dla naprawdę starych i naprawdę chorych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Winny kapitalizm! IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 11:25 Racja! Neoliberalny wyścig pt. "kto chce mniej zarabiać?" wcale nie prowadzi do bogactwa, pełnozatrudnienia i wyższego standardu życia, co widać gołym okiem, jeśli ktoś ma zdrowe oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 05.09.11, 19:04 >>Jedną z głównych przyczyn pośrednich burd czy rebelii, do których doszło ostatnio na Wyspach, jest brak pracy i widoków na znalezienie zajęcia przez młodych w najbliższej przyszłości.>>> Co za bzdury. Dlatego zamaskowani gangsterzy kradli adidasy i plazmy. Zorganizowali sie przez blackberry jeden z drozszych telefonow w koncu sa tacy biedni i nie maja pracy. Przestancie dorabiac nedzna ideologie do nielicznej bandy ktora nie ma nic wspolnego z bieda i brakiem pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 19:14 To prawda, że akurat to sformułowanie jest mocno naciągane. Z drugiej strony też prawdą jest, że wielu młodych ludzi nei ma pracy i jest na krótkoterminowych umowach śmieciowych - to nie daje stabilności finansowej jaką miały przeszłe pokolenia. Młodzi często nie mają okazji nabrać doświadczenia, a co gorsza normalnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Ale ci młodzi sami są sobie winni 05.09.11, 20:27 Powinni też podziękować swoim rodzicom. To w końcu i oni i ich rodzice chcą więcej socjalizmu. No to mają to, czego chcieli. Albo więcej socjalizmu, a zatem wyższe podatki i więcej interwencji państwa w gospodarkę i mniej pracy, albo mniej socjalizmu, mniej podatków, mniej interwencji i więcej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Oj naiwny 06.09.11, 11:02 Dzisiejszy kryzys, to efekt właśnie tego, że zostawiono korporacjom finansowym zbyt wielką wolność. Liberałowie mieli rację, że gospodarką kieruje niewidzialna ręka. Tylko pomylili się w jednym - to nie jest ręka rynku a ręka chciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qba Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.compnet.com.pl 05.09.11, 19:40 Mając ten blackberry czy jak on się zwie to nie świadczy o zamożności właściciela. Moi znajomi dużo biedniejsi mieli wypasioną komórkę (używaną, tanio kupioną). I to była jedyna rzecz, która była lepsza bo mieszkali w rozpadających się kamienicach bez toalety. To była ich namiastka bogactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ignac Wielkie osiagniecie zbrodniczego kapitalizmu IP: 93.115.241.* 05.09.11, 19:13 Wielkie osiagniecie zbrodniczego kapitalizmu. Ten chory i nieludzki system pochlonal w Polsce ponad tysiac razy wiecej ofiar smiertelnych niz te smieczne 9 gornikow. Te system zawsze prowadzi do niesprawiedliwosci spolecznej i korupcji politycznej. Ten system wywoluje wojny dla zysku i prowadzi do wyzysku. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante To co tu jeszcze robisz? 05.09.11, 20:29 Jedź na Kubę lub do Korei Północnej. Broni Ci ktoś? Po co masz żyć w takim zbrodniczym systemie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spod mostu Re: To co tu jeszcze robisz? IP: *.play-internet.pl 05.09.11, 23:01 Kuba i Korea to najbardziej wyswiechtane przykłady neoliberałowców. Za pomocą tych skrajnie negatywnych przykładów staracie się pokazać przez kontrast pozytywny obraz neoliberalizmu. Bo zawsze może być gorzej. Czemu k...a nie lepiej? Może jakiś przykład np: z Europy północnej albo Chin? Bo już nudni jesteście. Tak poza tym, biedny turboneoliberale, niedługo Europa zachodnia i USA tak się zatrofizują w swym neoliberaliźmie że jeszcze porzygasz się na ten widok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzzz Re: To co tu jeszcze robisz? IP: 195.82.180.* 06.09.11, 00:30 1. Naprawdę chciałbyś pracować w Chinach? 2. W krajach skanydnawskich nie ma dobrobytu dlatego, że mają rozbudowany socjal. Tam jest rozbudowany socjal właśnie dlatego, że te kraje mogą sobie na to pozwolić. Wystarczy poczekać na załamanie koniunktury w tych krajach i zobaczysz jak szybko cały socjal pójdzie się paść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: To co tu jeszcze robisz? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 11:30 Akurat Skandynawia najlepiej przetrwala wszelakie zalamania koniunktury... Poza tym, to pora wreszcie uzniezaleznic sie od tych kaprysow konniunktury, podobnie, jak budujac mieszkania i domy oraz ubierajac sie, uniezaleznilismy sie od kaprysow pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: To co tu jeszcze robisz? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 11:27 Korea Pln to panstwo (neo)feudalne, a na Kubie ludzi zyja tak samo dlugo jak w sasiednich USA. Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: To co tu jeszcze robisz? 06.09.11, 20:44 "a na Kubie ludzi zyja tak samo dlugo jak w sasiednich USA. " tak jak kanarki w klatce z wszystkimi wygodami.Oj Kagan nie pokazuj swojej glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: To co tu jeszcze robisz? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 21:57 Poszukaj sobie wiec danych statystycznych z CIA. CUBA: Life expectancy at birth: total population: 77.7 years country comparison to the world: 57 male: 75.46 years female: 80.08 years (2011 est.) www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/cu.html USA: Life expectancy at birth: total population: 78.37 years country comparison to the world: 50 male: 75.92 years female: 80.93 years (2011 est.) www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/us.html Odpowiedz Link Zgłoś
prawdaczasu Kowal zawinił, cygana wieszają... 05.09.11, 20:42 KAPITALIZMU ??? Miej choć minimum wiedzy o tym co mówisz... Taki to mamy kapitalizm ... demotywatory.pl/2914551/Wiec-dlaczego-wszyscy-mowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ambasada Prusakow Przyczyna bezrobocia jest ucieczka miejsc pracy. IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.11, 19:27 Przeciez te miejsca pracy jakich brakuje dla mlodych, wchodzacych na rynek pracy juz dawno wywendrowaly do krajow o niskich kosztach pracy i stad ten deficyt. Pamietam jak za komuny w PRL-u fabryka nabierala mlodych absolwentow swojej przyzakladowej zawodowki ksztalcacej w zawodzie spawacz, slusarz, tokarz i ci najambitniejsi po kilku latach pracy szli do wieczorowego technikum mechanicznego, awansowali do biur technologicznych, konmstrukcyjnych a najzdolniejsi szli dalej na Politechnike Gdanska na wydzial mechaniczny i po 5 latach harowy dostawali dyplomy inzynierow magistrow i awansowali na kierownikow wydzialow lub do biura konstrukcyjnego a fabryka liczyla 1700 pracownikow tyrajacych w pocie czola na trzy zmiany a dzis juz od 18 lat jest zutylizowana a jej nowowybudowane za komuny obiekty sa przemienione na magazyny dla importerow. Dzis juz takiej sciezki awansu dla mlodych ie ma a ni tez i dla starych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Re: Przyczyna bezrobocia jest ucieczka miejsc pra IP: *.acn.waw.pl 05.09.11, 20:12 Ale za komuny płacili robotnikom kilkadziesiąt dolarów miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: Przyczyna bezrobocia jest ucieczka miejsc pra 05.09.11, 20:17 ale nowy samochód kosztował wtedy 2500 dolarów. A rachunek za prąd za cały miesiąc jakieś 80 centów. i tak mozna w nieskończoność... Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Gdzie Ty miałeś te samochody z komuny? 05.09.11, 20:32 Gdzie te mieszkania w których płaciłeś za ten prąd? Wiesz, że aby kupić samochód czy mieszkanie musiałeś liczyć na łaskę jakiegoś urzędasa i czekać po kilkadziesiąt lat na zgodzę? Cudownie było za komuny, nie ma co - kilkugodzinne kolejki w sklepach by kupić chleb, owoce "rzucane" przez władzę przed świętami... cudowne czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: Gdzie Ty miałeś te samochody z komuny? 05.09.11, 20:41 o co tobie chodzi? odchodzisz od głownego zagadnienia, pieniaczu. Troche było tych mieszkań, mniej niż dziś, ale były (chyba nie powiesz, że 38 milionów ludzi mieszkało w ziemiankach?). Samochody były, tyle że mniej. Mój stary, zwykły robol-metalowiec miał samochód (uzywany, ale stosunkowo sprawny, zjeździł całe demoludu wzdłuż i wszerz). Nie był członkiem PZPR, ZSL, SD aniu ZSMP. nie był nawet w ZHP. Ot zwykły człowiek, najzwyklejszy. Tyle że dziś już jest pokręcony od zapierda....lania w PRL. A wątek odnosił się do tego, że w PRL szkolnictwo zawodowe jednak istniało. I to na dobrym poziomie. Te słodkie piardy o wysokich kwalifikacjach siły roboczej odnoszą się raczej do kadr, które fach poznawały przed 1989 rokiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Gdzie Ty miałeś te samochody z komuny? IP: *.static.chello.pl 06.09.11, 10:55 teraz aby miec mieszkanie liczysz na laske urzednika z banku, z zagranicznego banku. Zmienilo sie na gorsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Gdzie Ty miałeś te samochody z komuny? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 15:43 Otoz to. x napisał(a): teraz aby miec mieszkanie liczysz na laske urzednika z banku, z zagranicznego banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Przyczyna bezrobocia jest ucieczka miejsc pracy IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 11:31 W PRlu byly niskie place nominalne i niskie ceny, a wiec place REALNE byly podobne do obecnych, jak nie wyzsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Oto efekty polityki prorodzinnej IP: *.acn.waw.pl 05.09.11, 20:07 Niemcy i Holandia były krytykowane, że mają zamało dzieci i ich społeczeńśtwo sięstarzeje... no to teraz kraje dzieciate mają to swoje młode społeczeńśtwo. Straszyli, że w Niemczech zabraknie na emerytury a tu w Hiszpanii zabrakło na zasiłki dla bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Re: Oto efekty polityki prorodzinnej IP: *.internetia.net.pl 05.09.11, 23:00 To jest właśnie pułapka, o której nie mówią "mądre głowy" w pismach, radiu i TV - nie chodzi o to żeby mieć dużą dzietność (przyrost naturalny), po to by być w stanie za kilkadziesiąt lat mieć z czego płacić emerytury. Chodzi o to, żeby chociaż z 60% dorosłych ludzi w Polsce pracowało. Duża liczba osób w wieku produkcyjnym nie oznacza jeszcze, że wszyscy pracują. Właśnie tutaj jest szansa, jeśli trochę przyhamujemy z tym ganianiem ludzi w Polsce do masowej prokreacji - skoro już teraz nie ma pracy dla obecnej liczby osób, to może właśnie wtedy będzie Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_251 Re: Oto efekty polityki prorodzinnej 06.09.11, 09:59 Nie rozumiem, przecież w tym społeczeństwie każdy sam odkłada na swoją emeryturę? A może jednak chodzi o to, że przeciętny Kowalski musi nie dość, że odłożyć na Siebie to jeszcze zapracować na emeryturę porucznika Nowaka, który nie wiadomo dlaczego, po 15 latach siedzi sobie pod blokiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Oto efekty polityki prorodzinnej? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 11:34 Na starosc nie odlozysz, bowiem realna wartosc twej emerytury bedzie zalezna nie od twych osczednosci, a od wydajnosci pracy twych dzieci i wnukow... Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Europejska młodzież bez przyszłości 06.09.11, 00:40 Potwierdzam, jest tragicznie, moja koleżanka 3 tygodnie szukała pracy w Irlandii, podczas gdy kilka lat temu trwało to góra 3 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorant Nie wiem, co zrobię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 00:42 Kończę doktorat, od kwietnia szukam pracy. Chciałem do sklepu pójść - za wysokie kwalifikacje. Do korporacji - brak doświadczenia. To co ja mam k^rwa zrobić???? Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 Re: Nie wiem, co zrobię 06.09.11, 02:30 Naucz sie murarki kretynie! Gość portalu: doktorant napisał(a): > Kończę doktorat, od kwietnia szukam pracy. Chciałem do sklepu pójść - za wysoki > e kwalifikacje. Do korporacji - brak doświadczenia. > To co ja mam k^rwa zrobić???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.11, 08:58 Po co jak budownictwo leży. Bańka dawno pekła. Odpowiedz Link Zgłoś
dskowronski Re: Nie wiem, co zrobię 06.09.11, 07:33 > Kończę doktorat, od kwietnia szukam pracy. Chciałem do sklepu pójść - za wysoki > e kwalifikacje. Do korporacji - brak doświadczenia. > To co ja mam k^rwa zrobić???? Pytanie brzmi "co ty k^rwa robiłeś przez ostatnie lata???". Ja już na trzecim roku łapałem dorywcze prace i to nie w hipermarkecie na kasie, tylko w zawodzie, którego się uczyłem na studiach. A od drugiej połowy czwartego roku miałem stałą pracę na pół etatu. I nie robiłem tego dlatego, że nie miałem za co żyć. Jakkolwiek moi rodzice nie zaliczają się do specjalnie zamożnych, to bez większych problemów utrzymywali w tym czasie siebie i mnie. Robiłem to właśnie po to, żeby zdobyć doświadczenie zawodowe. Efekt był taki, że bezpośrednio po skończeniu studiów dostałem pracę na cały etat, gdzie zarobki były na poziomie średniej w tej branży, a po pięciu latach zarabiałem mniej więcej dwukrotność średniej. No ale ja jestem tylko głupim magistrem, gdzie mi tam do doktorów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorant Wiesz, co robiłem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 12:11 Pracowałem przez pierwszy rok doktoratu. Ale potem nie dało się ciągnąć dziennego doktoratu, wyrabiać 300% pensum (tak!) i jeszcze gdzieś dorabiać. Po prostu się nie dało, bo przesiadywałem po 10 godzin dziennie na uczelni a doktorat sam się przecież nie napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikor Re: Nie wiem, co zrobię IP: 195.117.37.* 06.09.11, 07:39 Kłam i nadrabiaj miną, k..wa jak większość różnej maści dyrektorów. Jak dostaniesz szansę będziesz miał 3 miechy żeby się wykazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 06.09.11, 13:16 > Kończę doktorat, od kwietnia szukam pracy. Chciałem do sklepu pójść - za wysoki > e kwalifikacje. Do korporacji - brak doświadczenia. > To co ja mam k^rwa zrobić???? Ja też jestem doktorem, mam 34 lata i 15 lat stażu zawodowego. Jakim cudem? Ano takim, że zasuwałem ostro praktycznie od momentu, w którym dostałem świadectwo dojrzałości. Zaczynałem od tartaku, w którym nosiłem deski, potem były warsztaty takie, siakie i owakie, szkółki krzewów ozdobnych i pełnowymiarowa służba wojskowa (która wlicza się do stażu pracy). Po niej dopiero zacząłem studia, i to zaoczne, na "śmieciowym" wg dzisiejszego sterotypu kierunku - mojej ukochanej filologii polskiej o specjalności dziennikarskiej. Wciągnąłem się tak bardzo, że zrobiłem doktorat. W zawodzie dziennikarza pracuję od pierwszego roku studiów, czyli od prawie 12 lat, dodatkowo jestem nauczycielem języka polskiego w liceum i prowadzę warsztaty dziennikarskie dla młodzieży. Pracować na uczelni nie chcę, bo to środowisko hermetycznie zamknięte i bardzo nepotyczne, na dodatek skostniałe i betonowe do granic możliwości. Jedyna rada, jaka mi się nasuwa dla Ciebie - schowaj dyplom doktorski do głębokiej szuflady i startuj z poziomu magistra. Jeśli to nie pomoże, to pozostaje Ci rozwiązanie, o którym ktoś wyżej napisał - naucz się murarki, stolarstwa lub czegokolwiek, na co jest zapotrzebowanie. Przebimbałeś najlepsze lata, teraz będziesz musiał podjąć radykalne decyzje, inaczej przepadniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toxic Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.toya.net.pl 06.09.11, 13:27 Dzisiejszy kryzys, to efekt właśnie tego, że zostawiono korporacjom finansowym zbyt wielką wolność. Liberałowie mieli rację, że gospodarką kieruje niewidzialna ręka. Tylko pomylili się w jednym - to nie jest ręka rynku a ręka chciwości. Głosisz totalny chaos. Kryzys jest przejawem (i był od samego początku) bardzo słabej waluty narodowej w Grecji i Hiszpanii, sztucznie wyśrubowanej kursem EURO. To dlatego w Polsce EURO nie wejdzie za rok, o czym trąbi się już od 10 lat, a co najwyżej w 2018. Europę tak na prawdę trzymają kraje z mocną własną walutą (Szwajcaria, Skandynawia, UK) oraz te które przed przewalutowaniem miały wysokie PKB np. holenderski gulden. Poczytaj troszkę wiecej o tym zjawisku, bo operujesz językiem Jarosława Kaczyńskiego.... Na starosc nie odlozysz, bowiem realna wartosc twej emerytury bedzie zalezna nie od twych osczednosci, a od wydajnosci pracy twych dzieci i wnukow... A kto dziś odkłada w ZUS??? Owszem to prawnie konieczne, ale każda myśląca osoba lokuje swój kapitał w III filarze i funduszach emerytalnych, gdzie stopy zwrotu masz do 40%. Na zwykłym OFE nawet od początku jego istnienia, spokojnie można zarobić więcej. W PRlu byly niskie place nominalne i niskie ceny, a wiec place REALNE byly podobne do obecnych, jak nie wyzsze... Skończ Kagan te wywody bo nie sposób z tobą dyskutować. W PRL, kraj był zacofany, produkcja odbywała się na potrzeby naszego wschodniego towarzysza i wojska, rząd był zależny od Moskwy, łamano prawo, zabijano i torturowano ludzi. Jak w PRL było Ci lepiej pojedź do Chin albo Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię (OFE) IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 13:42 OFE to piramida finansowa, która się musi załamac.... Prawda jest taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty prowizyjne (początkowo 7%, w perspektywie min. 3.5%) utrzymano jak najdłużej, jako iż tylko w roku 2008 fundusze te straciły łącznie 22 mld zł, a rzeczywisty wzrost wartości środków na kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej . Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka . A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa. Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Tak więc wysokość naszych emerytur zależeć będzie w ostatecznej instancji od wydajności pracy naszych dzieci, a nie od tego, jak będą inwestowane nasze składki. Jedynym realistycznym rozwiązaniem wydaje się więc uzależnienie wysokości emerytury od aktualnych możliwości gospodarki przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy). Moja propozycja to więc, w wielkim skrócie, likwidacja zarówno ZUSu jak też i OFE, oraz uzależnienie wysokości emerytur od aktualnych możliwości gospodarki, przy zapewnieniu emerytur na poziomie społecznie akceptowanego minimum (np. na poziomie minimalnej płacy) oraz finansowanie emerytur z budżetu, a więc inaczej z podatków, bez potrzeby utrzymywania zarówno ZUSu jak i prywatnych OFE, z ich rozdętą i kosztowną biurokracją. Oczywiście, jeśli ktoś zechce chce oszczędzać na starość, to mógłby to robić na własne ryzyko, albo też w oszczędzać na specjalnym bankowym koncie „emerytalnymi", które miałoby zagwarantowane nominalne odsetki w wysokości stopy inflacji (CPI) plus powiedzmy 1% (jeden punkt procentowy), a które to odsetki nie byłyby opodatkowane, jeśli pieniądze z tego konta nie były by odebrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego. mikro.univ.szczecin.pl/bp/pdf/97/9.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toxic Kagan - błagam skończ te brednie IP: *.toya.net.pl 06.09.11, 13:59 Prawda jest taka, że prywatnym właścicielom OFE i ich lobbystom zależy tylko na jednym, a mianowicie aby owe obowiązkowe opłaty prowizyjne (początkowo 7%, w perspektywie min. 3.5%) utrzymano jak najdłużej, jako iż tylko w roku 2008 fundusze te straciły łącznie 22 mld zł, Kagan - jak w temacie - skończ chłopie ten bełkot, piszesz wirtualne osądy, które nijak mają się do rzeczywistości i nie rozumiesz w ogóle zasad działalności OFE: po 1: OFE nie są to prywatne firmy (właściciele) ale światowe instytucje finansowe po 2: dzięki stracie w roku 2008 przychody praktycznie wszystkich OFE wzrosły i zarobiły więcej niż przed spadkiem. Dzięki stracie 2008 przez cały rok 2008 i 2009 tanio kupowałeś jednostki które teraz drożeją !!!. OFE inwestują głównie w rynek akcyjno-obligacyjny który w roku 2008 miał spadek, ale że jest to inwestycja długo terminowa to bez problemu każde OFE odrobi stratę (pogadaj o tym z Twoim agentem). Podam Ci przykładowo wyciąg z mojego rachunku OFE z ING: mam 803 tys jednostek wartość 41 zł/jednostka za ostatnie 60 m-cy stopa zwrotu wyniosła 32,39% Uważam to za bardzo dobry wynik, który ZUS nigdy by mi nie dał. W zasadzie za ten okres tylko Aviva wypadła lepiej. a rzeczywisty wzrost wartości środków na kontach emerytalnych, po odliczeniu kosztów zarządzania, jest niższy niż gdyby środki te były zgromadzone na zwykłej lokacie bankowej . Wybacz ale to totalna brednia! Niech nikt nie wierzy w to! Na lokacie zarobisz max. 12% (w Noble Bank). Na OFE jak widzisz lekko zarabiasz 30% i więcej. Mój fundusz pobiera mi od składki 0,95% jej wartości. Policz sobie sam co bardziej się opłaca. Po drugie - lokata to system oszczędności krótkoterminowy, OFE to system emerytalny, minimum 20-30 letni. Właściciele OFE zakładają, że pewnego dnia system ten może się zawalić, tak jak się zawaliła piramida Madoff'a i jak pod koniec roku 2008 zawalił się podobny system emerytalny w Argentynie, na której to w 1998 r. wzorowali się nasi ,,reformatorzy”' z ekipy Balcerowicza i Buzka . Wyjedź do krajów III Swiata gdzie nie ma instytucji finansowych, ubezpieczeń, OFE i chowaj wszystko do skarpety. Demagogizujesz zagadnienie dokumentnie. Nie znasz się a piszesz takie bzdety że trudno to czytać. A fakt, iż ZUS pokazał klasę, zarabiając w ostatnich dziesięciu latach więcej niż OFE, nie powinien dziwić, jako iż od czasów kanclerza Bismarck'a nic lepszego nie wymyślono niż państwowa, uczciwa, rozważna i kompetentna firma zajmująca się emerytami i finansująca je głównie z bieżących, a więc realnych dochodów państwa. ZUS zarobił więcej ??? ZUS tonie w długach a nie zarabia !!! Skąd wynika dług publiczny? To dlatego obcięto składki do OFE żeby Twoim rodzicom z czego było emeryturę wypłacić. Gdybyś wpłacał od początku kasę na OFE czy inne fundusze na pewno byś zarobił więcej niż w ZUS. Zaś ponieważ OFE wypłacą tylko nominalne emerytury, to ile będą one warte realnie (tj. w dobrach i usługach potrzebnych emerytom), zadecyduje tylko i wyłącznie przyszły stan realnej gospodarki. Ja na swoim OFE mam ponad 26 tys zł. A wpłaciłem 18 tys. Dziś realnie, jestem 8 tys zł do przodu. Nawet ze stopą wzrostu 10% jest to dla mnie opłacalne. Dalszej częsci Twojego posta wręcz komentować nie będę. Radzę wszystkim co czytają ten wątek żeby unikali bredni Kagana jak ogania! Człowiek nie ma pojęcia o systemie funkcjonowania ZUS, OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Znow tylko ad personam? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 14:09 1. OFE naleza do PRYWATYNEGO kapitalu, o czym jest mowa w moim artykule. 2. OFE "inwestuja" w papiery bezwartosciowe, a wiec beda wyplacac nominalne, bezwartosicowe emerytury, o ile wczesnej po prostu nie zbankrutuja, a emerytow i tak znow beda musieli utrzymywac aktualnie pracujacy. 3. Nie odkladam (bo na szczescie nie musze) ani grosza do OFE, a juz na pewno nie bede rozmawiac z agentami owych OFE. 4. Lokaty bankowe sa tez dlugoterminowe. 5. W III swiecie nie ma dzis przemyslu, ale sa tam liczne instytucje finansowe, zreszta az w nadmiarze. 6. I co z tego, ze masz jakies tam wirtualne zapisy na wirtualnym koncie, z ktorego nie wolno ci wyjac ani grosza? 7. Mylisz wyraznie iluzje nominalnych zyskow z realna wartoscia twej przyszlej emerytury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toxic Re: Znow tylko ad personam? IP: *.toya.net.pl 06.09.11, 15:04 Kagan, proszę Cię opamiętaj się. Wypisujesz absolutnie bzdury i niedorzeczności. Nie znam zasad najprostszych ZUS i OFE, prawa emerytalnego w Polsce. Piszesz o naszym kraju jakbyśmy wyszli dopiero co z II Wojny Światowej, baz systemu bankowego, podatków, praw społecznych. Negujesz najprostsze instrumenty systemu finansowego. 1. OFE naleza do PRYWATYNEGO kapitalu, o czym jest mowa w moim artykule. ING jest prywatne? Koncern AVIVA też? Może i BZ WBK również? Poczytaj sobie dziś dane Komisjo nadzoru Finansowego, która w Polsce nadzoruje działalność OFE. Da Ci to szerszą wiedze na ten temat: www.knf.gov.pl/opracowania/rynek_emerytalny/dane_o_rynku/dane_o_rynku.html 2. OFE "inwestuja" w papiery bezwartosciowe, a wiec beda wyplacac nominalne, bezwartosicowe emerytury, o ile wczesnej po prostu nie zbankrutuja, a emerytow i tak znow beda musieli utrzymywac aktualnie pracujacy. Opowiadasz absolutne głupoty! OFE inwestują w akcje, obligacje, bony skarbowe, papiery dłużne, listy zastawne. Nie słyszałem jeszcze żeby jakikolwiek OFE zbankturowało! To systemu pomnażania Twoich pieniędzy, dzięki którym idąc na emeryturę zarobisz więcej niż na zwykłej lokacie, w ZUS czy banku. Skąd Ci w głowie świta o bankructwie!!! ??? Jeśli Twoje OFE uważasz za niestabilne, możesz zgodnie z polskim prawem przenieść Twój kapitał do innego funduszu. 3. Nie odkladam (bo na szczescie nie musze) ani grosza do OFE, a juz na pewno nie bede rozmawiac z agentami owych OFE. Rozumiem więc że jesteś bezrobotnym, nie płacisz składek ZUS??? OFE w Polsce jest obowiązkowe i jeśli sam nie wybierzesz funduszu ZUS automatycznie losuje Cię do dowolnego funduszu. Jeśli już tak zrobił to warto żebyś wiedział gdzie masz swoje pieniądze, ile ich masz, jak "pracują", kto się nimi zajmuje. 4. Lokaty bankowe sa tez dlugoterminowe. Jaką znasz najdłuższą lokatę bankową? Idea OFE jest lepsza. Kupujesz jednostki taniej (wtedy kupujesz ich więcej), kupujesz jednostki drożej (kupujesz ich mniej). Fundusz zarabia na wahaniach jednostek. Dzięki temu, moje OFE zarabia mi ponad 30% czego nie da mi żadna lokata w żadnym banku w okresie 3 lat. I co z tego, ze masz jakies tam wirtualne zapisy na wirtualnym koncie, z ktorego nie wolno ci wyjac ani grosza? Ale przecież nikt nie ma potrzeby korzystać z OFE przed wiekiem emerytalnym!!! Od tego są zwykłe fundusze kapitałowe, ROR, lokaty, własne środki, oszczędności. OFE to produkt typowo emerytalny! Mylisz wyraznie iluzje nominalnych zyskow z realna wartoscia twej przyszlej emerytury... Patrząc w jakim tempie zarabia moje OFE w ING oraz nawet zakładając aktualne spadki, myślę że spokojnie jestem w stanie wyciągnąc 5000 zł netto. Dodatkowo odkłądam co miesiąc na fundusze kapitałowe ING, a część oszczędności mam w obligacjach. To na pewno lepsza forma oszczędzania niż "w kieszeni", "skarpetce", "pod poduszką". Weź po uwagę że w Polsce jest inflacja dośc spora a fundusze i OFE idealnie chronią nasz kapitał przed utratą jego wartości. Nie inwestując w OFE tracisz w ciągu roku 3-5% wartości pieniędzy jakie masz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Znow tylko ad personam? IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 15:31 1. ING, AVIVA etc. sa firmami nie tylko, ze prywatnymi, ale tez i zagranicznymi, a wiec ich zyski nie zostaja w Polsce. 2. Systemy: bankowy, podatkowy i opieki spolecznej istnialy tez i w PRLu. 3. Komisja Nadzoru Finansowego jest na uslugach finansjery, wiec nie mozna na nia liczyc. 4. Poczytaj wiec o plajtach funduszy emerytalnych na Zachodzie. Np. tu: www.insolvencyhelpline.co.uk/bankruptcy/what-will-happen-to-my-pension.php www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/06/12/AR2005061201367.html www.nytimes.com/2005/09/18/business/18pensions.html www.employeebenefitslawreport.com/2011/08/another-pension-plan-bites-the-dust/ 5. OFE nie jest dla mnie (na szczescie) obowiazkowe. Jak widac, nie znasz przepisow z tej dziedziny. 6. Sa liczne lokaty bankowe, ktore sa bezterminowe. 7. Zarabia sie realnie tylko na pracy (swojej, a najlepiej cudzej), a nie na spekulacjach finansowych, ktore przeciez realnie niczego nie tworza. 8. Jesli OFE byly by rzeczywiscie tak dobre, jak to piszesz, to pozwalaly by na wyjecie pieniedzy w kazdej chwili - jedyne, co by sie tracilo, to najwyzej niewielkie koszta oplaty manipulacyjnej za przedterminowe wyjecie pieniedzy. 9. A co maja obecne zyski do przyszlych? Bardzo niewiele. Twoje OFE zreszta najprawdopodobniej zbankrutuje, zanim osiagniesz wiek emerytalny... 10. Ja wydaje to co zarobie, a wiec nie straszna jest mi inflacja ani bankructwa OFE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 13:45 A dzisiejsza Polska, ktorej glownym towarem eksportowym sa Polacy, jest niby krajem rozwinietym? A prawo to sie lamie w Polsce dzis, np. nielegalnie torturujac cudoziemcow w tajnych osrodkach CIA. Zas Chiny sa dzis o wiele lepiej rozwiniete niz Polska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 13:48 Problemy Hiszpanii, Portugalii czy Irlandii, a sczegolnie Grecji wynikaja glowniezz tego, ze te kraje byly zawsze relatywnie biedne, a po wejsciu do UE, a szczegolnie stefy euro, zostaly zmuszone do zniszczenia swego przemyslu. Np. jadac glowna linia kolejowa z Lizbony do Porto widac cala mase pozamykanych fabryk, ktore nie tak dawno temu dawaly prace okolicznym mieszkancom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 13:50 Daj sobie sposob z tymi bajeczkami, 'doktor również'. Pewnie lizales tylki swym szefom i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 07.09.11, 07:33 No i co panie Kagan? Tyle razy płaczesz, że ktoś Cię atakuje "ad personam", a teraz sam to robisz, i to w najbardziej prymitywny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 09:53 A jak mam inaczej odpowiadac na chamskie ataki na mnie, skoro admin je toleruje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 07.09.11, 10:58 A gdzie ja Cię zaatakowałem? W którym fragmencie mojej wypowiedzi? Wskaż mi go proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię... IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 11:26 Pomylilem cie z "antysocjalista". SORRY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię... IP: *.nasze.pl 07.09.11, 12:03 Przeprosiny przyjęte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 09:56 Przeciez napisalem prawde o tym lizaniu tylkow, a wiec o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 07.09.11, 11:00 Nie obrażaj mnie proszę, nie znasz mnie, na oczy mnie nie widziałeś, a wylewasz na mnie swoje żale. Naprawdę znasz mnie na tyle, by wiedzieć, że lizałem komukolwiek tyłek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 11:27 Takie sa bowiem realia, ze dzis bez lizania tylka szefa, to daleko nie zajedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 07.09.11, 11:42 Nadal nie rozumiem, jaki to ma związek ze mną i co Ty możesz wiedzieć o mnie. Jesteś pewien, że w ABSOLUTNIE KAŻDYM wypadku trzeba lizać komuś tyłek, by do czegoś dojść? Uważasz, że nie da się w Polsce uczciwie pracować i awansować? Znasz wszystkie firmy, instytucje i urzędy oraz panujące w nich realia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 12:51 Uczciwa praca to sie jeszcze nikt niczego dorobil oprocz klopotow i chorob... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 07.09.11, 15:10 Wciąż nie widzę związku ze mną. Pracuję uczciwie już 15. rok, większych kłopotów nie mam i nigdy nie miałem, a pieniędzy mam tyle, że więcej mi nie trzeba. Nijak nie wpisuję się w Twój stereotyp panie Kagan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 15:26 Pewnie nie zdajesz sobie nawet sprawy, jak sie podlizujesz swym szefom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 08.09.11, 07:18 Pewnie tak. Zapewne jestem bezwolną galaretą, która nie ma własnej świadomości i kompletnie nie potrafi ocenić sytuacji, w jakiej się znajduje. Zabrakło Ci argumentów, panie Kagan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.dsl.telepac.pt 08.09.11, 10:32 Nie jesteś "bezwolną galaretą, która nie ma własnej świadomości", ale aktywnym lizusem bardzo świadomym swego podlizywania się szefom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor również Re: Nie wiem, co zrobię IP: *.nasze.pl 08.09.11, 12:12 Przypomina mi się cytat z "Kingsajzu", pozwolę go sobie tu sparafrazować: a z ciebie to dupa, nie prowokator! Odpowiedz Link Zgłoś
jagger2009 Europejska młodzież bez przyszłości 06.09.11, 03:43 a dlaczego przy tym nie podaje sie jaki jest % samobojstw wsrod mlodych ludzi z powodu nieudolnych rzadow w tych krajach dlaczego pominelo sie Italie gdzie 1 na 5 mlodych ludzi jest bez pracy (%bezrobotnych wynsi 30%) a ci co maja prace to jest na kontrakty czasami na miesiac a czasami na 2 tygodnie nieudolne zarzadzanie i dbanie o wlasne portfele doprowadza do ruiny a przeciez mloda generacja powinna byc przyszloscia narodu, wiec bardzo szybko te narody popadna w ruine Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikor Na wybory mołoda generacjo... IP: 195.117.37.* 06.09.11, 07:50 ...a nie podkuliliście ogon i popiskujecie. Na wybory. Skrzyknijcie się na fejsbukach i innych tłiterach jak w egiptach i libiach i popie...jcie na wybory. Żądajcie głębokich zmian i reform (cóż stare pokolenie musi zrozumieć że nie będziecie finansować ich emerytur i odetnijcie się grubą krechą, cóż komuna przpier...doliła ich kasę i teraz ci co pracują muszą się zrzucać na emerytury w zusie i krusie - taka jest brutalna prawda, pokolenia kilku roczników emeryckich trzeba poświęcić - oni już nic nie wniosą) - bo tylko w ten sposób można stworzyć wzrost gospodarczy. Na coż ale na razie to emeryty lecą do urn w niedziele po kościele a młodzi coż .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta W tymi Włochami to przesadziłeś IP: *.pzu.pl 06.09.11, 08:52 wielu Polaków zanjduje tam pracętylko dlatego, że młodzi Włosi nie chcą jej podjąć. Wolą być bezrobotnymi niż nosić cegły na budowie lub sprzątać pokoje w hotelach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Jeśli młodzi nie mają pracy starzy nie będą mieli IP: *.operator.enea.pl 06.09.11, 07:18 emerytur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.tktelekom.pl 06.09.11, 09:15 A gdzie ma być praca jeśli fabryki przeniesione do Chin? Kto na tym zyskał? Sądzę, że tylko właściciele wielkich firm. Wmawiają ludziom, że dzięki temu są tanie produkty. Buty za 150 euro są tanie? Ciekaw jestem ile by kosztowały gdyby były produkowane w Europie i założę się, że tyle samo. Producenci nie sprzedają taniej dlatego, że taniej produkują. Sprzedają za maksymalną cenę jaką ludzie są w stanie zapłacić. Gdyby za buty konsumenci byli w stanie zapłacić więcej to z całą pewnością ich cena byłaby wyższa, niezależnie od tego jak niskie byłyby koszty produkcji. Konkluzja jest taka, że na przenosinach fabryk do Chin zarobili Chińczycy i producenci, a stracili Europejczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 11:24 Akurat najwieksze bezrobocie jest z zasady tam, gdzie u wladzy sa liberalowie... Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Europejska młodzież bez przyszłości 06.09.11, 20:59 Akurat najmniejsze bezrobocie jest tam gdzie jest kapitalizm,Hong-Kong,Singapur,Tajwan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.dsl.telepac.pt 06.09.11, 22:05 To sa akurat male, bardzo nietypowe gospodarki. Poza tym, to wedlug CIA: Country Comparison : Unemployment rate 1 Monaco 0.00 2 Qatar 0.50 3 Azerbaijan 0.90 4 Guernsey 0.90 5 Belarus 1.00 6 Uzbekistan 1.10. 7 Thailand 1.10 8 Liechtenstein 1.50 9 Cuba 1.60 10 Vanuatu 1.70 www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2129rank.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.11, 22:27 tylko studiować , studiować ,studiować-to jedyna recepta -politologia , stosunki miedzynarodowe , marketing studiować studiować najlepiej po kilka kierunków na raz i wystarczy czekać na stanowisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 00:45 Studiowac az do usranej smierci. Tylko po co, skoro pracy i tak nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 03:28 Dla idiotów - owszem - nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 09:52 Sames idiota, i to wyjatkowo idiotyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Europejska młodzież bez przyszłości 07.09.11, 17:49 Zawsze mozna rzucic studia jak to zrobili,Gates,Jobs,Dell i wielu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAGAN Re: Europejska młodzież bez przyszłości IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 18:09 Albo je skonczyc, tak jak to zrobili Kopernik, Newton, Tesla czy Einstein... Odpowiedz Link Zgłoś