Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji E...

    IP: *.access.telenet.be 19.09.11, 10:38
    caly ten proces rekrutacji do instytucji UE jest malo przejrzysty
    1. zdalem egzamin i jestem na tzw liscie rezerwowej od ponad 3 lat i wciaz nie otrzymalem propozycji zatrudnienia.
    2. bedac na liscie rezerwowej nie ma sie wgladu w liste aktualnie wolnych stanowisk. co oznacza ze trzeba wysylac aplikacje w ciemno liczac na to ze trafi sie na kogos kto poszukuje pracownika. Liczenie na to ze zostanie sie wylowionym z systemu odpada - podczas poprzednich rozmow o prace czasto slyszalem od szefow komurek ze gdybym sam sie do nich nie zglosil w odpowiednim czasie to nigdy by mnie nize znalezli liczac na baze danych EPSO.
    3. liczba kandydatow przystepujacych do egzaminu EPSO jest przerazajaca - sa to nie setki, nie tysiace tylko dziesiatki tysiecy (na jakies 200 miejsc). O ile dobrze pamietam rok temu bylo to chyba 70tys.
    wedlug mnie rekrutacja w sektorze publicznym jest zawsze zbyt kosztowna i zupelnie nietransparenta
      • Gość: w biurokratyczny polip rozrasta się IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.11, 11:20
        czas rozjebac tę bande wzajemnej adoracji żerujacą na nas
      • Gość: urzednik Nowe EPSO to niewypal IP: 136.173.162.* 19.09.11, 11:37
        Szybki proces rekrutacyjny to super pomysl. Ale nie kosztem jakosci! Kontrakt na preselection dostala amerykanska firma ktora robi to biorac pod uwage amerykanskie, a nie europejskie realia. Mamy wiec test obrazkow, a nie ma testu wiedzy. Dla mnie to zenada.
        • nor-a Re: Nowe EPSO to niewypal 19.09.11, 13:10
          Zgadzam się. W 100%. Dziękuję za świetny pomysł na następny artykuł.
        • Gość: heh Re: Nowe EPSO to niewypal IP: *.aster.pl 20.09.11, 00:00
          żenada? to jest bardzo dobry pomysł, który sprawdza się w największych i najsilniejszych firmach na świecie. gdzie tu żenada? sorry, ale to jest takie średniowieczne myślenie, skoro na co dzień nie masz do czynienia z obrazkami, to na pewno jest to zupełnie nieprzydatne w rekrutacji.

          szukanie pracownika tylko na podstawie jego wiedzy - to byłaby dopiero żenada. skuteczność tych testów 'obrazkowych' przy wyszukiwaniu utalentowanych pracowników została potwierdzona teoretycznie i praktycznie, więc szkoda z tym dyskutować.

          poza tym, to idealne narzędzie do wstępnej selekcji. testy wiedzy trzeba ułożyć, sprawdzić i później... rozpatrzyć 10000 odwołań osób, które nie zdały. Czyli testy na inteligencję to tak naprawdę również spora oszczędność czasu i pieniędzy.

          Owszem, część osób z dużymi predyspozycjami do pracy na pewno odpadnie. Ale tak samo odpadali na testach wiedzy. Żadna metoda nie jest doskonała, a jeżeli obie szeregują przyszłych pracowników dosyć dobrze... Po co przepłacać?
          • Gość: urzednik do heh IP: 136.173.162.* 20.09.11, 17:03
            chyba nie wiesz jak wyglada ta rekrutacja. Testy na 1 etapoie zawsze byly testami wyboru, wiec odwolania nie mialy szans. Po prostu zostawiono sama czesc na inteligencje, wg wzoru amerykanskiego (a nie europejskiego) i calkowicie wyeliminowano czesc wiedzowa, ktora jednak powinna juz na tym etapie miec znaczenie. Z przeplacaniem nie ma to nic wspolnego.
      • Gość: zenek analogia do Titanica wprost uderzająca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.11, 12:57
        wprawdzie instrumentarium i wykonanie słabe, ale skład orkiestry nam się rozrasta w tempie wprost ekspresowym. Nawet góry lodowej nam nie trzeba, z takim balastem na dno pójdziemy w stylu wręcz wzorcowym
        • Gość: Zona UE polityka zero wzrostu IP: *.access.telenet.be 19.09.11, 14:19
          Komisja kilka lat temu przyjeła polityke 'zero wzrostu' - nowych etatow nie ma, konkursy sa dla zastapienia odchodzacych, emerytow itp.
      • Gość: Tomek Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: *.barn.cable.virginmedia.com 19.09.11, 13:38
        "komurek"??? i sie jeszcze dziwisz z takim podejsciem do ortografii? w brukseli zamiatać nie bedziesz nawet:)
        • Gość: anbxl Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: *.access.telenet.be 19.09.11, 19:00
          1/ dla mnie ten artykul to jak sponsoring pani,o ktorej mowa na koncu artykulu. Ciekawe jakie sa jej uprawnienia i wiedza?
          2/Praca w instytucjach jest od wielu lat bardzo atrakcyjna dla wielu (pomijajac ludzi z krajow Europy Polnocnej)
          3/ na preselekcjach (trudnych, coraz trudniejszych, co jest spowodowane pewnie tym,ze chca "odsiac" tysiace kandydatow) czasem o jedno miejsce ubiega sie kilkanascie tysiecy osob
          4/ artykul zawiera wiele niescislosci, bo owszem mialy byc cykliczne egzaminy,ale tak nie jest i najprowdopodobniej bedzie coraz trudniej. Podobno najblizszy egzamin na AST1 (gdzie juz wiadomo,ze Polacy zostana pominieci) ma byc ostatnim, bo w ramach oszczednosci instytucje na FG2 (AST1) beda zatrudniac AC z kontraktami bezterminowymi (zwiazki zawodowe sa przeciwne, gdyz wg nich to bedzie koniec europejskiej administracji publicznej, bo zaden Dunczyk (musi miec wyksztalcenie, znac jezyki obce) czy Szwed nie przyjedzie pracowac za 1800€, kiedy u siebie zarobi wiecej
          5/NIGDZIE nie jest napisane,ze wszyscy laureaci musza byc zatrudnieni. Sama znam kilku Belgow, ktorzy zdali konkursy, mieli kierunkowe doswiadczenie i wyksztalcenie i nie zostali zatrudnieni, bo powiedziano wowczas,ze pierwszenstwo maja "nowe" panstwa
          6/ przygladajac sie sytuacji "od srodka" -pewnie,ze zdarzaja sie przypadki zatrudnienia "po znajomosci",ale to jest rzadkosc.Jednak "paradise" pierwszenstwo dla Polakow juz skonczylo sie.Sama znam dziewczyny, ktore zostaly AT(agent temporaire) bo np pani urzedniczce pilnowaly dziecka. Wowczas (2005-2007) szukano Polakow i tak zostaly AT. Ale to juz wyjatki. Teraz Polacy nie maja pierwszenstwa i jest bardzo trudno. Nawet ludzie pracujacy jako AST, ktorzy w miedzy czasie zdali egzaminy na AD nie moga znalezc pracy, bo ilu potrzeba menadzerow,a ile sekretarek? Instytucje ograniczaja wydatki,a to zawsze dotknie najnizszy personel
          7/EPSO-wszyscy wiedza,ze ten "stwor" nie dziala jak nalezy. Zwiazki zawodowe, Rady Pracownicze skladaja reklamacje, noty i co....NIC
          8/Bedzie coraz wiecej chetnych a coraz mniej wolnych wakatow,a wiec trudniej o prace w instytucjach. Czas "idzie" do przodu... kryzys, a wiec kto nie chcialby miec dobrze platnej i pewnej pracy?
          • nor-a Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji 19.09.11, 19:19
            Droga An
            Zawsze ceniłam Twój cięty język. Osobowość typu "na każdym pogrzebie trup, na każdym ślubie panna młoda" - już mniej.

            Kim jestem, jaką mam wiedzę i doświadczenie - łatwo sprawdzić na moim blogu.

            Artykuł sponsoringiem nie jest (o szczegółach chętnie opowiem na privie).

            A przy okazji - sprostowanie -
            Szanowni Państwo, moją intencją było przedstawienie założeń reformy. Nie interpretowałam sposobu realizacji Projektu, nie podaje w artykule terminów rekrutacji, tylko pierwotny wzór cyklu rekrutacyjnego, założonego przez EPSO (źródło - EPSO Development Plan). Zwracam uwagę, że każdorazowo przy publikacji ofert, EPSO zastrzega sobie prawo do nieograniczonego wprowadzania zmian. Nie publikowałam terminów rekrutacji. Przedstawiałam ZMIANY w cyklu rekrutacyjnym.

            Z pozdrowieniami
            Autorka.

            • Gość: kajet droga autorko IP: *.aster.pl 20.09.11, 00:26
              Abstrahując od merytorycznej treści artykułu - przydałaby się korekta językowa (najwyraźniej nie zajęła się nią redakcja). Potworki typu "zostają zapraszane" czy pisanie wielką literą zwrotów typu "instytucje unijne" (albo "kandydat" - raz dużą, raz małą) - to wszystko sprawia, że tekst wygląda jak napisany na kolanie. Nieprofesjonalnie po prostu.
              • Gość: Mila Re: droga autorko IP: 83.143.143.* 20.09.11, 10:18
                Ja tez sie za glowe lapalam czytajac ten artykul. I szkoda, ze z jego tresci wynika, ze pisze Pani o rzeczywistosci a nie zalozeniach planu, ktory przynajmniej w odniesieniu do terminow, nie jest realizowany. I tak na stronie glownej juz jest piekny tytul: UE rekrutuje w trybie ekspresowym. Nabór jesienią. A nabory trwaja wlasciwie caly czas, choc ten najbardziej popularny na administratorow akurat jest w marcu-kwietniu. Szkoda zmarnowanej szansy pokazania jak system funkcjonuje na nowych zasadach.
            • Gość: urzednik Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: 136.173.162.* 20.09.11, 17:07
              zalozenia tez mi sie bardzo podobaly, gdy je przeczytalem. Ale wykonanie.... Porazka. Gdy bukujesz termin egzaminu EPSO, korzystajac z pomocy Prometrica, na poczatku proponuje Ci lokalizacje w USA, a na koniec podaje cene egzaminu w ... USD (zero USD). To tak jakby pod koniec reklamy coca coli pokazano logo pepsi.
      • Gość: praktyk Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji E... IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.09.11, 18:45
        a cała ta systemowa ściema tylko po to aby mógł kwitnąć nepotyzm, bo selekcja kandydatów od początku świata odbywa się wg klucza - kto nie ma pleców ten odpada.
        • Gość: Cent Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: 85.94.248.* 19.09.11, 22:02
          Czym mniejsza instytucja, czym większymi pierdołami sie zajmuje, i z czym bardziej oddalonego na południe Europy kraju pochodzi szef tym gorzej...
        • Gość: sim Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: *.217.133.75.coditel.net 19.09.11, 22:54
          sorki ale to bzdura. Zadne plecy nie pomoga ci sie dostac na liste rezerwowa.

          Dostac prace gdy juz sie jest na liscie to co innego. Tutaj rzeczywiscie kazda znajomosc jest plusem. Ale tez bym nie przesadzal. W prywatnym sektorze jest o wiele mniej przejrzyście.
          • Gość: gość z plecami Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: *.access.telenet.be 19.09.11, 23:51
            Żyjesz w niewiedzy ... bądź dalej szczęśliwy ....
            • Gość: Cent Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: 85.94.248.* 20.09.11, 10:11
              Zarowno "gość z plecami" jak i "sim" mają rację. Wszystko zależy od instytucji, wewnętrznej polityki (poziomu tolerancji) oraz szefa. Niemniej jednak, w ostatnich latach niektore instytucje (KE) jednak się mocno poprawiły. Kiedyś większość rekrutacji odbywała się za kulisami, teraz większość jest w miarę jawna. To duży postęp, biorąc pod uwagę skostnienie tych instytucji.
              Na przykład, jak rekrutowano Greków tuż po przystąpieniu Grecji w 1981 to "castingi" organizowano w drogim hotelu w Atenach i każdy z ulicy był mile widziany. Sporo z nich dostała od razu robotę i siedzą do dziś...

              Moim zdaniem procedura rekrutacji powinna być mordercza a zarobki ogromne.
        • Gość: Zona UE Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: *.access.telenet.be 19.09.11, 22:56
          Pierwsze testy - tzw preselekcja - na ktorej odpada 90+% kandydatów jest całkowicie anonimowa.

          Tyle w temacie.


      • Gość: Cent Re: Nowe zasady rekrutacji pracowników Instytucji IP: 85.94.248.* 19.09.11, 21:46
        W KE nie, ale co do takiego na przykład trybunału (curia.eu) to się dużo nie pomyliłeś (są wydziały gdzie 100% to znajomi królika.)
      • Gość: UE-tka ludzie, zadnych znajomosci nie trzeba... IP: *.ec.europa.eu 20.09.11, 09:40
        za kazdym razem, jak pojawia sie artykul o pracy w instytucjach europejskich, zaraz pojawiaja sie komentarze, ze tylko krewni i znajomi krolika, ze nikt z ulicy, ze same glaby siedza, ktorym ktos zalatwil prace...
        a ja sie dostalam BEZ znajomosci, przeszlam konkurs, bylam na liscie rezerwowej i sami do mnie zadzwonili i zaprosili na rozmowe. I wcale nie mam doktoratu, ani nie znam 20 jezykow.
        • Gość: anbxl Re: ludzie, zadnych znajomosci nie trzeba... IP: 91.194.202.* 20.09.11, 10:05
          No wlasnie i takich sa setki....Ale jak widzisz wielu piszacych z PL i tak nam nie uwierzy, bo oni wiedza lepiej, ktos im powiedzail, slyszeli....Dobra rada-zamiast narzekac zapiszcie sie na konkurs, chocby po to,zeby zobaczyc jak to "dziala"
          • Gość: z BXL Re: ludzie, zadnych znajomosci nie trzeba... IP: *.access.telenet.be 20.09.11, 15:49
            Masz rację takich są setki, tylko że w EU instytucjach pracują tysiące ( nawet dziesiątki tysięcy ..).
            I jak wszędzie tak i tu tak zwany "Networking" jest BARDZO pomocny -)))
            ps. Networking to taka ładna, angielska nazwa na nasze polskie 'znajomości' -)))

            Jak się zapiszesz na konkurs to akurat dużo nie zobaczysz, jak będziesz mieć dużo wiedzy i szczęścia to zdasz a potem znalezienie postu to już całkiem inna bajka.... Jak były 'kwoty' dla Polaków to fakt, było prościej .......
        • Gość: Kagan Re: ludzie, zadnych znajomosci nie trzeba... IP: *.dsl.telepac.pt 20.09.11, 15:53
          I co z tego? Ja ma doktorat i znam conajmniej 3 jezyki, ale mnie w KE nie chcieli, gdyz nie mam tam odpowiednich dojsc...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja