Gość: KOLO
IP: *.access.telenet.be
19.09.11, 10:38
caly ten proces rekrutacji do instytucji UE jest malo przejrzysty
1. zdalem egzamin i jestem na tzw liscie rezerwowej od ponad 3 lat i wciaz nie otrzymalem propozycji zatrudnienia.
2. bedac na liscie rezerwowej nie ma sie wgladu w liste aktualnie wolnych stanowisk. co oznacza ze trzeba wysylac aplikacje w ciemno liczac na to ze trafi sie na kogos kto poszukuje pracownika. Liczenie na to ze zostanie sie wylowionym z systemu odpada - podczas poprzednich rozmow o prace czasto slyszalem od szefow komurek ze gdybym sam sie do nich nie zglosil w odpowiednim czasie to nigdy by mnie nize znalezli liczac na baze danych EPSO.
3. liczba kandydatow przystepujacych do egzaminu EPSO jest przerazajaca - sa to nie setki, nie tysiace tylko dziesiatki tysiecy (na jakies 200 miejsc). O ile dobrze pamietam rok temu bylo to chyba 70tys.
wedlug mnie rekrutacja w sektorze publicznym jest zawsze zbyt kosztowna i zupelnie nietransparenta