Gość: oranżada IP: *.toya.net.pl 10.10.11, 23:26 badania badaniami, w każdym razie średnio mnie ta kampania przekonuje, ale poczekam na rozwój sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: r_xxx Re: Grzeszymy w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 11:12 Nie na grupie pracujących zawodowo, a na grupie pracujących w biurach. "Na taśmie", w serwisie, za kierownicą, w kasie, nie ma ani FB, ani NK. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-ru Re: Grzeszymy w pracy 16.10.11, 13:28 Dziękuje za zwrócenie uwagi na to kogo badano.Badano tylko tych których nie ma wśród normalnych roboli ,którzy muszą czasami zgłaszać wyjście do kibla,bo ktoś to wymyślał .Jak myślicie kto wymyśla różne systemy mające"zmotywować "robola takie jak kajzen, WCM i inne,właśnie ci którzy mają czas na obijanie się w robocie .Zarządy firm polecają im prowadzenie tych systemów a co tu robić jak firma dobrze prosperuje ,wymyślają słupki,wykresy i stwarzają pozory dobrze spełnionego obowiązku.To jest do dziesiątej ,resztę dnia spędzają na wędrówkach wirtualnych lub zakupowo-rodzinnych.Są na telefonie czyli są w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
zap1957 Grzeszymy w pracy 16.10.11, 11:28 Nie ma nic na temat palenia tytoniu. W mojej firmie palacze wychodzą na papierosa średnio co godzinę. Na ok 10 min. Daje to ok 60-70 min dziennie. Moje 10 min spóźnianie się to chyba niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
split-fire Grzeszymy w pracy 16.10.11, 16:25 Moim jedynym grzechem w pracy jest podczas jedzenia przeglądanie na portalach specjalistycznych newsów technicznych... z którymi i tak muszę być na bieżąco. Grzech? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Grzeszymy w pracy IP: *.dynamic.mm.pl 16.10.11, 19:50 ja w mojej pracy grzeszyc nie moge... bo niby jak? przy dzieciakach mam wychodzic na fajke, czytac gazety, przegladac fejsa? na fajke wychodze raz, dwa razy dziennie, kiedy nastepuje juz ten nienormowany czas pracy, do ktorego dyrekcja nie moze sie czepiac. na lekcjach, czy nawet przerwach, kiedy mam dyzur nie wolno mi wyjsc nawet siku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Grzeszymy w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 21:22 obawiam się że te grzechy dotyczą pracowników ZUS-u bo ja u prywaciarza dziennie muszę pracować po 12 godzin w akordzie i wszystkie soboty pracujące a szef wszystkim mówi że jak się komuś nie podoba to może zostać natychmiast zwolniony. Na terenie zakładu jest zakaz posiadania telefonu i pracownicy mogą ze sobą rozmawiać tylko w czasie śniadania przez 15 minut to się nazywa złodziejski kapitalizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Grzeszymy w pracy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 16.10.11, 23:12 To zmień pracę a nie narzekaj. NIech tak zrobi reszta pracowników... Ciekawe co wtedy zrobi "szef"... Tak może i znajdzie następnych... Po dwóch miesiącach moze będą mieli podobną wydajność... A firma straci... Szef zrozumie, że dużą część wartości firmy to właśnie pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotny Re: Grzeszymy w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 18:47 ja bym chętnie zmienił pracę ale jest totalny brak ofert pracy i likwidacja miejsc pracy. Rząd obiecał nowe miejsca pracy i nic nie zrobił w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
aktyntasza Re: Grzeszymy w pracy 17.10.11, 19:44 mamy demokrację mamy kapitalizm i macie to co chcieliście drogi narodzie zmęczony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Grzeszymy w pracy IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.11, 23:12 że niby co ja miałbym za 840 zeta na rękę dawać z siebie wszystko? chyba kogoś po....o!!!!!byłem przykładowo na stażu w skarbówce ponieważ mieli tony papierów do przerobienia a etatowcy (notabene za psie grosze również) nie wyrabiali to wzięli 20 osób z PUP na trzy miechy i potem do widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rts44 Grzeszymy w pracy 17.10.11, 07:37 korzystanie z samochodu służbowego to w mojej okolicy jest nagminne.użytkownicy tych pojazdów potrafią montować foteliki dla dzieci i bagażniki dachowe przed wyjazdami na urlopy.dalej siedzi w nas poczucie polaka walczącego ze wszystkim co nie moje/jak w PRL/.jeszcze potrafią zakombinować wody stołowe,papier toaletowy,ręczniki kuchenne itp o długopisach nie wspomnę!taka to polska tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś