leckowa
18.11.11, 19:53
Pracuje jako niania(mam 29lat,wyksztalcenie mgr inż),bez zadnej umowy,zreszta nigdy nie spotkalam sie aby w tym zawodzie ktos zaproponowal mi umowe,pilnuje 12mies.chlopca,bardzo go lubie,staram sie jak moge,czytam mu bajki w jez.polskim i angielskim,spiewam,chodzimy na spacery -bo tak rodzice chcą itp.rodzice jednak nie wyplacają mi pieniedzy tak jak umawialismy sie na poczatku tzn.mialam dostawac dodatkowe pieniadze za nadgodziny,gdy przyjde w niedziele czy w swieta,niestety dostaję normalna stawke 8zl/h,tak samo powiedzieli mi,ze jak bedzie dzien wolny dostane polowę dniówki np.1listopada i 11listopada byl wolny,mialam dostac pieniadze jak za 1 caly dzien powiedzieli,ze nie mogą mi wyplacic tych pieniedzy bo nie mają...rodzice zamozni,dobrze zarabiają,dziecko ma ubrania firmowe,jedzenie w lodowce z najwyzszej polki,zabawki co tydzien kupuja mu nowe,dwa dobre auta...
jak zareagować chyba raczej chce zrezygnowac ale boję sie,ze mi nie wyplacą pieniedzy?pieniedze za godziny wyplacają mi co 2 tygodnie,zawsze slysze,ze nigdy pieneidzy nie mają,załózmy pensje mam dostac 30ego ,to wyplaca mi 1ego i jezeli nie wyplacaja mi tych umówionych nadgodzin to czy niegrzecznie bedzie jak np.1ego juz nie przyjdę do pracy choc szkoda mi tego maluszka...nie płacą więc nie pracuję
doradzcie proszę!